Szara myszka zamiast buldożera
-
Zmiana planow
-
Panie Łukaszu !
Przecież wyraźnie widać,że Tusk o ile tylko może pozbywa się osób wyrazistych ze swojego otoczenia.Czasami nie może - kiedy przyjmuje kogoś z PISu musi mu zapewnić odpowiednio wysokie miejsce - Sikorski,jestem przekonana swoje stanowisko po wyborach zawdzięcza z kolei chęci zagrania na nosie prezydentowi... Pan S-W gdyby był mądry,przeszedłby do PISu - już słyszę ten jazgot :))
-
Warzecho !!!
wszystko słusznie ale na próżno, bo zapomniał Pan, że nadal liczy się jeszcze pochodzenie, no i ma się rozumieć poparcie. Tak jak onegdaj przy egazeminach na studia wyższe. Jeżeli kto miał pochodzenie rolniczo-robotnicze i na dodatek jeszcze poparcie z tej WSI, to miejsce na liście miał jak w banku.
Pan się dziwi?
A może "ludowcy" się Panu nie podobają?hę ;-)
-
Rzeczywiście zaskakująca zamiana miejsc
i to zgodnie z prawem Kopernika, ze gorszy pieniądz wypiera mocna i dobrą monetę. W ogóle wybory personalne Tuska zaskakują od dawna... dlatego kieruje tak słabym rządem. Np. mając doświadczonego, z sukcesami w pracy w MSWiA Biernackiego... wybiera kapciowego Schetynę... który widzimy jak sobie nie radzi. Ruch z Saryuszem Wolskim jest wielkim zaskoczeniem. Może go szykuje na miejsce Sikorskiego? Ale czy Sikorski zostanie szefem NATO? Szanse na to z każdym dniem maleją. I takie posuniecie mozna dokonać bez czynienia takiej frondy świetnemu politykowi jakim jest Saryusz - Wolski.
-
>Pyzol
Ja rozumiem, że z Pani punktu widzenia w PO nie może być nikogo wartościowego. Z definicji.
-
Jacek Saryusz-Wolski jest jednym z naprawde nielicznych
wybitniejszych polityków z PO, który rzeczywiście ma zasługi dla Polski (wpsomnial o tym autor)
a Danuta Huebner - szkoda słów - komunistyczny plankton- płynie tam gszie prąd
widać że nie bez znaczenia jest fakt przynalezności do PZPR- w jakimś sensie kontynuuje tradycje rodzinne- ojciec był ubekiem- dlatego o tym napisalem.
-
problem z dziennikarzami
problem z dziennikarzami polega na tym, że udają. Każdy przeciętnie inteligentny człowiek wie od "Nocnej Zmiany" w 1992 co jest grane, jedynie dziennikarze udają, że mamy w kraju normalną grę polityczną. Tak jak na przykład prawica i lewica w Wielkiej Brytanii. Oszustwo polega na tym, że my mamt w kraju od dawna siły pro-niemieckie, które wolały na króla Sasów, i pro-rosyjskie od Targowicy, pprzez komunistów po agentów KGB dzisiaj, ale to nie jest normalna gra polityczna.
-
Może PO rozważa zmianę koalicjanta
I dlatego konsekwentnie marginalizuje polityków mogących się przyszłemu koallicjantowi nie podobać albo takich, którym się przyszły koalicjant może nie podobać.
-
Marcin Bienkowski
ma Pan rację,
ja jeszcze mam takie nieodparte wrażenie, że gdzieś tam w tle, za kulisami i bardzo dyskretnie nadal trwa naparzanka między spadkobiercami w liniach prostych, choć czasem zygzakowatych, Natolińczyków i Puławian.
No mam takie wrażenie, nic nie poradzę.
Plus, jak wspomniałem wyżej, te "wiejskie" klimaty.pzdro
-
Polska SPRZEDANA !!!
możemy śmiało powiedzieć, przeczytajcie to: www.tinyurl.pl/?VRbKPyLZ
-
> ŁW
Oczywiście, są w Platformie wartościowe osoby. Tylko że one NIE PASUJĄ do koncepcji Donalda Tuska. O czym Pan zresztą sam pisze, dlatego nie rozumiem pańskiego oburzenia komentarzem Pyzola.
-
Bon vivant ORAZ twardy negocjator? Ejże!
Panie Redaktorze, nie mam zamiaru w żadnym wypadku bronić pozycji pani Hübner. Gdyby to oder mnie zależało, nie miałaby żadnych szans na reprezentowanie Polski w Brukseli czy nominację na komisarza.
Ale nie zależało i nadal nie zależy.
Jednak pański pean na cześć Sarjusza Wolskiego jest śmieszny i dowodzi nieznajomości spraw.
Jeden, za to mocny przykład:
To nie kto inny, jak bon vivant S-W przy wyhandlowywaniu okresu karencji na zakup polskiej ziemi przez Niemców "zapomniał" o...sadach i ogrodach. Z wiadomym skutkiem.
Gdyby to ode mnie zależało ANI Danuta Hübner, ANI Sarjusz-Wolski nie mieliby prawa do reperezentowania Polski w jakiejkolwiek formie i na jakimkowliek forum.
Ale nie zależy.
Podobnie jak od pańskiego zdania także nic nie zależy. Karty zostały dawno rozdane.
-
>Mieszko-Wiórkiewicz
Po pierwsze - w ramach jakich negocjacji się to działo? Po drugie - dlaczego "zapomniał"? Skąd cudzysłów? Skąd pewność, że to jakiś spisek? Co poza tym udało się wywlaczyć? Jakie były realne możliwości? Ile sadów i ogrodów Niemcy dotąd wykupili? Pozostałe działania JSW grają dla Pani jakąś rolę czy nie? Dostrzega Pani jakiś szerszy kontekst czy tylko "Niemcy a reszta"?
-
ŁW
1. W ramach negocjacji przedakcesyjnych
2. "Zapomniał", bo jak można pamiętać, prawda? Czy sady i ogrody grają w Polsce jakąkolwiek rolę?
3. Ile wykupili Niemcy - tym tematem powinien się pan zająć już od dawna. Nie zauważyłam, aby ktokolwiek się nim zajmował.
W Polsce istnieją już całe "niemieckie"miejscowości, gdzie Niemcy kupili nie tylko sady i ogrody.
Po tym numerze pozostałe działania Sarjusza-Wolskiego jako polityka nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Osobę tę traktuję z najwyższą nieufnością.
Czy ja dostrzegam jakiś szerszy kontekst? Wyczuwam szyderstwo w tym pytaniu i uprzejmie zwaracam je Panu - czy Pan wyczuwa COKOLWIEK oprócz nieuzasadnionej okolicznościami miłości do pana S_W?
-
@Łukasz Warzecha
Rację ma Pan jedynie w tym, że Huebner to cienias w porównaniu z Saryusz-Wolskim.
Polityków (i ogólnie decydentów) łatwo ocenić po tym, jakie podejmują decyzje i kim się otaczają. To banał. Biorąc jednak ten banał na warsztat, Tusk wypada bardziej niż blado. To właściwie taka Huebner w spódnicy, więc czemu się dziwić jego decyzjom.Gdyby nie światowy kryzys, który wielkimi krokami zbliża się do Polski, większość dziennikarzy, a tym samym znakomita większość społeczeństwa, wierzyłaby nadal, że Tusk to twardziel i każdemu problemowi sprosta.
Metamorfozę przechodzi np. matka_kurka (http://kontrowersje.net/node/2038), który zrównał ekipę Tuska z rządem Kaczyńskiego, i jednych, i drugich nazywając pajacami. To żaden autorytet, ale dowód, że coraz trudniej uzyskiwać poparcie dla PO wyłącznie za pomocą osłony medialnej. Rzecznik Graś wzmocni jej działanie, ale tylko przez pewien czas.
Akurat Pana nie trzeba przekonywać do oceny pozytywnego wpływu dziennikarzy na jakość życia społecznego w Polsce. Ale inni, w krótkich majteczkach bądź uwikłani, dominują dziś w Waszym światku. Czas na przebudzenie i zrozumienie, że zasady gospodarki rynkowej (zdrowa konkurencja w celu dbałości o klienta m.in. poprzez cenę i jakość produktu/usługi) obowiązują także w polityce i na obrzeżach, także w dziennikarstwie.
Pozdrawiam
-
@autor
"Ja rozumiem, ze z Pani punktu widzenia w PO nie moze być nikogo wartościowego. Z definicji."
Podlączem sie pod to zdanie, choć ono nie do mnie i, dodam swoje bez żadnej złośliwości.
Pewnie sa. Tylko dlaczego indywidualnie sa niezauwazalni.
-
@Autor
Cóż... budowa różowo-czerwonego Frontu Jedności Narodu postępuje...
-
Loża
I jak tu nie wierzyć w tajne gremia wydające dyrektywy. Brat Tusek nie chce, ale musi. Taką rolę mu wyznaczono, to ją gra.
-
@korba
Zakrecil Pan ta korba na lewo, az zahuczalo. Ale coz takiego Pan powiedzial, poza wspomnianym hukiem? Ze Pani Hibner jest lepszA, bo nie trzaska drzwiami, nie jest bucem i odwalila kawal dobrej roboty. To znaczy?
Czy to zeby byc skutecznym /PiS takich nie posiada/, trzeba byc eleganckim bon vivantem biegle mowiacym w jezykach obcych? Czy rekomendowana przez Pana, Pani Hibner spelnia te kryteria?
Wg mojej skromnej oceny, czgos tu brakuje! I dodam, ze swoja wypowiedzia nie bronie Pana Syriusza Wolskiego.
-
@ Łukasz Warzecha
"Huebner miałaby zająć na liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego miejsce Jacka Saryusz-Wolskiego, który w Łodzi tradycyjnie powinien się znaleźć na pierwszym miejscu."
Tylko ze Huebner ma startowac z Warszawy a nie z Lodzi.
I caly wpis mozna sobie wsadzic w .....
-
Warzecho !!!
Panie Łukaszu, zwróć Pan uwagę na wpis delikwenta z łodzkiej PO o niku korba.
Ostro zakręcił, trzeba przyznać. A retoryka jakby znajoma.
Znowy ci "szkodnicy" i "popłuczyny", z którymi "najwyższy czas" skończyć.Duch Gomułki?
Nie, to tylko lokalna komórka partyjna PO postuluje.
Znaczy zwieramy szeregi i przyspieszamy?
No, na to wychodzi.pzdro
-
@qiz 3miasto
Korba z Lodzi i z PO?
Szczerze watpie. Lodz to towarzysze z SLD. Ot co.
-
autor
Jakie sa zaslugi pani Huebner dla Polski nie mam pojecia, bo skad mam wiedziec? Raz czy dwa widzialem ja udzielajaca wywiadu w TV, z ktorego absolutnie nic nie wynikalo. Owszem zrobila kariere, ale dla siebie. Nie byla widoczna przy zadnej waznej sprawie dla Polski. Takich komisarzy, ktorzy nic dla Polski nie robia jest wielu.
Saryusz-Wolski jest bardziej widoczny w mediach i zawsze wypowiadal sie z sensem.
Dlaczego PO oddaje miejsce pani, ktora przeciez powinna byc wierna SLD nie wiem - moze PO splaca jakis 'dlug'. Pani Huebner przenosi sie dla celow personalnych korzysci z partii do partii, jak wielu innych 'politykow', chcacych zachowac dojscie do koryta.
Gdyby Saryusz -Wolski teraz wszedl na liste PiS, tez zapewne zagwarantowalby sobie ponowny wybor...i lepsza pozycje, niz ta za plecami pani komisarz od spraw...(?)
-
>Julianmalodoby
Niedobrze mi się robi od takiego tonu. "Stara miłość", "przejrzenie na oczy", albo za, albo przeciw.
W przeciwieństwie do Pana, ja nie jestem dokrynerem i nie "przejrzałem na oczy" ani nikogo nie kochałem i nie kocham, ani też nikim się nie zachwycam. Mam poglądy na sprawy, a nie partie i ludzi i według tych poglądów oceniam.
Takie podejście, jakie Pan tu proponuje, jest istotą porażek polskiego życia publicznego.
-
Sznurki
"Co kierowało Donaldem Tuskiem?"- niech Pan Panie Łukaszu nie udaję że nie wie. Marionetką zawsze kierują sznurki, pociagane .......... i tu mamy duże pole do spekulacji. Marionetka nie pociągana za sznurki staje się zużytą lalką , którą trzeba wyrzucić. Można się zastanawiać kiedy to nastąpi.
Pozdr
-
Panie Łukaszu - choć ma pan całkowitą rację w sprawie
Tuska i jego intencji niestety nie życzyłabym sobie by pan SW wstępował do jakiejkowliek prawicowej partii ze swoim 'testamentem życia'.
Niech pan spokojnie wybierze się np na prapremierę filmu o księdzu Popiełuszce i spraawdzi czym jest w istocie siła jeśli nie pamięta pan tamtych wydarzeń osobiście.
-
Jeżeli zaś chodzi o PO to panowie i panie
na górze są siebie godni i nie ma co się bawić w różnicowanie.
Jeżeli dotąd nie udało im się rozwalić polskiej gospodarki to planowanie uwiązania złotówki do euro jest najprostszą drogą do wykończenia kraju.
Jeżeli w tej partii nie ma nikogo kto potrafi do dostrzec to nie ma o czym wogóle mówić w kwestii stosunku do racji stanu.
-
A mają sytuacje wyjątkowo korzystną z punktu widzenia
międzynarodowego.
Ostatnio bowiem dogadały się w pewnej istotnej dla nas i naszego bezpieczeństwa sprawie dwa azjatyckie państwa.
Trzeba być wyjątkowo złej woli by przy tak korzystnych międzynarodowych układach próbować topić własne pańśtwo.
-
@ autor
Tradycyjnie zgadzam sie z Panem, (niestety, bo nudno!). Fakt wystartowania z list PO typowej przedstawicielki SLD Millera ( w PZPR 1970-87, fundacja Fullbrighta) przyjalem ze zdumieniem i niedowierzaniem. Dla mnie dyswalifikujacy samoboj. Do tego wiadomosc ,ze kosztem jednego z ostatnich niezaleznie myslacych od swoich partyjnych liderow politykow czyli Saryusza Wolskiego zasmucila mnie glebiej. Dla dalszego upartyjnienia zycia politycznego, powiazania wszystkich graczy na politycznej szachownicy wplywami partii-matki i jej wszechwladnego kierownictwa ukladajacego listy wyborcze usuwa sie wartosciowego, szanowanego dyplomate kosztem nikczemnej, nedznej, eurokratki. Zgroza. A mialo byc odpartyjnienie zycia politycznego, jednomandatowe okregi wyborcze, ordynacja wiekszosciowo - proporcjonalna ( w programie wyborczym PO). Duzo ludzi sie nabralo...
-
Zeta
ale, ale jak najbardziej z PO
ja nawet trochę wiem kto tam komórkę PO reaktywował. Taki na przykład Niesiołowski wymieciony z parlamentu po sromotnej porażce AWSu.
Ale także mój kumpel, któremy opowiadałem jak to się lody kręci w Trójmieście, ciągąc łacha z łódzkich realiów, których dobrze znaną ilustracją był niejaki Pęczak.Kumpel z zainteresowaniem słuchał tych moich trójmieskich historyjek jak to u nas wszystko jest soft i milutko, żadne koperty pod stołem nie chodzą, o wypasionych Mercedesach nikt nie wspomina bo to byłby towarzyski obiach itd.
Wszystko się odbywa na zasadzie wzajemnych grzeczności i koleżeńskich przysług. Ty mi terenik znajdziesz pod małą inwestyjkę a ja zatrudnię w biznesie twoją kochankę, albo u bratanka zamówię projekcik, wybieraj. No i jeszcze powiedzmy tę izolację poziomą fundamentów w kościółku, bo to rzeczywiście już dłużej czekać nie można. No w tym co to ostatnio córa twego szefa brała ślubik. Już kumasz? - no przecież, sam proboszcz do mnie dzwonił i się na ciebie powoływał. Ależ, daj spokój, to drobiażdżek, jakoś to się wpisze w koszta firmy, mam teraz dobrą księgową, no pamiętasz, sam mi ją poleciłeś jak ze skarbówki musiała odejść. Taka przykrość ją spotkała. Tak, tak, ludziom trzeba pomagać.
I tak to się kręci, takie tam sobie przyjemne pogaduszki na spacerku, a terenów do specerowania u nas moc.Mój kumpel najwyraźniej zbystrzał, bo po paru miesiącach do mnie dzwoni i melduje, że się do PO zapisał. Właśnie SLD dawała tyły, a wybory zbliżały się dużymi krokami.
Więc ta Platforma nomen omen Obywatelska, jak najbardziej w mieście Łodzi się ukonstytuowała i działa, jak czytam.
pzdro
-
dług
Myślę , że Tusk spłaca dług może wobec środowiska gazety wyborczej, a może jakiegoś odłamu lewicy?
Lepiej mieć jedynke w PO niż u lewicy.Zresztą lewica ma tak wiele znakomitości tylko jedynek za mało.
-
Uwaga natury ogólniejszej
Przykład umieszczenia p. Huebner na pierwszym miejscu na liście do PE pokazuje, że polska życie partyjne mimo, iż może stabilniejsze od tego, co działo się w latach 90.,ciągle toczy się według peerelowsko-feudalnych wzorców, gdzie pozycja w hierarchii nie zależy od osobistych dokonań, talentów i pracy włożonej w rozwój organizacji, lecz od osobistych zapatrywań i interesów kierownictwa. Przypomina to raczej system "podwieszeń" opisanych w jednym z dialogów z filmu Barei, a nie normalną demokratyczną praktykę.
Zastanawiające jest, jak muszą się czuć w takich sytuacjach ci z dołów partyjnych, którzy płacą składki, rozklejają plakaty, organizują spotkania z wyborcami i w ten sposób stanowią sól życia partyjnego, a teraz widzą, że pewne miejsce na liści wyborczej otrzymuje ktoś, kto nigdy nie był związany z daną partią, nie wniósł nic dla zdobycia jej popularności, lecz mimo to korzysta z tego, co już wcześniej zostało wypracowane. Oczywiście jak musi czuć się ktoś, kto był czołowym ekspertem w danej dziedzinie i nagle został niejako zdegradowany, by ustąpić miejsca komuś całkiem z zewnątrz, lepiej chyba pominąć milczeniem.
-
@Pani Mieszko-Wiórkiewicz
Poproszę o konkrety w sprawie wykupu sadów i ogrodów. Skoro uważa Pani, że ta sprawa ma tak fundamentalne znaczenie, że wystarczy dla zdyskwalifikowania p. Wolskiego, to musi Pani coś o tym wiedzieć. A zatem pytam: kto z UE dybie na polskie sady oraz ogrody i ile wykupił? Gdzie są nieszczęścia, które - z tego właśnie powodu - nadeszły?
Proszę tylko, żeby nie sypała Pani ogólnikami, bądź dalszymi wezwaniami, żeby sprawę zbadał ktoś inny (np. p. Warzecha). Osobiście podejrzewam, że cała sprawa ma znaczenie marginalne i nie daje cienia podstawy do potępiania p. Wolskiego. Jeżeli uważa Pani inaczej, to warto byłoby poznać rzeczowe uzasadnienie. Ponieważ wniosek stawia Pani konkretny (Wolski to człowiek niewart zaufania w sprawach europejskich), to uzasadnienie też musi być konkretne.
-
ŁW
Widać ,że PO bardzo dba o rodziny SB-ków , bo D.Hubner to córka i wnuczka SB-ków, a to się w PO liczy , no i jeszcze jest odpowiedniej nacji.
-
Sindbad
Pański ton i sposób zadawania pytań zdradza starą dobrą szkołę.
Nie zaspokoję jednak pańskiej ciekawości, bo to nie czas i miejsce na to. Jednak TAK, DLA MNIE sprawa ta miała wówczas fundamentalne znaczenie jeśli chodzi o stosunek polskich negocjatorów przedakcesyjnych do własnego kraju i jego interesów. Niestety, nie przypominam sobie, aby dla polskich dziennikarzy stanowiło to wówczas jakikolwiek problem. Wygląda na to, że nawet tego nie zauważyli. W przeciwieństwie do dziennikarzy niemieckich.
Na temat stanu polskiego dziennikarstwa wówczas i dziś wypowiadało się wiele osób. Ja jedynie mogę to potwierdzić w wielu wypadkach.
Jeżeli czuje pan potrzebę wiedzy na temat zaawansowania wykupu ziemi polskiej przez żywioł niemiecki - radzę zwrócić się do MSWiA, które niegdyś ujmowało tą sprawę w swoich rocznych sprawozdaniach ( naturalnie z wyłączeniem tzw. "słupów" czyli kupców podstawionych) lub do ulubionych redakcji w Polsce. Tę przysługę dziennikarze powinni swoim czytelnikom oddać.
Do pana S-W zaufania nie mam. Przykro mi.
Do pani Hübner nawiasem mówiąc też nie.
Wolno mi.
-
na razie to gdybanie
przecież bohaterka tekstu miała byc jedynką w Warszawie. Podejrzewam,że z ta Łodzią to plota.
Mnier smiać się chce z innego powodu. Pamiętam jak na komisji spraw zagranicznych (kadencja 2001-05) było głosowanie kogo wysłać do Brukseli (chyba na komisarza UE)... PIS i PO razem głosowali za S-W, który przegrał z Huebner 1 głosem.
-
Pani Joanno,
Podsumujmy: ma Pani zerową wiedzę na temat rozmiarów niemieckich zakupów, jeśli chodzi o polskie sady i ogrody. Nie wie Pani też, czy te zakupy doprowadziły do jakichkolwiek negatywnych skutków. Przypuszczam zatem, że ta sprawa wcale Panią nie emocjonuje, bo inaczej coś by Pani na ten temat wiedziała (nawet "Pi razy oko"). Może Pani zatem śmiało podać rękę naszym dziennikarzom, którzy nic o sprawie nie informują, a pewnie też nic nie wiedzą - tak jak Pani czy ja. No bo po co gromadzić wiedzę na temat rzeczy, które są bez znaczenia...?
Odnoszę zatem wrażenie, że - tak naprawdę - jedyne, co Panią tutaj zainteresowało, to znalezienie pretekstu do przykopania p. Wolskiemu. Nie chcę być złośliwy, ale przypomina to ... starą dobrą szkołę...
-
Warszawa-Łodz
To że Warszawa , a nie Łódz to dopiero jest spłata długu
-
Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska
Danuta Hübner
W latach 1970-1987 była członkiem PZPR.
Ojciec, Ryszard Młynarski – od lipca 1945 oficer śledczy UB w Nisku, lipec
1946 - sierpień 1947 p.o. szefa UB w Nisku, następnie przeniesiony do Jarosławia, maj ’48 - odchodzi z UB ze względów ambicjonalnych
Dziadek, Józef Młynarski – od października ’44 do śmierci (marzec ’46) szef sekcji śledczej UB w Nisku
-
gwardian
No i co z tego? Chcesz wzorem intelektualisty Suskiego wyprowadzać jekieś genetyczne implikacje, czy po prostu jesteś bezrozumny?
-
@ marekm73
... powiedzmy, że nie jestem ignorantem i nie jest mi obojętne komu moi rodzice i dziadkowie "zawdzięczają" zapaść cywilizacyjną naszej ojczyzny, oraz represje stosowane wobec mojego narodu.
-
Wylazło szydło
Zwyczajnie Tusku musi spłacać długi tym którzy doprowadzili go do koryta.Nic zaskakującego w tym nie widzę.Saryusz-Wolski powinien ująć się honorem i kopnąć Tuskowizne w rzyć oraz do europarlamentu startować z list Stronnictwa Demokratycznego.Takiego tuza każda partia chciałaby mieć na swoich listach.A SD jest w ostatnich 20-tu latach chyba jedyną partią która nie dała ciała,i w której nie ma desantowców co to dla koryta cały wachlarz od KLD poprzez UD,UW,AWS,PO- różnych,różnistych partyj członkowstwa popróbowali.A tak całkiem na marginesie to nie ma takiego posunięcia Tuska i jego dworu, nawet wyjątkowo szkodliwego dla Polski i Polaków, z którego ta kamaryla by zrezygnowała,jeżeli to tylko przynosi im korzyści i lodom przez nich kręconym.Mam tylko taką cichutką nadzieję,że naród w końcu palnie się przed wyborami z plaskacza w czółko i wybierze zamiast głosować,udowadniając tym iż do myślenia niepotrzebne jest szkło kontaktowe,czy inny rodzaj żelazka do prasowania mózgownic.I że traktowanie Polaków jak ostatnich idiotów przez duraczących w lisim stylu po zaolejniczeniu kolendo mendowskim nie trwa wiecznie.Ech,rozmarzyłem się.
-
Czy jawny komuch, czy ukryty co to kogo obchodzi.
A skoro ktoś uważa, że pajac Syryusz-Wolski który w TVN 24 nie umiał sie wysłowić w dyskusji z klaunem JKM.
Jest jeszcze nadzieja na tym świecie skoro taki troglodyta JSW , kłamiący w żywe oczy jest "europejska elytą"
-
Sindbad
jeżeli chcesz wiedzieć to ci powiem ,na ziemiach zachodnich są przejmowane byłe PGRy ,znam takich kilka miejscowości ,cała produkcja rolna jest exportowana do Niemiec,widziałem osobiście zaraz po żaniwach prosto z pola na potężne samochody z naczepami ładowane jest zboże i heja
powiesz ,że sa miejsca pracy ,a figa z makiem pasternakiem ,wszystko zmechanizowane , w takiej miejscowości obsługuje to trzech-czterch ludzi i to nie miejscowych , nie wiem na jakich zasadach oni to mają ,bo na zakup ok. 1000 ha tyle liczy przeciętnie były PGR to trzeba troche kasy ,wiem że dostaja na to duże kredyty z Niemiec na preferencyjnych zasadach i częściowo są umarzane po spełnieniu określonych zasad , fakt faktem [nie mylić z Faktem ŁW] pola są obrobione ,nie leżą ugorem i fakt faktem przejmują to tylko Niemcy
-
jest super
tak sobie czytam, że w tym zafajdanym PO są sami złodzieje, karierowicze,
inne " przekręty " no i ten najgorszy ze wszystkich Tusk, Chciałbym tylko
przypomnieć dla równowagi, że po drugiej stronie mamy takich mężow
stanu jak: Kwaśniewski, Miller. Oleksy, Lepper, Napieralski, Giertych.
Gosiewski, Brudziński, Kurski, Szczypińska, Cymański, Putra,..............
no i najważniejszy, bo dwuosobowy w jednym. Wybór należy do Ciebie!
-
Re: Huebner miałaby zająć miejsce Jacka Saryusz-Wolskiego
Nawet jeśli "zajmie miejsce" na konkretnej liście, to nie znaczy, że zajmie jego miejsce w ogóle; jestem dziwnie pewien, że S-W pozostanie jedną z "gwiazd" Platformy.
A o sensowności "wyjęcia" Huebnerowej (z której - nawet jeśli nie dorównuje ona Saryusz-Wolskiemu - będzie i tak większy pożytek niż np. z europosła Hołowczyca ;) świadczy choćby wściekły skowyt z szeregów SLD... ;->
-
A Bolek goni wnukow SB-kow,to chyba wbrew Tuskowi...
Widać ,że PO bardzo dba o rodziny SB-ków , bo D.Hubner to córka i wnuczka SB-ków, a to się w PO liczy , no i jeszcze jest odpowiedniej nacji.
Kazek39
Piszę w lubczasopismach
-
09.02.2012 05:03
-
08.02.2012 14:21
-
11.01.2012 20:06
-
11.01.2012 18:10
Ostatnie notki
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
Pogrzeb Wisławy Szymborskiej, zgodnie z życzeniem zmarłej, będzie świecki – przeczytałem dzisiaj. I jakoś...
08.02.2012 12:57 300 -
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
Czy za swoich zwolenników odpowiedzialny jest lider opinii? Hm, trudna sprawa. Powiedziałbym, że dla...
11.01.2012 12:15 197 -
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
Miałem w tym roku o WOŚP nic nie pisać. Nie mam na jej temat nic nowego do powiedzenia – schemat działania i...
07.01.2012 07:30 288
Moje ostatnie komentarze
-
Kolejny raz robi Pan z siebie - wiadomo kogo. Bo nawet nie wie Pan, jaką funkcję pełnię w...
08.02.2012 23:53
-
"Zaczytując się w poezji Szymborskiej doczytał się Pan w niej wyłącznie, że była...
08.02.2012 23:44
-
Mało co mnie tak raduje, jak sytuacja, kiedy oponentowi się zdaje, że strasznie mi dołożył,...
08.02.2012 16:31
-
Troszkę Pan trafił jak kulą w płot. Po pierwsze dlatego, że nie bardzo rozumiem, czego...
08.02.2012 16:16
-
Co do zasady - pełna zgoda. Różni nas to, że moim zdaniem jedna ze stron sporu próbuje...
08.02.2012 16:10
Najpopularniejsze notki
-
Na jakim marszu byłem
komentarze: 335
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 300
-
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
komentarze: 288
-
Nietykalni święci
komentarze: 209
-
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
komentarze: 197
Aktywne dyskusje
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 300ostatnio: OSTRA SIOSTRA
-
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
komentarze: 197ostatnio: SOWINIEC
-
Trzy sprostowania - biali kontra czerwoni
komentarze: 110ostatnio: LUK
-
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
komentarze: 288ostatnio: ALEKSANDRA
-
Polska jest jedna - polemika z RAZ-em
komentarze: 145ostatnio: T-REX
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 100 630
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1406 59274
- Grim Sfirkow 441 6610
- Jacek Korabita Kowalski 304 510
- kataryna 333 4815
- Kot z Cheshire 189 1896
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 448 1468


S-W bedzie teraz przydatniejszy na "odcinku polskim" - a ja juz widze, jak pan nad nim pieje z zachwytu, redaktorze.
Kaska