Jeszcze o Czumie (i coś o Rokicie)
-
Ludzie
-
@ Łukasz Warzecha
"Po raz pierwszy minister rządu Tuska jest walcowany w taki sposób, w jaki walcowano rutynowo najbardziej znienawidzonych ministrów rządu Jarosława Kaczyńskiego i polityków PiS. Ale salonowym zwolennikom PiS to nie daje do myślenia."
Otóż to. Czumę walcują tak jak rutynowi walcowano ministrów Kaczora. Tylko jakoś wtedy jak ich walcowano nie przychodziły Panu do głowy żadne spiskowe teorie. Fotygę walcowano wyłącznie merytorycznie, prawda? A Pan przyłączając się do walcowania nie "blatował się" z Polityką, prawda?
Mi się nie podoba na stołku ministra sprawiedliwości człowiek wypowiadający się o śledztwie w sprawie partyjnego kolegi tak jak Czuma o Karnowskim, człowiek z którego sądy muszą ściągać długi, który kręci w tej sprawie a może nawet ordynarnie kłamie:
http://www.polityka.pl/minster-na-debecie-2/Lead33,933,282513,18/
To wszystko są wady przekreślające wymienione przez Pana zalety Czumy czyli to, że na swojej stronie pisał brzydko o osobach, które miał za agentów. A korporacjom nie zaszkodzi jeśli mu na to nie pozwoli Platforma. A jak mu pozwoli to może im zaszkodzić z pozycji zwykłego posła.
Minister sprawiedliwości z 10 orzeczeniami w sprawie długów, których nie chciał płacić, być może kłamiący w żywe oczy w tej sprawie i premierowi i opinii publicznej, obrażający całą chicagowską polonię, broniący w komiczny sposób skorumpowanego Karnowskiego, nie mający żadnego doświadczenia bo mieszajacy w Polsce dopiero od trzech lat, tlumaczący sie synem w sprawie złamania ustawy antykorupcyjnej, przekraczający terminy rozliczenia się z publicznych pieniędzy na biuro. No po prostu ideał! Tylko ci wredni PiSowcy się czepiają.
-
Autor
w sprawie Czumy, we wnioskach - zgoda. Tylko prosze miec na uwadze, ze jak Czuma PiSowi tak PiS Czumie - to dot., jak pan ich nazywa "zwolennikow PiS". W tym wypadku jednak, tzreba miec na uwadze, ze wrog mojego wroga nie jest moim przyjacielem. A wrog ten gdzies w koropracjach moze siedziec.
W sprawie Rokity dodam, ze skoro wielu uwaza, ze slusznie Rokite zakuto w kajdanki, moze ktos sie pokusi i zaproponuje represjie i metody pacyfikacyjne dla kogos naprawde czyniacego rozrobe, kulka w skron? czy w kolano litosciwie?
Wolalabym znac proporcje, zawczasu.
-
Spokojnie
"Nieugietosc" Czumy dotyczy tych, ktory jemu osobiscie kolo .... narobili, roznego koloru SBctwo w PO mu nie przeszkadza i stron internetowych o nim nie zaklada.
Za jedno niefortunne zdanie Ziobre goniono calymi miesiacami, a w koncu skazano - czumowe "wpadki" szybko wyciszono - i zalano morzem dociekan o dlugach. To tez wypada zauwazyc, panie redaktorze. Czuma DZIS do polityki sie nie nadaje, no chyba ze pan popiera zasade rozdawania stolkow za zaprzeszle zaslugi.
Po co sa rady nadzorcze w firmach? Ano po to, aby nadzorowaly co sie w firmie dzieje. Tymczasem Ksys Uroczy, spoleczny asystent ministra i syn z rozbrajajaca szczeroscia wyznaje, ze tatus w radzie nadzorczej byl dla picu. no, przepiekny przyklad traktoania powznie wlasnego nazwiska, wlasnego p o d p i s u.
Juz raz udalo sie stlumic normalna racjonalna krytyke nieprawidlowosci zycia publicznego poprzez "piekne karty opozycyjne" - Michnika, Kuronia etc. Warto z tych krotkich majteczek czarno-bialej rzeczywistosci wyrosnac.
Kaska
-
Junona
Jeśli Junona atakuje Czumę wyłącznie dlatego, że chce dokopać Tuskowi, czy to znaczy, że Pan broni Czumę wyłącznie dlatego aby Tuska wybronić? Odmawia Pan Junonie innych motywów niż czysto partyjne ale zapewne sam by się bardzo obruszył gdyby Pana tak podsumowano. A przecież można. Broni Pan ministra o wątpliwych kwalifikacjach merytorycznych i etycznych tylko dlatego, że jest z PO?
-
Kataryna
tak wlasnie sam mysle. :)
-
@ Pyzol
"Nieugietosc" Czumy dotyczy tych, ktory jemu osobiscie kolo .... narobili, roznego koloru SBctwo w PO mu nie przeszkadza i stron internetowych o nim nie zaklada."
A nawet ręka w rękę z Widackim wpycha do komisji mającej zbadać zbrodnie ziobryzmu. To głosem Czumy zdaje się etatowy esbek został ekspertem komisji, na złość PiSowi.
-
ŁW
I'm agree
-
Lukasz Warzecha
Czuma w najlepszym przypadku jes uczciwym nieudacznikiem - tak rowniez mozna przy duzej zyczliwosci ocenic jego amerykanskie boje z wierzycielami.
Jako taki musi odejsc.
Amerykanscy obamowscy ministrowie tez nie placili, podatkow oczywiscie ale przynajmniej nie popelniaja numerow na urzedzie. (Czemu demokraci chca podwyzszenia podatkow? bo sami ich nie placa.)
Zgoda co do JM Rokity. Pretensjonalny i zle wychowany, a teraz rowniez smieszny.
Uklony
-
Mogę żałować Czumy jako ministra
Ale za głupotę się płaci...Nie ma jeszcze obowiązku być ministrem.Niestety z jakiś powodów Czuma został odstrzelony pierwszy...Mam nadzieję,że nie ostatni. Bo jeśli na Czumie się skończy to tak,teoria spiskowa uprawniona jak najbardziej
-
I jeszcze jedno
Walka o stolek po Czumie juz sie rozpoczela, waszym dziennikarzy zadaniem jest informowanie opinii publicznej o "linii frontu". Wiem, ze to trudniejsze, bardziej pracochlonne, a nawet ryzykowne, niz pisanie o tym, co inni pisza o Czumie, ale oczekuje, ze media sie tym zajma. Ze nie zleci nam deus ex machina jakis nowy "nieugiety" wsio egal z ktorej strony ( bo po tej czerwonej tez sa "nieugieci" ba! jest ich znacznie wiecej i sa znacznie lepiej zorganizowani).
Kaska
-
Nie jest Pan na bieżąco
tu już powoli przestało chodzić o długi a zaczęło o to, że Czuma może być drugim Kaczmarkiem czyli bezczelnym krętaczem, który dla zachowania stanowiska nie cofnie się przed żadnym łgarstwem. Tusk obiecywał dymisję jeśli okaże się, że Czuma jednak jest ścigany za długi:
"Polityka": dowód na to, że Czuma nie spłacił długów
Nie jest prawdą, jak twierdzi minister sprawiedliwości, że po sprzedaży domu w 2005 roku spłacił on wszystkie chicagowskie długi - pisze "Polityka".
(...)
Gdyby ta kwota została spłacona, po sprzedaży domu, to korporacja Colonial Credit nie wytoczyłaby sprawy Andrzejowi Czumie. Taka sprawa trafiła do sądu Cook County 28 listopada 2006 roku, a więc gdy nie było go już w Chicago.
- To nie jest mój dług - powiedział minister dziennikarzom i tłumaczył, że to nie chodzi o jego kartę kredytową i jest to przypadkowa zbieżność imion i nazwisk.Margaret Bennet, prawniczka z Chicago, mówi, że dość łatwo sprawdzić, czy w sprawie Colonial Credit przeciwko Andrzejowi Czumie z listopada 2006 roku, chodzi o obecnego ministra sprawiedliwości.
By uniknąć takiej pomyłki, sądy amerykańskie przy nazwiskach oskarżonych podają unikalny numer ubezpieczenia i jest on zgodny z tym, który Andrzej Czuma podawał w innych sprawach.
To stuprocentowy dowód, że nie zapłacił on tych pieniędzy - mówi Bennet dla "Polityki".http://wiadomosci.onet.pl/1916480,11,item.html
żarty na bok. jeżeli enauncjacje Polityki się potwierdzą mamy do czynienia z kłamstwem na miarę 40. piętra Hotelu Marriott, bo ileż trzeba bezczelności aby wpierać dziennikarzom, że chodzi o jakiegoś innego Czumę? przecież do cholery to nie żaden Kowalski! w całej Polsce jest zaledwie 175 Czumów.
http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/czuma.html
-
no niech
Pan tak nie płacze , ja mam satysfakcje że platfusy otrzymuja to co same ordynowały przez tyle czasu , nie wiedzieli jak to smakuje ,to wiedzą , teraz sami kosztują ,a i tak o niebo maja lepiej i wiekszy spokój niz PiS w tamtym czasie
jest powiedzenie ,"nie rób tego drugiemu co tobie nie miłe"
namawiaja JK do wejścia w POPiS ,juz raz został wyrolowany chyba drugi raz taki naiwny nie będzie , a straciłby mój głos
-
Coś w tym jest,
że jak pisze Pan tekst, który może być odczytany jako lekko/bardzo sprzyjający PiS-owi wpisuje się tutaj dziesiątki osób z wykrzyknikami i dziękując oraz oczywiście pozdrawiając rzetelnego dziennikarza.
Natomiast, jak napisze Pan tekst gorzki/niepoprawny z punktu widzenia PiS dokłanie ci sami, którzy bili Panu brawa, lecą tutaj by stawiać znaki zapytania i z pretensjami.
Czyż jest lepszy przykład na polityczne kibicowanie?
-
Kutz i Palikot bronią Czumy
Pewnie dlatego, że im bardzo zależy na ujawnianiu TW i reformie prokuratury.
-
Panie Łukaszu
Ależ się Pan zapętlił w tej obronie Czumy.
Zapewniam Pana, że zwolennicy PiS-u wcale się nie cieszą z medialnej nawalanki na Czumę. co wynika z licznych wpisów, także Junony, na którą się Pan szczególnie uwziął, dodając pokrętną interpretację, która z jej wpisu w ogóle nie wynika.
My po prostu mówiliśmy od początku, że Czuma się na to stanowisko nie nadaje i wcale nie mamy satysfakcji, że w tak krótkim czasie okazało się, że mieliśmy rację. Po prostu stwierdzamy fakt.
Pan natomiast w imię obrony swojego stanowiska przypisuje innym intencje, których w żaden sposób nie wyrażają.
Zresztą nie mam pojęcia, na jakich przesłankach opiera Pan przekonanie, że Czuma miał zamiar i predyspozycje do walki z korporacjami i esbeckimi układami. On swoją dyspozycyjność wobec układów III RP pokazał w wiadomej komisji.
-
@Autor,Czuma,Rokita i off topic
Na miejscu Czumy PO może powołać młodego gniewnego w stylu Z.Ziobro.
Dlaczego część dziennikarzy ewidentnie broni Czume,który nie jest "kryształowy",zupełnie nie wiem.
Czuma sam sobie "narobił pasztetu",krytykowanie zwolenników PiS że nie rozumieją sytuacji jest conajmniej śmieszne.Powtarzam nie ma opcji zero jedynkowej,Czuma albo ktoś inny z korproracji prawniczej.Ten argument jest śmieszny.
PO może spokojnie powołać kogoś młodego i gniewnego.
Bronienie Czumy w stylu...że ściga agentów SB to farsa,i pomyłka.Jedna z osób która została oskarżona przez Czume agentem broni Cenckiewicz! (Cenckiewicz widział teczke osoby oskarżonej i twierdzi że człowiek ten jest czysty).
Z Rokitą zgoda.
Off topic...
Mam nadzieje że zada pan moje pytanie JK (poprzednia notka autora),jestem bardzo ciekaw podobnie jak i inni,jaki jest w PiS dobór osób w debatach politycznych.Jak długo będziemy jeszcze oglądać w mediach twarz Putry,Cymańskiego i Gosiewskiego?
Kiedy PiS postawi WYRAŻNIE na nowe twarze?
-
@autor
Myślę, że ten, kto organizuje nagonkę na Czumę, ma po prostu spory budżet...
-
blogooblatywacz
a ilu Czumów jest w Chicago?
I okolicy Chicago.
Mogły sie ujawnic jakies roszczenia, których A. Czuma mógł nie być świadomy.
To jest Ameryka, prawnicy kręcą tam bicze z piasku i liczą od metra bieżącego.
Żadna to zbrodnia mieć długi.
To taki rodzajj debet u jak na karcie kredytowej.
I dlaczego kogoś to powinno obchodzić?
-
@ Ginewra
"Zresztą nie mam pojęcia, na jakich przesłankach opiera Pan przekonanie, że Czuma miał zamiar i predyspozycje do walki z korporacjami i esbeckimi układami. On swoją dyspozycyjność wobec układów III RP pokazał w wiadomej komisji."
Ale przecież on wszystkie swoje problemy tłumaczy, że to dlatego, że CHCIAŁ walczyć. Nic co prawda nie pokazał jako poseł ale CHCIAŁ i by nam pokazał gdyby nie ta nagonka, spowodowana nie jego czynami ale tym, że CHCIAŁ. Nie pytajmy co kiedykolwiek zrobił skoro deklaruje, że CHCIAŁ.
-
Ha ha ha ...
Czuma narusza interesy lobby adwokacko-prokuratorskiego...
Pan raczy żartować...
...idę napić się wódki.
-
jeszcze jedno
strona www.czuma.pl była redagowana w całości przez jego syna, Krzysztofa, a sam Andrzej Czuma wsławił się raczej obroną Widackiego i jakiegoś esbeka w komisji przycisków, więc proszę nie mylić porządków. Polityka zapewne ma wiele powodów aby nie kochać Czumy, ale zrobiła to co każdy dociekliwy tygodnik powinien zrobić i jak na razie w tej sprawie wydaje się o niebo rzetelniejszy od GW-na atakującego Ziobrę, Macierewicza i Wassermana po kilka razy w tygodniu. w tej sprawie zachowuje się Pan trochę jak Radio Maryja gdy Gazeta Polska ośmieliła się ujawnić niewygodne fakty nt.Wielgusa.
-
kataryna
Kutz i Palikot to alzheimery polityczne, cholera wie kogo bronia i dlaczego.
Samio pewnie nie wiedzą.
Dla mnie jest takie proste i jasne kryterium.
Jesli kogos atakuje sfora z basiorem Żakowskim na czele, to odruchowo będę tego kogoś bronił.
-
@ uNUKALHAI
"Żadna to zbrodnia mieć długi. To taki rodzajj debet u jak na karcie kredytowej. I dlaczego kogoś to powinno obchodzić?"
Dlatego, że długi świadomie i uporczywie nie spłacane to kradzież.
-
@Łukasz Warzecha oni na ministra sprawiedliwości nie zasługują..
Jak potraktowano Zbigniewa Ziobrę, który ścigał wszystkie mafię włącznie z węglową. Wiedział Pan, że Ćwiąkalski był doradcą prawnym Aleksis, że zajmował się obsługą prawną oszukańczej spółki Biofermu. Wybór Ćwiąkalskiego, który w najlepsze wcinał kiełbasę ze Stokłosą na którym ciążą oskarżenia prokuratorskie to chyba naturalny rezultat i informacja że ten rząd wydaje zezwolenie na powrót do najgorszych praktyk III RP, czyli związki polityków ze światem przestępczym. PO w ogóle nie powinna mieć ministra sprawiedliwości....
-
Autor
Czy w ramach pouczenia "salonowych stronników PiS-u",którzy "nie są w stanie ogarnąć" niezwykle złożonej sytaucji, związanej z panem Czumą, zechce Pan (korzystając ze swoich dziennikarskich uprawnień), podjąć się próby wyjaśnienia zagadki - jakież to realne przyczyny spowodowały, że "kryształowy" bojownik o wolność i demokrację wybrał Platformę, jako partię spełniającą jego polityczne ambicje? Co zaważyło na takiej decyzji? Jakimi racjami kierował się A.Czuma? Może w odpowiedzi na te pytania, znajdziemy "klucz" do tematu ?
-
@napastnik
hej, coś ci się pomyliło. czemu Putrę i Gosiewskiego stawiasz w jednym rzędzie z Cymańskim? jeżeli ktoś ma się reprezentować PiS w mediach to właśnie Cymański. inteligentny, błyskotliwy, umiarkowany i zabawny.
-
kataryna
a skąd wiesz, ze świadomie?
a jak ktos niwe ma pieni edzy , to w USA za niespłacone długi idzie do paki.
Polański za cos innego miał iść do paki w USA, to uciekł na stary kontynent i wojażuje sobie od Paryża i Rzymu do Warszawy i Krakowa. Oraz z powrotem.
Ale gdyby mu tuskowe zgrywusy zaproponowały ministra kultury, te same ŻAKOWSKIE PIAŁY BY Z ZACHWYTU.
A i Ty pewnie razem z nimi..
-
Kataryna
Czuma już sobie buduje martyrologię. On chcial walczyć z ukladami, ale go media zaszczuły. Gdyby mu dano możliwość, to na pewno byłby sto razy skuteczniejszy od Ziobry. Śmiech na sali! Ale jestem przekonana, że taka będzie teraz jego linia obrony. Niezlomny szeryf zaszczuty przez dziennikarzy i zawistną polonię z Chicago! Już on by tych esbeków pogonił i IPN obronił!
-
PAnie Łukaszu
cieszy mnie to, że jest Pan bardziej odważny w swoich komentarzach niźli inni dziennikarze zaliczający się do tych "nierezimowych".
Jednak sprawa Czumy jest przegrana. A naiwnym wg mnie jest twierdzenie, że tylko Czuma jest gwarantem zrealizowania tego co obiecał.
Przecież wszystko zalezy od woli politycznej PO. Jeśli ona jest to reforma zostanie zrobiona i tak, tylko pod innym nazwiskiem.
Sęk w tym, że PO sama jest nieobliczalna. Przecież niech Pan spojzy na to co dzieje się w służbach pod wodzą Bodnaryka, niech Pan spojzy na aferę marszałkową, sprawę Sumlińskiego.
Pamiętając o tych patologiach jakoś mam watpliwości do tego czy PO jest wstanie dokonać wstrząsu w dziedzinie sprawoedliwości i prokuratury... ????
Jeśli jest, to brak Czymy jej nie przeszkodzi.
Proszę nie odbierać ludzi którzy krytykują Czumę jako tych którzy w partyjnych barwach widzą świat,
Ja - umiarkowany w swoich sądach - od samego początku byłem krytyczny ze względu na jego pracę jako szef komisji ds. nacisków. W której niestety okazał się partyjnym przewodniczącym. Wg mnie to doskonały test na bezstronność przyszłego ministra sprawiedliwości. I nawet wywlekanie Polityki nie zmieniają mojej oceny Czumy.
Ciekaw jestem jak PO wyglądałaby gdyby POlityka z taką samą dociekliwością patzryła na ręce wszystkim ministron Tuska.. .To dopiero byłaby jazda bez trzymanki.
Wbrew pozorom sprawa Czumy i zachowanie się w niej Tuska i PO jest wspaniałym testem:
a. Jakim mężem stanu jest Tusk
b. jaką koncepcję na Polskę wogóle ma PO.
c. czy PO chodzi rzeczywiście "na pasku mediów" czy też ma swoją wizję sprawowania władzy.
czekam ze spokojem na zakonczenie tego spektaklu.
Pozdrawiam.
-
Ubecja bierze wszystko
Dziwnie w ustach PiSowca brzmi zarzut o upublicznianiu na stronie internetowej fotografii kapusiów i zamieszczeniu ich listy. Już się nie dziwie, że ubecja wygrywa wszystko.
-
@Ginewra
zupełnie jak Janusz Kaczmarek. teraz jeszcze powinien napisać książkę 'Cena władzy. Czuma przeciw Złu'. w programie Jankego Czuma zastrzegł, że jedynie kontynuuje reformę korporacji prawniczych przygotowaną przez Ćwiąkalskiego, więc o czym on teraz bredzi? to już nawet nie jest groteska.
-
@ Lujasz Warzecha
Znów Pan obraża zwolenników PiS, choć to bardzo różni ludzie, których chyba jedynie łączy troska o wymiar prawa i sprawiedlowości (jak sama nazwa partii wzkazuje) w obecnej Polsce. Chyba wszystkim zwolennikom PiS-u najbardziej zależy bardzo na złamanie róznych korporacji prokuratorskich, adwokackich i sędziowskich. Pod tym względem nawet Czuma lepszy od Ćwiąkalskiego, ale tu bynajmniej nie chodzi o wybór "albo Czuma, albo Ćwiąkalski czy Zoll".
Problem z Czumą jest wielowątkowy: jeszcze zanim wybuchła znienacka dobrze prawniczo zaplanowana afera zapoczątkowana przez lewackie i pro-korporacyjne czasopismo "Polityka", sam Czuma dał wyraźny wyraz, że jest kiepskim, słabym (bo bardzo partyjnym) ministrem sprawiedliwości poprzez całkiem skandaliczne wypowiedzi a propos sprawy prezydenta Sopotu, a następnie jeszcze bardziej całkowicie nieodpowiedzialny komentarz o całkiem obcym państwie. Tyle by wystarczyło żebym żądał demjsję od Ziobry (bo to co powiedział a propos Mirosława G. - obywatela Polski wobec którego są naprawdę czężkie zarzuty - to porównawczo mały pikuś).
A wśród zwolenników PiS-u wcale w tej konkretnej sprawie nie widać histerii, tylko trochę odmienny pogląd wśród niektórych, może większości, od Pana.
Pozdr
-
A szanowny Pan...
jak zwykle niczego nie Czuma.
pozdrawiam
-
Czuma dwa tygodnie temu
Już dzień przed nominacją na ministra sprawiedliwości Czuma zasygnalizował w "Magazynie 24 godziny", że należy rozważyć pozytywne i negatywne opinie ekspertów w sprawie rozdzielenia funkcji szefa resortu sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Aczkolwiek zapowiedział, że będzie zmierzał do tego, by wprowadzić reformę, która była sztandarowym projektem jego poprzednika - Zbigniewa Ćwiąkalskiego (chciał on po rozdzieleniu tych funkcji odejść z resortu). - Mam ogromny szacunek dla pracy prof. Ćwiąkalskiego. Zrobię wszystko, żeby nie uronić niczego z tego, co zrobił - zadeklarował Czuma.
Jednak w poniedziałek w radiowych "Sygnałach Dnia" wprost przyznał, że nie należy się z reformą spieszyć. - Nie będę robił żadnych szybkich kroków, ani namawiał pana premiera i kolegów z rządu, byśmy wykonywali jakieś szybkie ruchy - powiedział Czuma. I podkreślił, że on sam nie ma jeszcze w tej sprawie zdania.
----------------
To pewnie jest ta wielka i groźna reforma co jej się wszyscy boją.
-
@autor
"Ja widzę to inaczej. Czuma ma szansę naruszyć interesy korporacji prokuratorskiej i innych, nie jest Zbigniewem Ćwiąkalskim i jest zwolennikiem mówienia prawdy o przeszłości – włączając w to nazwiska TW. "
Pan robi błąd w założeniu - przychodzi Czuma do ministerstwa i robi to, co mu sie podoba. Przedtem był Ćwiąkalski i też niby robił, co mu się podobało ? A Tusk i cały rząd patrzą na poczynania ministra sprawiedliwości jakby nigdy nic ?
Czuma nie miał najmniejszej szansy na cokolwiek bez Tuska permisji. Podobnie jak Ćwiąkalski nie bronił korporacji bez przyzwolenia premiera.
Jeśli ktoś naruszył tu jakieś interesy i stąd atak - to na rząd i Tuska. Czuma to mały pikuś. Stąd nie żal mi go wcale - chciał do polityki, to ma za swoje. Podobnie było z PiS-em, tylko nikt wtedy było au courant wyśmiewać gadki o układach. Teraz panowie dziennikarze poszli po rozum do głowy, nie za późno odrobinę ?
Pzdr.
-
@"Aleksander Ścios"
W Radzie Politycznej PiSu był niejaki Wiesław Kurowski znany także jako TW Radosław, TW Jacek i TW Sławek. Mam przed sobą książkę pod tytułem Działania Służby Bezpieczeństwa wobec organizacji Ruch. Na stronie 276 widnieje następująca informacja: "Najobszerniejsze wyjaśnienia złożył dotychczas Wiesław Kurowski, który przedstawił w szczegółach organizację akcji dywersyjnej w Poroninie..." Kurowski podjął w 1973r współpracę z SB i był zarejestrowany jako TW do 1980r. Mnie nie dziwi, że Czuma nie chciał przystąpić do PiSu gdy zobaczył, że szychą jest tam facet, który najpierw załatwił mu 7 lat więzienia, a potem na niego donosił.
-
@unukalhai
Jesli kogos atakuje sfora z basiorem Żakowskim na czele, to odruchowo będę tego kogoś bronił.
To nie jest odpowiednia forma. Te łachudry atakowały Zbigniewa Ziobrę, rzucały oszczerstwa, a następnie posadziły na urząd gangstera który doradzał mafii węglowej w osobie Aleksis, albo wcześniej organizatorom afery Biofermu. Nic dziwnego, że potem wcinał kiełbachę z osobą na której ciążą zarzuty prokuratorskie. Za Ćwiąkalszczyzną PO wyeliminowało się, jest kontynuatorem UB-ekistanu i III RP, fakt, że Czuma idzie w parze z tą partią stanowi sygnał, że jest niewiarygodny, kilka faktów już świadczy, że jest zdeprawowany jak jego koledzy partyjni... Zbój ale swój, nie bardzo mi odpowiada taka rola. Żakowski i spółka z Polityką nie mają reprezentacji w naszej polityce, ten wrzód tak naprawdę nie może być brany pod uwagę...
-
P. Aleksander Ścios
Nawet dzieci Czumy radziły mu wstąpić do PiS-u, bo on mało miał ,ma, i będzie miał wspólnego z Platformą .Tylko i wyłącznie wykorzystal swoje prywatne znajomości ze Stefanem Niesiołowskim i Hanną Gronkiewicz Waltz, którą poparł w 95 roku w wyborach prezydenckich(dostala wtedy 9 głosow w Chicago).Czuma nic z Platformą nigdy przedtem nie miał ,postanowił postawić na silne uklady prywatno-towarzyskie z Platformą, niż na PiS, do ktorego mu bliżej pod każdym względem. Teraz jednak chyba dalej. Chodziło mu tylko o wejście do sejmu. Jego wiek i orientacja polityczna podparta "doswiadczeniem wyborczym" Grzegorza Popielarza spowodowala jego kompletną kompromitację .Andrzej Czuma zawsze popieral AWS i Mariana Krzaklewskiego,nigdy przedtem nie popierał nikogo z Platformy.
-
@"Aleksander Ścios"
W Radzie Politycznej PiSu był niejaki Wiesław Kurowski znany także jako TW Radosław, TW Jacek i TW Sławek. Mam przed sobą książkę pod tytułem Działania Służby Bezpieczeństwa wobec organizacji Ruch. Na stronie 276 widnieje następująca informacja: "Najobszerniejsze wyjaśnienia złożył dotychczas Wiesław Kurowski, który przedstawił w szczegółach organizację akcji dywersyjnej w Poroninie..." Kurowski podjął w 1973r współpracę z SB i był zarejestrowany jako TW do 1980r. Mnie nie dziwi, że Czuma nie chciał przystąpić do PiSu gdy zobaczył, że szychą jest tam facet, który najpierw załatwił mu 7 lat więzienia, a potem na niego donosił.
-
paranoja
zbiorowa, jesli wydaje Wam sie, ze krytyka czumy generowana jest z powodów , iz merytorycznie jest on nieopowiedni na szefa tego konkretnego resortu.
Gdyby dał gwarancje Salonowi ( a Salon w nie uwierzył ) mógłby sobie czuma gadać co tylko zechce oraz żadnych dłygów , rzeczywistych i medialnych, przedawnionych i nie, nie spłacać.
Coś jednak w osobie Czumy Salon zaniepokoiło i nie chce on ryzkować.
Tylko co takiego Salon w osobie Czumy dostrzegł, ze sie zaniepokoił?_
-
Histeryk
Skoro widzisz, że to "dobrze prawniczo zaplanowana afera zapoczątkowana przez lewackie i pro-korporacyjne czasopismo "Polityka" - to czemu bierzesz w tym udział? I czemu piszesz że Warzecha obraza zwolenników PiS. Tak jak Romaszewska tłumaczy na czym polega ta "afera", Nic więcej.
-
nagonka na Czumę
Dla przeciętnego obserwatora wydarzeń politycznych , ale z odpowiednim stażem (PRL Bieruta, PRL Gomułkii, PRL Gierka, Karnawał 80-81, stan wojenny, III RP,itd) nie ulega najmniejszej wątpliwości ,że mamy do czynienia z nagonką salonu na Czumę . Tusk według mnie ma jeszcze szansę zagrać salonowi na nosie : może powołać Zbigniewa ZIOBRĘ na Ministra Sprawiedliwości . Gdyby Tusk to zrobił , to bym uwierzył w zmiany w Polsce .
-
PiSowcy, Czuma i podswiadomosc
Te ataki Pisowcow na Czume, czy kazdego innego polityka PO, w zyciorysie ktorego bedzie mozna znalezc ryske, beda caly czas powtarzane, wzmacniane, naglasniane i przekladane jako "nieudolnosc" czy blad samego premiera Tuska, czy kazdego inneo czlonka rzadu.Czym to jest spowodowane?FRUSTRACJA i POCZUCIE BEZNADZIEIBynajmniej nie z powodu przegranych wyborow, nie z powodu spadajacego poparcia PiS wsrod wyborcow, ale z innego powodu:Pisowcy po prostu nie zdawali sobie sprawy, ze wybieraja tak beznadziejnego czlowieka na swojego lidera, ktory jedynie w dobrej scenografii, obok innych nieduzych politykow, wygladem przypomina podswiadomosci nieswiadomego wyborcy PiS, ze przecietny, niczym nie wyrozniajacy sie polityk ma bronic naszych interesow na zewnatrz, czesto siedzac przy stolach negocjacyjnych, gdzie wazne jest, aby zajac jak najwiecej miejsca.Tak samo poczulo sie oszkapionych wiele innych osob, ktore jesliby spotkaly glowe panstwa w windzie, podswiadomie nie oddalyby mu naleznego szacunku jako glowie panstwa. Powod prosty- Lech Kaczynski niczym sie nie wyroznia od innych szarych obywateli, wiec jesli jest taki sam, to dlaczego wlasnie on ma byc prezydentem? Podesty, mownice, dobor ochroniarzy wedlug wzrostu powodowaly, ze podczas kampanii prezydenckiej Lech Kaczynski byl postrzegany jako ktos inny, niz jest. Mimika twarzy Lecha Kaczynskiego podczas przemowien jest podobna do zastygnietych w spizu fizjonomi rewolucjonistow, czy rzeb ludzi pracy wokol PKiN, jego glos, a przede wszystki wymowa nie wyrozniaja go sposrod prostego tlumu, jako czlowieka uzywajacego starannego jezyka ludzi wyksztalconych.Zakonczenie przemowien jest dosc niestandardowe, poniewaz Lech Kaczynski bardziej przypomina kogos, kto wyglasza nudny referat, po zakonczeniu ktorego z zazenowaniem, wiec szybciorem robi miejsce innemu prelegentowi, zamiast w amerykanski sposb, jak Aleksander Kwasniewski, ze wzniesionymi rekoma do gory, wycisnac do maksimum profity z przemowienia wsrod owacli licznie zebranych tlumow (scenariusz jak w czasie Szymon Majewski Szol, gdzie ze scenariusza "panienki" wiedza kiedy maja piszczec, tupac, a kiedy klaskac)Jak cie widza, tak cie pisza - Piowcy nie zgodza sie ze mna i maja do tego prawo, choc podswiadomosc podpowiada im, ze z takim liderem, a raczej z liderami, wiele nie zwojuja ani w wyborach do wladz lokalnych, do sejmu, czy na urzad prezydenta. Podswiadomosc powoduje frustracje, a ta powoduje agresje slowna.Ludzi oceniamy wzrokiem, jak pisal Mickiewicz "Nie sadz nikogo po minie, bo sie w sadzeniu oszkapisz" - przypomina mi sie kiedy patrze na Kaczynskich w telewizji i w realu, np. jak wsiadaja do wysokiego BMW siodemki.
-
all@
Nagonka jest niesłychana.
Jedyną rzecza o której mówił Czuma pozytywnie to IPN.
I tu pytanie: czy Czuma rzeczywisćie jet przez to groźny ? Czy zamiarem Tuska i PO było ujawnianie ????
A Czuma to szeryf niezależny?
Szukac dalej..
Pozdrawiam
-
Ups sorry podwójna notka...
...myślałem, że poprzednia się nie wkleiła.
-
@ Bajbars
Przed komentarzem warto przeczytać cały tekst. Napisałem, że problem Czymu ma wiele wątków. Jeśli Hitler atakuje Stalina tzn. że Hitler jest dobry? A jeśli WiN atakował więzienia UB to znaczy, że byli faszystami?
-
To w sumie niesamowite
Że poważny dziennikarz wierzy iż w ramach tej samej partii możliwe są dwa skrajne rozwiązania, w zależności od tego czy ministrem będzie Ćwiąkalski czy Czuma. Jakby premier, rząd, partia i całe środowiska je popierające nie miały nic do powiedzenia i zdały się w tej sprawie na osoby akurat zajmujące stanowisko ministra. I od tego wszystko zależy.
Osobiście uważam, że Ćwiąkalski to był rzeczywisty wybór Tuska odzwierciedlający to czego chciała PO w ministerstwie sprawiedliwości. A Czuma to wybór wizerunkowy. Nic własnego by nie przeprowadził bo na to nie ma woli w Platformie. Gdyby była, Ćwiąkalski nie byłby jej pierwszym wyborem.
-
@redwine
ale właściwie o czym ty bredzisz jadowita gnido o mentalności Urbana i kunszcie pisarskim Asraela? Andrzej Czuma żadnym miss uniwersum nie był i nie jest. przystojny może tylko w porównaniu z dziobatym Ćwiąkałą, choć i tu zdania pewnie są podzielone. jedynie tembr głosu ma niczego sobie, choć w teatralnym sposobie artykulacji przypomina wiejskiego proboszcza.
-
Salon przygwożdżony
Czuma ma szansę naruszyć interesy korporacji prokuratorskiej i innych, nie jest Zbigniewem Ćwiąkalskim i jest zwolennikiem mówienia prawdy o przeszłości – włączając w to nazwiska TW. To wystarczająco wiele, aby znienawidził go salon.
Istotnie. W co drugim programie telewizyjnym salon, czyli politycy PiS, mówią o dymisji Czumy.
-
A propos Rokity;
na bardzo interesujący aspekt incydentu z Rokitą zwrócił uwagę Stanisław Michalkiewicz w felietonie "Nie bedzie Niemiec pluł nam w płaszcz", zamieszczonym w krakowskim "Dzienniku Polskim"(*). otóż u tego euroentuzjasty w momencie silnych emocji ujawnia sie ni stąd ni zowąd najbardziej zaściankowy atawizm: NIEMIEC MNIE BIJE, RATUJCIE, POLACY !!!"
Wszak wszyscyśmy Europejczycy :-)))
------------------------
(*) nie jestem pracownikiem tego małopolskiego dziennika, ale chciałbym podkreślić przy okazji, że w UDecko-łagiewnickim Krakówku ten prawicowo-konserwatywny dziennik ZAWSZE miał przewagę czytelniczą (bezzwrotnego nakładu) nad Gazetą Wyborczą. Jest to (i była) najbardziej upokarzająca, skrzętnie skrywana tajemnica Agory, bowiem to bodaj jedyny taki region w Polsce.
-
P.S.
ten przypis (*) to nie żadna reklama :-)
-
@ L.Warzecha
"(...)mogę dzisiaj dodać kolejny powód, prawdopodobnie ważniejszy niż te, o których pisałem poprzednio: umieszczony na stronie www.czuma.pl (w tej chwili niedostępnej z powodu zbyt dużej liczby wejść) katalog osób, podejrzewanych o współpracę z SB. Andrzej Czuma w tych kwestiach pozostawał nieugięty i to jest prawdopodobnie przyczyna, dla której jest dzisiaj tak zażarcie atakowany.(...)"
A to ciekawe ... Czy ten katalog to jest cos nowego, co nie wisi na tej stronie od dawna? Jaki ma zwiazek "nieugietosc" Czumy z jego ministrowaniem? Czyzby dopiero po nominacji stal sie grozny ze swoim katalogiem w dloni?
Ta teoria jest - moim zdaniem oczywiscie - tak samo wiele "warta", jako teorie (niemal pewniki u pana) o motywacjach "Polityki" i bliskiego jej srodowiska.
-
Podajcie jeden merytoryczny powód
Dla którego ktokolwiek niezwiązany emocjonalnie z Platformą miałby aktywnie popierać Czumę na stanowisku ministra sprawiedliwości mimo jego wpadek. Znajdzie się taki powód, o charakterze merytorycznym i nie życzeniowym?
-
Kataryna ma wiele racji
Czuma byłby może dobrym (choć bynajmniej nie doskonałym) ministrem sprawiedliwości, ale tylko w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Jaki pan, taki kram. A tu tylko chodzi o to, o co Tuskowi chodzi. A najwyzażniej Tuskowi nie chodzi o tak trudne i niebezpieczne zadanie jak likwidacja korporacji. Takich zadań tylko podejmują się wariaci, jak Macierewicz, Ziobro czy Kaczyński. Tusk jeno marzy od "normalności".
-
Panie Lukaszu
Albo pan żartuje, albo wykazuje się daleko posuniętą naiwnością. Czuma jest tylko biednym już lekko ociężalym umyslowo staruszkiem, któremu jak gwiazdka z nieba spadla kariera w PO. Swoją skuteczność, a raczej jej brak pokazal w kierowanej przez siebie komisji. Bez pomocy syna nie jest w stanie odpowiedziec na najprostsze pytania dziennikarzy. Jak wedlug pana ktos taki móglby zagrozic interesom korporacji prawniczej w Polsce?. Salon jest oburzony dymisja Cwiakalskiego i atakowalby kazdego nastepce Zollowego pupila, nie dlatego że się go boi, ale dlatego że narusza jego estetykę. Tacy jak Czuma czy Walesa, są jedynie do dorzynania watahy...
Tusk przerażony rozlewającym się kryzysem gospodarczym, chcial zorganizować igrzyska. Wybral kogoś, kto wydawalo mu się, że będzie przekonujący w swojej roli. Źle wybral, tyle i aż tyle........
PS
Każdy ma jakieś sympatie polityczne. Pan uwaza zapewne, że nie przeszkadza to w zachowaniu standardów bezstronności. Z jednym tylko malym wyjątkiem, nie są one skierowane do PIS......
-
@ Histeryk
"A tu tylko chodzi o to, o co Tuskowi chodzi. A najwyzażniej Tuskowi nie chodzi o tak trudne i niebezpieczne zadanie jak likwidacja korporacji. Takich zadań tylko podejmują się wariaci, jak Macierewicz, Ziobro czy Kaczyński. Tusk jeno marzy od "normalności"."
Dokładnie. Ale pan Łukasz woli wierzyć, że Tusk wybrał Ćwiąkalskiego i przez ponad rok pozwalał mu robić co ten sobie zamyślił ale tak naprawdę w skrytości ducha marzył o wielkiej reformie wymiaru sprawiedliwości i otwarciu korporacji prawniczych. Tylko jakoś nie mógł tego zrobić, musiał czekać aż się Ćwiąkalskiemu noga powinie.
-
Szanowny Panie redaktorze - kilka zdań
"Sytuacja z Andrzejem Czumą nie jest prosta, ale salonowi stronnicy PiS nadal nie są w stanie ogarnąć jej kontekstu. Próbowała go przedstawić na swoim blogu Agnieszka Romaszewska, ale większość stronników PiS, takich jak choćby Junona, pozostaje nieprzemakalna."
Ponieważ ostatnio kilkakrotnie pana pochwaliłem więc czas na trochę zimnej wody.
Nie powinien pan pisać, kto co jest w stanie ogarnąć a czego nie - z prostego powodu. Pan, jak i wielu dzienikarzy nie posiedliście żadnej tajemnej wiedzy pozwalającej wiecej ogarniać, więcej widzieć. Fakty sa ogólnie dostępne i panu się co najwyżej może wydawać, że ogarnia więcej.
Po drugie - przez te dwa lata pozanaliśmy czerwonych z drugiej strony - widzimy jak potrafią dyskutować, jak są inteligentni - czytaj, często jak mało są inteligentni. Wielu z nich zniknęło - niektórzy skropromitowani.
Nie sądzę, by miał pan jakieś specjalne wykształcenie, którer pozwala panu więcej ogarniać. Co więcej - sądzę, że dysponuje pan bardziej mizernym wykształceniem niż większość blogerów - więc proszę nie pouczać, proszę nie pisac kto jest nieprzemakalny.
Bloigerzy widzą jak dziennikarze BOJĄ się podejmować się trudnych tenatów (wyjątkiem pan Wojciech Wybranowski), panu zdarzyło się ostatnio kilkakrotnie popłynąc pod prąd. Proszę tego nie trwonić.
Lepiej być czyimś "stronnikiem" niż udawać bezstronnego - to nie do pana.
Czytałem ten post Jumomy któy tak pana dotknął do zywego - kilka słów z obserwcji potrafi zaboleć jak widać - ale proszę nie wychodzić z roli.
Dzienikarz może mieć inny dostęp do informacji, ale akurat tego nie widać - do ich przteworzenia wystarczy trochę szarych komórek. Proszę się nie mierzyć na ilość z blogerami - i nie wypada i bilans może być zaskakujący.
a poza tym pozdrawiam
z życzliwością rekontra
ps. przepraszam za ewentualne literówki, ale doprawdy nie mam czasu
-
jaja kobyły
no właśnie, jakoś w związku z Czumą przypomniało mi się to określenie, czy nie Urbana aby, w krótki i dosadny spodób ośmieszające nieporadnych ale nadętych działaczy opozycji, którzy przywoływali swoje zasługi w walce z rezimem, "ja jako były ..." aby zamknąć usta krytykantom.
-
bez przesady
Jako człowiek myślący samodzielnie (a więc mniejszość) nie musze brać pod uwagę wskazówek dziennikarzy żeby interpretować fakty czy dokonywac ocen.
Nikt mnie nie zmusi do tego, że mam lubić Czume dlatego,że krytykuje go Zakowski i spółka oraz dlatego,że jest ostrym antykomuchem.
Mnie Czuma zawiódł w komisji nacisków. Szczerze ? Naiwnie liczyłem na jego uczciwość klasę, a on zachował sie jak młody polityk łykający instrukcje Nowaka innych sprzedawców proszku od prania. Pamiętam też jego wypowiedź w czasie awantury na komisji dot. sprawy Ziobro ("targowica wyłazi z sali'). Z tych powodów Pan Czuma jest u mnie na tym samym poziomie co Niesiołowski czy Chlebowski.
Więcej mam przekonanie,że wykonujący instrukcje Czuma w komisji dawał Tuskowi podobne nadzieje na realizowanie piarowskich akcji w ministerstwie. Nieprzypadkowo budowali mu autorytet. Gdyby taki Czuma trafiał Ziobre byłby o wiele wiarygodniejszy od Ćwiąkalskiego (zwłaszcza,że ten po wyśmianiu akcji laptopa jakby się wycofał)
Jeszcze jedno. Rozumiem koncepcję Faktu, nie mam pretensji (za PIS było podobnie), że kibicujecie populistycznie władzy ale taka rada dla kolegów co dzisiaj bronią Czumy. Dlaczego nie bronicie Macierewicza, gdy PO go jawnie blokuje. Zyciorys Macierewicz ma niegorszy od Czumy. Brak konsekwencji tu widze.
Zarzuca Pan Junonie,że się nie martwi z kłopotów Czumy.
Ja odczuwam podobnie. Pekam ze śmiechu bo to kolerny polityk, który robił za "narzędzie do walki z PIS". Jak walczył z Mularczykiem i Kurskim w komisji to był OK, zadnych materiałow. Jak chce porządzić realnie w ministerstwie to pokazali mu miejsce w szyku (casus JMR , niedawnego idola antypisowców ?)
Nastroje "Oburzonych" Polaków jak wskazują sondaze to dla mnie kolejne potwierdzenie,że Kaczyński dobre zrobił zmieniajac wizerunek na "peace". Przekaz z telewizora może nadal dużo... Mnie to cieszy, ze lider partii, którą popieram zaczał myśleć taktycznie. Zeby było jasne ta zmiana nie jest dla mnie czy dla twardych antypisowców. Służy obniżeniu napięcia politycznego (czyli zmniejszeniu frekwencji wyborczej) oraz przekonaniu tych incydentalnych wyborców z 2007r (ratujących demokrację),że PIS nie taki straszny. Nieprzypadkowo Tusk chce zakazu finasowania i zakazu reklam. I Kaczyński i Tusk wiedzą,ze ciemny lud nadal wszystko łyka jeśli mu się to dobrze sprzeda.
-
niestety , w obronie p.Czumy zapluł się Niesiołowski Stefan
więc z przyczyn estetycznych obrona pana ministra jest niemożliwa
-
@ Kataryna
Może p. Warzecha sądzi o tym, że w ramach jednej partii dwóch ministrów może reprezentować mocno różne ścieżki działania na podstawie poniższego:
http://ryszardczarnecki.salon24.pl/381914.html
;)
-
Podam, żeby nie trzeba było klikać za dużo:
,,O zapleczu Tuska kiepsko świadczy fakt, że przez pięćdziesiąt kilka godzin trwała łapanka na nowego ministra sprawiedliwości. Odmawiali prawnicy, ale też i politycy. Hitem, choć mało zrozumiałym politycznie, było zaproponowanie tej funkcji Kazimierzowi M. Ujazdowskiemu!!! Kazio jednak odmówił. Na bezrybiu i Czuma ryba. A może, jak się nie ma, co się lubi, to się lubi Czumę?''
-
Trafione w sedno!!!
........Jak walczył z Mularczykiem i Kurskim w komisji to był OK, zadnych materiałow. Jak chce porządzić realnie w ministerstwie to pokazali mu miejsce w szyku (casus JMR , niedawnego idola antypisowców ?) ........
Najbardziej trafny komentarz jaki dziś przeczytałem w necie. Piękny i trafny!!!!
Brawo!
-
@ poruta
Wiem że to off topic, ale proszę o objasnienie Pańskiej stanowczej opinii:
"Michalkiewicz jest porypany na co dzień."
Chętnie np. w trzech punktach.
-
Milanówek to nie Drobin, Grodzisk Maz. to nie Sierpc, ale...
Andrzej Czuma bardzo angażuje się w sprawę zaginięcia pp. Drzewińskich z Milanówka. Sprawa ta porównywana jest ze sprawą Olewnika. Jest od niej mniej znana, lecz mimo zewnętrznych różnic - podobna.
W sprawie Drzewińskich wyraźnie widać skutki działania lokalnych układów. Milanówek i Grodzisk Maz. leżą niedaleko Warszawy i nie jest wykluczone, że miejscowi policjanci, prokuratorzy oraz działacze samorządowi, demonstrujący poczucie pełnej bezkarności korzystali z jakiejś mocnej oslony. Np. prowadząca do niedawna sprawę pani prokurator z Grodziska Maz. (na szczęście obecnie odsunięta) mimo ewidentnych zaniedbań i zaniechań popełnionych w tej i innych sprawach, chlubiła się bardzo wysoką oceną dokonaną przez jej warszawskich przełożonych.
Nie wiemy, kogo mógłby trafić jakiś odprysk sprawy Drzewińskich. Być może ten ktoś czynnie dziala, aby zapobiec takiej ewentualności. Pewnie nie chciałby podzielić losu "Jacka K."
-
Zalotny Adam zakończył dyskusje :)
Kolejny "bohater" rozmienia się na drobne.
Dziwi jedno,obrona "bohaterów" za wszelką cene,wbrew logice,nawet gdy argumenty są wagi ciężkiej!
-
Do PT Dyskutantow
Alez niektorzy z Was pryncypialnie,moralnie ibezmyslnie czepiaja sie ludzi!Czy w kimkolwiek budzi emocje "zlotowlosy" Chlebowski albo nieprzymierzajac "Ojciec Polak"-Putra? Rokita to indywidualista,bywa histeryczny ale jest inteligentny i oryginalny.Czuma ,mimo siedemdziesiatki ma taki lobuzerski usmiech,zeby w latach osiemdziesiatych wysadzac Lenina w Poroninie,trzeba bylo byc nizle odjechanym.Czy Konstytucja zabrania ludziom z osobowoscia i fantazja byc ministrem?A Joszka Fiszer? Pozostaje z szacunkiem.
-
a to pewnie ważne...
...może zamiast "operowanie w realnej sferze możliwości...." wyjdzie Pan poza Matrix i zacznie opisywać rzeczywistość...
-
Do PT Dyskutantow
Alez niektorzy z Was pryncypialnie,moralnie ibezmyslnie czepiaja sie ludzi!Czy w kimkolwiek budzi emocje "zlotowlosy" Chlebowski albo nieprzymierzajac "Ojciec Polak"-Putra? Rokita to indywidualista,bywa histeryczny ale jest inteligentny i oryginalny.Czuma ,mimo siedemdziesiatki ma taki lobuzerski usmiech,zeby w latach osiemdziesiatych wysadzac Lenina w Poroninie,trzeba bylo byc nizle odjechanym.Czy Konstytucja zabrania ludziom z osobowoscia i fantazja byc ministrem?A Joszka Fiszer? Pozostaje z szacunkiem.
-
Do PT Dyskutantow
Alez niektorzy z Was pryncypialnie,moralnie ibezmyslnie czepiaja sie ludzi!Czy w kimkolwiek budzi emocje "zlotowlosy" Chlebowski albo nieprzymierzajac "Ojciec Polak"-Putra? Rokita to indywidualista,bywa histeryczny ale jest inteligentny i oryginalny.Czuma ,mimo siedemdziesiatki ma taki lobuzerski usmiech,zeby w latach osiemdziesiatych wysadzac Lenina w Poroninie,trzeba bylo byc nizle odjechanym.Czy Konstytucja zabrania ludziom z osobowoscia i fantazja byc ministrem?A Joszka Fiszer? Pozostaje z szacunkiem.
-
@ marta.luter
"A Joszka Fiszer?"
Z całym szacunkiem - pani traktuje tę postać poważnie?!
-
pytania do pana redaktora Warzechy
Redaktor Warzecha uważa, że: "Czuma ma szansę naruszyć interesy korporacji prokuratorskiej i innych". To uzasadnia tezę pana Warzechy, jakoby pan Czuma był kompentnym ministrem sprawiedliwości RP.
Otóż ja chciałbym zadać panu Warzesze zasadnicze pytanie: czy naprawdę kryterium oceny przydatności i kompetencji pana Czumy do pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości RP jest to, czy i w jaki sposób chce on naruszać "interesy" prokuratorów ? Skąd założenie (milcząco przez Pana przyjmowane) że co jest zgodne z "interesami korporacji prokuratorskiej" jest sprzeczne z interesami RP i jej obywateli ? Skąd u Pana takie niezachwiane przekonanie, że prokuratrzy i sędziowie RP to jedna wielka mafia, z którą minister sprawiedliwości powinien walczyć wszelkimi dostępnymi środkami ?
Mam też do pana Warzechy inne, jeszcze bardziej zasadnicze pytania: jaki jest Pana zasadniczny merytoryczny zarzut (lub zarzuty) pod adresem polskiego system prawnego w takiej postaci, w jakiej istnienie on AD 2009 ? Skąd się bierze Pańskie przekonanie, że polski system prawny AD 2009 to jeden wielki Syf, Badziew i Bezchołowie, a winnymi tego stanu rzeczy są polscy prokuratorzy i sędziowie jako jednolita grupa społeczna ? Co konkretnie Pan uważa za negatywny skutek istnienia (mitycznej IMO) "korporacji prawniczej" i na czym polegałby proponowany lub postulowany przez Pana kierunek zmian w polskim systemie prawnym ? Dopóki pan Warzecha nie odpowie na te pytania, dopóty jego obrony pana Czumy nie można będzie brać poważnie...
-
@Junona
masz świętą rację. wtedy nawet krzywy uśmiech Fotygi urastał do rangi międzynarodowej kompromitacji a pan Warzecha jechał po niej jak po łysej kobyle.teraz nagonka na Czumę jest zbliżona do tej której doświadczył Wasserman (choć duuuuuuuuuużo bardziej merytoryczna) i zwolennicy dożynania watah nagle robią wielkie oczy jakby urodzili się wczoraj. Kali robić nagonkę dobrze a odwrotnie to blatowanie. chyba połowa posłów PiSu to święci jeśli po takiej nawałnicy oszczerstw jak za stalinizmu PiSl jest nadal drugą siłą polityczną w Polsce.
-
"I'm agree"
he he
-
Czuma jak Cimoszewicz
Jako że nikt o tym jeszcze nie wspomniał pozwolę sobie zwrócić uwagę na pewne zdarzenie.
Pamiętamy chyba wszyscy, jak za sprawą intrygi SS (służb specjalnych) została uwalona kandydatura Cimoszewicza na prezydenta - sprawa Jaruckiej.
Czy z tego wniosek, że prezydent Cimoszko zwalczałby te służby dniem i nocą?
No chyba nie...
Raczej chodziło o skoncentrowanie elektoratu.
Czumę razwiedka też może chcieć zadeptać z wielu powodów i nie musi to być wcale obawa o jego antyrazwiedczykowe działania.
-
@ poruta
Przeczytałem kilka Pańskich komentarzy i juz jestem pewien, że Gazeta Wyborcza to główne / jedyne źródło informacji o otaczającym świecie.
A może - zgaduję - miejsce pracy?
-
@ Ł.W.
Mam wrażenie, że się Pan tym razem nieco zagalopował. Obojętnie od tego, jakie mogą być motywacje ataków na Czumę, fakt jest taki, że sam te ataki sprowokował. Nie da się ukryć, że sporo z tych ataków jest opartych na byle czym, byle "zabić" ilością oskarżeń, nawet wyjątkowo błahych (vide to o uczestniczeniu w radzie nadzorczej spółki syna), ale oskarżenia związane z długami są poważne, zwłaszcza, jeżeli adresowane są wobec ministra sprawiedliwości, który co jak co, ale w kwestii kontaktów z wymiarem sprawiedliwości dowolnego państwa powinien mieć (w miarę, bo pomijam jakieś tam wykroczenia) czyste konto.
Najgorsze jest to, że większość polemik, które Pan dostaje, również prowadzonych jest po linii "zaufania". Tzn. może i Czuma jest w podejrzany sposób atakowany przez różne "środowiska", ale to nie ma znaczenia, bo (tutaj dwie główne linie):
1) wcześniej udowodnił, że jednak nie jest godny zaufania (np. postawą w komisji ds. nacisków)
2) i tak jest tylko listkiem figowym, a Tusk nie zgodzi się na żadne zmiany w prokuraturze.Ja jestem zdania, że nie można stosować podwójnych standardów, niezależnie od okoliczności. Zarzuty wobec Czumy bardzo poważnie podważają jego kwalifikacje do stanowiska, niezależnie od tego, kto te zarzuty wysuwa. Jeśli zaczniemy ludzi bronić tylko ze względu na to, kto ich atakuje, to szybko dojdziemy do absurdalnego klucza, wedle którego dowolna krytyka ze strony dziennikarzy "lewicowcych" jest z góry interesowna i naciągana, a krytyka ze strony dziennikarzy "prawicowych" - ideowa i zasadna.
Oczywiście ma Pan rację w kwestii podwójnych standardów zwolenników PiSu. Przy czym to akurat nie przeszkadza im mieć racji teraz i mylić się wtedy, właśnie dlatego, że stosują podwójne standardy. Jasne, że aby być konsekwentni, powinni teraz bronić Czumy - tylko tutaj akurat konsekwencja niekoniecznie musi iść w parze z zasadnością. Już wolę, żeby krytycy władzy wykazywali się mniej lub bardziej świadomą hipokryzją, niż żeby ze strachu przed niekonsekwencją zaczynali bronić ministrów w niesłusznej sprawie.
-
@gosc
A nie?To byl bardzo wazny minister,bardzo waznego panstwa.Nic im nie ubylo ,moze i my przezyjemy.
-
@Warzecha
Pan się znów, całkiem niepotrzebnie, stawia na jednej nodze. Po co? Czy Pan po tym (już) ponad roku tego cyrku naprawdę wierzy w jakieś poważne intencje p. premiera i jego rządu?
Czy zachowanie Czumy, w końcu doświadczonego życiowo faceta w roli przewodniczącego komisji, która przynajmniej teoretycznie powinna być organem poważnym (mowa o wyjaśnianiu ewentualnych poważnych przekroczeń uprawnień, czy nawet przestępstw) mogłoby się Panu kojarzyć z solidnym i uczciwym wykonywaniem obowiązków ministra sprawiedliwości ??? (Kompetencje p. Czumy pomijam milczeniem). Proszę powiedzieć z ręką na sercu: czy facet świadomie dający twarz dla nagonki bandy świń na politycznego wroga, a nawet te świnie podkręcający to godny naśladowania wzór?
A że judzi na niego Polityka? Dla mnie Czuma w tzw. międzyczasie zakwalifikował się swoją postawą do komentarza: "Oni wszyscy mogą się, mam nadzieję, nawzajem pozagryzać. Bądzie tego badziewia mniej!"
A Panu - w kontekście tekstu, który Pan napisał przypomniałbym, że już parokrotnie zbyt wcześnie stawał Pan na jednej nodze. Dzisiejszy wywiad z JK powinien coś dla Pana znaczyć. Ciekawe, czy Jarosław ma jeszcze całe stopy;-)))
-
Autor
"Sytuacja z Andrzejem Czumą nie jest prosta, ale salonowi stronnicy PiS nadal nie są w stanie ogarnąć jej kontekstu."
Sądząc po licznych komentarzach pod pańskim postem i fakcie, że nie raczył już Pan odnieść się do nich, wydaje się, że to raczej Pan nie jest w stanie "ogarnąć kontekstu" czy, jak to ktoś już tu ujął, nieźle się Pan zapętlił.
Salonowi zwolennicy (stronnicy) PiS jak wielokrotnie Pan ich nazywa to jednak, trzeba to uczciwie przyznać, bardziej eleganckie określenie niż jeszcze niedawne zakon JarKacza (jeśli dobrze pamiętam), które Pan nagminnie używał.
-
kataryna
Jakiś czas temu pod pani postem, którego treści już nie pamiętam powątpiewałem czy kataryna (z tamtego postu) to ta kataryn, której posty podziwiałem w przeszłości. Teraz nie mam wątpliwości, że dziesiejsza kataryna to ta sama co w przeszłości. Dziękuję Pani i wielu innym komentatorom choć dodam, że posty Pan Łukasz lubię czytać choć nie zawsze się z Nim zgadzam.
Pani kataryno, przepraszam za to, że tak kiedyś napisałem tym bardziej, że nie mogę sobie przypomnieć o co wtedy chodziło. Pozdrawiam.
-
@autor
Szanowny Panie,
Też zauważyłam, że mamy teraz na Czumę sprawnie zorganizowane medialne polowanie z nagonką. Jakiego nawet w ćwierci nie było choćby na skorumpowaną i wyjątkowo obmierzłą personę posłanki Sawicką (a tam to dopiero było za co, swoją drogą czekam na jej rychłą kanoniizację za zycia). Z zadowoleniem przyjęłam też jego nominację w zamian za Ćwiąkalskiego, ktorego uważam za takiego, który idealne państwo postrzega jako Republikę Bananową. Tyle że prawdę mówiąc nie wierzę w koncepcję Czumy - samotnego szeryfa. Tak Czuma zagra jak mu Tusk zatańczy. Może i ma zdecydowane poglądy w również dla mnie istotnych sprawach, ale i tak wyżej Tuska nie podskoczy. A premier tak do końca nie pójdzie pod prąd Wybiórczej i Polityki, bo to biblia jego elektoratu. Czumą chciał pokokietować równiez bardziej samodzielnie myślących Polaków, zniesmaczonych postawą Ćwiąkalskiego w sprawie Pazika. Ale żeby tak od razu pozwolić mu lustrować, czy bezwzględnie wsadzać bandziorów, przekrętasów i łapówkarzy do pudła - to nie. A widząc dyspozycyjność Czumy w trakcie prac w komisji d/s nacisków (czy jak ją tam zwą) trudno mi uwierzyć, że nagle wysworowałby się na samodzielność.
Zgadzam się z Panem, że Polityka (wraz z równie obeiektywnymi inaczej mediami) rozpętała nagonkę celowo, ale nie wierzę, że Tusk chciał nominacją Czumy odmienić zgniły system prawny w naszym pięknym kraju. Chciał efektownie przykryć dymisję Cwiąkalskiego i tyle. A zdymisjonował go dla wizerunku, a nie z praworządności. Gdyby Ćwiąkal nie oburzył opinii publicznej swoimi komentarzami w sprawie Pazika, to mógłby dalej z powodzeniem psuć państwo polskie i jego niewydolne sądownictwo, czyszcząc wszystkich niezaleznych prokuratorow i dogadzając wyłącznie kolegom po fachu, a nie obywatelom.
A że Tusk dostaje za Czumę po nosie - jakoś mi go nie żal. Wziął przy urnach wyborczych czytelników i widzów tych pseudoopiniotwórczych mediów jak swoich to teraz ma. Było nie wmawiać ludziom, że Ziobro to drugi Beria. Wtedy być może uwierzyłabym w praworządne intencje premiera.
-
Niezupelnie OT
i warte uwagi. Rozgrywka jest duzo wiekszej wagi niz hemoroidy Czumy czy Rokity:
http://foros.salon24.pl/386640.html#comment-3581640
Koniecznie przeczytac zlinkowany tam artykul Targalskiego!
Kaska
-
@ŁW
Jestem zwolenikiem PiS i wcale w przypadku Czumy nie chcę dowalić Tuskowi a wręcz przeciwnie - uważam że wlaśnie Tuskowi jest dowalane i to bez najmniejszego udziału PiS. Stronka Czumy? Nie sądzę. Co najwyżej jestem zniesmaczony jego wypowiedziom sprzed roku że iPN trzeba zaorać. To dla mnie czyni jego i jego stronę niewiarygodnymi.
Jak dla mnie czerwoni walą w PO i tyle. Ciekawe tylko czym w istocie jest to walenie...
-
"kryształowy" bojownik o wolność i demokrację wybrał Platformę,
A ja dziekuje Bogu,ze tyle madrych dziewczyn mamy na S24!
-
Do rozbrojenia bomby trzeba wiedzieć które kabelki przeciąć
Dobrze...jeszcze raz przeczytałem co piszesz. I w jakiejś części masz racje.
Też zgadzam się, że ten niebywały atak na Czumę z czegoś wynika. Dam sobie łape uciąć, że w dużej części pochodzi on ze środowiska adwokackiego, która ma duże wpływy. Wszak zarówno media jak i politycy wiele im zawdzięczają i są nich skazani.
Niestety jednak nie przychylam się do Twoich twierdzeń, że Czuma jest coś w stanie zmienić, do tego musiałby im dorównywać wiedzą, a tego niestety nie ma i w każdym medialnym pojedynku rozłożą go na łopatki, co przełoży się na opinię publiczną, która jest dla Donka wyznacznikiem decyzji...facet chce dobrze, ale to niestety nie wystarczy...
-
Łukasz Warzecha
A czytał pan czwartkowy numer "Fakt-u"? Pańskie koleżanki oraz pańscy koledzy dokonują naprawdę ekwilibrystycznych sztuczek, żeby zagrać na atyniemieckich nastrojach narodu i podnieść sprzedaż gazetki (jakby energetyczne rysunki już nie wystarczały). Jasio Rokita jednak miał rację jak głosi okładka. A ja chciałbym uzyskać od pana prostą i klarowną odpowiedź. Dlaczego porusza pan akurat wątek Dziennika? Czemu przyczepia się pan do innej gazety, skoro ta w której pan komentuje robi dokładnie to samo? Pokusi się pan o odpowiedź panie Warzecha?
-
@ŁW
a widzi pan :) z ust pan mi to wyjoł :)
ja jako zagorzały stronnik PISu jestem całym sercem za Czumą, i to nie dla tego ze uważam go jako wybitnego ministra, moim zdaniem Czuma jest fatalny jako minister i wręcz beznadziejny, ale ma jedna zasadnicza zaletę, która przykrywa w moich oczach wszelakie jego wady, zaletę która faktycznie nie dostrzegają inni stronnicy PISu, dając sie wciągnąć w szyta grubymi nićmi nagonkę, a mianowicie taka zaletę ze nie jest Ćwiąkalskim!!! Jakim ministrem był ćwiąkalski dowiedzieć sie można było wczoraj gdy nagle okazało sie że śledztwo ws. Olewnika można jednak posunąć dalej, sądzę po prostu że Czuma nie trzyma prokuratorów, jak to się mówi krótko za mordę, sądzę że mają teraz pewną swobodę czego wyrazem jest to wczorajsze aresztowanie. Więc panie Łukaszu nie każdy stronnik PISu dał się wciągnąć „Polityce” tej brudnej i nadętej manipulacji oj nie każdy :)
pozdrawiam ....
-
Czuma
Czy Czuma komuś zagraża „programowo” tego nie wiem ani ja, ani – chyba – nikt inny, bo nikt nie wie jaką Czuma ma koncepcję resortu (o ile w ogóle jakąś ma). Zresztą o tym braku niedawno pisałem, więc nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że programowych cudów po Czumie się nie spodziewam, bo gdyby Czuma miewał programy jakich bym sobie życzył – to pewnie nie siedziałby w PO (albo by tam nie wszedł, albo by już dawno wyszedł, albo by go wywalili, czy zmarginalizowali). Jeśli mnie zaskoczy – będzie mi miło. Tyle o programie Czumy. Jest jednak jeszcze Czuma jako człowiek. W tym miejscu zacytuję sam siebie (z wpisu „Oceniam nowy program PiS”): „Przecież "walka z układem" to wcale nie musiały być jakieś spektakularne śledztwa. By wywołać strach i nienawiść wystarczyło samo wprowadzanie do ważnych instytucji ludzi, postrzeganych przez elity III RP jako "nie nasi". Nowi ludzie w mediach, w MSZ, w NBP, iluśtam nowych sędziów w TK, itd., itd.,... PiS nie musiał robić nic więcej, by władcy III RP poczuli się zagrożeni. Mają bowiem mentalność kliki, działającej zgodnie z regułą: albo "nasi” są na górze, albo – wymawiamy lojalność „temu krajowi”. Otóż, Czuma nie jest postrzegany przez establishment III RP jako „swój” już choćby dlatego, że dobrze mówi o IPN i zasiada w Radzie Programowej „Glaukopisu”, pisma którego zastępcą redaktora naczelnego jest ten arcyzbrodniarz Piotr Gontarczyk. Słowem – Czuma jest zbyt anykomunistyczny, a do tego niepewny, bo sprawia wrażenie człowieka, który może niespodziewanie wykręcić jakiś numer nawet wbrew ekipie w której tkwi. No więc zaczęło się walenie w Czumę. A w pana Skorżę jakoś nikt nie wali... Ot – III RP w swojej krasie...
-
Donald odleciał a Rokita nie odleci
Tusk pogroził palcem braciom dziennikarzom mówiąc o ostrej jeżdzie bez trzymanki. Jest to dziwna forma komunikowania się z tym środowiskiem inteligenckim w ramach jego dyscyplinowania. Czego jeszcze można spodziewać się w najbliższej przyszłości w sytuacji gdy, gołym okiem widać iż nie ma szans na to by media zaniechały poszukiwań przewin Czumy. Tuskoladia musi zatem czym predzej szukać jego następcy, gdyż walka z mediami jest dla Tuska samobójcza.
Histeryczny awanturnik, z charakteru megaloman, postawił całą Polskę w stan gotowości zbrojnej, nawołując do powszechnej mobilizacji przeciwko Niemcom, ktorzy w osobach stewardesy i pilota nie dostrzegli oczywistej, oczywistości, iż Rokita jest personą uprzywilejowaną, która wymaga innego, szczególnego traktowania niż tysiące innych, zwykłych podróżnych. Apeluję do Pana Rokity, aby publicznie zadeklarował, że w przyszłości zrezygnuje z wywoływania incydentów i awantur na lotniskach. Do tego czasu winien być objety bezwzględnym zakazem korzystania z tego środka mkomunikacji, w tym z usług LOT-u.
-
@tad9
Zaraz zaraz, Czuma chciał zaorania IPN o czym juz wspominałem. A kiedy mówił o IPN dobrze?
-
@ŁW
Jestem ciekaw komentarza herr redaktora peło w sprawie którą poruszyła Kataryna.tj. kuca i paligłąba
-
Nazgul
Wypowiedzi Czumy o zaoraniu IPN nie znam. Widziałem go w TVN24 broniącego IPN przy okazji wydania książki o Wałęsie. Jeśli raz mówi o IPN tak, a raz inaczej - tym gorzej...
-
@tad9
Wpis sprzed roku...
http://oceania.salon24.pl/52290.html
Czym to jest w praktyce? Zwłaszcza po szumnych zapowiedziach PO o otwarciu archiwów?
-
@ Autor
"Czuma ma szansę naruszyć interesy korporacji prokuratorskiej i innych"
Czuma nie jest w stanie naruszyc żadnych interesów - z wyjatkiem tych rządu. To co wyszło, to tylko wierzchołek góry lodowej. Czuma jest tanim kombinatorem, cwaniaczkiem o przerośniętym ego, człowiekiem, który już dawno zatracił zdoloność trzeźwej oceny rzeczywistości. Jest podatny na manipulację, zwłaszcza przy pomocy kasy i pochlebstw.
Ale jest faktycznie jeden ciekawy punkt w tej historii - akcja faktycznie jest "na zamówienie". Więc: jeśli Koch (na 100% TW) i Jarmakowski (prawdopodobnie też TW - brak jeszcze dokumentów) podkablowali Czumę do "Polityki", jeśli "Polityka" to szczekawka postkomunistów i byłych agentów służb wiadomych, jeśli Ćwiąkalski był obrońcą czerwonych mafiozów o postkomunistycznym rodowodzie i był wystawiony do rządu jako gwarant poparcia ze strony postkomunistów, to... wnioski nasuwają się same.
Pozdrawiam
-
Łukasz Warzecha
Ja to widzę tak:
To znowu mamy wpadki i ich ocenę. Ot taki minister, człowiek na świeczniku, winien być wzorem do naśladowania. Czy takich mamy? Mamy natomiast takiego co nie potrafi wywiązywać się z zaciągniętych zobowiązań, musi mu w tym pomagać wyrok sądowy! Gdybyż to jakaś jednorazowa wpadka, ale nie, tych „wpadek” jest kilkanaście! A w takim wypadku to nie są wpadki, to liczenie na na to, że się uda i pewnie w iluś przypadkach się udało, o tym się nie dowiemy.
Tłumaczenie, że to wszyscy inni w koło byli źli jest śmieszne, również mowa o konieczności zaciągania pożyczek jest nie do przyjęcia. Człowiek musi przewidywać jakie skutki będą podjętych działań i nie ma prawa obciążać nimi osób trzecich, człowiek mądry, dojrzały nie podejmuje pochopnych działań, przy wpadce sam za nią odpowiada.
Mówiąc krótko, ja osobiście nie powierzyłbym do przetrzymania takiemu komuś nawet pudełka zapałek, chyba z myślą, że już ich nie będę potrzebować.
Tymczasem powierzono mu ministerstwo sprawiedliwości!
Następny przykład, nasz znany polityk myśli, że jest w Polsce i w samolocie chce zaprowadzić swoje przepisy, ale jest w Niemczech, w kraju w którym prawo jest przestrzegane.
Więc dumnie w kajdankach, w asyście policji opuszcza pokład samolotu.
Może był po jednym głębszym? Wypada posypać głowę popiołem i siedzieć cicho.
Nic z tych rzeczy, on to widzi tak, że na niego napadli! (sic).
Ja rozumiem, że w Polsce prawo jest w tym celu, żeby je omijać, ale czy to wymaga aż tak wielkiej inteligencji żeby pojąć, że są państwa w których jest po to żeby je przestrzegać?!
A jak na to opinia naszych Boże się pożal „elyt”?
No wybielamy swoich, są wszak tacy wspaniali, przedsiębiorczy, a dla mnie to są zachowania godne bandy wiejskich cwaniaków, nie ludzi mających być przykładem, ludzi którym można powierzyć jakiekolwiek stanowiska."
I nic do rzeczy nie ma tutaj dowalania Tuskowi.
Pozdrawiam
-
niech bedzie o Lufthansie jesli pan musi
autentyczne zdarzenia z relacji podroznych:
Obsluga-jak to? to bierze pan gazete prawicowa i lewicowa?
Moje wspomnienia?
Wie pan w niektorych liniach podaja takie cukierki przed startem, one sie przydaja bo latwiej reguluje sie cisnienie w uszach..Jakas pani przemknela z czym podobnym ale u nas sie nie zatrzymala.
Steward (ekspert w angielskim) - torebki papierowe znajdzie pani na sasiednim fotelu - o tu bardzo prosze
Prosilam juz kilka razy o wode - biore lekarstwo na bol glowy
Podajemy razem z herbata...
itd itp.
Zdaje sie ze nie bylo pana na forum bo sprawia Rokity zajmowala sie oprocz pani Romaszewskiej sama elita - z panem Sadurskim na pierwszym planie oraz samym Chevalierem Sorbony, a takze, jak pan nie zdazyl zauwazyc pan Amod z pania Odern (ta ktora nie zna wlasnego jezyka i trzeba sie z nia porozumiewac w Esperanto).
Moze skoncentrowalby sie pan jednak na tym, ze normalny rzad i premier (skoro ma pelnie wladzy w tym kraju a przeciez przy kazdej innej okazji to chetnie podkresla) broni swoich obywateli. Mam na mysli zycie geofizyka.
Bardzo mi przykro ale w te zapasy w lajnie pan Tusk wpedzil sie sam.
-
a propos nowego spotu radiowego
to kiedy z ramienia rzadu Tuska przyjda kontrolerzy do p. Stuhra?
('a ja cie coruniu po pupce klepalem, na rekach nosilem...')
Petent do urzedu gminy:
Szanowna wladzo- prosze o przyslanie pracownikow spolecznych z teraztuskapolska jugendamt - mam podejrzenia, ze malzonka dala potomstu klapsa....
-
wiki3
to nie sa polskie standardy. Jezeli ktos cos wykorzystuje to tym razem wlasnie nasz autor wpisal sie nieostroznie w ten nurt ktory czerwonym jest na reke.
Pozdrowienia
A co do niemieckiego podejscia do zycia to ma ono pewne cechy charakterystyczne (nie bez powodu ideologia komuny wywodzi sie z Niemiec).
Otoz jezeli pan Niemiec ma jakies zdanie to chocby to bylo umilowanie pokoju na swiecie musi to zdanie dokladnie, w takiej formie wtresowac innym.
I to jest niemiecki problem a czasem udziela sie tez komunie w roznych krajach.
-
Pyzol
poczytałem Targalskiego , którego artukuł linkuje foros na salonie.
Gdzies w tle tli się sugestia, ze "numer" JM Rokity z rodzaju "Niemcy bija Polaka' mógł być zaaranzowany.
A wówczas, konsekwentnie, JMR byłby np. postrzegany w gronie agentów wpływu, których akcje mają wypromować okręślonych ludzi i okreslone srodowiska na owe zastepstwo, wskazane przez Targalskiego.
Tusk na pasku Niemców sie nie podoba, ). bo Niemce i tak nas nie lubią, to prosimy uprzejmie, mamy tez kogoś o przeciwnej opcji. Do wyboru, do koloru, pod warunkiem , ze kolor czarny (czerwony, rózowy
Uwazam, iz w przypadku tzw. polityków, mało co w ich publicznych zachowaniach bywa dziełem przypadku. Zwłaszcza tych , tkwiacych w polityce wystarczająco długo. Raczej jestem skłonny podejrzewać, jako goracy zwolennik praktyki spiskowej, ze takie zachowania sa realizacja jakiegos scenariusza. A jesli nawet w intencji nie sa, to mogą tak właśnie zostać wykorzystane.
-
I dzis znow 'skrajna prawica' sympatykow NSDAP
urzadzala w Leipzig demonstracje....
Mit grosse Liebe meine Valentine :)
-
@unukalhali pisalam o informatorach Dziennika wymieniajac nazwe
Takie dwa widoczne budyneczki na trasie W-wa Piaseczno ;)
Ja twierdze, ze Rokita byl ofiara ale reszta jest szybka reakcja na sprzyjajaca okazje.
Zreszta od poczatku zwracalismy uwage na szczegolny rozmiar zyczliwosci wszelkiej jaka te sprawe otaczala.
To niczym jak Hermaszewski stad pisalam o kosmologii przy okazji...
-
Ba, Dziennik tez mogl albo mial byc w tej sprawie pewno ofiara
sa rozne media i rozne interesy, a traktorow coraz mniej...
-
Czuma - mam wrażenie
może jest ono irracjonalne, ale je mam i już! Zapala mi się czerwone światło zawsze wtedy, gdy pewne środowiska zaczynają kogoś lżyć. A napad na Czumę jest lżeniem. Czy Jaskiernia bardziej nadawał się na ministra sprawiedliwości? albo Sadowski czy Ćwiąkalski? Wystarczyła sama nominacja Czumy, aby prokuratura odstapiła od oskarżania Włodzimierza Olewnika o czynną napaść na prokuratora. Gdyby ministerm był Ziobro, prokuratorowi nie przyszłoby nawet do głowy takie oskarżanie. Za Ćwiąkalskiego jednak przyszło, ale za Czumy odeszło - to o czymś świadczy. Nadto niedawno aresztowano Jacka K. - kolegę i wspólnika Krzysztofa Olewnika, zamieszanego w jego porwanie. Przypadek, że dopiero teraz? Długi ministra... Nie każdy miał w życiu fart finansowy. W Świnoujściu, gdzie mieszkam, głupkowata młoda radna z SLD, prawa ręka miejsowego prezia, ma znacznie większy majątek, niż ponad 70-letni Czuma. Czuma, widocznie, to taki nieudacznik, jak Andrzej Gwiazda, czy Anna Walentynowicz - jak o dwójce tych opozycjonistów wyraził się jakiś czas temu europejski mędrzec, Lech Wałęsa, mając na myśli ich sytuację finansową. Czy to wstyd być biednym? Mnie się wydaje, że wstyd to kraść. Nie wszystkim pobyt w USA wyszedł na dobre. Czumie nie wyszedł, no i co z tego? Ja mam do niego żal za wypowiedź w sprawie Jacka Karnowskiego, ale jestem gotowa puścić mu to w niepamięć. Nie wiem kogo Donaldu Tusku wsadziłby na ten stołek za Czumę. Ale jeśli miałby to być ktoś w rodzaju Ćwiąkalskiego - to niech Pan Bóg broni! Ziobro jest znienawidzony przez środowisko. To samo będzie z Czumą. Czuma jednak ma szanse być lepszym ministrem. Dlaczego? Ponieważ pojął, że aby zmobilizować prokuratorów do pracy, trzeba ich motywować systemem nagród. Prosta sprawa, a Ziobrze do głowy nie przyszła. Mam nadzieję, że jak już ten system motywacji finansowych zadziała, to szef prokuratury w Świnoujściu - Włodzimierz Cetner, zwany Umorzycielem - umrze z głodu (albo zmieni profesję, bo w to, że zacznie rzetelnie wykonywać swoje obowiązki, nie wierzę).
-
poruta napisał:
To miał być Herbert? On też takie mocne pisał. A potem zwariował :)
-
poruta napisał:
To miał być Herbert? On też takie mocne pisał. A potem zwariował :)
Twój nick i wszystko jasne!! dyskurs bezprzedmiotowy i poruta spora
-
Polska 2013
w kraju narasta konflikt o przyjecie esperantotalara.
Towarzysze sa zdania, ze wejscie do strefy esperantotalara ochroni nas przed zgubna inflacja i kryzysem.
Parlament europejski wprowadza poprawke do umowy leasingowej o dziecko.
W ramach ochrony praw dziecka nalezy wystepowac z podaniem juz po wypelnieniu formularza o badania nad normowaniem dnia plodnego cyklu.
Iran - organizacja praw czlowieka apeluje do Towarzyszy o skuteczniejsza walke z fundamentalizmem Zen.
Poslowie regionu Warschau Krakau apeluja o utrzymanie Instytutu Pamieci o Czumie.
Wniosek zostal odrzucony wiekszoscia glosow. Gazeta Wytrawna Towarzyszy informuje o zalosnym przypadku zorganizowanego indywidualizmu nasilajacego sie w tym regionie.
To be continued
-
Ratujcie mnie, jesteście Polakami,
ale żartownisie i jajcarze z tego Dziennika - Mario, przeżyj tę chwilę jeszcze raz. Hahaha
Zawsze miałam wątpliwości co do męskości Rokity. Awantura w samolocie potwierdziła moje przypuszczenia. Jak normalny facet może mieszkać z takim dziwadłem i promować go na polityka, zamiast ze wstydu przed ludźmi, zamknąć ją w ciemnej kuchni. Występ jego i żony w TVN24 wyjaśnił całą awanturę. Marny, próżny polityk, robi z siebie ofiarę i chce wykorzystać swój stan emocjonalny do waśni z sąsiadami. Przed kamerami telewizji mówi bezczelnie, że państwo powinno mu pomóc w jego prywatnej sprawie. Przez chwilę poczuł (poparcie pis-u), że złpał wiatr w żagle i znowu zabłyśnie. Bo przyzwyczaił się do traktowania go jak kogoś lepszego i pewno tak był traktowany przez polskich przewoźników. Mam nadzieję, że w państwie prawa - Niemczech, odpowie odpowiednim wyrokiem za swoje kretyńskie zachowanie.
W piątek rano, w TOKFM. Żakowski, Lis i Władyka niczym podwórkowe kundle, zajadle rzucili się na nogawki Czumy i wyli z oburzenia przez 30 min audycji. Dzisiaj Sakiewicz w TVP razem z Jachowiczem, Gabrielem i łysym z trybuny wcale nie byli lepsi. Rzygać się chce na takie dziennikarstwo.
-
@evao
"Ratujcie mnie, jesteście Polakami,ale żartownisie i jajcarze z tego Dziennika - Mario, przeżyj tę chwilę jeszcze raz. Hahaha. Zawsze miałam wątpliwości co do męskości Rokity."
A ja mam poważne wątpliwości czy ma Pani choćby odrobinę dobrego smaku. A u kobiety to prawdziwe nieszczęście.
-
evao
pomijając formę, w której uzewnętrzniasz swoje folwarczne pochodzenie oraz maniery, a odnosząc sie li tylko do meritum, to bym dał Ci pod rozwagę taką oto mozliwość.
Moze JMR domaga sie tego, aby traktować go jak normalnego człowieka, który jednak moze samodzielnie zdecydować , gdzie połozyć kapelusz i na ile guzików zapiąc plaszcz.
Moze nie lchce być traktowany jak foki przez tresera w wodnym cyrku.
A do tego, aby nie godzić się na rolę wytresowanej foki, własnie trzeba mieć jaja.
Załączam różne wyrazy.
-
@Belka
"A ja mam poważne wątpliwości czy ma Pani choćby odrobinę dobrego smaku. A u kobiety to prawdziwe nieszczęście."
Jaki to mężczyzna, który płacze jak baba i kłóci się jak straganiara?
Ja na pewno nie mam smaku. Za to najlepszy smak ma rodzina Rokitów. Takie okazy nadają się tylko do oglądania w wiejskiej remizie strażackiej. Kapelusz czerwony, rękawiczki koronkowe i można krecić film Galimatias III. Dodałabym jej jeszcze w rękę bochenek chleba i butelkę mleka.
-
@uni.....
"pomijając formę, w której uzewnętrzniasz swoje folwarczne pochodzenie oraz maniery"
Dziękuję za zwrócenie uwagi na moja skromną osobę. Tak przyznaję się jestem prostakiem, jak 80% naszego społeczeństwa. Powiem więcej, już od czerwca będę mogła się pochwalić współczesnym folwarcznym pochodzeniem. Zawsze w swoich komentarzach przedstawiam, to co, myślą zwykli ludzie na prowincji. Nie jem bułki przez bibułkę ............... Żaden bloger,a jestem tu od początku powstania salonu24, nigdy nie zwrócił mi uwagi, nie skrytykował mnie i nie zbanował moich komentarzy.
-
@evao
Nie Pani nie zrozumiała. Ale to Pani zmartwienie.
-
Łukasz Warzecha
Czuma pokazał co potrafi w komisji do spraw nacisków. Pozwalając pluć Karpiniukowi wystawił świadectwo samemu sobie. Wg mnie Tusk się nadział, chciał strzelić w 10-tkę, powalić Czumą na kolana. Bo bohater, bo Niesiołowski gardłował. Okazuje się niestety, że to dziwni ludzie, że kryje się za tym jakaś dość okropna proza, źe ten cały Czuma właściwie dał dyla z Ameryki a w Polsce raczej szuka okazji do zarobienia paru groszy w polityce niż zasłużenia się krajowi- tak to niestety wygląda. Szkoda, bo to jednak facet o pięknej przeszłości, mam przynajmniej taką nadzieję. Ale rozmienia ją na drobne. Co do motywów Polityki zgadzam się z Panem. Dla mnie to wyjątkowo zakłamani faryzeusze, widać to teraz jak na dłoni.
Piszę w lubczasopismach
-
09.02.2012 05:03
-
08.02.2012 14:21
-
11.01.2012 20:06
-
11.01.2012 18:10
Ostatnie notki
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
Pogrzeb Wisławy Szymborskiej, zgodnie z życzeniem zmarłej, będzie świecki – przeczytałem dzisiaj. I jakoś...
08.02.2012 12:57 300 -
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
Czy za swoich zwolenników odpowiedzialny jest lider opinii? Hm, trudna sprawa. Powiedziałbym, że dla...
11.01.2012 12:15 197 -
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
Miałem w tym roku o WOŚP nic nie pisać. Nie mam na jej temat nic nowego do powiedzenia – schemat działania i...
07.01.2012 07:30 288
Moje ostatnie komentarze
-
Kolejny raz robi Pan z siebie - wiadomo kogo. Bo nawet nie wie Pan, jaką funkcję pełnię w...
08.02.2012 23:53
-
"Zaczytując się w poezji Szymborskiej doczytał się Pan w niej wyłącznie, że była...
08.02.2012 23:44
-
Mało co mnie tak raduje, jak sytuacja, kiedy oponentowi się zdaje, że strasznie mi dołożył,...
08.02.2012 16:31
-
Troszkę Pan trafił jak kulą w płot. Po pierwsze dlatego, że nie bardzo rozumiem, czego...
08.02.2012 16:16
-
Co do zasady - pełna zgoda. Różni nas to, że moim zdaniem jedna ze stron sporu próbuje...
08.02.2012 16:10
Najpopularniejsze notki
-
Na jakim marszu byłem
komentarze: 335
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 300
-
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
komentarze: 288
-
Nietykalni święci
komentarze: 209
-
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
komentarze: 197
Aktywne dyskusje
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 300ostatnio: OSTRA SIOSTRA
-
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
komentarze: 197ostatnio: SOWINIEC
-
Trzy sprostowania - biali kontra czerwoni
komentarze: 110ostatnio: LUK
-
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
komentarze: 288ostatnio: ALEKSANDRA
-
Polska jest jedna - polemika z RAZ-em
komentarze: 145ostatnio: T-REX
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 100 630
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1406 59274
- Grim Sfirkow 441 6610
- Jacek Korabita Kowalski 304 510
- kataryna 333 4815
- Kot z Cheshire 189 1896
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 448 1468


Litości!
Pozdrawiam i o zdrowie pytam