04.02.2010 20:06
71
Dlaczego nie przeszukano mieszkania Rosoła?
Wśród dzisiejszych wiadomości moją uwagę zwróciła jedna, której zresztą jakoś nikt specjalnie nie komentował. Oto „Rzeczpospolita” napisała, że u Marcina Rosoła CBA dokonało przeszukania. W ciągu dnia pojawiło się sprostowanie: przeszukania nie było, ponieważ – jak wyjaśnił przedstawiciel „odzyskanego” CBA – pan Rosół wydał dobrowolnie swoje laptopy i pendrive’y.
Czegoś tu nie rozumiem. Zakładam, że celem przeszukania CBA miało być zabezpieczenie sprzętu, który może zawierać informację, dotyczące procesu pisania nowelizacji ustawy hazardowej. Zresztą to założenie nie jest tu najważniejsze. Powiedzmy, że CBA lub jakakolwiek inna służba ma przeszukać czyjś dom, żeby zabezpieczyć sprzęt, który mógł służyć jakiejś nielegalnej działalności. Służba puka do drzwi, przedstawia się, informuje o celu przeszukania (taki ma obowiązek), a lokator oznajamia: „Panowie, to wy już nie szukajcie, ja wam to wszystko sam dam” – po czym przynosi ochoczo komputery, laptopy, pendrive’y, palmtopy i smartfony. Na co służba elegancko salutuje i mówi: „To my panu bardzo dziękujemy i życzymy miłego dnia. Do widzenia”.
Może ja jestem naiwny i czegoś tu nie rozumiem, ale skąd służba wie, że jegomość nie schował sobie pod biurkiem akurat tego laptopa, na którym pisał propozycje zmian w ustawie?Mówiąc już całkiem wprost – na jakiej, u diabła, zasadzie CBA odstąpiło od przeszukania mieszkania pana Rosoła, dając mu wiarę, że wydał im faktycznie cały sprzęt, jaki jest w jego posiadaniu?Zadziwiające, że nikt przedstawicielom CBA tego pytania dzisiaj nie zadał. Ale mam nadzieję, że zada wkrótce. Bo chyba ktoś powinien się wytłumaczyć.
P.S. Notka jest krótka, bo od wtorku leżę chory. Mam nadzieję, że wkrótce wrócę do normalnego funkcjonowania.
skomentuj
Komentarze do notki71 |Zgłoś nadużycie
-
".. ale skąd służba wie, że jegomość nie schował sobie pod biurkiem akurat
-
dobre sobie
ale widomo przeciez, ze Rosolowi wlos z glowy nie spadnie, tak jak nie spadnie glownemu ksiegowemu Drzewieckiemu, z przyczyn ktore sa oczywiste, no ale Rosol dostal sygnal..chlpie uwazaj bo jakby co...
-
Panie Łukaszu!
Krótko!
Gratuluję udanego udziału w poniedziałkowej dyskusji po filmie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
pozdrawiam
-
widocznie mu dobrze z oczu patrzy:-)
a poza tym po paru miesiącach sobie przypomnieli.
-
@ autorze
ale czy oni mają prywatne laptopy ?
chyba nie ?
tylko mają urzędowe.
ps.kilka lat temu dużo szumu było za używanie rządowego laptopa na wakacjach przez rodzinę więc oni prywatnych chyba nie kupują
Pozdrawiam
-
Grzeczne CBA.
To znaczy, że CBA najzwyczajniej odstąpiło od wyznaczonego zadania. Czy dowódca grupy nie "beknie" za ten błąd?
Ale chyba nie, bo przecież powszechnie wiadomo, że każdy obywatel ma jeden komputer, jednego laptopa itd. Po co komu więcej?
-
Bp to jest dobre CBA ...
... a nie oprawcy Kamińskiego
;)
-
To ja warchoł i wichrzyciel polski, element antysocjalistyczny
Rosół mozna było dogotować, ale wtedy sitwa pukneła by sobie w łeb.Dzięki za uczciwą postawe po filmie, gdzie postawił sie Pan tym psiajuchom nieuczciwym.Jak mu Pan zasypał o antysemityzmie to Mazowiecki tylko sapał.
-
Bo nie chodziło o to, żeby coś znaleźć
Tylko o to, żeby pokazać, że się szuka.
-
@ autor
Nikogo to już nie bulwersuje. Ot Rosół z Wojtunikiem uzgodnili co i jak. Taki nowy "świecki" obyczaj :)
-
ŁW
Potulny Rosół, jaki uczciwy! Jakoś ws. Piskorskiego brygady Wojtunika nie były takie miłe, dziwne...
-
@Łukasz Warzecha
Na moje oko to jest fragment większej gry. Być może idzie tutaj o stworzenie wrażenia, że Marcin Rosół jest osobą będącą w kręgu podejrzeń, a w takiej sytuacji przewodniczący Sekuła pouczy go, że nie ma obowiązku odpowiedzi na poszczególne pytania - gdyby miał zaszkodzić sobie.
To może być przygotowanie do czegoś w stylu przesłuchania Lwa Rywina. Wszelkie podejrzenia zostaną skanalizowane w kierunku pana Rosoła, wszyscy naostrzą sobie ząbki na dzień przesłuchania, a tu będzie wielkie nic.
Po jakimś czasie, gdy komisja zakończy pracę, postępowanie w sprawie związanej z panem Rosołem umorzy się, małej części opinii publicznej (tej dociekliwej) przy pomocy usłużnych dziennikarzy wciśnie się jakiś kit i będzie po sprawie.
-
A pamiętacie przeszukania u Sumlińskiego?
No ale lokaja Rysia nie będą przecież traktować jak jakiegoś niepokornego dziennikarza.
-
AUTOR
Nie wydaje się, by w działaniach CBA, na które Pan zwraca uwagę było cokolwiek nadzwyczajnego.
Tryb odstąpienia od przeszukania regulują przepisy kodeksu postępowania karnego i jeśli w postanowieniu o przeszukaniu były wyszczególnione przedmioty podlegające zatrzymaniu, CBA - po wydaniu tych przedmiotów, mogło odstąpić od przeszukania.
Art. 217. § 2. Osobę mającą rzecz podlegającą wydaniu wzywa się do wydania jej dobrowolnie.
§ 5. W razie odmowy dobrowolnego wydania rzeczy można przeprowadzić jej odebranie
Art. 224. § 1. Osobę, u której ma nastąpić przeszukanie, należy przed rozpoczęciem czynności zawiadomić o jej celu i wezwać do wydania poszukiwanych przedmiotów.
Art. 227. Przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być dokonane zgodnie z celem tej czynności, z zachowaniem umiaru i poszanowania godności osób, których ta czynność dotyczy, oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i dolegliwości.
-
Ł.W.
"na jakiej, u diabła, zasadzie CBA odstąpiło od przeszukania mieszkania pana Rosoła, dając mu wiarę, że wydał im faktycznie cały sprzęt, jaki jest w jego posiadaniu?"
Tego, szanowny Panie, nigdy Pan nie zrozumie. Nie zrozumie Pan, bo nie jest pan w stanie przyjąć, że ktoś wezwany (legalnie) do wydania okreslonych materiałow może je po prostu wydać i na ewentualne pytanie typu to juz wszystko z tego czego od Pana żądamy? - odpowiedziec zgodnie z prawdą: tak!
Dlatego przegraliscie bój IV RP i zawsze go przegracie. Bo olbrzymia większośc Polaków jest zdecydowanie za Rzeczpospolitą BEZ NUMERÓW. Ale, jak zaznaczyłem: Pan i Panu podobni nigdy tego nie pojmiecie...
-
@kataryna
"pokazać że się szuka"
Pokazać że "oczyszczamy się", podnosimy standardy, a teraz poszukamy u Gosiewskiego.
Mieszkanie Rosoła, szósta rano, CBA!
"no ale Rosol dostal sygnal..chlopie uwazaj bo jakby co"
To też, jeszcze go nie przesłuchiwali, będzie pamiętał kto mu chleb daje, a komisji będzie mógł się wykręcać że nie pamięta bo miał wszystko na zarekwirowanym laptopie...
-
@obarex
Pan tu przywędrował z jakiegoś kabaretu?
-
Aleksander Scios
wszystko ladnie i pieknie, ale jak sie porowna przeszuania u Piskorskiego, czy u Sumlinskiego i Pietrzaka to juz zdaje sie te przepisy nie obowiazywaly, tylko bobrowano dalej
-
@Aleksander Ścios
Znam te przepisy. Tyle że to kwestia interpretacji. Można by było uznać, że CBA postąpiło zgodnie z nimi, gdyby w nakazie były podane dokładne dane sprzętu: numery komputerów, numery pendrive'ów (o ile takie są). Ale chyba jednak tak nie było. Jakie podstawy ma służba, żeby uznać, że dostała już wszystko?
-
@ŁW
"na jakiej, u diabła, zasadzie CBA odstąpiło od przeszukania mieszkania pana Rosoła, dając mu wiarę, że wydał im faktycznie cały sprzęt, jaki jest w jego posiadaniu"
Ano na tej samej zasadzie, co pan premier dymisjonując Kamińskiego odstąpił od czekania 14 dni na odpowiedź Prezydenta. Prezydent się wypowiedział w telewizji, a Pan Rosół się wypowiedział, że oddał wszystko dobrowolnie.
Bo Panie Redaktorze, CBA Nova wierzy obywatelom na słowo, tak jak premier wierzy swoim współpracownikom i prezydentowi:-)
Życzę rychłego powrotu do zdrowia!!!!
Pozdrawiam
-
Szanowny autorze
wydal sam i odstąpiono od przeszukania.W domu została broń i materiały wybuchowe.można pęc......
-
@Łukasz Warzecha
Może Pan sobie BARDZO łatwo sprawdzic skąd przywędrowałem. Nigdy tego nie ukrywałem...
I miałem to szczęscie, że wiele lat mieszkałem w miejscach prawo wykonuje sie tak jak ja to opisałem, a nie tak jak się Panu wydaje, że się powinno...
Kłaniam się.
-
@obarex
Tak tylko pytam, bo treść Pańskiego komentarza jest tak absurdalna i tak oderwana od rzeczywistości, że bylem przekonany, iż Pan z kabaretu.
-
> Panie Lukaszu, Polska pod rzadami PO to bardzo dziwny kraj,w ktorym...
prokuratura, CBS, ABW i CBA robia wszystko nie po to, aby wykryc i rozwiklac do konca afere hazartowa, lecz aby ja...ZATUSZOWAC.
Pozdrawiam
-
@Łukasz Warzecha
sprawa faktycznie jest dziwna. Najpierw nalot, potem się okazuje, że nie nalot tylko gospodarska wizyta :)
Niech Pan wraca do zdrowia,
pozdr
-
Heliogabal
To dobra zasada, by nie wypowiadać się na temat, o którym niewiele można powiedzieć. Równie dobra jak ta, by krytyczne uwagi opierać na faktach.
Zwrócę zatem Panu uwagę, że w moim komentarzu wyraźnie napisałem: "jeśli w postanowieniu o przeszukaniu były wyszczególnione przedmioty podlegające zatrzymaniu".
Czy formułując kategoryczne twierdzenie - "Nie mieli prawa odstępować od przeszukania" - ma Pan wiedzę - jakie zapisy znajdowały się w postanowieniu o przeszukaniu?
-
Łukasz Warzecha
Rozumiem to w ten sam sposób, a przepisy zacytowałem, by wskazać na kierunek, w jakim podążą ewentualne wyjaśnienia sytuacji.
Wobec dyspozycji wynikających z tych przepisów, trudno (a wręcz niemożliwe) byłoby udowodnienie, że CBA odstąpiło bezpodstawnie od przeszukania.
Tylko tyle.
-
@Ksymenes
Też mam wrażenie, że cała akcja była po to, żeby Rosół mógł odmówić składania zeznań przed komisją.
-
FYM
pyszne..i gospodarz zdaje sie byl przygotowany, w przedpokoju wszystko bylo
-
@Aleksander Ścios
O to właśnie warto spytać. Ale póki nie mamy odpowiedzi na to pytanie ze strony CBA, możemy się posłużyć poczciwą, dobrą logiką. Czy CBA mogło mieć możliwość wyszczególnić w postanowieniu o przeszukaniu wszystkie urządzenia i nośniki, z których mógł korzystać Rosół? Raczej nie.
Chyba że postanowienie wyszczególniało np. tylko służbowy laptop Rosoła. Ale wtedy powstaje pytanie, dlaczego Rosół miałby mieć nadal w domu swój służbowy komputer z czasu pracy dla Drzewieckiego oraz skąd prokuratura miałaby wiedzieć, że w grę może wchodzić tylko ten komputer.
Zgodzi się Pan?
-
Łukasz Warzecha
U Bączka ABW było bardziej skrupulatne i to samo tyczy się Sumlińskiego.
Ot standardy.
-
@wawa
niezapowiedziana wizyta po prostu :)
-
@Łukasz Warzecha,
Pan Aleksander Ścios ma chyba całkowitą rację.
Przeszukanie mogło być jawną próbą zastraszenia pana Rosoła. Zamiast telefonu z gabinetu Ministra Sportu z prośbą o zwrot sprzętu firmowego, wydano decyzję o przeszukaniu domu asystenta Mira ze ścisłym oznaczeniem co do przedmiotu poszukiwań.
Przedmioty zostały wydane, CBA grzecznie się pożegnało a pan Rosół już się nie waha co ma powiedzieć podczas przesłuchania. Luzik.
-
Diabeł twki w Rosole
Równie dobrze mogli poprosić, żeby Rosół sam przyniósł sprzęt do CBA,obchodzą się z tym jegomościem nader delikatnie, facet nosił za tuzami z PO teczki, wiele się nauczył i wiele widział, lepiej go nie przyciskać, bo zechce kogoś pociągnąć za sobą - na to wg mnie wygląda
Panie Łukaszu niech Pan szybko zdrowieje i pisze,
pozdrawiam
-
@Aleksander Ścios
Trochę Pan brnie, wierzy Pan w to, że prokuratura znała numery serii wszystkich komputerów, laptopów i pendrajwów aby je móc zidentyfikować i wiedzieć o które chodzi?
Gdyby tak było, należało wysłać ciecia z ministerstwa żeby odebrał wypożyczony sprzęt służbowy bo pan R. już tam nie pracuje (jeśli nie pracuje), a nie nazywać tego akcją CBA.
Gdyby to była akcja CBA poszukującego dowodów, nie rekwizytów przedstawienia, to by musiała sprawdzić nowiutki sprzęt czy R. sobie może tam czegoś nie przekopiował.
Całe zresztą to przeszukanie jest farsą w pół roku po wybuchu afery. Facet musiałby być idiotą żeby do tej pory trzymać jakiś trefny towar gdy wokół niego wszystko się pali.
Chodzi wyłącznie o to, żeby robić dym i uzasadniać jakiekolwiek podobne kroki wobec opozycji.
-
@drakmaj
myślę, że Aleksander Ścios nie uwzględnia tu jednego istotnego aspektu sprawy, tj. wykorzystywania instytucji państwowych do działań o charakterze "potiomkinowskim", tj. służącym zamydleniu sprawy.
-
Szanowni Panowie
Proszę o mniej naiwności. Czy ktokolwiek z Was sądził, że nowy szef CBA został wyznaczony, aby cokolwiek wyjaśnić?
Przecież On został tam postawiony przez Premiera, aby znaleźć „papiery” na Kamińskiego, a nie na swoich. Coś tam trzeba pozorować i mącić, aby w rezultacie wydać oświadczenie, że afery nie ma. Wszystko odbędzie się oczywiście zgodnie z prawem. Nawet „białą księgę” wydadzą, jeśli publika się będzie domagała.
Pozdrawiam.
-
@balzak
to prawda.
-
Zadajesz "gupie" pytania
Teraz odnowiona i ukulturniona CBA nie wywarza już spokojnym i uczciwym (bo nie ma jeszcze prawomocnego wyroku) obywatelom drzwi o piątej rano tylko wcześniej informuje o niezapowiedzianej wizycie by w czasie nalotu, ciesząc się jak dziecko lizakiem, odebrać przygotowane dowody rzeczowe.
Tego właśnie Donald T. nam obiecał Spokoju, kultury, etc.
PS.
I nie podskakujcie wrogi elemencie bo wam szpital sprywatyzują a nowemu właścicielowi możecie się nie podobać.
Życzenia zdrowia od urozmaicającego sobie dietę antybiotykami.
-
@Łukasz Warzecha
Nie ma Pan racji twierdząc, że przeszukujący mogą ograniczyć się w czynnościach do konkretnych rzeczy.
Uprawnione służby (policja, ABW, CBA etc.) dokonując przeszukania mają OBOWIĄZEK sprawdzić wszystkie pomieszczenia pod kątem ewentualnego popełnienia innych przestępstw.
To standardowa procedura. Szukając np. zaginionego laptopa przy okazji trafia się na narkotyki, skradziony rower, poszukiwanego przestępcę itd. Wie o tym każdy, kto zna procedurę karną.
-
Łukasz Warzecha
Odpowiedź ze strony CBA już była: "Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego byli w mieszkaniu tego pana. Przeszukanie nie było potrzebne gdyż mężczyzna wydał nam dobrowolnie pendrive'y i laptopy, które zostały zabezpieczone przez nas do prowadzonej sprawy - powiedział rzecznik Biura".
http://www.tvn24.pl/-1,1641525,0,1,nie-przeszukali-mieszkania-rosol-wydal-od-razu,wiadomosc.html
Odpowiedziano zatem tak, jak było do przewidzenia.
Co było w postanowieniu - nie wiemy.
Gdybym szukał tej sprawie niejsności, wskazałbym raczej na wcześniejsze twierdzenie Jacka Dobrzyńskiego, rzecznika CBA jakoby "W mieszkaniu zabezpieczono dokumenty".
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,CBA-w-mieszkaniu-b-szefa-gabinetu-Drzewieckiego,wid,11923410,wiadomosc.html
Ta informacja nie pojawia się już później, a byłaby dowodem, że postanowienie o przeszukaniu dotyczyło również innych przedmiotów, niż laptopy czy komputery.
-
Free Your Mind
Zapewniam Cię, że uwzględniam wiele istotnych aspektów sprawy - w tym, również te, o których się nie mówi.
-
@FYM
Obrona przed skutkami afery hazardowej jest procesem, podlega takim samym regułom jak proces produkcji np. samochodu. Aby osiągnąć jak najlepszy efekt końcowy należy zidentyfikować najsłabsze elementy i poddać je "modernizacji" lub zastąpić innymi. Zastąpić pana Rosoła na tym etapie nie można ale zmodernizować jego funkcjonowanie tak.
Jego wiedza jest warta miliony. Może w tej chwili pozbawić władzy PO. Wystarczy kilka zdań i cała dotychczasowa obrona może być jeszcze większym przekrętem niż sama afera hazardowa.
-
@Jak u Barei w Misiu
Po nieprzeprowadzonych poszukiwaniach dublera dla prezesa Ochudzkiego Ryszarda.
- Widziałeś tego człowieka?
- Nie
-No to prawdę podpisujesz.
A tak na poważnie zupełnie.
Jeżeli odstąpiono od przeszukania, to znaczy że poszukiwane fanty, miały ściśle określoną ilość były dokładnie opisane numerami seryjnymi, więc po ich wydaniu teoretycznie odstąpienie od przeszukania jest możliwe.
BO KPK, odstąpienia jako takiego od przeszukania nie precyzuje.
-
Panie Łukaszu
można tylko zapłakać nad tą "Kloaką".
Polecam dyskusję zaraz po filmie "Towarzysz generał" i po "Post scriptum".
http://jtrammer.salon24.pl/154084,film-o-jaruzelskim-jestem-szczesliwy
Polecam też jako dopełnienie obrazu POlski Sobiesiakowej:
http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/misja-specjalna/wideo/03012010
-
Panie Łukaszu@
Działania pozorowane.
Ale zapraszam do siebie...proszę porównać tezy z zeznań pana premiera ze stenogramami ministra Cichockiego....
Pozdrawiam serdecznie
-
Dziś Pan premier się wypowiedział, że CBA pod nowym wodzem
jest świetne i odeszło od podłych metod Kamińskiego.Był to sygnał ! Ja Premier Polskiego Rządu robię co uważam i nie dam krzywdy zrobić swojakom.
Pozdrawiam
-
Złapał Pan gangrenę od Żakowskiego i Mazowieckiego...
Zdrowia!
-
@autor
Kto wie czy miejscem przekazania laptopa i pendrivow Rosola do CBA nie byl Pedzacy Krolik. Przy okazji mogli zjesc smaczny lunch.
-
@kataryna
"Bo nie chodziło o to, żeby coś znaleźć"
ŚWETNE!
:)
-
@eppo
to chamska odzywka eppo, wstydź się!
-
@Łukasz Warzecha
" na jakiej, u diabła, zasadzie CBA odstąpiło od przeszukania mieszkania pana Rosoła,"
Może pan Rosoł nie jest o nic podejrzany, po prostu.
Bo niby o co miałby być?
-
@wszyscy
Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia zdrowia. Jest już dużo lepiej, choć z początku sprawa wyglądała poważnie. Ale życzenia też swoje robią - to ma autentyczne psychologiczne znaczenie terapeutyczne.
-
@Sławomir Julke
"Złapał Pan gangrenę od Żakowskiego i Mazowieckiego..."
Może zadławił się pianą ....
-
@ Autor
Może po prostu boją się pana Rosoła?
Jak wicepremier i szef MSWiA ciemnotę wciska, że o aferze dowiedział się z Rzepy, to diabli wiedzą kto jest rozgrywającym.
PS. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
-
@Łukasz Warzecha
Notka jest krótka, ale po co dłuższa? To jedno pytanie Pan zadał. Szkoda że tylko Pan.
-
dobrze,że żyje ten Rosół :-)
przecież mógł mieć myśli samobójcze
-
obarex
"Tego, szanowny Panie, nigdy Pan nie zrozumie. Nie zrozumie Pan, bo nie jest pan w stanie przyjąć, że ktoś wezwany (legalnie) do wydania okreslonych materiałow może je po prostu wydać i na ewentualne pytanie typu to juz wszystko z tego czego od Pana żądamy? - odpowiedziec zgodnie z prawdą: tak!
Dlatego przegraliscie bój IV RP i zawsze go przegracie. Bo olbrzymia większośc Polaków jest zdecydowanie za Rzeczpospolitą BEZ NUMERÓW. Ale, jak zaznaczyłem: Pan i Panu podobni nigdy tego nie pojmiecie..."
obarex,ŁW myli się.Nie przyszedłeś z kabaretu.Jesteś po prostu z gruntu fałszywy.Z twojego wpisu wynika, iż jesteś zwolennikiem PO. I pytam się, jak ktoś popierający taką formację może szczerze , w tak górnolotny sposób, z d e c y d o w a n i e, mówić o Rzeczpospolitej BEZ NUMERÓW.
Żałosny jesteś i tylko trochę śmieszny.
-
CBA w czasach milości
Kiedy w środku dnia CBA przyjdzie do gostka, który trzyma w tapczanie walizkę pieniędzy z ostatniej "wziątki", to powinien on w przedpokoju oddać funkcjonariuszom kilka fantów, które przez nieuwagę wyniósł z supermarketu zapominając zapłacić. Zasalutują ku chwale ojczyzny i odejdą. Teraz CBA jest profesjonalne i kocha ludzi.
-
@Free Your Mind 21:17
Pytanie - kto i kiedy pomalował trawę przed domem na zielono.
:)))))))
Pozdr.
-
@Nicki TM
Ten młody człowiek zdaje się, że ma wiele atutów i może się przed śledźkomisją okazać, że pamięć ma dobrą (lepszą niż Schetyna z Tuskiem razem) i plecy potężne.
-
@Autor
Panie Łukaszu, krótka i celna notka, pracowicie i z sukcesem rozwinięta przez komentujących :)
Czas pokaże (może :) cui bono?
A korzystając z okazji: Chapeau bas za Pana słowa - po emisji "Towarzysza Generała" w kierunku dwóch wygadanych "niuansiarzy"! Słuchałam ich z zażenowaniem, współczując Red. Ziemkiewiczowi obecności takich "troglodytów".
Pańska celna riposta była jak...walnięcie "z liścia"!
Niech Pan zdrowieje! Dużo sił trzeba!
Pozdrawiam.
-
@Autor
Celne pytanie, jeno publicznie nikt go nie zada - to smutne.
Pozdr.
-
"Czy jest u was Osama bin Laden?"
Jeden z kanadyjskich kabaretow politycznych, zmontowal kiedys taka scenke:
Afganistan. Zolnierze kanadyjscy szukaja bin Ladena.
- Puk! Puk! - grzecznie, jak to Kanadyjczycy, pukaja do kolejnego domu. Spoza drzwi wylania sie Osama bin Laden.
- Przepraszam, ze przeszkadzam, ale czy moze przebywa tutaj Osama bin Laden? - pyta zolnierz z nieodlaczym u Kanadyjczyka grzecznosciowym usmiechem.
Obama patrzy przez chwile w niebo, przyklada w namysle palec do policzka....
- Nie, Nie ma. - odpowiada po chwili rownie uprzejmie i szybko zamyka drzwi.
- Tutaj go nie ma! - krzyczy zolnierz za siebie i kieruje swe kroki ku nastepnym drzwiom.
............................................
Tak mi sie przypomnialo, po przeczytaniu panskiego tekstu:)
Kaska
-
nie no
Panie zwolenniku wolnosci. Absurd
-
@Łukasz Warzecha/ bo to Rosół z Orlików jest
znaczy... "dobro państwowe" takie!
Tknąłby Pan kogoś tak dostojnego?
No proszę pomyśleć - jak można?
Tym Rosołem ważni ludzie się żywią, a Pan tak obcesowo...
Pozdrawiam!
ps
na wzmocnienie i "ku zdrowotności" (normalny) rosół jest bardzo dobry
- zdrowia życzę!
-
@Selka
Pańska celna riposta była jak...walnięcie "z liścia"!
Która konkretnie?
-
Jaki premier - taki profesjonalizm, Panie Redaktorze!
Red. Warzecha: "na jakiej...zasadzie CBA odstąpiło od przeszukania mieszkania pana Rosoła, dając mu wiarę, że wydał im faktycznie cały sprzęt, jaki jest w jego posiadaniu?"
Na zasadzie profesjonalizmu, o którym zapewniał wczoraj pan premier Tusk. Pan premier ma zaufanie do szefa CBA pana Wojtunika i jest przsekonany o jego profesjonalizmie, a Pan nie. Coż, jaki premier - taki profesjonalizm.
Pozdrawiam
-
To są właśnie te niedomówienia i utrudnienia jakie stwarzają organy
powołane do przestrzegania prawa, mające za zadanie utrudnić dochodzenie do prawdy i odszukania czegoś nieprzewidzianego.
To celowe działanie rządu, który wszystkie organa Państwa wykorzystuje do zaciemnienia sprawy i uniemożliwienie jej wyjaśnienia.
To jest wielki skandal.
-
Panie Łukaszu z wczorajszych wypowiedzi Maestra wynika wprost
iż pozostawienie Mariusza Kamińskiego na stanowisku szefa CBA było zagrywką czysto taktyczną. PRową w rozumieniu tej bandy rozwalającej kraj.
Każdy normalny polityk koordynowałby działanie służb mu podlegających w zadaniach tak istotnych jak walka z przestępczością zorganizowaną. Samobójstwa w więzieniach, Sobiesiak i jego banda, to nie są pojedyncze przypadki łamania prawa. Jeżeli dostał sygnał, że sprawa sięga tak wysoko powinien reagować. To już nie była sprawa CBA ani sprawa polityczna to była sprawa wagi państwowej.
Nadal jest, jeśli ten człowiek i jego otoczenie pozostanie na swoich stanowiskach.
-
Choryś
Piszę w lubczasopismach
-
09.02.2012 05:03
-
08.02.2012 14:21
-
11.01.2012 20:06
-
11.01.2012 18:10
Ostatnie notki
-
Opowieść o przywództwie
„Problem w tym, że ludzi obchodzi dzisiaj tylko to, co czują, a nie to, co myślą. Dla mnie ważne jest, co...
09.02.2012 21:09 22 -
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
Pogrzeb Wisławy Szymborskiej, zgodnie z życzeniem zmarłej, będzie świecki – przeczytałem dzisiaj. I jakoś...
08.02.2012 12:57 302 -
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
Czy za swoich zwolenników odpowiedzialny jest lider opinii? Hm, trudna sprawa. Powiedziałbym, że dla...
11.01.2012 12:15 197
Moje ostatnie komentarze
-
A cytat z Pythonów na temat nowego logo LibDemsów - genialny!
09.02.2012 23:06
-
Znakomite! Dzięki!
09.02.2012 22:59
-
Tak, to jest zaakcentowane, ale jeśli obecna na pokazie Magdalena Środa spodziewała się, że...
09.02.2012 21:26
-
Kolejny raz robi Pan z siebie - wiadomo kogo. Bo nawet nie wie Pan, jaką funkcję pełnię w...
08.02.2012 23:53
-
"Zaczytując się w poezji Szymborskiej doczytał się Pan w niej wyłącznie, że była...
08.02.2012 23:44
Najpopularniejsze notki
-
Na jakim marszu byłem
komentarze: 335
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 302
-
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
komentarze: 288
-
Nietykalni święci
komentarze: 209
-
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
komentarze: 197
Aktywne dyskusje
-
Opowieść o przywództwie
komentarze: 22ostatnio: WIKTOR KORNHAUER
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 302ostatnio: XAOO
-
Sukces „Jurka”, czyli bezmiar tolerancji
komentarze: 197ostatnio: SOWINIEC
-
Trzy sprostowania - biali kontra czerwoni
komentarze: 110ostatnio: LUK
-
WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka
komentarze: 288ostatnio: ALEKSANDRA
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 100 630
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1406 59282
- Grim Sfirkow 442 6610
- Jacek Korabita Kowalski 304 510
- kataryna 333 4815
- Kot z Cheshire 189 1896
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 448 1468





No co pan? On jest godzien zaufania, przeciez jest z PO.