O zabitym policjancie i systemie
-
@autor
-
Po przeczytaniu 1 części
muszę stwierdzić, że się pan mylisz. Żaden przechodzień mający pozwolenie na broń i mający tę broń pod ręką, nie powinien, dla swojego dobra zareagować. Mógłby kogoś zastrzelić?
No chyba że ma sporo wolnego czasu, lubi ustronne, odosobnione miejsca, jest ogólnie zdrowy, wysportowany, nie ma zaległości podatkowych, ani rodziny na karku. Jest silny psychicznie i nie zażywa leków na nadciśnienie.
-
@red. Warzecha
To już nawet nie chodzi o przepisy dotyczące obiektywnego przyznawania pozwoleń na broń. Policja powinna zmienić swoje wewnętrzne przepisy. Może w zasadzie nie tyle policja co ustawodawcy również.
Policjant był na urlopie, broń zdeponowana w jednostce.
Legitymacja też. I miał na czas urlopu zapomnieć o tym że go przeszkolili i jak?
Totalna bzdura.
Dysponując służbową bronią palną miałby większe szanse na przeżycie tego starcia.
Bo od samego początku mógłby zachować się inaczej.
Z pozostałymi tezami artykułu oczywiście wypada się po prostu zgodzić.
-
@Autor
Ja też mam taką nadzieję, ale coraz bardziej płonną. A Bratton "czyści" Los Angeles. Jak skończy, może go do Wawy? Komenda Stołeczna policji się nie zgodzi, bo mogłoby się okazać, że w mieście jest... ZA DUŻO policjantów. Pozdrawiam
-
red. Warzecha
To przede wszystkim wymaga zmiany ustawy o strażach gminnych. Komendantem powinien być wybierany na kadencje. Staż gminna powinna mieć szersze kompetencje w zakresie prewencji i spraw kryminalnych pospolitych.
Bardzo wiele zależy do sposobu rekrutacji i budowania etosu służby. To jednak wymaga stabilności modelu służby, zresztą identyczny problem ma służba cywilna nękana nieustannie przez legislatora.
Pozdrawiam.
-
@ Łukasz Warzecha
Panie redaktorze jeszcze jedna sugestia pod rozwagę: aby Straże miejskie i gminne zajęły się czymś więcej niż spisywaniem źle parkujących samochodów. To powinna być formacja, która zajmuje się tego typu drobną przestępczością, codziennymi problemami obywateli. Policja mogłaby wówczas zająć się poważniejszymi przestępstwami.
Niezbędna byłaby współpraca między formacjami, wysyłanie sygnałów do Policji przez Straż o aktach wandalizmu, drobnych kradzieżach itp.
Pozdrawiam
-
@rozum
Ustawa o strażach gminnych i miejskich jeśli nie śledził Pan ostatnio została właśnie znowelizowana w tym kierunku przyznając strażnikom większe uprawnienia, w tym możliwości choćby skorzystania z paralizatora.
Problem w tym że strażnicy miejscy Policji nie zastąpią, bo gmin nie będzie na nich stać.
-
@Wojciech Sokołowski
Ja piszę o faktycznych zmianach a nie o ujednoliceniu i kosmetyce. Zmiana jest możliwa, co jest w sposób oczywisty związane ze zwiększeniem dochodów samorządu terytorialnego. Tu idzie o zmianę w filozofii funkcjonowania państwa i podejścia do samorządu. Na razie dominuje podejście centralistyczne, zresztą zawsze dominowało.
-
Autorze - sytuacja jest chora ze względu na chore prawo
Ci bandyci (mam nadzieję że mnie nie zamkną za te słowa) nie wyciągnęli by tak ochoczo noża, ani też wcześniej nie rzucaliby koszem, gdyby w Polsce było inne prawo, gdyby wiedział że za takie rzucenie koszem ląduje w kiciu i to bez zmiłuj się.
No ale niestety ludzie pokroju wspomnianego Zolla litują się nad sprawcami przestępstw a nie nad ich ofiarami i to bandyci mają większe prawa niż ludzie uczciwi a poszkodowani i stąd taka chora sytuacja.
Że to ja mogę zostać skazany za użycie słowa bandyta, bo to uwłacza, itp.
Może gdyby kilku takim "zollopodobnym" przydarzyłoby się parę godziwych napaści, włamań czy tym podobne, zmieniliby front i zaczęliby zmieniać prawo?
Ale niestety "nie grozi" to nam, bo tacy "zollopodobni" żyją w innym świecie, są od nas odizolowani bezpiecznym murem, raczej nikt się do nich nie włamie, bo mieszkają w strzeżonych domach i osiedlach, do pracy również strzeżonej dojeżdzają dobrymi brykami itp...
-
@Jakub Stempski @Rozum
Panowie a moze by tak naprzyklad zlikwidowac Straze Gminne i wcielic je do Policji? Mamy wtedy jedna kadrowa, a nie dwie, jedna ustawe a nie dwie, jeden system przywileji a nie dwa, jeden system finansowania a nie dwa, Poza tym konczy sie wtedy marudzenie Dzięciołów, że nie mają uprawnien policjantow...
Poza tym rzecz nie w tym czy jest Policja czy Straz Gminna czy co.. rzecz w tym, ze huliganerka robi sobie co chce na przystanku, a gdy interweniuje policjant to go w bialy dzien morduja. Jakby Policjant zabil gangsterke, to bysmy mieli powtorke ze Slupska i media stojace za biednymi huliganami.. Pytanie dlaczego ludzie nie interweniowali. A ostatnio byl reportaz w telewizji o tym, ze koles kiedys zainterewniowal, no i siedzi do dzis na wozku, a bandyterka zachwile wyjdzie na ulice, a panowie za pozwoleniem pierdola o kompetencjach Strazy Miejskiej... tu trzeba raz ze twarde prawo, to dwa ze konsekwentne jego stosowanie.. ale przeciez adwokat musi zarabiac pieniadze, a nie dbac o poziom zycia panstwa...
-
@Grudeq
Obrażając mnie bezpodstawnie i mega prostacko uplasował się pan intelektualnie tak nisko, iż z mej góry już pana już nie usłyszę.
-
@rozum
Wie pan przyznaje ze jestem dzis w takim stanie, ze jak ktos mi da Bron, to ja ide na KPRM i robie tam porzadek.. ale niech sie pan nie obraza tylko wraca do dyskusji, i powie mi co w dziele poprawy bezpieczenstwa Polakow da kolejna zmiana ustawy o Strazach Gminnych. No i niech pan nie bedzie beksa co to sie obraza tam na jedno ciut goretsze slowko. Jak mawial moj ulubiony wegierski poeta - gdys mezczyzna, badz mezczyzną.
Pozdrawiam z pełnym szacunkiem dla dorobku
-
Jak długo mordercy będą silniejsi niż Państwo?
Panie Łukaszu, ja nie o policji. Tragedia ta wywołała u mnie refleksje na temat kary śmierci.
Oto kopia notki, którą zamieściłem na moim blogu.
pozdrawiam
kolega licealny i ze studiów Staszka (z Antysalonu)
Na ulicy, prawie w centrum Warszawy, w biały dzień, na oczach kilkudziesięciu ludzi, został zamordowany człowiek, który zwrócił uwagę nastolatkowi. W mediach można przeczytać, że chuligan zabił, że jakiś inny młody człowiek został zatrzymany, bo brał udział w bójce.
Boże, w jakim świecie my żyjemy; brutalny morderca jest tylko chuliganem, albo młodym człowiekiem lub jakimś anonimowym mieszkańcem Warszawy. Rozumiem, że określenia morderca, zbrodniarz mogą wśród czytelników i odbiorców telewizyjnych obrazków wywoływać jakieś święte oburzenie i słowa potępienia.
Ludzie, kiedy my się opamiętamy. Jak długo, w myśl głupiej idei, że życie jest wartością najwyższą – mordercom nie będzie można wymierzać sprawiedliwej kary? Czy życie policjanta było ważne tylko do momentu śmierci, a potem to ważne jest już tylko życie mordercy? Jak długo będziemy wierzyć w bajki o nieskuteczności kary śmierci? Czy dawna cywilizacja europejska z „karą śmierci” naprawdę była barbarzyńska?
Czy zauważymy kiedyś, że bezstresowe wychowanie dzieci i młodzieży może okazać się katastrofą. Zabieganie większości rodziców, szkoły, władz samorządowych o jak najlepsze warunki spędzania wolnego czasu przez młode pokolenie, lub troska o ich mniejszy lub większy dobrobyt, z mnóstwem gadżetów - nie stworzy roszczeniowców i jednocześnie ludzi bez poczucia obowiązków.
Czy teraz w dobie DNA i innych pewnych dowodów, musimy się bać, że państwowy wymiar sprawiedliwości „powiesi” niewinnego?
Przecież widzimy, że wyroki śmierci są wykonywane, ale przez mafie, grupy przestępcze, czy zwykłych zboczeńców i zwyrodnialców. Prawie wszyscy pieprzą jakieś farmazony o demokracji , woli ludu i większości, ale akurat w tej jednej sprawie – kary śmierci – jakoś ta większość jest lekceważona. Olewana jest zresztą na własne życzenie, bo przecież są partie polityczne, które opowiadają się za taką karą, ale są lekceważone, bo lepsi są ci, co obiecują większy socjal i dobrobyt dla wszystkich.
Dziwne tylko, że najwięksi przeciwnicy kary śmierci mieszkają w zamkniętych osiedlach lub w pałacach twierdzach z własną ochroną.
Nie podoba mi się takie państwo i taka kultura. Przeraża mnie bezsilność ludzi na warszawskiej Woli wobec tej zbrodni. Wszyscy otrzymaliśmy nauczkę, że nawet sprawny mężczyzna nie może reagować na zło.
Wielką wartością jest życie morderców, ale i wartością jest też bezpieczeństwo zwykłych mieszkańców na ulicy, w tramwaju. W związku z tym w każdym tramwaju i autobusie powinno jeździć dwóch policjantów (widać, że jeden to za mało). Trzeba też będzie zwiększyć kilkakrotnie ilość patroli na ulicach. Całe szczęście, że na lekcjach szkolnych nie musi być policjant. Ale, gdyby nauczyciele zaczęli na poważnie realizować program nauczania, to kto wie?
Paranoja.
-
@Grudeq
Ok. wracam do dyskusji z panem, pod warunkiem wzajemnego szacunku. Nie ma najmniejszego szacunku rezygnowania ze straży gminnych. Mają one inne zadnia, są instrumentem stricte samorządowym. W niektórych miastach już teraz włodarze angażują straże w rozmaite działania mające na celu urealnienie więzi lokalnej społeczności z władzą samorządową, w tym władzą policyjną rozumianą w sensie doktryny prawa administracyjnego. W moim mieście, niedużym, istnieje zwyczaj dbania o swoje. Każdy dba o swoje i swoje wspólne choć w części swoje. Swoisty udział w spółce. Mamy wspólny cel – jak najbardziej wygodne życie, w sensie pozytywnym. W tym założeniu sprawna straż samorządowa, a zatem nasza pełni istotną rolę. Policja to formacja państwowa, która może występować w opozycji do nieprawego organu samorządowego. Dla kompletności systemu oba instrumenty są immanentne.
-
Panie redaktorze!
Zdarzyło się niedawno. W Gdyni. Kilku młodych chuliganiło pod jednym z bloków. Jeden z mieszkańców wyszedł by zwrócić im uwagę. Dla bezpieczeństwa wziął ze sobą nóż. Chuligani pobili go, odebrali nóż a później, tym nożem, zabili. Z zimną krwią. Komentarz pani prokurator /gdyńskiej/: należy rozpatrzyć czy MORDERCA nie działał w obronie własnej.
Tu nie chodzi o dostęp do broni tylko o szacunek dla prawa. Jak będziemy mieli takich prokuratorów to nawet 30 mln uzbrojonych ludzi nie da rady.
-
@ Grudeq
Po pierwsze:
- mamy jeden z najbardziej restrykcyjnych kodeksów karnych w Europie ( poważnie );
- Straże Gminne są potrzebne choćby żeby była zdrowa konkurencja między służbami;
- nie chodzi o wysokość kar ale ich szybkość wykrycia przestępstwa i jego osądzenia w sumie do tego sprowadzają się metody opisane przez red. Warzechę, bezwzględna egzekucja prawa, wysokość kary jest drugorzędna.
- Na zgniłym zachodzie, tj. w UK mimo braku restrykcyjnego kodeksu karnego mają najniższa przestępczość od wielu lat. Odsyłam do najnowszego ekonomista
Pozdrawiam
-
@ Red. Warzecha
Panie Redaktorze,
Mam 2 watpliwosci, co do czesci pierwszej:
a. Rysuje Pan skrajnie smutny obraz naszego panstwa i ja sie z nim zgadzam. I z tego wlasnie wzgledu takiemu panstwu nie chce powierzac kwestii przyznawania broni (a przy okazji innych dyskusji kwestii karania smiercia, pozwolenia na aborcje, czy smierc na zyczenie).
b. Kultura bezpieczenstwa w Europie opiera sie na nienoszeniu broni. I tak dlugo jak profil Europy sie nie zmieni nie sadze, zeby nalezalo zaszczepiac tu cos, co ze zmiennym szczesciem funkcjonuje w USA. Tym co moze go zmienic bylby np. naplyw imigrantow, ktorzy bron nosza. Ale to nie ma na razie miejsca.
Zdecydowanie bardziej zgadzam sie z druga czescia wywodu.
-
red. Warzecha - a Rada Europy właśnie udzieliła nagany Słowacji za...
to że w siedzibach policji w ścianach wmurowane są pręty żelazne do których przyczepiani są zaytrzymani zakłuci w kajdanki.
Rada Europy, jak poinformowała dziś telewizja słowacka, nakazała ich likwidację, bo to uwłacza zatrzymanym...
Zatrzymanym policja ma stworzyć odpowiednie warunki zatrzymania, tzn. nie wolno ich przyczepiać do takich prętów - winni przebywać w specjalnych pomieszczeniach...
I przy takiej polityce władz Europy myśli Pan że będzie w Polsce lepiej...?
-
@Wojciech Sokołowski
... legitymacja zdeponowana ... broń zdeponowana ... nie wtrącałbym się; no ja nigdy nie deponowałem, przez cały okres służby.
-
Nic dodać, nic ująć
Pozdrawiam
-
@Jakub Stempski
Zgadzam się, że tylko to uzasadniałoby dalsze istnienie straży gminnych. W obecnej postaci nie mają racji bytu. Lepiej byłoby tymi pieniędzmi wspomóc policję.
-
@Wojciech Sokołowski
Ale wie Pan świetnie, że przyznanie większych uprawnień nie oznacza automatycznie zmiany sposobu działania. Znaczy to tylko tyle, że strażnik będzie polował na babcie z pietruszką z giwerą u boku.
-
@ autorze
Nie wiadomo tak naprawdę ilu tych mężczyzn było w promieniu kilkunastu metrów ?
Sytuacja mogła trwać raptem kilkadziesiąt sekund.
Gnojki chodzą z nożami w kieszeni i takich są setki.
W moim mieście kilka dni temu pijany 14latek dźgnął nożem 19lata z tej samej klatki schodowej.Wszystko skończyło się szczęśliwie, ale wiele nie brakowało i byłaby kolejna śmierć z ręki niepełnoletniego.
W moim mieście na jesieni 25 letni mężczyzna ojciec dwójki dzieci zwrócił uwagę 17latkowi, by dziewczyny z którą idzie nie wyzywał co spotkało się z furią i taką agresją,że zakatował go na chodniku na śmierć.
Smierć była bezsensowna bo okazało się,że dziewczyna nie warta była, by stawać w jej obronie.
Nastolatek notowany i znany policji.
Pan prokurator zmienił kwalifikację czynu na inną by wyrok nie był zbyt surowy taki na max 8lat.
Zaraz biegli i psycholodzy dorzucą kolejne ekspertyzy i okaże się,że morderca dostanie wyrok zbliżony do tych z dętej sexafery w Samoobronie.
Z wczoraj w Płocku kolejny młodociany nożownik w Galerii Wisła wymusić chciał wymianę telefonu komórkowego w salonie.
Problem polega na monitorowaniu rodzin tych młodzieńców, każdy z nich w młodym wieku był już notowany i znany policji.
ps.A co pan powie o mężczyźnie ugodzonym nożem,który ranny zabił napastnika i jeszcze okaże się, że należy mu się kara za obronę konieczną?
Pozdrawiam
-
Raport Brattona.
I
"Zobiektyzowanie" przyznawania pozwolen na bron i argumenty ktore p.Warzecha podaje w celu zwiekszenia bezpieczenstwa na ulicach pomijam milczeniem. Rozumiem ze w ferworze emocji po zabojstwie rozne pomysly przychodza ludziom do glowy.
II
Raport Brattona z NYC podaje p.Warzecha nie pierwszy raz. Uzywal go juz jako przyklad do zwalczania korupcji i organizowania swiadomych prowokacji. Tym razem jest on srodkiem do zmniejszenia drobnej przestepczosci. Jest to napewno mozliwosc ktora powinna byc rozwazona. Ale do tego jest potrzebne popacie miejskiej spolecznosci i stworzenie warunkow organizacyjnych w ktorych policja moze dobrze wykonywac swoje obowiazki.
Presja spoleczna na wladze bylaby dobrym srodkiem do wyrazenia zaniepokojenia smiercia policjanta. I zademonstrowanie swojego oburzenia. A okazja jest pogrzeb. Masowa demonstracja i poparcie dla czynu obroncy nas wszystkich bylaby doskonalym wyrazem na zwrocenie wiekszej uwagi na problem zwiekszenia bezpieczenstwa na naszych ulicach.
-
@Łukasz Warzecha
to, co Pan opisał, to wierzchołek góry lodowej. W państwie, w którym wymiar sprawiedliwości działa tak, jak to pokazuje sprawa zabójstwa Papały czy Olewnika, nie ma szans, by policja działała normalnie. Mnie też doprowadza do szału, gdy policjanci (lub strażnicy miejscy) udają, że nie widzą jakichś agresywnych grup ludzi albo bagatelizują drobne przestępstwa - faktem jednak jest, że po pierwsze policjantów jest za mało, a po drugie zarabiają tak sobie (z czego są w stanie wyciągnąć tylko taki wniosek, żeby pójść i krzyczeć do rządzących "złodzieje!", zamiast tychże rządzących pogonić).
Jestem za poszerzeniem obywatelskich uprawnień do posiadania broni. Jeśli taki gnój, jak ten, który zadźgał policjanta, wiedziałby, że któryś z przechodniów może go zwyczajnie zastrzelić (tak, takiemu gnojowi należała się kula w łeb, gdy zaatakował), to może by takiego chojraka nie zgrywał. Mnóstwo bandytów czuje się silnymi właśnie z tego powodu, że wiedzą, iż zwykły obywatel nie dysponuje środkami do samoobrony. Uzbrojony obywatel już nie jest takim łatwym celem do zaatakowania dla bandyty.
Pozdr
-
@autor
Swobodny dostęp do broni nie jest dobrym rozwiązaniem, jest raczej ucieczką przed odpowiedzialnością państwa za ochronę obywateli, natomiast co do funkcjonowania państwa w zakresie bezpieczeństwa i ochrony obywateli to ma pan w 100% słuszność, ów morderca był wcześniej zatrzymywany za rozboje, i jak widać karany niezbyt dotkliwie skoro bez wahania wziął udział w kolejnym, a jak to bywa każdy rozbój może skończyć się śmiercią. Taka polityka. Był rząd który chciał to zmienić, teraz mamy rząd który oszczędza na policji, więc albo obywatele nie czują potrzeby bezpieczeństwa i mają to gdzieś albo im to odpowiada..., ba zdecydowanie im taka polityka odpowiada w końcu pan Zoll jest autorytetem...
-
Prosta konstatacja
Kto rządzi państwem, tego znajomi rządzą ulicami.
Taka sama sytuacja była za rządów poprzednich ekip rodem z "różowej" koalicji.
Może ktoś z rozmawiających pamięta jeszcze opisywane w mediach scenki z warszawskiej starówki, gdzie restauratorzy zamykali swoje przybytki, żeby uchronić się przed "wizytą" nieproszonych gości?
-
Panie Lukaszu.
W tej sprawie stoje po stronie (Ufff!) Palikota.
Latwy dostep do broni palnej przez zwyklych obywateli
(w tym noszone przy sobie pistolety) zmniejsza ilosc
tego rodzaju napadow. Bandyci boja sie wtedy, ze
ktos z przypadkowych przechodniow moze byc uzbrojony.
-
a ja się pytam
A ja się pytam gdzie była policja ? Może na alejach z fotoradarem stali ....
-
@Łukasz Warzecha
W państwie, w którym politycy z najwyższej półki na cmentarzach załatwiają szemrane interesy z przestępcami, kryci przez Premiera wyciągającego konsekwencje jedynie wobec szef policji, która całą sprawę wykryła, nie będzie praworządności. Można co najwyżej wziąć za mordę społeczeństwo środkami totalnymi, tyle że to już nie będzie demokracja.
Ofiara tego policjanta, jak też wiele innych, została wliczona jako koszty własne przy tworzeniu niewydolnego aparatu bezpieczeństwa III RP.
Gdy stawia się dziurawą sieć, która nie zatrzyma grubych ryb, dlaczego miała by się w nią złapać płotka?
-
@Free Your Mind
Pełna zgoda. Zwrócił Pan uwagę na kwestię wynagrodzeń policjantów - ja o tym nie napisałem i to mój błąd. Bo to także faktycznie działa na nich bardzo demotywująco. No, ale są pieniądze na PARPA i inne bzdury, a dla ludzi, którzy codziennie narażają swoje życie ich nie ma. (Wierchuszka to inna sprawa, ale jakie tam panują układy, dobrze wiemy.)
-
@Łukasz Warzecha
Sprobowalby sie Pan nie zgodzic. Boje sie pomyslec :)
-
@red. Warzecha
Ja jedynie zaznaczyłem że straży nadano większe uprawnienia, osobiście jestem temu przeciwny, i ogólnie cały pomysł ze strażami miejskimi uważam za dość głupi. Ale po trochu jest to efekt nie przeprowadzonej reformy policji.
-
@rozum
Bzdura. Jakich straży gminnych? Tej bandy patałachów od pietruszki i ścigania gówniarzy wieszajacych plakaty w niedozwolonych miejscach?
Żartujesz?
OD BEZPIECZEŃSTWA JEST POLICJA. A nie żadna straż gminna złożona z pociotków komendanta i ładnych 23-letnich blond dupeczek z włoskami w koński ogon.
Tu o tym piszę:
http://skotniczny.salon24.pl/146744,polska-cholerne-panstwo-policyjne
To chyba wyczerpuje temat.
-
@rozum do Grudeqa
Oooooch, to się nam nasz drogi "rozum", intelektualny i delikatny twór, poczuł DOTKNIĘTY szczerym stylem innego blogera.
Oooojojoj!
-
@Konrad Godlewski
Pytanie tylko jak tam liczą "umyślne zabójstwa" i ilu spośród tych "umyślnie zabitych" to byli bandyci. Czy przypadkiem wskaźnik w Polsce nie jest niższy, bo po prostu jesteśmy bezbronni i - co za tym idzie - ulegli wobec bandytów? Jeśli tak to działa - bezkarni bandyci nie robią sobie nic z bezbronnych obywateli, tylko ich rabują - to chyba jednak lepiej mieć gorsze wskaźniki.
Pozdrawiam
-
Autorytety
Nie tylko A. Zoll jest autorytetem. Nie można zapominać o wybitnych prawnikach jak pp. Kryże i Wasserman. Oni tworzą elitę elit!
-
@Panie Łukaszu - Pilnie potrzebna debata o stanie państwa!!
Komisja hazardowa pokazała, że stan naszej klasy politycznej jest katastrofalny (przesłuchanie Pana Sobiesiaka).
Komisja do sprawy Olewnika pokazała, że polskie państwo nie istnieje dla obywatela, że to jakaś mafijna hybryda (przesłuchanie Pani Danuty Olewnik).
Zamiast jak pisze jeden z komentatorów - "Słodkiego pierdzenia" o Konstytucji, pilnie potrzebujemy debaty o stanie państwa.
Województwo lubuskie boi się wychodzić z domu, Warszawa boi się odzywać w tramwajach i innych miejscach publicznych. Policjanci mają kłopoty z zapewnieniem bezpieczeństwa sobie samym. Armia w zasadzie nie istnieje. Jedyny rozwijający się przemysł, to przemysł około trumienny. Szpitale to jakieś widma, po których przemykają białe fartuchy, tylko nie wiadomo za czym. Urzędnicy sparaliżowani tonami sprzecznych przepisów, i tak dalej i tak dalej. Po ponad dwu letnich rządach geniuszy dotkniętych przez Boga - istnieje w zasadzie tylko zielona wyspa na mapie, rzeczywistość to strach i degrengulada. O ciągle rosnących cenach nie wspomnę.
Debata o stanie państwa pilnie potrzebna i tego trzeba się bardzo domagać!!!
Tylko w sondażowniach i mediach gra muzyka!!!
-
@FYM mnie tylko przeraża jedno: w naszych warunkach prawnych
i po tym co widzieliśmy z Sobiesiakiem, Sobiesiak i tak miałby najlepszą broń.
'Uzbrojony obywatel już nie jest takim łatwym celem do zaatakowania dla bandyty.'
Problem leży w egzekwowaniu prawa- bo jeśli bandytę chroni się bardziej od ofiary- czy policjanta to sprawa zaczyna przybierać właśnie taki obrót.
To państwo jest po prostu postawione na głowie.
-
No i te żale w mediach...
dlaczego obywatele nie bronią policjantów, dlaczego nikt nie pomógł?
A, ja pytam tych profesorów, który z nich z gołymi rękoma rzuciłby się w "Wir noży".
Obywatele to nie komandosi.
Obywatele domagają się od państwa zapewnienia im - Bezpieczeństwa bezpośredniego!!!
Dosyć pijarowskiego pierdzenia!
-
Obywatelska interwencja
Nieraz byłem świadkiem jak staruszka okładała w tramwaju gościa parasolką.
Starsze panie są odważne, może je zatrudnić Policja i będzie miała ochronę!!!
-
Wszystko o naszym państwie:
Oświadczenie dzisiejsze Pani Danuty Olewnik:
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=20286
-
> p. Warzecha
Panie Łukaszu! Pan tu o Brattonie, a my mamy policję, której nawet nie zależało na tym, aby załatwić zabójców własnego szefa, co na całym świecie jest dla policji zadaniem honorowym.
W tym kontekście pańskie dywagacje są nieźle naiwne.
Aby mogło dojść do istotnej poprawy bezpieczeństwa, należałoby w Polsce przeprowadzić rewolucję polityczną i kulturową. Przede wszystkim zaorać w końcu te wszystkie rozmemłane autorytety, podnoszące lament, kiedy bandycie zmniejszy się przekątną telewizora w pierdlu i rozwalić cały system korporacyjnej wspólnoty w systemie sprawiedliwości i ścigania, opartej często na zaszłościach postkomunistyczno-donosicielsko-esbeckich.
Ale kto ma to zrobić? Gdy Macierewicz rozwiązywał WSI, Pan w co drugim wpisie narzekał na strzelającego sobie w stopę Kaczyńskiego, albo podobno megagłupiutką Fotygę. No i mamy dziś takich mądrych, którzy przyszli po to, aby nas wszystkich zakonserwować na lata.
P.S. Natomiast o tym prywatnym wymierzaniu sprawiedliwości, czy obronie poprzez użycie broni palnej nie sądzę nic dobrego. Przede wszystkim w takim kraju jak Polska w jej dzisiejszym stanie można byłoby być pewnym, że pozwoleniami na broń zacznie się (jak zwykle) pięknie handlować.
-
Zmiana języka
Tak często słyszane pytanie: "A gdzie w tym czasie była policja?" - traci sens.
-
@ redpill
O czym rozmawiamy? O bezpieczeństwie i zaufaniu do organów ścigania, tak?
Mogę się zgodzić, że złapanie noża przed wyjściem z domu, by uspokoić dewastujących wszystko na swojej drodze chuliganów, to był błąd
ALE
mogę to też zrozumieć i nawet przychodzi mi to łatwiej. Ten człowiek po prostu złapał pierwszy przedmiot, który wpadł mu w rękę. Niewątpliwie popełnił błąd, który kosztował go życie.
Chuliganów było kilku - odebrali nóż ale kim są ci ludzie, że odebrali życie?
To nie przerażony i zagubiony prosty obywatel powinien być nazywany "mordercą".
P.
-
rosół, tu: przesolony
Piszesz:
straż samorządowa, a zatem nasza, pełni istotną rolę. Policja to formacja państwowa, która może występować w opozycji do nieprawego organu samorządowego. Dla kompletności systemu oba instrumenty są immanentne.
Przesoliłeś.
Policja i porządkowi to nie yin i yang, to nie jakieś komplementarne (do "systemu") siły czy byty, a już na pewno nie da się powiedzieć, że coś jest "dla kompletności immanantne".
Immanentny, to inaczej wewnętrzny, wnikający. W twoim przykładzie oznaczałoby to "zamknięty" lub "wewnątrzsystemowy", a więc manifestujący się jedynie w obrębie sił bezpieczeństwa, ale nie na zewnątrz - niczym jakaś grupa śledczych ścigających wewnątrz systemu przestępstwa policjantów, czy inna służba wewnętrzna. Kanarki, na przykład.
Immanentność jakiegokolwiek bytu wewnątrz jednej służby ma się nijak do samorządowej straży miejskiej czy gminnej, a już wcale do "kompletności" jakiegokolwiek systemu.
Pzdr,
-
@Konrad Godlewski
Takie porównanie jest kompletnie nie obiektywne.
Jesli chce Pan porównywać. To niech Pan porówna teraz same stany np. Teksas z innym stanem. I wtedy to bedzie bardziej obiektywnie. I tu juz zreszta widac ze mamy wieksza ilosc posiadanej broni w Teksasie i wieksze bezpieczenstwo niz w innych stanach.
A skoro ograniczenie dostępu do broni jest lepsze to w Szwajcarii powinno byc zdecydowanie mniej bezpiecznie niz w Polsce czy w USA. A nie jest tak.
W USA maja wieksze z tym problemy poniewaz maja wieksze zroznicowanie rasowe, zawsze duza czesc konfliktow jest na tle rasowym. U nas tak nie jest.
Zreszta nawet. Gdyby te statystyki mialy byc gorsze to uwazam ze kazda próba ograniczenia broni jest rownoznaczne z ograniczeniem do obrany wlasnej obywateli.
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468






Uklony