Dwa przesłuchania
-
Łuk@sz W@rzech@
-
CBA
Ostatni akapit o CBA jest jak najbardziej słuszny. Natomiast analiza zeznań, na pewno znacznie ciekawsza niż same zeznania, jest nudna, jak cała zresztą komisja. Cała ta "afera" nie zasługuje na taki rozgłos i jej efekty będą mizerne. Ważniejsza jest komisja ds. Olewnika. Tam wychodzą na jaw interesujące nowe fakty świadczące o przenikaniu mafii do struktur państwa i wymiaru sprawiedliwości, czyli o gniciu państwa, jak to celnie kiedyś Pan określił. Tymi sprawami jednak "niezależni" dziennikarze zajmują się pobieżnie. Po prostu sprawa jest dość daleko od warszawki, więc nie ma się czym zajmować. Nawet p. Wasserman wolał komisję, w której można bić pianę i naparzać się z przeciwnikami politycznymi. Przypuszczam, że gdy wybuchnie afera stadionowa związana z Euro 2012, to znowu zobaczymy p. Wassermana w akcji. Parcie "na szkło" jest u tego gościa najważniejsze.
-
Łukasz Warzecha
No nie wiem, co jest wiekszym brakiem profesjonalizmu: przedstawienie premierowi materiału, bez pogłębionej analizy, ale za to na tyle wymownego, że premier wie od razu, że musi coś z tym zrobić (niestety wybrał przejęcie CBA), czy ogłoszenie opinii publicznej kalendarium bez sprawdzenia faktów w nim zawartych. Od tej pory, gdy ktoś będzie mówił o Cichockim, że to znakomity analityk, to ja będę to przyjmowała z zastrzeżeniem, że skłonny analizować tyko i wyłącznie to, co mu zwierzchnik poda do wiadomości, bez sprawdzania danych z rzeczywistością.
-
@ Autor
"Dowodzi tego zwłaszcza wpadka ze stenogramem podsłuchu rozmowy Zbycha z Rychem, w której chodziło tak naprawdę o koncesję na kasyno,..."
Pewnie Panu umknęła wypowiedź Cichockiego w tej sprawie. Na pytanie p. Urbaniaka (?) o dobór cytatów z podsłuchu powiedział, że one miały pokazać zależności, powiązania oraz stopień służalczości między zamieszanymi w sprawę figurantami, jak ich w żargonie służb nazwał Kamiński.
-
"ja rozumie"
Krakusy po prostu tak mówią, nawet te wykształcone :)
-
Bardzo ciekawa i, moim zdaniem, obiektywna analizia
ostatnich wydarzen w komisji.
Obawiam sie jednak, ze za chwile pojawia sie zamemlywacze dyskusi pod panskim wpisem. Juz nawet jeden sie pojawil z "sugestia", ze wazniejsze od sprawy hazardowej jest to, czy Olewnik jest Olewnikiem. Nie wazne, ze sa to calkiem odrebne sprawy - nie interesowac sie "hazardem". Ot zaklinacze wezy. Etatowi?
-
@taki jeden
Tego faktycznie nie usłyszałem. Ale mam wrażenie, że sam Kamiński się w ten sposób nie bronił. Choć może się mylę. Mnie po jego przesłuchaniu pozostało wrażenie, że ewidentnie przyznał się do błędu. Jeśli sprawę wyjaśniał tak, jak Pan pisze, że tłumaczył to Cichocki, to tę uwagę wycofuję.
-
Uczciwosc ludzi kontra struktury i procedury.
Teoretycznie pan Lukasz ma racje. Instytucje takie
jak CBA powinny dzialac w oparciu o dostosowana do
wymagan strukture i profesjonalne procedury.
Nadzieja autora na to, ze uczciwe i w pelni
profesjonalne "struktury i procedury" bylyby
w stanie dalej uczciwie i profesjonalnie dzialac
pod nadzorem takich ludzi jak pan Wojtunik wydaje
mi sie troche "dziecinna". - Tylko uczciwi ludzie
na najwyzszym szczeblu gwarantuja uczciwa prace
wszelkich instytucji.
-
@taki jeden
"stopień służalczości"
Moja nadinterpretacja słów Cichockiego.
-
Panie Łukaszu@
Co do ocen Sekuły i Urbaniaka-w pełni się zgadzam. Meritum: Kamiński kwestie zasady jest żadanie Dztrewieckiego jest dopłata u Rostowskiego,Drzewiecki rezygnuje – nie ma wyjasnił wiarygodnie .Co do rozbieżności interpretacji ,wynikającej z nieprecyzyjności pytania (Tuska) i odpowiedzi (Kamińskiego) w sparwie charakteru sprawy – też. Trzeba bezie przeanalizować jednak stenogramy. Tu było sporo „wody” ze strony Cichockiego.
Jakosc materiałów –Cichocki analityk, ale nie prawnik! Może więc ocena 50% na 50%.
Brak wiedzy Cichockiego o projekcie nowej ustawy potwierdza tezę, że żadnej nowej ustawy nie było.
Cichocki mówił dużo i wszystko w stylu ,ze można odczytac w miarę dowolnie. Trzeba poczekać na stenogramy.
Najistotniejszy jest jednak tryb, w jakim pracuje Komisja. Bez ekspertów(eskpert Sekuła). Kempa Wasserman bnez asystnetów. Komisja nie może sczytać stecogramów przed kolejnym przesłuchaniem, wiec nie dopyta o wiele szczegółów kolejnych świadków. Natłok ważnych przesłuchań , robi szum! A gdzie jest przesłuchanie Rosołą?
Pozdrawiam serdecznie
-
@Jacek 1
Ależ ja nie mam nadziei na całkowite zapobieżenie "odzyskaniom". Natomiast akurat w przypadku CBA, podporządkowanego bezpośrednio premierowi, było to dziecinnie łatwe i przed tym ostrzegałem.
-
@1maud
Ma Pani stuprocentową rację. Opóźnianie zatwierdzenia asystentów i brak ekspertów na pewno bardzo przeszkadza. Tym bardziej warto podziwiać posłów PiS, bo sytuację mają naprawdę trudną.
-
Cichocki powiedział nawet mocniej
"Warto też odnotować ostrożną, ale jednak korzystną dla Kamińskiego wypowiedź Cichockiego: „14 sierpnia nie miałem wrażenia, że Mariusz Kamiński chce oszukać premiera”."
Powiedział nawet wprost, że on sam, a jego zdaniem także premier, wzięli zachowanie Kamińskiego za dobrą monetę i realizację "tarczy antykorupcyjnej" i wielokrotnie zgłaszanego przez premiera polecenia aby przychodzić do niego zanim sprawy zajdą za daleko.
-
@LW
CBA
Wydaje sie iz konkluzja o polityce personalnej stosowanej przez poprzedni rzad w stosumku m.inn. do CBA jest, jak do tej pory, jedna z najwazniejszych. Pokazuje jak bardzo troska o panstwowe interesy moze zejsc na drugi plan. I nasuwa oczywiscie skojarzone podejrzenia o cele PiS przy podejmowaniu takich decyzji.
Panska ocena przewodnictwa komisji nie jest spojna. pisze Pan:
"..Ja podziwiałem spokój i opanowanie posłów Wassermanna i Kempy, którym Sekuła przerywał średnio co 40 sekund, kwestionując połowę pytań, przywołując co chwila do porządku i zgłaszając najrozmaitsze, często bezzasadne uwagi..".
Jednoczesnie:
"...Zbigniew Wassermann i Beata Kempa prą siłą rzeczy w dobrym kierunku, chociaż też zdarza im się popłynąć – zwłaszcza temu pierwszemu – i zadawać pytania albo wygłaszać przydługie deklaracje, skierowane zdecydowanie bardziej do publiczności niż do świadków.."
Albo jedno albo drugie. Oczywiscie poslowie opozycji maja cel w wyglaszaniu deklaracji skierowanych do publicznosci. I zdarzalo sie to wystarczajaco czesto aby usprawiedliwic interwencje przewodniczacego.
-
@december1981
Ciekawe spostrzeżenie.....Większość portali jest opanowana przez "zaklinaczy węży" (grzeczne określenie).....ja nazywam ich grasantami-prowokatorami. Z uwagi, że pełnią stałe dyżury...można wnioskować, że są na etatach. Wszędzie sprowadzają dyskusję na tematy zastepcze lub wywołują kłótnie. Najbardziej jest to widoczne na portalu polityczni.pl. O dziwo jest to również w interesie kierownictwa tegoż portalu....pisalem i dzwoniłem ....z ich strony nie było żadnej reakcji. Chamstwo, epitety, wyzwiska ...to metody tych prowokatorów. Tu na salonie24 taka rolę spełnia (międz innymi)Renata Rudecka-Kalinowska . Jej upór w ubliżniu innym świadczy o zachwianiach osobowości i oczywiście o tym ,że spełnia zadaniowane zlecenia.
-
@ Autor
"Ale mam wrażenie, że sam Kamiński się w ten sposób nie bronił. Choć może się mylę."
Myli się Pan. To był ten fragment, gdy mistrz logiki pytał o decyzje administracyjne.
-
ŁW
"uprawiana przez PiS polityka zmieniania państwa niemal wyłącznie poprzez personalia była błędna i szkodliwa" - myślę, że Pan nieco upraszcza sprawę. Do instytucji państwowych czy publicznych można podejść w dwojaki sposób, w zależności od tego, jak te instytucje funkcjonują. Jeśli są patologiczne, to się je likwiduje i zakłada nowe; jeśli nie są patologiczne, tylko patologicznie wykorzystywane, to wystarczy zmiana obsady personalnej. Mam nadzieję, że z tym rozróżnieniem się Pan zgodzi.
Otóż PiS w stosunku do WSI zastosował pierwszą strategię, zaś w stosunku np. do Polskiego Radia - drugą. I zdziałało. Skonstruowanie CBA czy SKW było ruchem we właściwym kierunku, nic dziwnego więc, że te instytucje natychmiast spotkały się ze zmasowanym atakiem ludzi związanych ze służbami (no i związanych ze służbami mediów) - oczywiście, należało też dokonać pełnej weryfikacji w innych służbach, a niektóre być może także polikwidować.
Co do Cichockiego to miałem odmienne wrażenia od Pana, co opisałem w moim ostatnim poście, ale mniejsza z tym. Zgadzam się, że czasami posłowie PiS nieco po omacku zadają pytania. Mam nadzieję, że sygnalizowany przez mnie wątek udziału ABW w przecieku zostanie przez nich zbadanych na przesłuchaniu niejawnym Cichockiego. Sekuła zachowuje się skandalicznie - ale wystawia sam sobie rachunek. Urbaniak sprawia wrażenie, jakby grał w filmie "07 zgłoś się" i naśladował B. Cieślaka - faktycznie wychodzi na idiotę. Gość z peeselu wypowiada się tak, jakby mu ktoś pytania przekazywał i jakby on sam ich do końca nie rozumiał.
Z tego wszystkiego wyłania się jednak obraz taki, że PO nie ma już strategii obronnej i nie za bardzo wie, jak pozamiatać sprawę.
Pozdr
-
Pełna zgoda, Panie Redaktorze. Procedury i instytucje, zamiast samotnych szeryfów!
ŁW: "...budowanie zmian w państwie jedynie poprzez umieszczanie w różnych miejscach zaufanych ludzi, a nie poprzez instytucje i procedury, sprawi, że zmiany nie będą trwałe..."
Pełna zgoda. PiS nie wywiązał się z deklaracji złożonych przed wyborami 2005 r. kiedy Jarosław Kaczyński na spotkaniach wyborczych obiecywał otwarte procedury konkursowe na niepolityczne stanowiska w administracji.
Zamiast tego mieliśmy partyjny desant. Aczkolwiek przeznać trzeba, że był om na tyle umiarkowany, że pierwszy raz w histrorii IIIRO pracę w administrarcji znalazł cały rocznik absolwentów KSAP, którzy w przypadku innych rządów, obecnego nie wyłaczając, byli skazani na porażkę w "konkurencji" z partyjnymi miernotami.
W każdym razie jestem za otwartymi egzaminani konkurowymi na wszystkie apolityczne, kierownicze stanowiska w administracji, agendach rządowych i spółkach SP. Mam nadzieję, że podziela Pan mój pogląd.
Gratuluję świetnej analizy i pozdrawiam.
-
@Łukasz Warzecha
Uwazam po prostu, ze jesli nie bedziemy mieli
uczciwego premiera to Polska zkazana jest na
ciagle (niektore sie "posypia", wiekszosc nie)
"afery hazardowe".
P.S. Z przyzwyczajenia czytam o tym co sie teraz
w sprawie AH dzieje i ciagle przypomina sie moj
ulubiony kawal z czasow PRLu:
Chlopak rozdaje ulotki. Po chwili ktos wraca i mowi.
- Dal mi Pan pusta kartke.
- A po co sie mamy meczyc i drukowac. Przeciez i tak
wszystko jest wiadome.
-
@Lchlip
To nie jest albo albo. Wassermann i Kempa wygłaszają polityczne deklaracje znacznie rzadziej niż posłowie PO, którzy - zwłaszcza Urbaniak - całe sesje pytań poświęcają tylko temu. Mimo to Sekuła w przypadku posłów PiS interweniuje co chwila, na ogół bezzasadnie, a w przypadku posłów PO - niemal wcale.
-
:))
"potwierdzały niestety opinię o byłym szefie CBA jako osobie wprawdzie uczciwej i prawej, jednak nie do końca panującej nad skomplikowaną materią prawną i organizacyjną instytucji, którą kierował. Dowodzi tego zwłaszcza wpadka ze stenogramem podsłuchu rozmowy Zbycha z Rychem, w której chodziło tak naprawdę o koncesję na kasyno, a Kamiński przedstawił ją jako rozmowę o ustawie hazardowej."
Piękne! Kłamał i manipulował dowodami żeby uderzyć w przeciwników politycznych co pana zdaniem dowodzi, że jest uczciwy i prawy tylko niegramotny :)))
"Starczyło, aby na czele CBA stanął pan Wojtunik, a cała robota na nic."
No tak. Jak na czele instytucji stanął wreszcie policjant a nie pisowski aparatczyk to cała robota na nic! Strach zapytać, co to była za robota...
No ale czego się spodziewać...
-
@Free Your Mind
"PO nie ma już strategii obronnej"
A kiedy miało? Od początku afery gołym okiem widać chaos i brak jakiejkolwiek strategii.
Panika i tyle.
-
> ŁW
Wszyscy konsekwentnie ignorują ciekawy wątek poboczny, dotyczący deklaracji Tuska, że pisma od Kamińskiego nie czytał (wersja MK przedstawiana OD POCZĄTKU I NIE KWESTIONOWANA). Dopiero teraz usłyszeliśmy, że jednak czytał, a na pytanie czy Tusk powiedział MK, że nie czytał Cichocki odparł, że nie przypomina sobie takiego zdania.
To nie jest może najważniejsza kwestia, ale prawdopodobne kłamstwo Tuska w tej sprawie dobrze obrazuje jego stosunek do afery hazardowej.
-
@LW
Odnieslismy rozne wrazenia. Pani posel Kempa nie przypominala sobie zadanych i powtarzanych juz pytan a niektore formulowane pytania byly na tyle malo precyzyjne za zgadzala sie na podsuwane Jej uscislajace daty. Ale powtarzam, to kwestia mojego odbioru.
Wazniejsza sprawa wywawalo mi sie bylo stwierdzanie Cichockiego o (nie)profesjonalnosci raportu CBA. Przygotowane na wazne spotkanie z premierem i nie zawierajace jasno sprecyzowanych wnioskow czy konkluzji przez CBA na okreslonych etapie prowadzonych operacji. Mialem wrazenie ze jest to bardzo istotna informacja miejako (nie)swiadomie zostawiajaca pole czy stwarzajaca "pulapke" dla premiera. Sugestia ta wydaje sie potwierdzona poprzez niedostarczenie przez MK raportu o prawno-karnych konsekwencjach.
-
Strategia PO w obronie Tuska
Opóźnianie pracy komisji miało na celu przygotowanie linii obrony Tuska. Uwikłaniu opozycji w problemy hazardowe służyły przesłuchania Wasermana, Kempy i Kamińskiego... W tych przesłuchaniach "stratedzy" PO podważyli pozycje w Komisji Pani Kempy i Pana Wasermana.... podejrzewam, że tuż przed przesłuchaniem Tuska mogą ponownie zakwestionować ich udział w komisji. Ponadto znaleźli "słabe" punkty w linii oskarżenia...są nimi stwierdzenia, że "Kamiński oszukał Tuska" i......."wersja Kamińskiego".Dalsze "ustalenia" PO będą wynikały z zeznań Chlebowskiego . Wszystko zależy od tego czy będzie bronił Tuska, czy też powie całą prawdę ...i utopi go.
-
@Lchlip
Ja rozumiem, że Pan ma określone sympatie polityczne, ale Sekuła naprawdę nie jest wart obrony.
-
Pan Autor
Moje ucho, wyczulone na językowe błędy, było co chwila torturowane jego łamaną polszczyzną i drewnianym tembrem głosu, gdy pytania zadawali posłowie PiS. (Choć akurat „ja rozumie” słychać było i od posła Wassermanna.)
Po powyższym tekście widać ewidentnie, że wpisuje się Pan w nurt tych, którzy nie będąc językoznawcami przesądzili, że Lech Wałęsa niepoprawnie się wyrażał w zwrocie [chcem powiedzieć]. Skoro nie jest Pan językoznawcą, są dwie możliwości - albo się Pan poduczy, albo nie będzie wypowiadał. Istnieje jeszcze ta trzecia możliwość - będzie pan pisał niefonetycznie /ja rozumie/, natomiast zaręczam Pana, że Wassermann tak nie mówił - ma pan niewyćwiczone ucho fonetycznie.
Może niech się Pan skoncentruje na meritum sprawy, a kwestie fonetyczne, fonostylistyczne, i zakresu mechaniki mowy pozostawi mądrzejszym.
Z wyrazami szacunku
-
Karnawał
"Karnawał"w komisji trwa w najlepsze
dobrej zabawy
-
@eumenes
Proszę Pana, chciałbym jednak, żeby dyskusja tutaj była na wyższym poziomie niż Pańskie wynurzenia. Bardzo proszę to uwzględnić.
-
@Infidel.
Jak rozumiem, Pan jest zawodowym językoznawcą. Ja zaś jestem fanem języka polskiego, a kiedyś tam podwójnym laureatem olimpiady polonistycznej. I zaręczam Panu, że Wassermann tak właśnie niestety mówi.
Coś chyba jest nie tak z Pańską percepcją, skoro w tekście na 9 tys. znaków dostrzegł Pan głównie akurat to wtrącenie o długości dwóch zdań.
-
@LW
Sympatie polityczne napewno mam, ktoz nie? Staram sie jednak zdawac sobie z tego sprawe przy mojej ocenie politycznych wydarzen i wyciaganiu wnioskow.
I szczerze mowiac oczekiwalem duzo wiecej "fajerwerkow" ze strony Kempy i Wassermana w stosunku do tak niezmiernie waznego swiadka.
-
@Łukasz Warzecha, a nie raziło pana
Kamińskiego "te śledztwo", "te pismo"?
-
> eumenes
Heh a ty nadal z tym Wojtunikiem bezpartyjnym policjantem.
Ten bezpartyjny policjant jest dziwnie uslużny wobec Platformy. Zastanawiające prawda?
-
@Dwa przesłuchania
P. przewodniczący to już przy przesłuchaniu B Kempy założył filtr na uszy i oczy i niezależnie co mówi i robi to łatkę da mu się przyszyć , czy mu to się opłaca?- to czas zweryfikuje
otóż w zeznaniach Kamińskiego przewiną się wątek spotkań towarzyskich z udziałem prokuratorów nawet i tych z krajowej i myślę że w CBA ,ale też i komisji te materiały operacyjne są.To już nie tylko w tej komisji ale i badającej sprawę OLewnika wymiar sprawiedliwości wywiera zdumienie
-
@do-kasacji
Zgoda, ma Pan rację. O to chodziło Wassermannowi.
-
@Lchlip
wypowiedź Cichockiego: „14 sierpnia nie miałem wrażenia, że Mariusz Kamiński chce oszukać premiera”."
Jacek Cichocki stwierdził również, że na tym etapie materiały miały pokazać, ze " cos sie dzieje w tej sprawie i innych związanych z aktywnością posłów PO i szemranych biznesmenów.
Byłoby dobrze, aby był Pan uczciwy, chociaż trochę, bo czego moŻna wymagać od sympatyka PO? Odrobiny uczciwości.
-
@Łukasz Warzecha
Tak. Jestem językoznawcą. Pana olimpiada w liceum nie miała nic wspólnego z fonetyką, fonologią, fonostylistyką.
Wassermann powiedził /rɔzʊm'Iɛ̃/ - sam Pan tak mówi, jeśli pewna reguła fonostylistyczna zadziała, ale nie zdaje sobie Pan z tego sprawy, ponieważ patrzy Pan na mowę poprzez pryzmat pisowni - to jest udowodnione.
Przyczepiłem się właśnie do tego akapitu, ponieważ nie jest on związany z pracami Komisji, a jedynie odzwierciedla Pana błędne przekonanie, które ma wpływ na negatywne postrzeganie Przewodniczącego Komisji.
-
Panie Łukaszu
"Proszę Pana, chciałbym jednak, żeby dyskusja tutaj była na wyższym poziomie niż Pańskie wynurzenia."
To proszę pisać lepsze notki.
Pozdrawiam.
-
Mlodyw
"Heh a ty nadal z tym Wojtunikiem bezpartyjnym policjantem. "
Będę powtarzać tak długo, jak długo ktoś będzie próbował zakłamywać rzeczywistość.
"Ten bezpartyjny policjant jest dziwnie uslużny wobec Platformy. Zastanawiające prawda?"
Dla Pana "dziwnie usłużny" jest każdy, kto nie jest entuzjastycznym pomagierem Kaczyńskiego.
Bezsporne fakty są takie: Kamiński przez wiele lat był politykiem PiS, po nominacji na stanowisko działał na korzyść swojej partii (choćby nawoływanie na kogo trzeba głosować), brak mu kompetencji do pracy policyjnej i śledczej. Wojtunik nigdy nie działał w żadnej partii, całe życie jest związany z policją, ma w tej pracy niewątpliwe sukcesy.
Reszta to propaganda.
Pozdro.
-
@ WARZECHA
PREZYDENTEM ZABRZA.
ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA! ZA-BRZA!
-
Panie Łukaszu
Świetny komentarz. Kilka drobnych uwag - Sekuła myśli o prezydenturze Zabrza, nie Gliwic.
Siłowe odzyskanie instytucji jest możliwe zawsze, gdy się władza czuje bezkarna, jak to miało miejsce z CBA czy z NIK - i nieważne są tu sprawy personalne. Można zmieniać strukturę, to właśnie przygotowuje się przeprowadzić z IPN. Więc sposób zmian- personalny czy strukturalny - nie ma tu prawie żadnego znaczenie. Personalne przeprowadza się po prostu szybciej, od ręki, ale skutki są takie same. Pozdrawiam.
-
Infidel
Po co te czepianie się?
Dla mnie, notorycznego błędziaża, fonetydziaża itp. liczy się treść.
Autor
Bez personali nie da się! Po prostu KADRY! decydują! Mogą storpedować nawet najlepsze rozwiązanie, czego przykładem jest Liberia której pozostawiono w spadku całkiem sensownie zorganizowane państwo.
-
re. autor
Swietne podsumowanie.
Pragne dodac moje skromne uwagi.
- Minister Cichocki zdaje sie przemyslal sprawe zwiazana z "samobojstwem" Grzegorza Michniwicza, i slusznie obral bardziej otwarta i jawna taktyke podczas przesluchan, stad jego zeznania nieco rozbiezne od spodziewanej linii obrony PO. Jako tzw. profesjonalista a nie partyjny janczar, gwoli prolongaty swojego bytu nie powinien wchodzic w konszachty/machloje obronne mafiozow oraz politykow PO.
- Jakos nikt nie porusza tematu propagandy jaka uprawia w tej sprawie TVN. Nie bardzo rozumiem jak to jest ze Kaminskiego nie zaproszono do TVN24 po jego przesluchaniu we wtorek, natomiast Cichockiego w dniu wczorajszym, prosze bardzo dla wzmocnienia propagandowego przekazu. Przeciez w kazdym normalnym kraju koncesje medialne wydawane sa w prawnym zalozeniu, ze telewizja musi przestrzegac obektywizmu w swoich przekazach. Wedlug kryteriow bezstronnosci, tych wymogow TVN przestala spelniac dawno temu. Gdzie sa czerwone kartki ? Gdzie szum spoleczny na ten temat ? 4 miliony ludzi dziennie sa oglupiani na temat tej afery jak rowniez innych wydarzen. Ciekawe jak dlugo ?
-
@do-kasacji
Piszesz o "czepialstwie" Wasermana .....a nie widzisz superczepialstwa Nejmana ? Czy też Sekuły, który dba (i to bardzo) aby Kępa i Waserman nie zrobili zbytnie krzywdz np. takiemu Cichockiemu. A wogóle Urbaniak, Sekuła i Nejman zachowują się jak aparatczycy PZPR i na
-
@eumenes
"Reszta to propaganda".
I tu masz rację. Uprawiasz propagandę. Co prawda daleko Ci do Urbana czy Waltera z Twojej stajni, ale jednak trochę udaje Ci się ich naśladować.
-
Kataryna
Cieszę się,że to Pani przytoczyła ten ,,szczegół,,bo zwrócił też i moją uwagę,ale nie śledząc wszystkich relacji nie mogłem porównać z wypowiedzią Kamińskiego,albo raczej insynuacji obu panów z PO pod adresem Kamińskiego.
-
@eumenes
" Wojtunik nigdy nie działał w żadnej partii, całe życie jest związany z policją, ma w tej pracy niewątpliwe sukcesy."
Czy można nieśmiało poprosić o listę tych sukcesów?
-
@Skorpion48
Daj spokoj z tym kto jest czyim sympatykiem. A o mojej uczciwosci nie przekonuj mnie prosze. Jestes smieszny z takimi "bombami".
Przesluchaj co powiedzial Cichocki o profesjonalnosci raportu CBA stworzonego na potrzeby rozmowy z premierem. Potem mozemy dyskutowac.
-
Ksymenesie
Cieszę, się że się zgadzamy przynajmniej co do faktów.
Pozdro.
-
DOHC
"Nie bardzo rozumiem jak to jest ze Kaminskiego nie zaproszono do TVN24 po jego przesluchaniu we wtorek"
A skąd Pan wie, że nie zaproszono? Może zaproszono tylko bał się przyjść?
-
Łukasz Warzecha/Taki jeden
Panie redaktorze,zanim chciałem oddać się lekturze Pana tekstu,zwróciłem uwagę na kilka komentarzy(w tym kolegi ,,Taki jeden) i tu naszły mnie wątpliwości.
Czy w obliczu wykazania przez owego kolegę pewnych nieścisłości i Pana reakcji na nie mogę powyższy wpis traktować z powagą,czy powinienem raczej obawiać się dalszych niedociągnięć,które stawiałyby całość pod znakiem zapytania?
Traktuję Pana publicystykę jako ważny przyczynek do poszerzania horyzontów i kształtowania opinii,dlatego byłbym zobowiazany o krótkie potwierdzenie rzetelności reszty postu,gdyż chciałbym do niego podejść z szacunkiem.
Proszę o wyrozumiałość i pozdrawiam
-
@eumenes
"A skąd Pan wie, że nie zaproszono? Może zaproszono tylko bał się przyjść?"
Tym razem kiepskiej jakości propaganda. Dlaczego miałby się bać przyjścia do TVN24? Proszę rozwinąć tę myśl, pliiizzz.
-
@Łukasz Warzecha
No to się zaczęło! Chlebowski zaczął w komisji od wysokich tonów. Swobodna wypowiedź to expoze premiera rządu, a nie hieny cmentarnej. Bezczelność tego gostka nie zna granic.
-
Ksymenesie
"Tym razem kiepskiej jakości propaganda. Dlaczego miałby się bać przyjścia do TVN24? Proszę rozwinąć tę myśl, pliiizzz."
Nie mam pojęcia. Może przeczytał na salonie że TVN to razwiedka, która nie cofnie się przed niczym, żeby uderzyć w ludzi PiSu?
Ja tam nie wiem, czy go zaproszono czy nie. Natomiast autor tamtego komentarza jak Pan Warzecha bez żadnego uzasadnienia stwierdza, że Kamiński jest fajny, dobry i uczciwy - ja się tylko dopraszam jakiegoś argumentu. Niechby była chociaż wypowiedź Kamińskiego, że go nie zaprosili albo stwierdzenie kogoś z TVN w tej sprawie.
Bo na razie to mamy kolesia który obejrzał program z Cichockim i już wietrzy spisek.
Pozdro.
-
@Łukasz Warzecha
Instytucje:((
Co z tego, że są??
Wystarczy na ich czele postawić "właściwego" człowieka...
Mnie dobiło coś innego.
W zwykłej firmnie jest jakiś obieg dokumentów.
W kancelarii premiera wygląda, że jest niezwykły bajzel...no, chhyba, że to wszystko tworzone na kolanie, jak kalendarium
A Urbaniak??
On nie robi z siebie idioty,on nim jest.
Od dawna o absolwentach KULu nie mam wysokiego mniemania.
Tak było nawet wtedy, kiedy był uciśnietą przez komunistów uczelnią.Nawet nie chce myśleć, co jest teraz
-
re. eumenes
Obawiam sie, ze raczy Pan zamglac sprawe a nie dazyc do jej wyjasnienia.
W odpowiedzi na panskie (w mojej ocenie puste) watpliwosci pragne jednak stwierdzic, ze zapewne nie dysponuje Pan dowodem na to jakoby Mariusz Kaminski nie przyjal zaproszenia na wieczorne wystapienie w stacji TVN po swoim przesluchaniu przed hazardowa komisja sledcza.
Biorac pod uwage moc propagandowa telewizji, Mariusz Kaminski bylby nie lada glupcem gdyby takowego zaproszenia nie przyjal. Uwazam, ze Mariusz Kaminski jest czlowiekiem uczciwym i rozumnym. Zatem nadal sywierdzam, ze TVN uprawia propagande medialna na rzecz ugrupowania oraz srodowiska ktorego bardzo aktywnie wspiera, lamiac tym samym wszelkie reguly na bazie ktorych uzyskalo koncesje medialna w Polsce.
-
"Nie złamali prawa"+ "brak Schetyny w dn.19.08" i jeszcze trochę
Ad.1 - "Nie złamali prawa"
J.Cichocki wielokrotnie podkreslał, że M.Kaminski jasno potwierdził, że na podstawie "tych materiałów" nie ma dowódów na popełnienie przestępstwa przez Chlebowskiego i Drzewieckiego cz dalej Schetyny, Szejnfelda i innych.
Moim zdaniem nie trzyma się to w ogóle "kupy".
W tekście pisma z 12.08.2008 są wprost sformułowania "w niniejszej sprawie prowadzone są ofensywne i zaawansowane czynności operacyjne...", stenogramy mówia same za siebie np. mówią m.in. o tym "że Kapicę mieli wy...ić", o tym w jaki sposób wpływają na losy dopłat, jak Chlebowski stara się, jak "Tam walczę, nie jest łatwo tak Ci powiem..". W takich okolicznościach moim zdaniem, nikt rozsadny nie mógł ograniczać problemu do tej 13to stronicowej notatki. Po takim materiale widac jasno, że pewnością jest konieczna analiza jakie zarzuty postawić i że dzień 12 sierpnia nie jest końcem śledztwa. I że Kamiński nie mógł powiedzieć, że na podstawie tego materiału "nie ma dowodów na złamanie prawa". Ba, więcej. Tusk nie mógł (nie powinien zapytać) pytać czy na podstawie tego materiału złamano prawo, gdyż widział, że zarzuty są bardzo poważne i każdy rozsądny człowiek widzi, że albo już dowody są albo są dalej zbierane,śledztwo trwa bo prace nad ustawa dalej sa kontynuowane. Większy sens miałoby zadanie pytania "czy juz macie przygotowane zarzuty o popełnieniu przestępstwa?" czy "jeszcze nad tym pracujecie". Natomiast to co przedstawia Cichocki, to wersja, że kamiński potwierdza, ze w praktyce już zakończył śledztwo, przekazuje śledztwo Tuskowi i niech dalej Tusk robi z tym co trzeba. Z materiału z 12.08. w zaden sposób to nie wynika. Wynika z niego, że Kamiński dalej pracuje, a Tusk ma zadbać o to aby ustawa o dopłatach nie weszła.
Ad.2 "brak Schetyny w dn.19.08"
Notatka J.Cichockiego została opublikowana 2.10. i brak w niej słowa o obecności Schetyny. J.Cichocki mówi ( w uproszczeniu) przypadek. On nie dopytał, Tusk czy Arabski nie doprecyzował.
Nie wiem co by się musiało stać abym w to uwierzył.
Juz wtedy czyli 2.10. było po konferencji Tuska gzdie padły słowa Tuska, ze według niego również "Miro to Drzewiecki, Zbycho to Chlebowski, a Grześ to Schetyna". Za chwile poszły dymisje. Czyli w tamtym czasie Tusk wiedział, że wszelkie informacje o aferze są bardzo istotne, zwłaszcza, że "wszystko musi być wyjasnione". Czy w takich okolicznościach mogłaby przejść nie zauwazona kwestia obecności Schetyny. Żarty?
Wszyscey wtedy sadzili, że sztab Tuska bardzo ostro pracuje jak wyjść z twarzą z tego ambarasu. I moim zdaniem wszystkie informacje, notatki i ich dobór był starannie cyzelowany. Przypomnijmy sobie jak dobrze Tusk był przygotowany na pierwszej konferencji prasowej! Nie. Moim zdaniem to nie przypadek.
Ad.3 "i jeszcze trochę"
Dzisiaj słuchałem S.Nowaka, wczoraj Palikota, wcześniej Karpiniuka : "Kamiński kłamie, Kłamca, Kłamie".
Ten chór chyba nigdy ucichnie - licze, że dziennikarze troszkę przypra ich do muru. Jak można tolerować, tak jawne odwracanie kota ogonem? Czy też powinienem powiedzieć robienie z ludzi durniów? sposób
-
@DOHC
"Biorac pod uwage moc propagandowa telewizji, Mariusz Kaminski bylby nie lada glupcem gdyby takowego zaproszenia nie przyjal. Uwazam, ze Mariusz Kaminski jest czlowiekiem uczciwym i rozumnym. Zatem nadal sywierdzam, ze TVN uprawia propagande medialna"
Innymi słowy - stwierdza Pan, że TVN uprawia propagandę bo w Pana przekonaniu Kamiński jest uczciwy i rozumny. Rzeczywiście jest to argument nie do odparcia. :)
No cóż, pan Warzecha również wydaje się być zdania, że to potężny argument, stając dzielnie w jednym rzędzie ze sławnym baronem Münchausenem.
Pozdrawiam.
-
Panie Lukaszu
czy wersja robocza książki, zawsze jest taka sama jak wydrukowana"W dniu kiedy był Kamiński na spotkaniu u premiera jego wiedza była znacznie mniejsza niż aktualnie.Żaden szef nie ma wpływu na proces zbierania dowodów w każdej sprawie.Tak jak Pan nie ma wpływu na swoich kolegów z którymi prowadzi wymianę poglądów w określonych sprawach.A czy Pana naczelny ma wpływ na jakość zebranego przez Pana materiału na podstawie którego pisze Pan artykuł.Ten charakter pracy wyjątkowo polega tylko na zaufaniu.Byłbym ostrożny w ocenach panuje nie panuje itp.
-
@Infidel.
Pan wybaczy, ale znacznie bardziej od ewidentnie błędnej wymowy (zapewniam Pana, że nie zdarza mi się mówić "rozumie", chyba że chodzi o 3. osobę liczby pojedynczej) u przewodniczącego razi mnie jego zachowanie.
Proponuję, żeby skupił się Pan na istocie sprawy. Zaś Pańskie wywody na temat dopuszczalności formy "rozumie" przyjmuję z największym zdziwieniem.
-
Ciekawe wg. jakiej zasady, p. Łukaszu, chciałby Pan obsadzić n.p. stanowisko
szefa CBA. W kraju, w którym praktycznie nie ma w mainstreamie mediów kierujących się we własnej linii programowej dobrem państwa i obywateli nie bardzo możliwe jest nominowanie niezależnych, kompetentnych urzędników.
Prędzej czy później trafią oni pod ostrzał. Gdyby rzeczywiście miało się coś w Polsce zmienić, P0 nie zrobiłoby wolty po wyborach 2005 roku. Nie po to oni jednak walczyli, aby Polskę cywilizować. O tym dowiedział się Pan również w ciągu ostatnich 2 lat.
Mogę sobie wyobrazić, że ktoś taki jak Kaczyński poszedłby na taką opcję: stanowiska w administracji państwowej obsadzać uczciwymi i zdolnymi państwowcami - jeśli takich po wielu latach deprawujących polskich układów dałoby się wogóle znaleźć. Ale wyobraża Pan sobie takie podejście po objęciu rządów przez partie typu PO czy SLD? Przy 40% poparciu wyborczym? Kaczyński do CBA wprowadził przynajmniej uczciwego i oddanego Polsce człowieka, podobnie jak Wildsteina w TVP.
Wierzył Pan rzeczywiście w 2007 roku w P0 krzyczącą o nowych standardach, odpolitycznianiu itd. ??? Pomijam kwestię tego kto i dlaczego zrobił z polskich wyborów farsę.
Ja wolę w każdym razie uczciwego, choćby z nadania Kaczyńskiego, niż nieuczciwego nadanego wg. platformerskich standardów.
Pozdrawiam.
-
Xelu4
Literówka!
"Ja wolę w każdym razie uczciwego, choćby z nadania Kaczyńskiego, niż nieuczciwego nadanego wg. platformerskich standardów."
Zapewne miał Pan na myśli:
"Ja wolę w każdym razie kogokolwiek, byle z nadania Kaczyńskiego, niż uczciwego nadanego wg. standardów."
Pozdro.
-
@
"Nie musiałem namawiać pana Koska by wpłacił na moje konto wyborcze kilkanaście tysięcy złotych" - Chlebowski na mękach
-
> eumenes
"Dla Pana "dziwnie usłużny" jest każdy, kto nie jest entuzjastycznym pomagierem Kaczyńskiego."
Na jakiej podstawie to stwierdzenie? Mogę poprosić o poparcie faktami?
"Bezsporne fakty są takie: Kamiński przez wiele lat był politykiem PiS, po nominacji na stanowisko działał na korzyść swojej partii (choćby nawoływanie na kogo trzeba głosować), brak mu kompetencji do pracy policyjnej i śledczej. Wojtunik nigdy nie działał w żadnej partii, całe życie jest związany z policją, ma w tej pracy niewątpliwe sukcesy."
Zarzut działania na korzyść partii w mniejszym lub większym stopniu można niestety postawić prawie każdemu szefowi służb. Wojtunik w krótkim okresie po objęciu stanowiska udzielał wywiadów krytycznych wobec poprzednika, głównie w antypisowskich mediach, i sprzyjał we wszystkim ekipie PO w sporze z MK. Ścios wykazał bezbłędnie jego hipokryzję - bo w tych wywiadach zarzuca MK dokładnie to za co był odpowiedzialny jako szef CBŚ.
Czy próba ograniczenia prawa MK do publicznej obrony, kiedy był on mieszany z błotem przez Tuska i jego współpracowników nie jest działaniem partyjniackim? Czy milczenie i nie komentowanie w prasie burzliwych kampanii polityków PO wyolbrzymiających groteskowo wagę roboczej wewnętrznej analizy CBA polegającej na opracowaniu donosów branży hazardowej i przedstawiających ją jako dokument Kamińskiego (on zdaje się nie doszedł nawet do MK); analizy przesłanej do komisji właśnie przez CBA - czy nie jest działaniem partyjniackim?
Możesz oczywiście udawać, że Wojtunik jest niezależny i obiektywny, bo był całe życie polcijantem i nie był nigdy politykiem, ale fakty są też takie jak opisałem powyżej.
-
Panie Skorpionie48
"Czy można nieśmiało poprosić o listę tych sukcesów?"
Ale co ja wikipedia jestem? Jego życiorys można sobie sprawdzić w sieci, proszę porównać z życiorysem Kamińskiego.
Pozdrawiam.
-
Mlodyw
"Na jakiej podstawie to stwierdzenie? Mogę poprosić o poparcie faktami?"
Na podstawie Pana wypowiedzi.
"Zarzut działania na korzyść partii w mniejszym lub większym stopniu można niestety postawić prawie każdemu szefowi służb."
Czyli zarzutów wobec Kamińskiego Pan nie podważa?
"Wojtunik w krótkim okresie po objęciu stanowiska udzielał wywiadów krytycznych wobec poprzednika"
No i co w tym złego? Jak ja krytykuję Migalskiego w salonie24 to już jestem agentem PO? Nie przyszło Panu do głowy, że krytykował wedle swojej wiedzy i umiejętności a nie na partyjne zawołanie?
"i sprzyjał we wszystkim ekipie PO w sporze z MK."
Nie wiem co to znaczy "sprzyjał we wszystkim" ale może zwyczajnie Kamiński nie miał racji? Przyszło to Panu do głowy?
"Ścios wykazał bezbłędnie jego hipokryzję - bo w tych wywiadach zarzuca MK dokładnie to za co był odpowiedzialny jako szef CBŚ."
Byłem u Ściosa i moim zdaniem niczego nie wykazał.
"Czy próba ograniczenia prawa MK do publicznej obrony, kiedy był on mieszany z błotem przez Tuska i jego współpracowników nie jest działaniem partyjniackim?"
Podstawowym zobowiązaniem szefa CBA jest praca zgodnie z prawem i interesem firmy, którą kieruje a nie ratowanie pana Kamińskiego.
"Czy milczenie i nie komentowanie w prasie (...) - czy nie jest działaniem partyjniackim?"
Nie, patrz poprzednia odpowiedź.
"Możesz oczywiście udawać, że Wojtunik jest niezależny i obiektywny, bo był całe życie polcijantem i nie był nigdy politykiem, ale fakty są też takie jak opisałem powyżej."
Czyli dwa wywiady mówiące ogólnie o zmianach w pracy CBA pod nowym kierownictwem i brak aktywnej obrony osoby pana Kamińskiego ma być dowodem na partyjniactwo Wojtunika? Strach pomyśleć, co Pan może napisać o Kamińskim...
Pozdrawiam.
-
> Eumenes
Zaręczam, że miałem na myśli to, co miałem na myśli. A jeśli miałem to na myśli, to powiedziałem, co myślę.
Pozdrawiam.
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468






Świadków "śledźkomisji" ocenia się "hasłami":
TAK ALE... Mariusza Kamińskiego!
i
NIE TAK... Jacka Cichockiego!
Uważam, że należy doprowadzić do konfrontacji pomiędzy nimi i szereg NIEDOMÓWIEŃ zostanie wyjaśnionych...
Pozdrawiam - "NDG"