Kongres bez wpadki, Palikot bez konceptu, Azrael bezczelny
-
Autor i Azrael
-
@AUTORZE
z wieloma zdaniami zgadzam się jak najbardziej.
ps.tu było inaczej , raczej lewica była nie dopieszczona w TVPINFO ,Kaczyński z godzinkę przemawiał. Co do TVN to dzisiejszej LOZY PRASOWEJ z tuzami polskiego dziennikarstwa trudno było strawić w 80%.Prawie oni wszyscy klimakterium przechodzili ;-)
W TVP Info z kolei, zamiast transmisji z części kongresu, mieliśmy transmisję ze spotkania Declana Ganleya z przedstawicielami LPR.
-
tak sobie myślę....
Kongres bez wpadki, Palikot bez konceptu, Azrael bezczelny a Łukasz Warzecha ma robotę w TV Puls!
-
Do Pani RRK
Dlaczego dała mi Pani bana na swoim blogu po jednym, jedynym - fakt, że lekko z Pani drwiącym - wpisie? Dlaczego nie da mi Pani szansy, żebym się zrehabilitował? Pani jest zupełnie jak moja rusycystka w ogólniaku - dawne czasy, ale pamiętam ten tapir : )
-
@Autorze
Skoro po stronie PO nie ma żadnych aktywów, a po stronie PiS jest ich wiele, to dlaczego nikt nie wzywa do obalenia tego rządu teraz?
Przecież wystarczyłoby kiwnąć(w parlamencie)palcem.(Konstruktywne wotum nieufności)
PiS i SLD mają zbliżone "programy" gospodarcze teraz. PSL pójdzie za każdym byle zostać na powierzchni.
Co ich zatrzymuje?
Wszystko wiedzą, a Platforma nic nie wie. Coż prostszego?
Ale wygodniej recenzować mając mikry wpływ na rzeczywistość. Może władza sama wpadnie w ręce.
-
ŁK
O Azraelu szkoda wspominać. Wypociny i głupota aż pieje od tego pisarza. Nie wspominam o doskonałym artykule przedmówczyni, który zapewne trafi na stronę idiotyzmy.po / ups miało być pl;)
-
Autor
O rany juz dawno nie czytałem takiej "lizodupki". Panie Warzecha zasłużył pan na tytuł "Najlepszy dziennikarz propagandowy" gratuluje.
-
A ja bym sie tak nie oburzał na wpisy Azraela, Mireksa, RRK
i reszty tej korporacyjki salonowej.
Jest w tym jakiś łabędzi śpiew. Czuć już, że coś się skończyło, pękło.
To taki schyłkowy Miller. Nie wiadomo ile jeszcze potrwa, ale juz pełny dryf.
Tylko że teraz znacznie gorzej skończy sie to dla Polski.
-
Nie wierzę w żadną zmianę
Raz się można spiąć i zagrać kogoś kim się nie jest ale na dłuższą metę? Uwierzyłabym może gdyby oprócz przeprosin pod adresem inteligencji (niespecjalnie potrzebnych) Kaczyński zdobył się na wyciągnięcie ręki do Dorna (bardzo potrzebne).
A jak Kaczyński sobie przeczyta relacje z weekendu, okraszone kolejnym PiSowskim skandalem (kierowca autokaru wiozącego delegatów PiS był pijany! na stronie RMF jest nawet mapka miejsca gdzie go złapali) to mu cała ugodowość przejdzie.
-
Azrael nie z mojej bajki...
... , miłosnik Gombrowicza z gumowym penisem w ręku też moim idolem nie jest.... Do inteligencji też trudno mi sie zaliczać .. Ja po prostu z Nowej Huty jestem... Wiem , gdzie stało ZOMO i jak wyglądało.. Mnie Pan Prezes postawił tam tylko dlatego iz sie z nim nie zgadzam... Za to Prezes nie przeprosił - może wiedział , że takie przeprosiny głeboko może sobie wsadzić . Zauważył Pan u mnie piane na ustach ?
-
Tusk okłamał WSZYSTYKICH we WSZYSTKIM
ale Kaczyńskiego rozlicza się, kogo przeprosił, kogo nie, kogo powinien itp.
---------------------------
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy,
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty,
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic,
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ,
5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych,
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012,
7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku,
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce,
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet,
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
-
Mamy Plan na Kryzys! Jaki? Po prostu bądźmy mili!
- Mamy plan na przełamanie kryzysu nękającego cały świat! - wykrzyczał Prezes
- Jaki? - zapytał rozentuzjazmowany tłum.
- To proste. Pokój, a nie wojna! Miłość, a nie dotychczasowa nienawiść - odpowiedział Prezes.
Nie wiem Panie Łukaszu, czy taka była Pana intencja, ale niestety taka teza wyszła z Pana artykułu. Zachwyca się Pan faktem, że Pan Premier Kaczyński wreszcie stonował język, że nikogo nie obrażał, co więcej nawet przepraszał. Podkreśla Pan, że dzięki temu zabiegowi Polacy wreszcie chcieli się wsłuchać w to co mówi itd...problem w tym, że po tych uniesieniach nad formą, nie piszę już Pan co Polacy mogli na tym Kongresie usłyszeć...zmiana formy, to chyba jednak nadal trochę mało w obliczu braku jakiejkolwiek treści...
-
Kataryna
Rozumiem, że ten nawalony kierowca, to zasługa złych mediów, a nie braku głowy na karku "rozluźnionych" dlegatów.
Gdyby delegatów rozwalił na drzewie, to by dopiero było gadania.
A Dorn zdaje się nieświadomie potwierdzać nieprzejednane stanowisko Jarosława Kaczyńskiego co do jego postawy.
Przecież on się teraz zachowuje, jak modelowy przypadek byłego członka partii, a nie jakiegoś tam "członka w sumieniu".
Łukasz Warzecha, który jak ognia unikał stawiania go w gronie pro-pisowskich, czy pro-platformersów, ma wobec PiS-u wiele dobrego do napisania w przeciwieństwie do Dorna, który firmował ostrzejszą wersję programu PiS.
-
Jestem pod wrazeniem
poziomu miłości i tolerancji dla woności słowa wielbicieli najinteligentniejszej partii politycznej w najjaśniejszej rzeczypospolitej.
Piszcze i "obsikujcie gdyżugryźć nie jesteście w stanie".
Panie Łukaszu bardzo ciekawy wpis. Co prawda za inteligenta się uważac może każdy kto się nim czuje. Ale niektórzy czują się "bardziej".... .
Pozdrawiam!
-
@tadeusz
Rzeczywiście takiej propagandowej agitki, jak powyzej, nie wymyslili by nawet Liszewska i Sakiewicz razem wzięci, bo Ziemkiewicz i Semka to przy tym, sa wzorcami obiektywności. Coś jest na rzeczy. Przed kimś chce się wykazać rewolucyjną gorliwoścą, bo kiedyś był bardziej obiektywny.
-
Panie Łukaszu!
opinie jak opinie, ale Pan, jako najbieglejszy, może mi wytłumaczy na czym polega, powszechny na Salonie, sąd o jakimkolwiek znaczeniu merytorycznym wystąpienia Pana Kaczyńskiego. Na mój gust to do bólu banalne rzeczy głosił i jeżeli do potrzeby informatyzacji Polski On miesiąc w Klarysewie dochodził to nie jest dobrze... Jedynie co istotne to przywrócenie pomysłu zakazu trzeciej kadencji wójtów i burmistrzów, co najmocniej zawsze uderza w PSL i może jakoś przygotowuje negocjacje z nimi.
Pan zdaje się pomijać podstawowy problem: w zasadzie nikt nie jest w stanie zanegować i diagnozy i postulatów przedstawionych dziś przez Kaczyńskiego. Natomiast proszę mi przedstawić jakiś scenariusz wyborczy w którym PiS wraca do władzy a Pan KAczyński chociaż w ogólnym zarysie pojmuje znaczenie takch słów jak kompromis, równoprawna koalicja, samoograniczenie. U Kaczyńskich akceptuję program, estetykę olewam: mógł być Miller premierem to i Lepper mógł, natomiast odmawiam Im w dystansie JAKICHKOLWIEK KWALIFIKACJI POLITYCZNYCH, czyli cech pozwalających skutecznie zdobyć władzę w sposób powtarzalny i umożliwiający faktyczne zmienianie rzeczywistości w sposób zgody z własnymi intencjami. cbdo.
pozdrawiam
zbynieks
-
Po reakcjach
Mirexa, Azraela i RRK widać, że do dużej części lemingów przekaz z kongresu PiS może dotrzeć osłabiając PO.
-
Jednak można
spokojnie, rzeczowo, mądrze i na temat. Przywraca Pan wierę w to, że możemy kiedyś doczekać się normalnego dziennikarstwa. Dzięki!
-
Do Autora
Cały ten pic na wodę (znaczy kongres) to tylko potwierdzenie tezy że naszym politykom i politykom wogole już niezależy na sprawach ponad dietetycznych (znaczy piniężnych). To całe odszczekiwanie i przepraszanie inteligencji (zapewne pewna forma pśtyczka dla L. Dorna) to kpina. Bardzo trafnie kiedyś spostrzeżenie właściciela Saby jest dziś nic nieznaczącym elementem kampanii. Nikt oczywiście nie miał wątpliwości że PiS od parunastu miesięcy poprostu stał się częścią układanki partyjnej, która z jednej strony na siebie ujeżdżając z drugiej prędzej wyzionie ducha niż pozwoli na jakiekolwiek zmiany.
Z punktu widzenia wizerunkowego oczywiście sam kongres jest na plus, tylko co z tego. PiS nie jest zdolny na żadne realny zmiany bo poprostu nie ma zaplecza, które by te zmiany przeprowadzić mogło (podobnie zresztą jak i PO i cała ta sejmowa szajeczka).
Jedyne pyanie jakie mi się nasuwa po niedzieli to za co jeszcze przeprosi J. Kaczyński? za IV RP może, której idei nie jest twórcą, za nieudolne próby rozwarcia korporacji adwokackich? za nieudolne weryfikacje służb? za dziwaczne pomysły gospodarcze? czy może za nieudolną krytyke PO?
Pisał bloger Jacek Jarecki i bardzo słujsznie o męskości w nowym stylu partii PiS. Ani męskości, ani nawet zawadiackiej młodzieńczej wizji nie było....PiS to kolejna z kolejnych METROSEKSUALNA PARTIA....bez widoków, bez pomysłów, bez charakteru.
Z uszanowaniem
-
Redaktorze
Jak by tu powiedzieć by Pana nie dotknąć (?)... zapewne Panu to umknęło ale Jarosław Kaczyński przeprosił tylko tę cześć inteligencji, którą uznał za INTELIGENCJĘ ETOSOWĄ - Azrael odrzucając przeprosiny się utożsamia ... a Pan też????
;-)
-
Łukasz Warecha
Tak nawiasem, redakcja.pl to portal, w którym pisze ogromna większość żenujących użytkowników. jeden z nich, nie będę przytaczał imienia i nazwiska, żeby go doszczętnie nie kompromitować wmawiał mi, że po 1953r. komunizmu w Polsce nie było, a co najwyżej zaledwie realny socjalizm. Ofiary, które przez lata walczyly o niedpodległą Polskę przewracają się w głowie, jak wielki jest analfabetyzm umysłowy narodu.
-
Czytanie ze zrozumieniem to przejaw inteligencji...
Pan Lukasz Warzecha nie odmawia Azraelowi tytułowania się "inteligent", natomiast ma słuszny zarzut, że ten wypowiada się w imieniu "inteligencji".
Co do PiS zastanawiam się co byłoby, gdyby z inicjatywy tej partii nie obniżono podatku dochodowego od pierwszego stycznia 2009. W Wielkopolsce nawet w obecnej dobie kryzysu pojawiają się nowi inwestorzy i to bynajmniej nie z powodu szeroko komentowanych wstawek pajaca z Lublina. Byzness kieruje się twardą kalkulacją i realnym zyskiem, a ten zapewnił im PiS.
-
tadeusz
A Ty nie masz przypadkiem "PO brązowego nosa" ?
-
->kataryna
By Kaczyński zdobył się na wyciągnięcie ręki do Dorna (bardzo potrzebne).
Czy to realne? Wydaje się, że do wyborów (choćby do Europarlamentu) Dornowi nie bardzo przystoi ogłaszać, że uwierzył w przemianę Prezesa.
-
Panie Warzecha tekst bardzo wyważony
i dobrze sie go czyta. Odlączył Pan od wilczego stada... ktore wyło przez cały weekend z Palikotem na szpicy... i rózne jeszcze takie sztuczki wyczyniane były... Ten kretynizm którego pełno było w telewizorze i na niektórych portalach, na zasadzie kontrastu wydobywał całą gammę pozytywów jakie sie działy na kongresie. Jakby jednak nie patrzeć na Kaczyńskiego... i nie wsciekać się na niego za tę straszną koalicję... to trudno nie zauważyć, że owe niespełna 2 lata rządów PiSu najpierw w rządzie mniejszościowym a później w tej "brudnej" koalicji to najpomyslniejszy czas dla Polski w całym dwudziestoleciu pookrągłostołowym. Takie rzeczy nie dzieją się przypadkowo Trudno mi zrozumieć katarynę w jej admiracji Dorna... który przetransplantował do naszej debaty publicznej "wykształciucha", wysyłał lekarzy w kamasze... czy tez nie potrafił zdymisjonować swoich wysokich urzędników za naduzywanie stanowisk - chodzi mi o skandal w którym zginęla dwójka młodych policjantów. Reakcja Bartoszewskiego? Szkoda czlowieka... od takiej zlości i nienawiści można dostać apopleksji...
-
@Kataryna
Tez uwazam, ze przeprosiny byly zbyteczne. Wystarczy zobaczyc reakcje furiata Bartoszewskiego.
Ale dlaczego zblizenie do Dorna ma byc takie potrzebne? Moim zdaniem Dorn (ktorego kiedys bardzo szanowalem) gra tylko o wladze i nie robi tego w dobrym stylu.
-
->grzeczny
Dotarło, dotarło. To są mądrzy ludzie.
-
Prowokator
"taki tadeusz i paru innych, to chyba czytac ze zrozumieniemnie potrafią, ale co to mnie obchodzi"
Podejrzewam, że nawet nie czytają wszystkiego bo i tak wiedzą jak mają komentować. Obiektywny post Łukasza Warzechy jest wystarczającym powodem aby ich rozjuszyć.
pozdrawiam
-
@ Łukasz Warzecha
Bardzo dobry tekst.No, poza robieniem reklamy Azraelowi. Bardzo Pana lubię, a nie zawsze tak było. Cieszę się, że Pana lubię.
-
ŁW
Zaklina Pan deszcz czy co ? PiS postępując zgodnie z programem ujawnionym na Kongresie mógłby odgrywać rolę stymulującą. Nie sądzę jednakże aby wytrzymał próbę czasu. Mając w swoich szeregach Kurskiego i Filipińczyka Gosia napewno dostarczy nam dokładnych wytycznych co do realizacji tegoż programu. Czy jutro słupki skoczą do 70 % poparcia dla PiSu ? Jeśli nie to prezes się wkurzy i powie co sądzi o niewdzięczności wykształciuchów. I tak wszystko wróci do normy. Szuflady PO z pomysłami się nie zapełnią , Palikot będzie dalej kontestował sexualność polityków opozycji, a Dorn dalej będzie cierpiał na wygnaniu. Poczekajmy chociaż z miesiąc.
-
Chodzi pan na piwo z Dorotą Kanią???!!!
Bo podobne idiotyzmy pan wypisuje. PiS ma program! He, he. Jaki? Poza zwiększaniem deficytu budżetowego, oczywiście. Jarek "odwołuje się do retotyki miłości". Chryste! Raz, że sama retoryka jest kretyńska. Donek Kochający Wszystkich wzrusza mnie do łez. Jarek też. Zwłaszcza, że wydaje mu się, że prawdziwie inteligentni ludzie w to uwierzą. Posła Cymańskiego w ten poczet nie zaliczam.
PiS nie miał kogo zostawić w tyle, bo nikogo nie ma na przedzie. PO ze swoimi frazesami, skorumpowanymi prezydentami, których nie ma kto wywalić na tzw. zbity pysk i zerowym pomysłem na gospodarkę, stoją w równym szeregu z PiS, jego frazesami i zerowym pomysłem na gospodarkę. Tutaj chociaż, przynajmniej teraz, korupcji nie uświadczysz o to jedyny plus.
-
@Lech12
Jakie ma Pan notowania Lotto na najbliższy wtorek, czwartek i sobotę? Tylko bez ściemy, bo nie lubię przegrywać!
-
samotny
Zostawiam pełną dowolność wyboru. Nigdy nie trafiłem więc nie chcę aby ktoś wygrał dzięki moim podpowiedziom. Chyba by mnie spaliło.
-
@Lech12
No proszę. A tak ładnie poszło Panu z przewidywaniami na temat przyszłości PiS-u. Przecież to trudniejsze niż numerki w Lotto :). Pozdrawiam.
-
niepotrzebnie, panie Warzecha...
Niepotrzebnie w swoim tekście wspomina Pan o osobniku Azrael. Uważam, że w ten sposób dowartościowuje Pan ten były Kontakt Operacyjny prl-owskich Służb Bezpieczeństwa. Komu to jest na rękę?
pozdrawiam
-
>Autor - tekst rzetelny, gratuluje odwagi
co do reakcji RRK itp - strach zaczyna 4 litery sciskac (mysle ze pracownicy Krosnienskich Hut Szkla juz pozdrawiaja Donalda)??
Wydaje mi sie ze Kaczynski wyczul idealnie KIEDY trzeba zaistniec jako "sila z programem".
Do kogo bowiem maja sie zwrocic tracący prace, przestraszeni taką perspektywą, czy ci, którzy nie mogą spłacać kredytów otrzymanych bez problemu za rządów PiSu?
Ku Donaldowi w piłkę grającemu, wczoraj jeszcze negującemu kryzys a dzisiaj 17 mld oszczędności na spinaczach nakazującemu?
Ku Palikotowi z penisem w ręku?
Ku zionącemu nienawiścią Niesiołowskiemu?
A tradycyjny reprezentatnt - SLD w rozsypce...
Znowu okazuje się, że Kaczyński miał nosa i wyczuł KIEDY CO mówic. Można się spierać o recepty - ale tylko PiS na razie przekazał spójny komunikat - wiemy że jest źle i proponujemy program naprawczy. Myślę , że dzieki dobremu "timingowi" słupki skoczą. A zapowiedziana 2 tura kongresu odbędzie się, gdy Donald już będzie zdrowo przerażony, a i PSL będzie zerkał, gdzie tu się odpępnić...
-
samotny
Bo to łatwiej przewidzieć. Napisałem również o szufladach PO i Palikocie. Czyli w szeroko rozumianym kontekście też o PiSie.
-
Ja tam lubię toporną szczerość Kaczyńskiego ,większość jego
diagnoz była trafna a mocne choć nie wulgarne określenia wpuszczały troche świeżego powietrza do tego stęchłego,politycznego szamba,myślę też że cokolwiek Kaczyńscy będą robic to i tak media i tzwn elyty będą ich totalnie krytykować za wszystko,myslę że najwazniejsze jest pytanie DLACZEGO MEDIA,BIZNES I WYKSZTALCIUCHY TAK BARDZO BOJA SIE POLITYKI KACZYNSKICH???? jeśli odrzucimy wersję dla ludu durnego pt bronimy zagrozonej demokracji ZOSTAJE WERSJA -TA POLITYKA REALNIE ZAGRAZA JAKIMS WAZNYM INTERESOM ,PEWNIE TEZ POZYCJI POSTOKRAGLOSTOLOWYCH ELIT Z ROZNYCH MIEJSC .Nie uwierzę że nawet niezbyt rozgarnięty człowiek porównując wypowiedzi Niesiołowskiego,Palikota czy Komorowskiego do języka Kaczyńskich nie zauwazy kto jest napastliwy i agresywny ,rzecz w tym że np o łżeelitach przez pół roku co dzień rozprawia większość mediów a o obscenicznych tokowaniach Niesiołowkiego ktoś tam ewentualnie bąknie o barwnym języku a durny naród bezmyślnie łyka kazdy zadany telewizorem kit myśląc że to własnie czyni go wyksztalconym z duzych miast,trzeba więc poczekać az przemówi portfel....
-
Tak, po prostu podyskujmy
Na kongresie PiS, w formie wyjątkowo nieagresywnej, przedstawiono bardzo konkretne argumenty, dotyczące oczywiście kryzysu gospodarczego, jakie chyba niebawem nadchodzi: inwestować? czy ciąć? Wymaga to od nas, także od wszystkich ekspertów bardzo prostej odpowiedzi: tak-tak, albo nie-nie.
Można to też ująć jako 17 mld PLN cięć z budżetu polskiego, albo uzyskanie 67 mld euro z budżetu UE, a tu jest jeszcze większy kontrast. Cięcia oznaczają brak inwestycji, nie tylko niższe płace urzędników ale ostatecznie zwolnienia. Inwestycje oznaczają większe zatrudnienia.
A jak mogą być/już są skutki nadchodzącego kryzysu gospodarczego? Nie inflacja, lecz bezrobocie. A jaki był najwiękrszy problem w Polsce do bardzo niedawna? Jak powstała populistyczna partia Leppera?
Dlaczego w mediach USA (w kraju gdzie nigdy nie panował socjalizm), np. w CNN, martwią się czy kolosalne inwesycje obiecane w ciągu następnych ośmiu miesięcy wystarczą, a jedynie w Polsce, gdzie wciąż brakuje infrastruktury, dróg, żródeł taniej (jak UE bardzo chce) ekologicznej energii mówi się o cięciach?
-
@ L.Warzecha
"(...)Teraz przed politykami tej partii stoi wielce trudne zadanie: przekonać wahających się, zniechęconych trochę do PO, bardziej centrowych wyborców, że warto posłuchać polityków PiS. Jarosław Kaczyński zrobił wiele, żeby skłonić takich wyborców, aby nabrali chęci na posłuchanie go choć przez moment. Jednym z najbardziej znaczących momentów były przeprosiny, skierowane do inteligencji. (...)"
Jakos umknelo panu cos, co chyba jest najwazniejszym z wielkich wyczynow JK na rzecz przekonania zniecheconych. Mam na mysli apel o zapomnienie. Gdybym byl takim zniecheconym kims, to potraktowalbym ten apel jak szyderstwo. Zniechecenia to moze nie zmniejszy, ale skutecznie ugruntuje poglad o braku alternatywy.
-
> p. Warzecha
Tak to rzeczywiście wygląda. Ma Pan rację.
Pozdrowienia.
-
> bryt.bryt.
"Zniechecenia to moze nie zmniejszy, ale skutecznie ugruntuje poglad o braku alternatywy."
Chodzi o to, że jak już w portfelu zobaczysz dno, żebyś nie przeszkadzał. To i tak będzie wielki gest z Twojej strony. Reszta się ułoży, zobaczysz;-)
-
adres do reklamacji jest wyraźny:
azrael-yntelygient@alejaja.pl
— a więc nie rozumniem dlaczego różnego rodzaju agenturalni dyżurni “azrael’scy yntelygienci” krytykują red. Warzechę za odcięcie się od definicji “yntelygiencji” proponowanej przez tego lewackiego propagandzistę oraz podobnych mu różnych innych dyżurnych azrael’czyków.
Ja też nie upoważniłem nikogo, a zwłaszcza jakichkolwiek dyżurnych azrael’czyków, do zaliczenia mnie do POstępowej i post-esbeckiej oraz azrael’skiej “yntelygiencji”, tak tłumnie liżącej pewne części ciała zakłamanym liderom PO.
-
@ autor
tekst z emeialem jest rewelacyjny, jak zwykle jest pan rewelacyjny :) dobrze ze jeszcze sa publicysci ktorzy jak trzeba to walna i po pisie i po po jak sie nalezy a nalezy sie i to czesto obydwu a ze wokol po i pis sie utworzyly sekty to juz problem tych sekt a nie tych ktorzy "siedza okrakiem na barykadzie" bo ta barykada jest z pensjonatu jednega rekawa i dzrzwi bez klamek rodem
-
Propagandowy bandytyzm polityczny...
Skoro, jak pisze red. Warzecha: "Kongres bez wpadki", a "Palikot bez konceptu" — to spin doktorzy wymyślają nowy propagandowy bandytyzm polityczny. . .
Znakomity wyznawca dzieł Marksa, niejaki „samentu” — w notce w „Wilk w owczej skórze” — zadaje sobie „niewinne” pytanie:
"Czy Jarosław Kaczyński to współczesny Adolf Hitler?”
I natychmiast sobie odpowiada:
"słowami Karola Marksa. ‘Historia lubi się powtarzać - ale, gdy juz się powtarza to powtarza się jako farsa.’"
Dotychczas spin doktorzy i propagandziści współpracujący z PO straszyli — wymyślając najczarniejsze możliwe scenariusze i zagrożenia grożące ich towarzyszom z PO. Parę takich politycznych thrillerów wymienianych przez dziennikarzy czy polityków wrogich PiS, zacytował red. Terlikowski z Rzeczpospolitej w artykule "Wielka kariera politycznego thrillera":
— Kaczyńscy prowadzą nas do stacji z napisem "Białoruś. Albo może tylko Bereza", Mariusz Ziomecki ("Rz" z 5.09.2007);
— "ten rząd upodabnia nasz kraj do groteskowej dyktatury w stylu Roberta Mugabe", Stefan Niesiołowski ("PoPiS-u po wyborach nie będzie", "GW" z 19.08.2007);_— "pełzający zamach stanu" (Adam Michnik, "Modlitwa o deszcz", "GW" z 30.07.2007);
— miejsce, "gdzie nikt nie może spać spokojnie", gdzie po zalęknionych dziennikarzy i przedsiębiorców przybywają służby, by "zarzucić im na głowy płachtę milczenia", Tomasz Wołek "Kto następny?", "GW" z 31.08.2007.
Jednak komentarz propagandzisty samentu — widocznie z jakiejś nowej politycznej półki PO udowadnia — że wszelkiego rodzaju propaganda rodem z PO chamstwem zaczyna przerastać wszystko to wszystko, co było dotychczas używane w propagandzie PO!
-
Dziwne
Chciałem wejść na blog Warzechy a tu Czarnecki Ryszard. Pewnie znowu jakaś usterka techniczna.
-
@antoni
Ależ skąd! Jak wytrzeźwiejesz, będzie wszystko w porządku.
-
Do kogo pan to mowi?
"Natomiast autentycznym problemem będzie zrzucenie z siebie wizerunkowego odium, na które PiS zapracował sobie przez ostatnich kilka lat"
No, chyba do siebie i do kolegow. To nie byl zaden wizerunek, to byla g e b a, ktora PiSowis przyprawialiscie.
Ile zescie sie naznecali nad "tam bylo ZOMO", "wyksztalciuchami" i "lze-elitach", ktore byly doslownie niczym w porownaniu z kwiecieusciem pp. Palikota i Niesiolowskiego ( ze o innych zlotoustych POwcach juz nie wspomne)? Przeciez o tym bylo bez konca, podczas gdy o tekstach lecacych z Platformy to " a nieladnie" i wicie-rozumicie.
Ilez napytlowaliscie sie o Blidzie - a o samobojstwie zaszczutej policjantki wlasciewie ani mru mru nie pusciliscie?
Ilez "rysunkow psychologicznych" Kaczynskiemu narysowaliscie ( wg jednego wrednego szablonu, skrzetnie rozjazgotanego przez wasze salony).
Ach, te opowiescie, felietony, dywagacje - a to o butach Kaczynskiego, a to domniemanym romansie ze Szczypinska, a to o minach Fotygi.
Iluz z was na niejedna splate kredytu tymi propagandowymi bredniami zarobilo?
Sami se odium zdejmujta, bo narod j a s n i e j e.
Kaska
-
>A
Każdy z nas zwykle mówi w swoim imieniu, chyba że jest tubą.
Rzecz w tym, kto te wypowiedzi nagłaśnia i kto, i dlaczego daje im posłuch.
Palikot błaznuje, hmm, myślę z prywatnej i partyjnej potrzeby: takie 2 w 1.
Bartoszewski zaś, zamierza chyba zapisać się w naszej historii jako ten, który był Nestorem Błaznów.
Stańczyk siedzi i się gapi na ten cyrk.
pozdr, q.
-
Tak sobie myślę...
Kongres bez wpadki, Palikot bez konceptu, Azrael bezczelny a RRK niech już szuka sobie nowej roboty!
-
@ Pyzol
Ładnie powiedziane.
pzdr
-
Pyzolowna
ja Tobie cus powim....
Ty jestes duszyczkowo piekna kobitka a i osobnik :-) na dodatek przyzwoity czlowiek.
-
widelec pisze
"Umknęla mi jedna kwestai w pierwezen czytaniua."chyba nie tylko " jedna kwestai" widelcowi umyka ;)
-
pan wyrzuca za wypominanie Panu miejsca pracy
choć to przypomina działania Elizy Michalik, swego czasu
ale niech tam: może Pan to inteligenckim czytelnikom swojego "Faktu" napisać o Azraelu, pewnie Panu uwierzą. w każde Pańskie inteligenckie słowo
-
Kasko Pyzolu
tak wlasnie bylo. Gebe dorobili, sponiewierali, a teraz dyskutuja z wlasna projekcja.
uklony
-
Panie Lukaszu
nie nie o tekscie. O piosence tej z boku
PO Cie kocha...czy to jest przyjazn czy molestowanie."
ZNAKOMITE
Uklony
-
masz absolutna racje Kasiu
Podzielam Twoe zdanie.
Swietny tekst panie Warzecha
-
dodam tylko
Everything works out for the best,even the worst intention.
-
dodam tylko
Everything works out for the best,even the worst intentions.
-
Ted, 2sia, alfred, futrzak
Za komplimenta dziekuje ( choc niezbyt za takowymi przepadam - zbyt latwo wpuszczaja czlowieka w pyche), ale wolalabym abyscie ew. rozszerzyli watek, podajac przyklady.
Przesluchuje kongres na politycznych.pl i nie dosluchalam sie niczego, czego by PiS wczesniej nie mowil. TO BARDZO DOBRZE, ale - jakze ci wszyscy zdumieni sluchali wczesniej? No, normalnie, niczym w epoce kamiennej, fascynowaly ich obrazki i bajania o strachach na mokradlach.
Kaska
-
Azrael, Lepper polskiej blogosfery, z wielkim kompleksem
na punkcie Kataryny, wypowiad się w imieniu inteligencji...
Zabawne...
-
Miłość w PiSuarze?
Poglądy Autora "Faktu" nigdy nie przyciągały mej uwagi (choć "komentator" - brzmi dla mnie dumnie, za moich czasów było to najwyższa pozycja w zawodzie). Ale przeczytałem Warzechę, jako wyeksponowaną czołówkę... I co? Najbardziej zaskakuje mnie jego ton: ja - mnie - moim zdaniem - wg mnie... Eksponowanie przede wszystkim siebie... Coś, co rzuca się w oczy u startującyc w prasie panienek. Nie wiem, jaki dziś trzeba mieć staż pracy, żeby zostać komentatorem, ale...
Co do meritum - Warzecha pisze: "PiS zrobiło wreszcie to, co powinno zrobić dawno temu: przejęło od Platformy retorykę miłości".
Nie byłbym sobą (złośliwcem), gdybym nie dodał, że ukryta, bo skrywana, ale miłość kwitła od dawien dawna w PiS-uarze. W tym obskurnym - na Placu Trzech Krzyży w Warszawie, ale zawdy... Nie wiem, czy istnieje nadal, więc wyjaśnię, że był to jeden z popularniejszych punktów spotkań stołecznych gejów... Wpadał tam nawet - niby mimochodem - pewien z-ca kierownika wydziału KC PZPR. Elegantsi (artyści) wypatrywali okazji przez szybę z kawiarni "Lajkonik" (tak się zwała?). A potem to towarzystwo jęło noca okupować "Melodię" - ongiś legendarny "Paradis" na Nowym Świecie z obrotowym parkietem. Lubiłem tę knajpę - bez względu na nazwę - ale pedały mnie stamtąd ostatecznie przegoniły...
-
No panie Konieczny
swiatowiec z pana i pisuary i pedaly i milosc wlasna. Wszystko do jednej szklanki jak mawial dziadek Poszepszynski. A poza egzaltacja portretem wlasnym to co pan madrego w swoim komentarzu napisal?
prosty czlowiek jestem tom niezrozumial panskiego stosunku do kongresu PISu i do postu autora. Moze pan wytlumaczy...
-
@ Math
"Dziewczyno?? Zastanów się co ty wypisujesz!! Wg Ciebie kierowca który wiezie wynajetym autokarem ludzi z PiS musi być automatycznie członkiem PiS??"
Przeciwnie, jestem pewa, że kierowca był tylko pracownikiem firmy od której PiS wynajął autokar. Dlatego robienie newsa z tego, że pijany kierowca wiózł PiS, wraz z mapką miejsca gdzie go zatrzymali, to kolejny przykład maałpiego rozumu niektórych mediów. I jak Kaczyński zobaczy jak traktowane są jego przeprosiny (patrz krztuszący się własnym jadem Bartoszewski), jak media dalej robią swoje, jak nic się nie zmienia bez względu na to jak bardzo będzie próbował zmienić się Kaczyński, to mu chęć do zmieniania się przejdzie.
-
@kataryna
Nie bylabym tego tak pewna, jak Pani.
W kazdym razie zycze calemu PiSowi nie zwracac uwage na jawne, niejawne, celowe czy nie prowokacje i nie dac sie!
Czy tylko w tej firmie przewozowej pracuja tylko trunkowi kierowcy? Ciekawe?
-
@TedS
W nawiazaniu do Pana wypowiedzi, wydaje mnie sie, ze pan Andrzej Konieczny mial chwilowy odlot do dawnych pisuarowo-komunistycznych uciech. Nie mogl sie oprzec wspomnieniom wlasnym.
Inaczej jego postu nie mozna sobie wytlumaczyc.
A na marginesie. Wypowiedz Lukasza Warzechy wywolala niepokojace poruszenie wiekszosci lewackich blogerow S24. Zreszta nie tylko wsrod nich, ten niepokoj widac tez we szeroko rozumianych mediach i, dlatego wypowiedz Pana Warzechy jest inna i przez to b. wazna!
-
Jak dla mnie jest Pan równie bezczelny jak Azrael
Przecież zrobił Pan dokładnie to samo co Azrael....
-
@name44
Jezeli PiS ma fart, to PO przynosi pecha, ze powtorze za J. Kurskim.
Pomijajac jednak te zrzadzenia kosu, pozostaloby pytanie, co zrobila rzadzaca partia w ciagu juz ponad rocznych rzadow, aby zapobiec nadchodzacemu kryzysowi.
Nie przyjme za przekonywujacy argument zamykanie oczu i zatykanie uszu na nieuchronne.
-
-> Mireks
> Hmmm dobrze zrozumiałem? Pan siebie traktuje jako...inteligencję, a Azraela nie.
Moim skromnym zdaniem ktoś, kto z tulipanem wykonanym z butelki po wódce biega za ludźmi, którzy mają inne zdanie na jakiś temat albo nie doceniają geniuszu biegającego nie może być wciskany w jedno zdanie ze słowem "inteligencja".
Wniosek formalny: czy naprawdę musimy pisać o typkach typu Palikot i Azrael?
-
@Kataryno
Wydaje mi się ,że nie będąc antysemitą Dorna należy spisać na straty.Człowiek ten więcej robi szkody niż pożytku.Możliwe ,że inaczej sobie wyobrażał ten PiS kiedyś,ale realne problemy rządzenia przerosły go, a dziś jest jak ten kret drążący.Kiedyś wykazał się walecznościa mówiąc kilka cytatów i może gdyby Kaczyński odciął się wtedy od takich sformuowań było by inaczej z PiSem. Rozumiem ,że byli w jednej drużynie, a dziś mam wrażenie ,że Dorn jakby chciał powiedzieć ,że stalem obok.
http://www.tvn24.pl/-1,1584304,0,1,przepraszam-nie-jest-oferta,wiadomosc.html
-
>Pyzol
Jak zwykle utożsamia Pani naród z własnymi odczuciami. Ja nie piszę o grupie ludzi, którzy zawsze wpartywali się w Kaczyńskiego jak w obrazek, ale o tych, których udawało się urobić. Piszę też wyraźnie: czy odium było sprawiedliwe czy nie, to nie żadnego znaczenia. Ważne, że było.
JK wreszcie powiedział na kongresie to, co powinien był powiedzieć dawno: że media są, jakie są, i trzeba z nimi żyć. Proponuję zatem mniej się ekscytować, bo taka ekscytacja nie służy trzeźwej ocenie rzeczywistości.
-
>Galba
Słabo Pan zrozumiał. Ja tam nie wiem, czy Azrael to inteligent czy yntelygient i g... mnie to obchodzi. Natomiast nie znoszę, gdy ktoś z pełnym nadęciem wygłasza jakieś tezy w imieniu grupy, która go do tego nie upoważniła. A to właśnie robi Azarel.
-
@KGB*
"To ja juz wole "puste szuflady" polegajace na obcinaniu wydatkow."
No to ile obcieli, sorry znalezli w ciagu tych 3 dni by zatkac te 17 miliardowa dziure budzetowa, ktora nagle okazala sie, ze jest? Dochodza dane sprzeczne w tej sprawie. A wiesci gminne niosą, ze oszczednosci na spinaczach jej nie zatkaja, a moga spowodowac tylko upadek malych firm produkujacych te spinacze i powiekszyc rosnace bezrobocie. To tylko pierwszy z brzegu przyklad "polskich oszczednosci", gdy na calym swiecie panstwa zwiekszaja dlug, aby podzwignac gosodarke.
*) brr, co za nick. Coz oddaje wasze poglady towarzyszu.
-
>KGB
Specjalnie dla KGB, w ramach nauki czytania liter łacińskiego alfabetu, fragment mojego tekstu:
" Wiele idei PiS nie budzi mojego entuzjazmu, zwłaszcza tych z dziedziny gospodarki i polityki społecznej, ale cieszyłbym się, gdyby wreszcie rozpoczęła się na ich temat rzeczowa dyskusja".
-
Panie Warzecha
Pan się w swoim tekście wypowiedziałeś w imieniu Witolda Gombrowicza, bo jak sądzę Pan wiesz do kogo by się Gombro przyznał. Jak Pan ocenisz tę bezczelność?
Kocham takie frajerstwo:)
-
>KGB
Specjalnie dla KGB, w ramach nauki czytania łacińskich liter, fragment mojego tekstu:
"Wiele idei PiS nie budzi mojego entuzjazmu, zwłaszcza tych z dziedziny gospodarki i polityki społecznej, ale cieszyłbym się, gdyby wreszcie rozpoczęła się na ich temat rzeczowa dyskusja".
Poniał?
-
>Axolotl
Po pierwsze - wypowiedziałem się w imieniu jednego Gombrowicza, a nie miliona Gombrowiczów. Po drugie - napisałem "wstydziłby się pewnie przyznawać do znajomości z nim", co znacznie różni się od formy, jakiej użył Azrael. Po trzecie - Gombro mnie do tego upoważnił osobiście.
-
Panie Warzecha
Żebyś Pan Gombro chociaż do kostek dorastał, pewnie by się Gombro Pana wypowiedzią w jego imieniu nawet zainteresował.
-
Autor
"Gombro mnie do tego upoważnił osobiście.
Co jest, ze pana naprawde nie mozna nie lubic!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Kaska
-
-> Łukasz Warzecha
Dobrze zrozumiałem (a nawet się zgadzam) i dlatego nie odpowiadałem panu lecz Mireksowi, któren najwyraźniej ze zrozumieniem miał problem. To chyba oczywiste, że poza nielicznymi jednostkami każdy zna nas raczej nie ma prawa by wypowiadac się w imieniu jakiejś, zwłaszcza milionowej, grupy.
-
>Psychol
A zablokowaniu wie tylko zablokowany. Wnioskuję więc, że KGB i Psychol to tama sama osoba pod dwoma nickami, a to podpada pod trollowanie. To po pierwsze.
Po drugie - to jest mój blog i mogę blokować kogo chcę, a raczej kogo nie chcę tu widzieć. Połajanki nie robią na mnie wrażenia. Żegnam.
-
Panie Łukaszu obawiam się że rządzącej partii nie stać nawet na
model węgierski przyznania się że kłamią. Bo jak zakwalifikować werbalną i publiczną 'propozycję wspierania małej przedsiębiorczości' przez pana Premiera skoro Państwowa Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości już jakby istnieje od jakiegoś czasu? :)
Rewelacja po prostu.....
To tak jak pomysły Palikota. Czy za takie teksty polityk nie powinien być spalony na zawsze?
-
@samotny
Pomyliłeś mnie z niejakim KACzyńskim. Nie udzielam się na forach i blogach gdy jestem po alkoholu.
-
Autor
Witam
Takiego ataku lewactwa dawno nie widziałem. Co do wpisu, zgadzam się z Pańskim stanowiskiem.
Jednak zakon "JarKacza" jest jakby bardziej cywilizowany. Czyż nie ?.
-
Zeby to tylko Azrael..
Panie Warzecha,
donosze, ze jest coraz gorzej!! Juz nie tylko ten Azrael (ktory niestety ma lepsze pioro od Pana i na dodatek za przedstawiciela inteligencji chcialby uchodzic) bezczelnie sie wypowiada, ale tez inne wyksztaciuchy! Zgroza!
http://www.dziennik.pl/opinie/article309119/Kogo_wzrusza_skrucha_Kaczynskiego.html
Niech Pan nie ustaje w rozpoznawaniu i pietnowaniu falszywych inteligentow, bo zaraza sie rozleje!
-
poprawny adres
-
Panie Łukaszu
Należy zadać pytanie: A kto Panu dał prawo, kto Pana upoważnił - by twierdzić, że Azrael nie ma prawa wypowiadać się w imieniu inteligencji. A Pan skąd może wiedzieć jakie upoważnienia ma Azrael?
-
Panie Warzecha
Dla pana Azrael to nie inteligent,to co najwyżej wykształciuch,który nie ma prawa odrzucać przeprosin Kaczyńskiego w imieniu inteligencji "prawdziwej,etosowej",do której zwrócił się JarKacz.Pan zalicza się do tej drugiej kategorii,więc pan przeprosiny przyjął,alle dlaczego z taką pogardą pisze pan o Azraelu?W czym jest pan lepszy?Skąd w panu tule pychy?
-
@RRK
"Należy zadać pytanie: A kto Panu dał prawo, kto Pana upoważnił - by twierdzić, że Azrael nie ma prawa wypowiadać się w imieniu inteligencji. A Pan skąd może wiedzieć jakie upoważnienia ma Azrael?"
hehehehhehe, dobre!
A Pani to też aspiruje do roli inteligentki?
Czyżby to Pani dałą Azraelowi takie upoważnienie? ;-)
Pokory Pani RRK, więcej pokory!
-
>RRK
Widzę, że działa u Pani identyczny automatyzm, jak w przypadku osób z przeciwnej strony. Trudno.
Odnosząc się do wcześniejszego Pani komentarza - owszem, mam program w TV Puls. I co z tego? Chyba nie powiela Pani spiskowej teorii w rodzaju tych, którymi obdarzali mnie tzw. twardzi zwolennicy PiS, i nie sądzi Pani, że mi tę robotę załatwił PiS w zamian za przychylne pisanie o nich?
Druga sprawa. Azrael, w swoim charakterystycznym, bombastycznym stylu przemówił w imieniu CAŁEJ inteligencji. A do tego z całą pewnością nie miał prawa. Ja się tylko domagam, żeby Azrael zdobył się na pewną skromność i napisał np. "Część inteligencji na pewno nie da się na to złapać". Całościowe kwantyfikatory są mi obce, podobnie jak podejście, w którym głównym kryterium przynależności bądź nie do inteligencji jest to, czy się popiera/zwalcza Kaczorów.
-
Panie Łukaszu
Odpowiedź dla Pana w postaci notki na moim blogu.
Pozdrawiam
-
Protestuję
Pan Bartoszewski nie ma prawa do wypowiadania się publicznie od czasu kiedy obraził część społeczeństwa głusującą na PiS, nazywając ją bydłem. Otóż dopóki nie przeprosi uwazać go mam prawo za chama, którego żaden najwspanialszy życiorysd nie usprawiedliwia. Nie uważam też, aby p. Bartoszewski był dobry jako nawet neutralny wobec PiS-u. Po tym jak zaangażował się otwarcie po stronie PO stracił jakiekolwiek prawo do tytułu autorytetu moralnego.
-
Haha
Nagle się okazało, że kraj jest pełen samozwańczch inteligentów :-) A ja zawsze myślałem, ze to jakaś elita :-)
-
Łukasz Warecha
Napisałem z myślą o tym wpisie swój tekst. Nie podoba mi się coraz bardziej polityczna debata. Pzdr
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468



"Nie wiem, kto upoważnił Azraela do występowania w imieniu inteligencji. Może ktoś wie? (Jeśli tak, to proszę przesłać informację na azrael-yntelygient@alejaja.pl.) Ja w każdym razie takiego upoważnienia nie wystawiałem, a niezmiernie mnie irytuje, gdy jakiś bubek, w dodatku w tonie arcynadętym, składa jakieś deklaracje w moim imieniu, używając w dodatku tytułu, który przyznaje sobie prawem kaduka."
A skąd Pan wie, że Azrael wypowiadał się w Pańskim imieniu? No, chyba że uważa się Pan za inteligenta... W takim razie ja zadam podobne pytanie Panu: kto Panu nadał tytuł inteligenta? Może to Pan przyznaje go sobie prawem kaduka?...
A w sprawie autentyczności przeprosin Kaczyńskiego skrobnąłem coś na swoim blogu, na który zapraszam. Pozdrawiam