Co odda Milewicz, gdy skończą się jej ordery?
-
+
-
@autor
Odda 1% na Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez IPN.
-
"Wybiórcze" sumienie
order parzy nieznośnie.......akcje Agory już nie!!!
-
mądry wpis
a Milewicz jest mi zwyczajnie żal. biedną, schorowaną kobietę perfidni funkcjonariusze frontu ideologicznego rzucają na barykady walki z kaczyzmem. ohyda!
-
"upodobanie do melodramatycznych i nadętych gestów"
A jak by Panu ktoś z dnia na dzień powiedział "koniec z darmową jajecznicą od nadredaktora" to też by Pan dramatyzował, ot co.... :DDD
PS. Świetny wpis.
-
@Autor
Bardzo trafne spostrzeżenia, jak i pytanie zawarte w tytule. Gratuluję
-
Panie Łukaszu
Przypominam sobie prowokację pani Milewicz w kwestii nie składania oświadczenia lustracyjnego. Trzba przyznać, że tamten gest osiągnął wielki sukces. Być może redakcja GW liczyła na podobny aplauz ?
-
Aż dziennikarka "Gazety Wyborczej", czyli nadczłowiek
Komiksowo-propagandowy gest Ewy Milewicz o oddaniu prezydentowi wręczonego jej kilka lat wcześniej orderu — Cezary Michalski w materiale zatytułowanym “Dziennikarka Wyborczej nadczłowiekiem?”* — kpiąco skomentował pisząc, że:
“Milewicz jest aż dziennikarką "Gazety Wyborczej". Czyli nadczłowiekiem, z nieporównanie wrażliwszym sumieniem. Ale, jak mawiał niejaki Pascal Błażej, ci, którzy sami uważają się za anioły, często nie potrafią się zachować nawet tak, jak zwyczajni ludzie.
Na szczęście prezydent Lech Kaczyński nie przejął się tą propagandową błazenadą ludzi z "Gazety Wyborczej", a może nawet i samym tym “nieporównanie wrażliwszym sumieniem” Milewicz — stwierdzając, że nie rozumie jej motywacji. Jednocześnie zapowiedział, że odznaczył te osoby, które przeciwstawiają się „poprawnemu myśleniu”. Zapewnił także, iż “To się nie zmieni”.
Towarzystwo wzajemnej adoracji z GW, albo salon
Niewątpliwie Michalski ma rację, bo wściekle narzucający innym swoje opinie oraz może rzeczywiście uważający się za nadludzi członkowie towarzystwa wzajemnej adoracji z GW — specjalizują się przecież od wielu lat w pisywaniu donosów i instrukcji dotyczących tego, kogo ich czytelnicy mają nie cierpieć, a może nawet powinni ich nienawidzieć. Odbywa się to w ramach typowego zwalczania przez michnikowszczyznę wrogów na kolejnym, danym etapie budowania swojej dominacji na scenie politycznej w postPRL-u — zupełnie tak samo, jak to było już wcześniej nieźle przećwiczone na kolejnych etapach w komunistycznym PRL-u. Wynajdywanie i zwalczania wrogów ma ten sam cel jak było już nieźle sprawdzone wcześniej, w okresie władzy komunistów — służy zapewnieniu wszelakich profitów z posiadania władzy dla zwolenników michnikowszczyzny oraz sprzymierzonych z nią byłych komunistycznych funków i ich agentury.
-
Niektórzy mają przynajmniej co oddawać
A Pan?
-
Autor
Rozum razem z orderem też oddała.
Obywatelstwo też, współpraca z GW wyklucza ze wspólnoty.
-
@Autor
Świetny tekst, gratuluję.
Zastanawia mnie natomiast jedno ;
- czy w przypadku nowego prezydenta P.Milewicz wystapi o zwrot orderu ?
- a może wystapi o odebranie orderów nadanych przez Prezydenta Kaczyńskiego ?
Bo jakby nie patrzec, nawet jak "odbierze" swój order to ci nagrodzeni dalej będą mieli swoje,czyli suma sumarum stanie w punkcie wyjścia.
Jak nie odbierze orderu to tym bardziej głupia sytuacja - nowy prezydent nie może jej uhonorować po raz drugi,bo teoretycznie order już ma, nagrodzonym przez Kaczyńskiego ma odebrać ordery ? to już raczej political fiction.
Jednym słowem - nie rozumiem o co chodzi z tym oddawaniem skoro i tak nic to nie daje ? Ot logika...
Pozdr.
-
Tylko jak długo jeszcze.
Zgadzam się, ale czy przedtem tej śmieszności nie było? Dzisiaj potęga Wbyroczej chyli się ku upadkowi i można już nadredaktorów skrytykować
-
@autor
Powinien Pan chyba skasować swój własny wpis. Myślę, że pisząc o oddaniu obywatelstwa jako możliwym następnym geście Pani Milewicz zdecydowanie Pan przekroczył granicę PRZYZWOITOŚCI.
-
@ Autor
Stosując konstrukcję wymyśloną przez czerkistów(od adresu G.W), należałoby protestować przeciwko Safianowi , Zollowi, itd gdyż to oni wydawali wyroki w imieniu swoim a nie Rzeczpospolitej. Co do Wajdy , jak się było członkiem PZPR i miało Order Budowniczego Polski Ludowej to czemu ma się protestować przeciwko byłym kolegom , wtenczas Kwiatkowski nie przeszkadzał. A spróbuj Pan Panie Łukaszu głośno powiedzieć o raczej skrywanych kartach życiorysu Wajdy, będzie to jątrzenie, opluwanie itd. autorytetów.Jeżeli nie będzie orderów, to honoru oddać nie można , bo albo się go ma albo nie , a propos pani Milewicz.
Pozdr
-
Dokładnie tak
Milewicz zwróciła order, który dostała od państwa. Od Polski go dostała mówiąc wprost. Dlatego jej gest jest tym żałośniejszy. Nie lubię Kaczyńskiego, więc publicznie kopnę w Polskę. Żałosny obraz tego środowiska - najpierw Kuczyński życzy Poolsce, wszytskiego najgorszego na swoim blogu, potem Blumsztaj zwraca państwowe odznaczenie, a teraz Milewicz...
-
Drogi Autorze
Megalomania Pani Milewicz jest znana od dłuższego czasu, więc orderowi dobrze zrobiło, że ubyła mu taka "kawalerka". Pamiętam, jak pewnego dnia, słuchając Poranka TOK FM, usłyszałem deklarację Pani Milewicz, że ona nie będzie Ojca Rydzyka nazywać Ojcem, tylko Panem Rydzykiem, bo coś tam... Nie pamiętam już co. W każdym razie nie zachował się zgodnie z zalecanym przez Wyborczą kodeksem duchownego. W tej sytuacji został zdegradowany z Ojca na Pana. Wychodzi na to, że to środowisko oczekuje od duchownych postawy uświęconej, grożąc takimi sankcjami. Pomijam fakt, że Ojciec Rydzyk zapewne zamarł z przerażenia, że go Ewa Milewicz nie chce nazywać Ojcem, ale sama postawa szanownej redaktorki jest wyjątkowo żenująca. Ojcem nie nazywa się nikogo za zasługi ani za postawę, lecz ze względu na stan duchowny typu zakonnego. A już próba szykan ze strony środowiska ateistycznego, pomijając, że jest śmieszna, przypomina najgorsze czasy komunizmu.
I na koniec: jak wobec tego ocenić postawę Pani Ewy Milewicz, kiedy tolerowała jako kolegę z pracy agenta Maleszkę, wiedząc, jak wredny i groźny był to agent? Może też jej zdegradować tytuł przed nazwiskiem? Już nie: droga Pani Milewicz, a raczej:
- Ty, Milewicz, spadaj na drzewo!
-
@ autor
„Ów spersonalizowany sprzeciw jest w dodatku niezwykle wybiórczy. Nie przypominam sobie, aby członkowie polskiej elity, odznaczeni przez Aleksandra Kwaśniewskiego, zwracali ordery w proteście przeciwko odznaczaniu przez niego różnych szemranych byłych pezetpeerowskich aparatczyków”Panie Łukaszu. - w tym właśnie cała rzecz, że owa pożal się Boże „elita” to w większości progenitura „szemranych byłych pezetpeerowskich aparatczyków”, różnice między nimi dotyczą jedynie „etapu” na którym przyszło im budować ten „najlepszy’ z ustrojów a czasowe waśnie miedzy nimi wynikały z walki o koryto”.Dla ludzi myślących podobnie jak ja tragedią jest to, że ludzie których niewiele z Polską tak naprawdę łączy bo często ich przodkowie przybyli za Armią Czerwoną aby zniewalać ten kraj uzurpowali sobie prawo do bycia "elitą". Szczególnie to boli gdy mą się świadomość ,iż przodkowie przez setki lat w każdym pokoleniu oddawali życie za ten nasz skrawek Europy a jakiś przybłęda jeden z drugim kreował się będzie na „sumienie narodu” .
-
Łukasz Warzecha
wg mnie środowisko Wyborzczej strasznie się wzajemnie nakręca, i ma do tego jakieś nieciekawe kompleksy. Częśc z nich ma rzeczywiste zasługi, przynajmniej na to wygląda. Ale nie są one na tyle duże by poruszyć kogokolwiek, raczej stają się żałośni i trwonią szacunek na który wcześniej pracowali. Przynajmniej w moich oczach. Polaka szaraka.
-
Komentarz idealny !
Oby tylko Pana Redaktora nie spotkał Niesiołowski, który wyzwie Pana od "pisowskiego lizusa". Bo naczelny pyskacz nie przebiera w słowach, ale wtedy "Wyborcza" milczy. A Ewa Milewicz, jak to kobieta, zmienną jest. Gdyby IPN był na sznurku PO, to wtedy IPN byłby " apolityczny". Ha, ha, ha.
Wczorajsza dyskusja " Warto rozmawiać" n/t IPN z książką Pawła Zyzaka w tle dobitnie potwierdziła, kto kręci lody z Wałęsą. Ci sami, którzy 10 - 15 lat temu opluwali Wałęsę, dziś skoczyliby za nim w ogień.
Oprócz orderu Milewicz i inni, niech oddadzą także akcje Agory, na których dorobili się majątków.
-
Warzecho !!!
zgoda,
ale mógłby Pan rozwinąć, podpowiem
Mnie najbardziej zniesmacza ten mentorski ton, te szlachetne uniesienia, te wszystkie oburzenia i protesty na oszczerstwa rzucane jakoby pod adresem Lecha Wałęsy.Jakimś dziwnym trafem na czele tych obrońców godności i honoru b. prezydenta stoją ci sami ludzie, którzy jeszcze 15-20 lat temu nie szczędzili Wałęsie oszczerstw i pomówień, szydząc przy okazji z nieporadności językowych i problemów z logiką w jego wystąpieniach.
Któż z nich, tych piewców dobrego smaku i poszanowania autorytrtów, stanął wtedy w obronie atakowanego Lecha? Nikt.
Natomiast wczoraj, wszyscy mogli się dowiedzieć, że wówczas, kandydata na prezydenta, Lecha Wałęsę bronił Janusz Kurtyka.pzdro
-
@autor
Myślę, że większość środowiska dziennikarskiego ma skłonność do przesady by nie napisać histerii. Wystarczy przypomnieć: - chucpę rozpętaną gdy sąd wydał decyzję o aresztowaniu Wojciecha S., a tenże Wojciech S. podciął sobie żyły w jednym z warszawskich kościołów - list poparcia dla Skowrkońskiego gdy prezes Polskiego Radia postanowił zakończyć z nim współpracę - Wildsteina, który strzelił focha, opuścił studio i ogłosił bojkot Niesiołowskiego po kilku słowach prawdy - ostatnią manifestację z pochodniami gdy z TVP wyleciała PiSowska dziennikarka, niejaka Gargas.
-
degas considerables
bo:
czemu nie ma dżemu
i
dlaczego nie ma wiśnowego
-
degas
Uzycie w poście pana Ł.Warzechy potocznego wyrazu "czemu" w zastepstwie "dlaczego" nie jest błędem. Język blogów to nie literatura z ambicjami nagraody Nobla, musi być żywy i autentyczny, musi trafiać do zwykłych czytelników. Większym grzechem jest posługiwanie się na forum czy w blogach kłamstwem.
-
Panie Redaktorze - bez rezultatu szukam listy osób
odznaczonych przez Lecha Wałęsę, zwłaszcza osób z "Solidarności".
-
Niestety
przesadził Pan z tekstem o obywatelstwie i w dodatku - wbrew zapewnieniom na marginesie - toleruje w komentarzach teksty obraźliwe i argumenty ad personam. Pani Milewicz, niezależnie od tego, co się myśli o wygłaszanych przez nią poglądach, jest ważną osobą opozycji demokratycznej. Ma prawo do wykonywania takich gestów. I nie wydaje mi się, żeby to był gest przeciwko Polsce.
-
Panie Łukaszu
To środowisko rzeczywiście ma skłonność do melodramatyczno-histerycznych, ocierających się o groteskę gestów.
Moim zdaniem Ewa Milewicz chciała rozpocząć akcję oddawania orderów, ale jej tym razem nie wyszło tak skutecznie jak z oświadczeniami lustracyjnymi.
Chociaż IPN jest dzisiaj gnojony we wszystkich mediach, Polacy jeszcze nie zostali ostatecznie urobieni, że to antydemokratyczna instytucja, którą trzeba rozwiązać. Ale funkcjonariusze z Czerskiej nie ustają w wysiłkach, będą walczyć do upadłego.
-
Jedno jest pewne
Może filuternie oddać mocz,
kasy nigdy nie odda.
Jedno jest ponad życie pewne,
naród wybrany raz wzietej kasy nie oddaje.
-
A propos oddawania obywatelstwa
Jak się potoczyły losy tego świra z PD, który zrezygnował z obywatelstwa w proteście przeciwko kaczyzmowi? Zrezygnował w końcu czy wystarczył mu kilkudniowy medialny lans?
-
@Lukasz Warzecha
Najzabawniejsze jest to, ze ludzie ze srodowiska GW sa obrazeni i palaja oburzeniem zarowno gdy Lech Kaczynski przyznaje im odznaczenia, jak i gdy im ich nie przyznaje. A to uwazaja, ze ktos ich zaslugi pominal, a to uwazaja, ze tylko im sie order nalezy, a to znow, ze order powinien byc ale wyzszej klasy. Pies im mordy lizal... 10 lat temu mogli miec na tyle duzo wplywow aby wywierac skutecznie polityczna presje samym swoim swietym oburzeniem. Dzis w odbiorze wiekszosci zwyklych ludzi to juz tylko emocjonalny gest jakiejs starszej pani. Malo kogo to obchodzi i z pewnoscia nie stanie sie to przyczyna masowego odsylania orderow do kancelarii prezydenckiej. Pewne jest za to, ze nastepny prezydent (rowniez jesli bedzie to Tusk) zadnego odznaczenia juz Milewicz nie przyzna. Po co przyznawac je osobie, ktora czyni potem takie afronty? Skad Tusk moze wiedziec kiedy na niego Ewa Milewicz sie obrazi? W koncu tez nie idzie w kazdej sprawie po linii GW i jest dla tego srodowiska tylko mniejszym zlem niz Kaczynski. Moze to tylko jakies ostatnie podrygi srodowiska PD/UW w kierunku odzyskania jakichs politycznych wplywow. Gest Milewicz komponuje sie dobrze z wypowiedziami Frasyniuka.
-
Lukasz Warzecha
Wiele razy się zastanawiałem, czemu w środowisku „Gazety Wyborczej” istnieje takie upodobanie do melodramatycznych i nadętych gestów,
A mnie zastanawia dlaczego tak wiele srodowisk, nawet antagonistycznych wobce GW podaza tym tropem melodramatyzmu....
Gdzie sie szpilki nie przylozy, to beka jakis balon.... Prosze poprobowac tej samej frazy wobec niemal dowolnego srodowiska. Bedzie mogl Pan napiasac iles tam tekstow jak przez kalke....
-
>Degas
Pierwsze pytanie świadczy o tym, że nie zrozumiał Pan lub nie przeczytał tekstu.
Drugie - podobnie, ponieważ ja oddawać niczego nie mam zamiaru, a też zasługi mam na razie takie, że z pewnością na żaden order nie zasługują.
Trzecie pytanie - polecam "Słownik poprawnej polszczyzny". Śmiem twierdzić, że polszczyzną posluguję się nie najgorzej.
-
>Hildegarda
Czy może Pani wyjaśnić, jak można nie używać argumentów dotyczących osoby, skoro mowa jest o wybitnie osobistym geście tejże osoby?
-
Żenujący wpis podredaktora
Mam nadzieję, że Adam Bielan pilnie śledzi Pana zaangażowanie na froncie ideologicznymi i że jeszcze pięć lat musi Pan poterminować w brukowcu ale potem wzorem Migdalskiego dostanie Pan jakieś 3 miejsce na liście kolejnego prawicowego konwektyklu, w który zamieni się paradoidalna partia brata obecnej Głowy Państwa.
I mam niezachwianą pewność, że gdy będzie się mówiło o wielkich postaciach polskiego dziennikarstwa wspomni się Ewę Milewicz a przy okazji całe jej odważne życie i pisanie ale mam również pewność, że nie będzie tam miejsca dla tak żenującego podredaktorka jak Pan.
I jeszcze jedno: Jakoś dziwnie wraz z zaostrzającą się walką ideologiczną zniknęło z Pana profilu stwierdzenie, które zresztą zawsze było jedynie mamieniem maluczkich, sugerujace, że siedzi Pan okrakiem na barykadzie. Teraz zdecydowanie Pan już nie siedzi żadnym okrakiem jest Pan po zdecydowanie określonej stronie i intensywnie pluje pod wiatr.
-
Autor - gratuluję, krótko, węzłowato i do rzeczy
Trafia Pan dokładnie w to, co sam na ten temat uważam.
O odesłaniu medalu przez Zofię Kossak-Szczucką nie wiedziałem. A dziś - fakt , odwaga jest tania jak barszcz. Tym bardziej gest Milewicz jest żałosny.
-
timbarimba
ty za to płyniesz z głównym nurtem
-
@yogidługonogi
"nie będzie Ojca Rydzyka nazywać Ojcem, tylko Panem Rydzykiem"
Taki trend, w pewnych kręgach. W programie "Teraz my" pan Sławomir Sierakowski podczas dyskusji z księdzem Kazimierzem Sową nt. eutanazji konsekwentnie zwracał się do niego "per pan".
-
yogidlugonogi - zabawne z tym panem, nie ojcem
"..Słuchając Poranka TOK FM, usłyszałem deklarację Pani Milewicz, że ona nie będzie Ojca Rydzyka nazywać Ojcem, tylko Panem Rydzykiem, bo coś tam... Nie pamiętam już co. W każdym razie nie zachował się zgodnie z zalecanym przez Wyborczą kodeksem duchownego. W tej sytuacji został zdegradowany z Ojca na Pana."
To bardzo zabawne. Znam odwroztną historię. Gdy w końcu 1994 roku Ewa Milewicz pisała swój sławny list do Joachima Gaucka, szefa niemieckiego odpowiednika IPNu z pretensjami o to, że informacja o tym, że była (nieświadomym) Kontaktem Operacyjnym oficera STASI jako Konrad 38 wypłynęła z tego urzędu i dotarła do Polski oraz gdy domagała się z tego powodu kilkudziesięciu tysięcy marek odszkodowania, to uparcie tytułowała go "Pastorem". Tymczasem pastor to jest urząd, który się sprawuje. Gauck wtedy dawno nie był pastorem i uporczywie prosił, aby go tak nie tytułowała.
-
@Autor
Oczywiście, że nie można. Jesteśmy ludźmi a nie inkarnacjami poglądów - to pewne. Chodzi jednak o pewną elegancję rozmowy. Są rzeczy, które inteligentowi nie przystoją, na przykład właśnie odwoływanie się do ułomności fizycznej czy narodowości. To są argumenty ad personam. Mówię nie tylko o Pana tekście ale i o komentarzach: ustalił Pan na marginesie pewne standardy. Nie chce Pan, by wypominać mu miejsce pracy oraz motywacje stojące za tekstami, ale pozwala Pan na podobne rzeczy w stosunku do innych gazet. Albo, albo.
-
Wybiorczosc...
A co pan red. sadzi o gescie Kaczynskiego wobec Niesiolowskiego? O gescie PiSu wobec TVN, ktory to gest natychmiast przestal miec znaczenie, gdy PiS nie mial TVP do swojej wylacznej dyspozycji? A co pan sadzi o gescie PiSu wobec Libickiego? A moze o gescie RPO wobec procesu Michnik-Zybertowicz cos pan sadzi? Albo o gescie tegoz samego RPO wobec 'geotermii' torunskiej?
Ciekawe, ze o tych gestach jakos sie pan nie zajaknal. Coz, nie kazdy redaktor ma jakis medal, ktory moglby zwrocic...
-
Ja Panią Milewicz rozumię
szanowny autorze,prosze zrozumiec, jest Wileki Tydzień, rekolekcje równiec u ojca Holowni.Czas na przemyslenia i zrobienia sobie rachunku sumienia.Pani Ewa doszła do wniosku ze na tle jej nie zdefiniowanych zasług,brdziej order nalezy sie prawdziwym bohaterom, do których ją lub sama sie przykleiła.Lepiej oddać samemu i zachowac twarz niz cos tam w IPN odnajda i noga zabrać.Śladem Pani Ewa powinni podażać inni bohaterowie, wszak kllej już wysycha i przbija sie prawda a nie NASZA PRAWDA.
-
Łukasz Warzecha
Dlaczego w całym tym cyrku spór nie idzie o dociekanie prawdy historycznej a tylko koncentruję sie on na obronie "członków mafii" bez względu na fakty ?
-
Zakłamani obrońcy kłamców lustracyjnych
Taka Milewicz i jej świta chroniąc byle Maleszkę, Wałęsę chronią przede wszystkim siebie. chronią kloaczny status quo III RP.
Niestewty.
-
No tak,
ciekawa terminologia i pomylenie pojęć.
"Nieonazistowski" czy "skinheadowski" syf to "narodowa gazetka"?
Bo dla mnie słowa naród i narodowy nie mają nic w spólnego z łysą hołotą dla której pisał pan Farfał i z którą się zadawał.
Wielcy, kurd,e narodowcy, latający z bejsbalami za obcokrajowcami czy punkowcam.
-
To jest ten kierunek, Panie Warzecha
Poniżej tytuł kolejnego wpisu. Mam wrażenie, że idzie Pan w tym kierunku, więcej można znaleźć podobieństw m. Pańskim tekstem, a jlv2 niż różnic.A ostrzegałem.
-
Brawo!!!
Nareszcie nie siedzi Pan na barykadzie ale walczy o demokrację w Polsce.
-
Tylko parę pytań
Ów spersonalizowany sprzeciw jest w dodatku niezwykle wybiórczy. Nie przypominam sobie, aby członkowie polskiej elity, odznaczeni przez Aleksandra Kwaśniewskiego, zwracali ordery w proteście przeciwko odznaczaniu przez niego różnych szemranych byłych pezetpeerowskich aparatczyków
1. Jakieś konkretne przykłady, kiedy Kwach rozdawał odznaczenia tej rangi "szemranym aparatczykom"?
2. Co do "nie pamiętam" - chętnie przypomnę. Wdowa po Herbercie odmówiła przyjęcia Orła Białego w imieniu męża od Kwaśniewskiego - parę lat później przyjęła go z rąk Kaczyńskiego. Czy też był to "melodramatyczny i nadęty gest"?
Na tej samej zasadzie grupa prominentnych prawników zbojkotowała w zeszłym roku uroczystości 20-lecia urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ pełniący akurat ten urząd Janusz Kochanowski ośmielił się skrytykować polskie korporacje prawnicze, zresztą w wywiadzie dla „Faktu”.
To już nawet nieprzyjście na czyjąś imprezę jest "melodramatycznym i nadętym gestem"? Rozumiem, że na podobnie surową ocenę zasługuje Lech Kaczyński, który nie poszedł na imieniny Wałęsy.
-
Odda wszystko to co jej nadredaktor
kaze oddac.Biedna ubezwlasnowolniona kobieta
-
ONI POprostu wola ordery izraelskie...
Żałosny obraz tego środowiska - najpierw Kuczyński życzy Poolsce, wszytskiego najgorszego na swoim blogu, potem Blumsztaj zwraca państwowe odznaczenie, a teraz Milewicz...
Kruder
-
@ŁW
Wiadomo co dalej będzie z Antysalonem Ziemkiewicza? Czy zobaczymy jeszcze ten program?
-
Jej się ordery skończą?
wcześniej LK straci urząd.
Panie Zofii z uwagi na wiek i płeć cóż mogło grozić? Ale jeśli oddała z powodów religijnych, to ile procent wipów oddało odznaczenia itp.? A sądząc po postach to także trzeba mieć teraz odwagę.
-
Interpretacja gestu
Prezydent honorując odznaczeniami ludzi z IPN-u powiedział że to z jego strony gest w obronie ludzi, którzy mają odwagę sprzeciwić się poprawności politycznej i walczyć o wolniośc słowa i badań.
No i Milewicz w tym momencie podjęła decyzję że musi swój oddać. Pewnie uznała że takie samo odznaczenie dla niej to było przez urzędniczą pomyłkę.
Coś w tym musi być.
-
@ L.Warzecha
"(...)Powstaje tylko pytanie, co Ewa Milewicz będzie zwracać, żeby okazać prezydentowi swoje niezadowolenie z jego polityki, kiedy skończą się jej ordery. Bo ja wiem? Obywatelstwo?(...)"
Pan tak na powaznie z tym pytaniem?
-
ojej jakaś pani Lucyna dzwoniła do Szkła Kontaktowego
na TVN24 i powiedziała że strasznie działa jej pan na nerwy. Gdyż będąc młodym człowiekiem ocenia pan Wałęsę i tamte czasy kiedy nie powinien pan tego robić, bo Wałęsie zawdzięcza pan wolność :) a pani Lucyna bałaby się wtedy i dziś odezwać.
powtórka dziś o 2 w nocy na TVN24 :)))
-
Wiosna czy co?
Autor pozwala sobie na niesalonowy tekst?
Co odda? Rzuci z pogardą społeczeństwu, które nie spełnia jej oczekiwań gwiazdę Daw..., przepraszam gwiazdę szeryfa jak Gary Cooper strachliwym mieszkańcom w "W samo południe" :)
-
"Bo ja wiem? Obywatelstwo?"
A czemu nie?
Przecież polskość to nienormalność. A patriotyzm to rasizm. A już szczególnie dla nich.
-
Łukasz Warzecha
Świetny wpis, ale środowisko "GW" nie wyleczy się z nienawiści do Kaczyńskiego nigdy. Pozdrawiam serdecznie
-
Autor
"Nie przypominam sobie, aby członkowie polskiej elity, odznaczeni przez Aleksandra Kwaśniewskiego, zwracali ordery w proteście przeciwko odznaczaniu przez niego różnych szemranych byłych pezetpeerowskich aparatczyków."
Dokładnie z tego powodu nie przyjęłam złotego krzyża, kiedy z okazji 80-lecia Polskiego Radia w 1995 r prezydent Kwaśniewski hurtem odznaczał dziennikarzy radiowych. Najwyższe odznaczenie wówczas otrzymał kolega czytający dekret o stanie wojennym z rezerwowego, wojskowego studia w Alei Lotników.
Odmówiła przyjęcia pośmiertnego orderu wdowa po Zbigniewie Herbercie oraz dzieci Ryszarda Siwca, który dokonał samospalenia na stadionie X-lecia w w proteście wejścia wojsk polskich do Czechosłowacji w 1968 r.
-
@ Janina Jankowska
Brawo !! Nigdy za dużo takich informacji.
Pozdrawiam serdecznie.
-
jakiś zespół muzyczny wycofał
się z walki o nagrody w Telewizji Polskiej. Na znak protestu p .Farfałowi. Czy jakieś analogie, p. Warzecha?
-
Jak to jest z orderami.
Słowo order inaczej zakon, porządek. Kawaler orderu to członek pewnej, szczególnie zasłużonej grupy. W Polsce Wielkim Mistrzem wszystkich orderów państwowych jest Prezydent RP Uważam, że wychodzenie z zakonu lub nieprzystępowanie do niego ze względu na osobę przyznającą jest rzeczywiście zabawne, ale już w przypadku, gdy do zakonu przyjmowane są kanalie - jest jak najbardziej na miejscu.
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468



pzdr