moje komentarze

  • 09.02.2012 23:06

    @lukasmaster

    A cytat z Pythonów na temat nowego logo LibDemsów - genialny!
    ŁUKASZ WARZECHA: Opowieść o przywództwie
  • 09.02.2012 22:59

    @lukasmaster

    Znakomite! Dzięki!
    ŁUKASZ WARZECHA: Opowieść o przywództwie
  • 09.02.2012 21:26

    @partyzantka

    Tak, to jest zaakcentowane, ale jeśli obecna na pokazie Magdalena Środa spodziewała się, że znajdzie w filmie pożywkę dla swoich feministycznych szaleństw, to musiała się rozczarować.
    Ładne są sceny, kiedy wśród rzędów męskich butów widać jedne damskie pantofle, albo kiedy za drzwiami łazienki z napisem "Lady Members" w Izbie Gmin stoi rozłożona deska do prasowania z żelazkiem.
    ŁUKASZ WARZECHA: Opowieść o przywództwie
  • 08.02.2012 23:53

    @kurnik

    Kolejny raz robi Pan z siebie - wiadomo kogo. Bo nawet nie wie Pan, jaką funkcję pełnię w swojej gazecie i mocno mnie Pan awansował. Nie wiem też, skąd stwierdzenie, że gazeta powinna być "obiektywna-apolityczna". Jakakolwiek gazeta.
    Dodatkowo dowodzi Pan, że nie rozumie Pan kompletnie, czym się różnią poglądy polityczne od sympatii partyjnych. Jeśli to dla Pana to samo, to współczuję.
    Bardzo zabawne jest też, jak próbuje Pan zdeprecjonować zmarłego papieża, nazywając go "Wojtyłą". Takie kundelkowate, chamskie poszczekiwanie, na szczęście kompletnie bez znaczenia.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 23:44

    @Hanka Katanka

    "Zaczytując się w poezji Szymborskiej doczytał się Pan w niej wyłącznie, że była ateistką i sprzyjała lewicy". Mam wrażenie, że albo Pani mojego tekstu nie przeczytała, albo go nie zrozumiała. Kompletnie.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 16:31

    @kurnik

    Mało co mnie tak raduje, jak sytuacja, kiedy oponentowi się zdaje, że strasznie mi dołożył, a tymczasem koncertowo wychodzi na durnia.
    Stawiam butelkę dobrego wina za jeden cytat, w którym mienię się "obiektywnym".
    Tak się składa, że wiele razy tłumaczyłem, że publicysta nie może być "obiektywny", bo ma swoje poglądy. I ja się swoich otwarcie przyznaję. Z tym że to nie są poglądy partyjne, ale właśnie polityczne, a dokładnie - konserwatywno-liberalne.
    Przy okazji - porównywanie Jana Pawła II do Szymborskiej w jakimkolwiek wymiarze uważam jednak za mocno niestosowne. Ale to już Pana problem.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 16:16

    @sickofitall

    Troszkę Pan trafił jak kulą w płot. Po pierwsze dlatego, że nie bardzo rozumiem, czego miałbym się niby bać, skoro i tak u "wolnych Polaków mam przechlapane". Po drugie - bo o obu panach pisałem ostro krytycznie nieraz (także w S24), tyle że nie o ich poezji. A to dlatego - po trzecie - że jej nie znam. Ani Wencla, ani Rymkiewicza, poza nielicznymi wyjątkami.
    Głupio tak wyjść na durnia, prawda?
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 16:10

    @Piciu

    Co do zasady - pełna zgoda. Różni nas to, że moim zdaniem jedna ze stron sporu próbuje niektóre osoby właśnie windować na poziom takich oberautorytetów, sugerując, że jeżeli ktoś ich za autorytety nie uznaje, to jest ciemny/ksenofobiczny/nietolerancyjny itd. Proszę zwrócić uwagę: czy w którymś z tekstów o zmarłej poetce (a przeczytałem lub przejrzałem chyba kilkanaście) znalazło się stwierdzenie wprost: "w III RP stanęła po lewej stronie, w wielu sprawach blisko jej było właśnie do lewicy"? W wielkim tekście w "Tygodniku Powszechnym", który przeczytałem kilka godzin temu, nie ma ani słowa o protestach i listach, jakie podpisywała po 1989 r.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 16:03

    @Ulpian

    Dziękuję za ciekawe uwagi. Właśnie z powodu niejednoznaczności postawy Szymborskiej napisałem o tej części jej życiorysu bez jednoznacznej oceny, bo tej chyba nie można wystawić. Może za mało to podkreśliłem.
    W drugiej sprawie - szanuję taką opinię. Moja jest trochę inna: prawdą jest, że rozważając rzeczy proste, można też postawić ważkie pytania. Jednak w moim odczuciu (podkreślam mocno, że to jedynie moja ocena) zamiłowanie do rozważania banału sprawia, że to się w większości wierszy Szymborskiej nie dzieje.
    W trzeciej sprawie - cóż, może była to po prostu chęć czystego rozegrania sprawy. Zresztą być może moja wina, że nie dość wyraźnie zaznaczyłem, co mam na myśli, pisząc o demonstracji. Chodzi mi jedynie o to, że ta decyzja jasno pokazuje, po jakiej stronie światopoglądowo stała Szymborska. Przykład ze Szmajdzińskim jest o tyle znaczący, że miał pokazać, iż pogrzeb katolicki dostają w Polsce nawet ludzie, którzy byli mocno z Bogiem na bakier.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 15:57

    @andjj

    "Zniewolony umysł" znam, proszę sobie wyobrazić. I przypominam, że opisane tam historie ludzkich mimikr nie są pisane z aprobatą. Swoim odwołaniem do książki Miłosza raczej Pan szkodzi Szymborskiej, niż pomaga.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 14:06

    @hipokrytes

    Nie ma zgody. Koncepcja "authority of last resort" polega właśnie na tym, że dana osoba nie jest działaczem politycznym, ale się nim staje w razie potrzeby, przy pozorach osoby "ponadpolitycznej". I ten obraz należy odkłamać.
    Co do roli poety - zgoda, ale jej rozumienie w Polsce jest też częścią naszej spuścizny. Nie jestem wielbicielem romantyzmu, ale taki jest fakt. Nie wiem natomiast, gdzie Pan dostrzega w moim tekście pretensję. Napisałem jedynie, że Szymborska w mojej osobistej ocenie była banalna, bo zajmowała się banałami. Tu jednak ocena, czy były to faktycznie banały i czy poeta ma się zajmować sprawami wielkimi czy małymi, jest czysto indywidualna.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 14:02

    @yarc @Marlenka

    Tak, mój błąd, przeoczenie i rozproszenie. Przepraszam, swój komentarz musiałem usunąć.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 13:54

    @zuckermann

    Przytaczanie fragmentu tego listu Herberta jest całkiem obok moich tez. Pisałem jedynie, że i Herbert, i Miłosz zadawali poważne pytania. Nie pisałem, że obowiązywała tu jakaś niezłomność. Chodzi jedynie o wagę pytań. Inna sprawa, że ja ten fragment rozumiem chyba inaczej niż Pan - jako stwierdzenie, że od polskości się nie da wyzwolić, choćby się z nią miało nie wiem jaki problem.
    A propos (to już nie do Pana, tylko przy okazji): pewien dyżurny lewak z satysfakcją donosi na Twitterze, że Herbert w pewnym okresie swojej twórczości "uciekał w antyk" i że niedostrzeganie tego to moja "wpadka". Ów lewak musi być chyba ślepy, jeśli w wierszach Herberta z tego okresu nie widzi ważnych pytań o współczesność.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 08.02.2012 13:35

    @robjan

    Nie wiem, czy to by było stawianie w trudnej sytuacji. Kościół w takich sprawach, w przypadku takich osób, jest bardzo elastyczny.
    ŁUKASZ WARZECHA: Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
  • 22.01.2012 00:53

    @coryllus

    Tak czy owak, dziękuję, bo mogę się tu zetknąć, z, by tak rzec, kompletną intelektualną egzotyką, oderwaną od rzeczywistości do potęgi drugiej.
    CORYLLUS: Wencel uwodzi elig czyli drugi obieg
  • 21.01.2012 14:57

    @Autor

    Jak zwykle trudno pojąć, o co Panu właściwie chodzi, choć kontrast pomiędzy oskarżaniem kogokolwiek o "obronę pozycji rynkowej" a nachalną reklamą książek i księgarni, tradycyjnie wklejaną pod wpisem, jest dość zabawny. Zwracam jedynie uwagę na pewien dość istotny detal, który Panu umknął: wydawca "Faktu" już ponad rok temu przeszedł fuzję i nazywa się teraz Rignier Axel Springer. Odpowiedzialność za wydawanie gazet w tej części Europy przejął szwajcarski partner tego dilu, czyli Rignier. Zatem stwierdzenie, że "Fakt" to "oficjalne, finansowane przez Niemców media" jest chybione. Byłoby zresztą chybione całkowicie i przed fuzją, ponieważ - wbrew być może Pana wyobrażeniom o funkcjonowaniu rynku - gdyby Niemcy lub ktokolwiek inny miał FINANSOWAĆ wydawane w Polsce media, to by ich nie wydawał. Te media ZARABIAJĄ, więc nikt ich nie finansuje. Finansują się same.
    Przy okazji informuję, że ani przez myśl mi nie przeszło, że ten Pana tekst jest wyrazem jakichś frustracji. Skądże znowu. Ja po prostu - jak zwykle, gdy zbłądzę na Pana blog - nie wiem, czego on w ogóle jest wyrazem.
    CORYLLUS: Wencel uwodzi elig czyli drugi obieg
  • 13.01.2012 14:52

    @Autor

    Ja się właściwie z Panem zgadzam, choć odjazd konfederacki w zbyt dużym stężeniu wciąż uważam za generalnie szkodliwy, a eschatologiczne wynurzenia Wencla nie zastąpią programu politycznego. Jednak zasadniczy problem w tym, że o ile "moja strona" mówi: niech każdy robi, co mu wychodzi najlepiej, o tyle strona druga powiada: tylko my jesteśmy Wolnymi Polakami, a tamci to zdrajcy i żadnej współpracy nie będzie. Tu jest pies pogrzebany.
    Będzie o tym mój tekst w poniedziałkowym "URze", zachęcam do lektury (najlepiej poprzedzonej lekturą tekstu prof. Krasnodębskiego z ostatniego numeru).
    Pozdrawiam
    PODCHORĄŻY CLEVINGER: Dywersyfikacja Warzechowo-Ziemkiewiczowa = "Synergia"
  • 12.01.2012 08:01

    @Autor

    Bardzo dziękuję za zaproszenie na moim blogu. Bardzo chciałbym przyjść, choć nie wiem, czy dam radę.
    Życzę wspaniałego koncertu i pozdrawiam!
    STEF 1: Vivaldi i Haendel u Wizytek
  • 12.01.2012 07:59

    @Mordimer.Madderdin

    Tylko jedna uwaga: nie jesteśmy na "ty".
    ŁUKASZ WARZECHA: Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
  • 11.01.2012 18:07

    Nawet Pani nie wie...

    ...jaką przyjemność sprawiła mi Pani, przytaczając tę opowieść z pracy. Tak, o to właśnie chodzi: orać, orać, jest ciężko, trudno, ale trzeba. Może komuś otworzy się oczy, choć trochę, a one się potem nie do końca zamkną.
    Dziękuję i pozdrawiam
    PARTYZANTKA: A jednak, Łukasz Warzecha ma rację. Rzecz o dwóch Polskach.

123456789... następna

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS
Jak się siedzi na barykadzie, to się najwięcej obrywa.
Na moim blogu ja decyduję, których komentujących nie chcę tu widzieć.
Site Meter

Ostatnie notki

  • Opowieść o przywództwie

     „Problem w tym, że ludzi obchodzi dzisiaj tylko to, co czują, a nie to, co myślą. Dla mnie ważne jest, co...

    09.02.2012 21:09 17
  • Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?

     Pogrzeb Wisławy Szymborskiej, zgodnie z życzeniem zmarłej, będzie świecki – przeczytałem dzisiaj. I jakoś...

    08.02.2012 12:57 302
  • Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji

     Czy za swoich zwolenników odpowiedzialny jest lider opinii? Hm, trudna sprawa. Powiedziałbym, że dla...

    11.01.2012 12:15 197

Moje ostatnie komentarze

  • @lukasmaster

    A cytat z Pythonów na temat nowego logo LibDemsów - genialny!

    09.02.2012 23:06

  • @lukasmaster

    Znakomite! Dzięki!

    09.02.2012 22:59

  • @partyzantka

    Tak, to jest zaakcentowane, ale jeśli obecna na pokazie Magdalena Środa spodziewała się, że...

    09.02.2012 21:26

  • @kurnik

    Kolejny raz robi Pan z siebie - wiadomo kogo. Bo nawet nie wie Pan, jaką funkcję pełnię w...

    08.02.2012 23:53

  • @Hanka Katanka

    "Zaczytując się w poezji Szymborskiej doczytał się Pan w niej wyłącznie, że była...

    08.02.2012 23:44

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Ulubione blogi i lubczasopisma

zamknij

Logowanie