Wyrok krakowskiego sądu w sprawie doktor Rosiek-Koniecznej jest kuriozalny. Z jednej strony sąd podkreśla, że pani doktor dzieliła się czymś, co do niej nie należało, a z drugiej – umarza sprawę, uzasadniając to rzekomą znikomą szkodliwością społeczną czynu.
Czy czyny pani doktor były naprawdę znikomie szkodliwe społecznie? Pani doktor – oceniam to nie tylko na podstawie orzeczenia i procesu, ale także reportaży, jakie zdarzyło mi się o niej czytać – należy do specyficznego typu osób, które w imię realizacji swojej wizji dobroczynności są gotowe zapomnieć o całym świecie, prawie oraz najbliższej rodzinie. Nikt nie sprawdził – włącznie z prokuraturą, co jest już naprawdę zadziwiające – kto faktycznie dostawał recepty. Czy byli to wyłącznie ludzie, którzy nie mieli innego sposobu na leczenie, czy może np. sprytne pijaczki, wyłudzające pomoc od naiwnej, nieodpowiedzialnej kobiety, a potem odprzedające leki, żeby mieć pieniądze na winko. Czytając o „Janosikowej” oraz słuchając jej wypowiedzi po procesie, nie mam wątpliwości, że pani doktor nie miała wystarczającej przytomności umysłu, aby to ocenić. Sąd, umarzając sprawę, zgodził się, żeby każdy, komu się wydaje, iż komuś koniecznie trzeba pomóc, robił to po partyzancku, gdy trzeba – zawłaszczając publiczne pieniądze.
„Wyłudzenie” to zresztą suchy, prawniczy termin. W potocznym znaczeniu pani doktor po prostu okradła NFZ. Jej działanie nie różni się niczym od sytuacji, w której ogromnie przejęta losem bezdomnych osoba zabrałaby sobie z kasy banku, będącego własnością skarbu państwa, 100 tys. złotych i rozdała wśród, jej zdaniem, potrzebujących. Może zresztą niekoniecznie musiałby to być bank – własność skarbu państwa. Mógłby to być sejf prywatnej osoby, która ma dużo pieniędzy. Zdaniem pani doktor – za dużo, a inni przecież mają mało. W końcu na NFZ składamy się wszyscy, więc w gruncie rzeczy „Janosikowa” ukradła nasze pieniądze. Wielka szkoda, że prokuratura nie zadała sobie trudu sprawdzenia, jakie konkretne konsekwencje dla ubezpieczonych miał ubytek, jaki w kasie NFZ spowodowała pani doktor.
Kolejny argument przeciwko umorzeniu sprawy to ten, że hojna za nie swoje pieniądze pani doktor poszła po linii najmniejszego oporu. Po prostu wypisywała sfałszowane recepty. Znacznie trudniej byłoby zrobić medialny szum, stworzyć fundację, zbierać legalnie pieniądze, alarmować w powołanych do zajmowania się sprawą instytucjach. Prościej było wziąć nie swoje i rozdać.
Ciekawie jest porównać łaskawy wyrok sądu w Krakowie z tym, jak traktowani są przez sądy dyrektorzy szpitali, oskarżani o niegospodarność, polegającą na udzielaniu pomocy pacjentom, za których potem z jakichś biurokratycznych powodów nie chce płacić NFZ. Oni oczywiście na taką przychylność zwykle liczyć nie mogą, bo ich historie są osadzone w instytucjonalnych ramach, a poza tym nie są siwą, poczciwą lekarką w grubych szkłach, której dobroć za cudze dobrze się sprzedaje w dobie łzawych tasiemców.
Ciekawa sprawa, że przezwisko „Janosikowa” nadała matce jej córka, bynajmniej nie zachwycona jej działalnością. Matka jednak nosi je z dumą. Dumnym nie ma być z czego. Janosik, gdy bliżej się przyjrzeć jego legendarnej, najbardziej znanej wersji, był zwyczajnym, regularnym bandytą, który przyznał sobie prawem kaduka możliwość decydowania, komu się należy, a komu nie. Oczywiście legenda o nim chwytać za serce poprzez współczucie dla wieśniaczki, która szła boso, bo nie miała za co kupić butów, a wstręt do tłustego bogacza, jadącego wygodnie karetą. Używając współczesnego języka, można by rzec, że legenda Janosika jest przesiąknięta skrajną demagogią.
Ale „Janosikowa” była w gruncie rzeczy jeszcze szkodliwsza od Janosika, ponieważ nie okradała bogatych, ale również ubogich obywateli, których nasze państwo żyłuje, nakładając na nich haracz w postaci składki zdrowotnej.
Lecz te wszystkie argumenty pozostały najwyraźniej poza intelektualnym zasięgiem pani sędzi, której ckliwe ustne uzasadnienie mogłoby spokojnie zostać zaadaptowane do „M jak miłość”.
"Janosikowa" okradła nas wszystkich
Komentarz został zapisany. Będzie widoczny w ciągu kilku minut.
Wystąpił błąd, komentarz nie został zapisany. Spróbuj ponownie później.
komentarze do wpisu » "Janosikowa" okradła nas wszystkich
-
@
nie wszystkich, panie redaktorze, nie wszystkich
2009-11-20 06:28
Ja np. nie uważam, by mnie okradziono z mojej składki. godzę się na to, że jakaś tam, mikroskopijna jej część, poszła na leki dla bezdomnych. Choć tyle, bo nic więcej dla nich nie robię. I przypuszczam, że wielu uważa tak samo - były zresztą i wpisy pozytywnie oceniające "Janosikową" w salonie24. A że Pan należy do ludzi tego rodzaju, którym wnętrzności przewierca świadomość, że jakaś mikroskopijna część ich składki poszła na leki dla bezdomnych, którzy składek nie płacą...i tacy ludzie chodzą po tym świecie.
"Oczywiście legenda o nim chwytać za serce poprzez współczucie dla wieśniaczki, która szła boso, bo nie miała za co kupić butów, a wstręt do tłustego bogacza, jadącego wygodnie karetą. Używając współczesnego języka, można by rzec, że legenda Janosika jest przesiąknięta skrajną demagogią."
Być może, za to łopatologiczna dydaktyka Pańskiego komentarza ("legenda Janosika to socjalna demagogia") jest przekomiczna.
-
Autor
A co z potężnymi Janosikami? Instytucjonalnymi? Którzy nas okradają na wielką skalę? Np. ZUS, KRUS, etc.?
2009-11-20 06:35
-
@Warzecha
Szczerze powiedziawszy to i Mnie ta decyzja sądu nie przekonała, zwłaszcza w odniesieniu do wyroków w sprawach, nie nabitej na kasie fiskalnej kopii ksero czy też rozdawania nie sprzedanego pieczywa. Tam interes Skarbu Państwa był broniony do ostatniej kropli krwi, w przypadku "Janosikowej" już jakby się wykrwawił. I nuta sarkazmu, w końcu to nie bezpośrednio Skarb Państwa został okradziony a jedynie NFZ :(.
2009-11-20 06:35
-
Łukasz Warzecha
Casami mam wrażenie, że zapętla sie Pan w swoich wywodach. Tym razem były nie tylko jasne, klarowne i czytelne ale i wg mnie słuszne. Popieram.
2009-11-20 06:48
-
Panie redaktorze
Tak dla równowagi niech Pan następną notkę napisze
2009-11-20 06:48
w formie reportażu z pobytu z jakiegoś przytułku
dla bezdomnych,chorych,pozbawionych środków do życia.
Niech Pan wykaże,jak ci "ludzie" mają dobrze, nie pracują,
opływają w same luksusy naszym kosztem.
Ludzie napisałem w cudzysłowie,bo może to już nie ludzie,
a tylko zwierzęta nie warte zachodu.
Bardzo na to liczymy Panie redaktorze.
pozdro.
-
@osa1230
Post jest o niewłaściwej prawnej ocenie sądu (wg redaktora) postępku "Janosikowej", jego szkodliwości oraz zawiera wyjaśnienie stanowsika redaktora. Redaktor w swoim poście nigdzie natomiast nie napisał, że Ci obdarowani w swojej masie są szczęśliwi, bogaci, syci, zdrowi i sprawiedliwie traktowani przez włądze, system i ludzi.
2009-11-20 06:56
-
@bufon
Zgoda,to jeszcze o tym piekarzu,co to złamał prawo,
2009-11-20 07:12
który obdarowywał swoim pieczywem bezdomnych,
a nie odprowadził podatku od darowizny.
Prawo jest równe dla wszystkich,prawda?,tylko
nie wszystkich jednakowo traktuje.
pozdro.
-
Łuk@sz W@rzecha - "A dla mnie NIE MA SPRAWY..."
... mnie "okradł" złodziej superauta Ministra Nowickiego, a nie Pani Doktor! Bo to jedyne auto ekologiczne "w rządzie" to lepszy humbug jak samoloty dla VIPÓW. I do tego "otwarta z pompą" WTYCZKA do ładowania. Niech więc za MOJE PIENIĄDZE paru ludzi się wyleczy. Może "jak będą żyli" to superauto odnajdą i kogo trzeba zawiadomią. Ba działania Policji wymagają pomocy "wdzięcznego Narodu"!
2009-11-20 07:18
"Niesforne Dziecię Gutenberga"
-
osa
Z tym piekarzem było podobno tak, że, owszem, przekazywał pieczywo, ale straty jakie wykazywał z tego powodu wskazywały raczej na to, że facet dokarmiał pół miasta.
2009-11-20 07:22
Ktoś gdzieś już napisał - sąd powinien panią dr skazać a następnie odstąpić od wykonania kary. Taki wyrok byłby sprawiedliwy.
-
@
Wysoko z tą erystyką Panie Łukaszu. Oj wysoko.
2009-11-20 07:24
Może i mówi pan "prawdę" niemniej zapominamy tu o etyce, heroicznej postawie oraz bezinteresowności pani "Janosikowej"
Dam przykład.
Był sobie piekarz, który rozdawał to czego nie sprzedał.
Co się stało z tym humanistą - ukarano go za nieodprowadzanie podatku. Bo jakby go nie ukarano powstałby precedens skutkujący metodą obejścia fiskusa. A do tego Państwo dopuścić nie mogła.
Był sobie lekarz, który rozdawał co miał, rozdawał ze swojej apteczki. Dawniej lekarz sam kupował leki i nimi dysponował. Sęk w tym, że państwo dopłaca.
Po wielu miesiącach humanizmu i janosikowania suma okazuje wysoka. Co drażni tych którzy chcą system uszczelnić. Oni działają zarówno wobec humanistów jak i kombinatorów. Nie mogą doszukiwać się usprawiedliwień.
Czym wykazał się sąd.
Bezwzględnością dla piekarza. ( Zwłaszcza urząd skarbowy się nie popisał ).
Na całe szczęście ktoś kto orzekał okazał etykę i wysoką pobłażliwość dla starej Pani lekarz. Uznał postępowanie za nieprawidłowe niemniej zastosował "nadzwyczajne złagodzenie kary". A można było Panią lekarz rok przeczołgać po polskich więzieniach tak aby nie doczekała procesu.
- Hmmm. Karani za humanizm.
-
Znikoma szkodliwość
Tzw. "znikoma szkodliwość czynu", to chyba jakaś paranoja. 100 tys. i znikoma szkodliwość! Ile powinna była nawypisywać lewych recept, czyli ukraść, żeby jej działalność nie miała znamion znikomej szkodliwości?
2009-11-20 07:25
-
@Stan 1
Etycznie - znikoma szkodliwość czynu.
2009-11-20 07:36
Zasadą którą kieruje się lekarz jest spieszenie z pomocą wszystkim.
Niestety zasada stoi zawsze w sprzeczności z systemem ekonomicznym państwa. Ono zakłada dotację do leków których cena byłaby zbyt wysoka dla przeciętnego obywatela gdyby trzeba było je kupować bez dotacji.
I nawet ubezpieczenie niewiele by tu pomogło. Niektóre leki poprostu drogo wychodzą w produkcji. Poza tym są wysokie koszty badań i analiz jakości produktu. Testów też nie robi się za darmo.
-
@ Łukasz Warzecha
2009-11-20 07:39
""Janosikowa" okradła nas wszystkich"
1) Nieuzasadnione uogólnienie. Mnie nie okradła.
2) Można powiedzieć, że Konieczna miała powody do kradzieży, zatem miała prawo; te powody są wprost proporcjonalne do impotencji państwa, które nie potrafi realizować swoich obowiązków.
Pozdrawiam.
-
Red Warzechy mentalność chłopa pańszczyźnianego
Czuje się okradziony, bo jakaś szara babka pomagała jeszcze większym szarakom za „jego” pieniądze, gdy tymczasem dziennie tysiące bufonów kroją nas na wielką kasę, tyle, że załatwili sobie na to glejt, w postaci ustawy lub innego aktu prawnego..
2009-11-20 07:40
Ja to bym sobie życzył, żeby takich „Janosikowych” było jeszcze z tysiąc. Może wreszcie pierdyknąłby ten chory system i bylibyśmy zmuszeni zastanowić się nad priorytetami. Bardziej niż jakaś Janosikowa boli mnie, gdy muszę płacić np. za wycieczki lokatora pewnego pałacu na Hel. Ale przecież to Jaśnie Państwo, a co wolno wojewodzie…
Żeby Szanownemu Redaktorowi było lżej umówmy się: Janosikowi „ukradła” kasę ze składek moich i np. Kawalera. Kasa ze składek Redaktora pójdzie na, jakże niezbędne, szczepionki i żeby było fair, ja się szczepił nie będę. He,he…
-
Taka k...a jej
mać ta IIIRP z jej ludźmi honoru itd., itp.
2009-11-20 07:51
-
@osa1230
"Prawo jest równe dla wszystkich,prawda?,tylko
2009-11-20 07:54
nie wszystkich jednakowo traktuje"
A powinno równo. Tylko, że to insza inszość.
"Zgoda,to jeszcze o tym piekarzu,co to złamał prawo,
który obdarowywał swoim pieczywem bezdomnych,
a nie odprowadził podatku od darowizny."
Piekarz dawał ze swojego (to było jego pieczywo, nie kradzione, pożyczone, niczyje). Tylko urzędom (skarbowy i sąd) się nagle uwidziało, że od tego powinien zapłacić podatek.
-
Skandalem jest decyzja i uzasadnienie sadu.
Jedyne co sedzina mogla zrobic w tej sprawie, to uznac, ze Janosikowa zrobila cos czego robic nie wolno, i wymierzyc kare. Jaka? - to juz inna sprawa.
2009-11-20 08:02
Zamiast tego mamy przed kamerami mloda pania sedzine, opowiadajaca bajki dla infantylnych doroslych, w imieniu Rzeczypospolitej. I to jest wlasnie obraz polskiego sadownictwa.
Zastanawia mnie, jak po takim werdykcie, sedzia moze nadal ferowac wyroki? Przeciez niezawislosc nie ma tu nic do rzeczy.
-
@Chevalier
"Ja np. nie uważam, by mnie okradziono z mojej składki. godzę się na to, że jakaś tam, mikroskopijna jej część, poszła na leki dla bezdomnych."
2009-11-20 08:06
No i jak z takimi jak Pan nawiązać rzeczową rozmowę, skoro argumenty ma Pan w nosie.
Argumentacja , że tylko "mikroskopijna" część Pańskiej składki poszła na wsparcie biednych nie ma tu nic do rzeczy. W świetle istniejącego prawa(a podobno żyjemy w "państwie prawa" czyn Pani doktor był przestępstwem i w praworządnym państwie wyrok sądu powinien to potwierdzić. Jeśli godzimy się na takie stawianie sprawy jak to uczynił sąd, to wyrażamy swoją pogardę dla prawa(z taką postawą mamy do czynienia w wymiarze sprawiedliwości na codzień, nie tylko w sprawach mniejszej wagi, ale i w stosunku do afer skutkujących miliardowymi uszczupleniami dochodów Skarbu Państwa, choć z drugiej strony sądy potrafią "przykładowo ukarać" za uszczuplenia dochodów o kilka groszy).
-
rzetelność red. Warzechy
"Kolejny argument przeciwko umorzeniu sprawy to ten, że hojna za nie swoje pieniądze pani doktor poszła po linii najmniejszego oporu. Po prostu wypisywała sfałszowane recepty. Znacznie trudniej byłoby zrobić medialny szum, stworzyć fundację, zbierać legalnie pieniądze, alarmować w powołanych do zajmowania się sprawą instytucjach. Prościej było wziąć nie swoje i rozdać."
2009-11-20 08:07
Pani dr Rosiek-Konieczna prowadzi fundację i schronisko dla bezdomnych. Łatwo to było sprawdzić. Panie redaktorze, Panu niezmiernie łatwo przychodzi wypowiadanie deprecjonujących i nacechowanych pogardą sądów o ludziach (by nie wspomnieć o po prostu obelżywym słownictwie, jak dawane komuś rady, by udał się do psychiatry). I to o ludziach wielokroć bardziej wartościowych od Pana. Często - jak tutaj - bez zachowania rzetelności informacyjnej.
Pan kiedyś w życiu pomógł jakiemuś społecznemu pariasowi? Bo chyba Pan to raczej na widok takich ludzi odwraca się ze wstrętem, dbając by się z nimi przypadkiem kontaktem fizycznym nie skalać.
-
@Chevalier
Niezależnie od tego, czy się Pan godzi, czy nie, i tak został Pan okradziony. To po prostu fakt.
2009-11-20 08:08
-
@35stan
Pan akurat to jest tu powszechnie znany ze swych umiejętności nawiązywania rzeczowej rozmowy.
2009-11-20 08:10
-
@Chevalier
Ma Pan dużo racji. Ale Autor też.
2009-11-20 08:14
-
Daj Boże, by wszyscy nas tak okradali ...
Nic dla siebie nie brała, 100% kasy przeznaczała na potrzebujących.
2009-11-20 08:17
Przoszę porównać jakie koszty mają ZUSy, KRUSy, USy, i tysiące innych Agencji i Urzędów. Ile z ukradzinych nam pieniędzy idzie w gwizdek a ile w koła.
-
autor
Pani Janosikowa realizowała konstytucyjne prawo Polaków w tym biednych do bezpłatnej opieki zdrowotnej. Tak więc za leki powinna zaplacić kopacz.
2009-11-20 08:18
-
@Łukasz Warzecha
Gdybym był sędzią to w opisanym przypadku umorzył bym sprawę ze względu na małą szkodliwość społeczną czynu.
2009-11-20 08:23
A Pan jaki wydał by wyrok, gdyby był sędzią ?
-
@Łukasz Warzecha
Nie, proszę Pana, nikogo nie okradła, ona jedynie wyegzekwowała (w kiepski sposób bo państwo jest kiepskie), to co zapisano w konstytucji. Jeśli to państwo oficjalnie przyznaje się do solidaryzmu społecznego, to musi liczyć się z faktem, że nieudolne wywiązywanie się z podjętych zobowiązań może prowadzić do takich sytuacji.
2009-11-20 08:25
A pańska liberalna demagogia jest dobra dla mniej pojętnych czytelników FAKTU, ewentualnie chłopców korwinistów.:-)
-
@ Łukasz Warzecha
Abstrahując od p. Janosikowej chciałbym tylko przypomnieć fragment obowiązującej w Polsce konstytucji:
2009-11-20 08:27
Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.
-
@Chevalier
Nie wiem czy jest sens wyjaśniać coś Panu Redaktorowi.:-( BTW, chwaliłem się u Magdy Figurskiej to i tu się pochwalę: robiłem z nią wywiad dla OBYWATELA latem tego roku, w jej hostelu, który dzięki niej i jej mężowi bardziej przypomina dom, niż takie miejskie przytulisko.
2009-11-20 08:28
Mieszkańcami tego hostelu są w większości ludzie starzy, nieproduktywni, którzy nawet jeśli mają świadczenia, to bardzo niskie.
Oczywiście, takich jak oni Pan Redaktor może mieć w swojej liberalnej [ekhm]. W końcu dzieki pisaniu znakomitych tekstów i wypowiadaniu głębokich opinii nie grozi mu taki los.:-)
Idę stąd, szkoda sobie psuć ranek.:-)
-
@Chevalier
A Pan jest tu znany z relatywizmu moralnego i wypowiedź Pańska, którą skomentowałem, była właśnie tego potwierdzeniem.
2009-11-20 08:29
-
autor, @
Ogólnie:
2009-11-20 08:31
1.do d... z takim sądownictwem.
2. do d... z takimi uprawnieniami lekarzy.
Nie mogę potępiać tej "janosikowej" - jej działania nie mogą podlegać osądowi, gdyż są wynikiem głębokiego współczucia dla słabszych. Nawet jeśli część z nich mogła tylko udawać.
Ale potępiam sądownictwo, za wydawanie tak kuriozalnych i niespójnych z innymi orzeczeniami wyroków.
Potępiam także system, który daje w ręce lekarzy nienależne im uprawnienia; lekarz ma diagnozować stan pacjenta i wskazywać na sposoby kuracji, a nie decydować o tychże. Zatem nie powinien mieć prawa decyzji o rodzaju recepty i sposobie jej wykupu - on powinien tylko wskazać jakie medykamenty są potrzebne. To pacjent sam winien decydować jaką i czy kurację podejmuje. Jeśli ma instytucję finansującą leczenie - to ona winna wspomagać zakup medykamentów.
Podobnie ze zwolnieniami. Lekarz powinien wskazać, że celowym jest przejście stosownej kuracji, ale nie powinien mieć prawa orzekania o stanie niezdolności do pracy - to, czy zwolni się, czy nie - decyduje pracodawca.
Itd.
-
Autor
2009-11-20 08:35
Z tym złodziejstwem to trochę Pan przesadził.Złodziejstwo to jest zabór mienia w celu osiągnięcia własnych korzyści.Pani doktor takich korzyści chyba nie osiągnęła.
Myślę ,że ta Pani po prostu poszła na skróty przez ogromną barierę biurokratyczną,no bo przecież ci chorzy bezdomni i tak by otrzymali te leki czy to w pomocy społecznej (też za nasze pieniądze)czy też z organizacji charytatywnej(też z naszych składek),ale ta droga byłaby dłuższa i niektórzy chorzy mogliby się nie doczekać.
A to,ze ta Pani za te pieniądze uratowała kilka lub kilkanaście istnień ludzkich to już się nie liczy.Co tam ludzkie życie ?Ważne ,że niezgodnie z prawem rozdysponowała nie swoją własność
-
@citisus
"Przoszę porównać jakie koszty mają ZUSy, KRUSy, USy, i tysiące innych Agencji i Urzędów."
2009-11-20 08:35
Takie gadanie nie ma sensu, to już lepiej zanegować instytucję państwa bo np. nie zgadzamy się z wysokością nakładanych podatków. Nie dajmy się zwariować, dyskutujmy w pewnych ramach, które zakreśla obowiązujące prawo. Oczywiście krytyka obowiązującego prawa jest też wskazana, bo obowiązujące prawo jest też ułomne i to bardzo.
-
@ autor
A tak przy okazji, to się cieszę, że są jeszcze lekarze którzy mają sumienie. Bo dr. Rosiek na "szkolenia" firm farmaceutycznych i nie dorobiła się na swojej posłudze biednym majątku. Przeciwnie, swoje pieniądze oddaje na prowadzenie hostelu dla bezdomnych.
2009-11-20 08:42
A dla Pana jest złodziejką. I to jest miarą: Pana przede wszystkim, nie jej.
-
errata:-)
powinno być: nie jeździ na "szkolenia" firm farmaceutycznych.
2009-11-20 08:43
-
@35stan
> Nie dajmy się zwariować, dyskutujmy w pewnych
2009-11-20 08:43
> ramach, które zakreśla obowiązujące prawo.
> Oczywiście krytyka obowiązującego prawa jest też
> wskazana, bo obowiązujące prawo jest też ułomne i
> to bardzo.
No to, niech pan Redaktor napisze o ułomności prawa a nie o tym, że nas okradziono.
Bo ciekawe, czy podobnie napisze gdyby np. sam z braku ubezpieczenia chory stał pod bramą szpitala i wyglądał pomocy.
-
@toka95
A gdzie w Konstytucji jest zapisane, że to prawo może być realizowane poprzez łamanie prawa?
2009-11-20 08:47
Zgodnie z prawem, ludzie pozbawieni środków do życia mają prawo do środków publicznych, ale zgodnie z prawem, np. poprzez opiekę społeczną.
Takie wypowiedzi to znak , że z praworządnością w Polsce jest tak jak jest, bo istnieje przyzwolenie społeczne na działania niezgodne z prawem. Ta schizofrenia moralna ma potwierdzenie w preferencjach politycznych, w których przestępcze zachowania poszczególnych członków rządzącej formacji politycznej nie skutkuje dezaprobatą w sondażach.
-
All,czy aby nie szukamy zła, tam gdzie nie ma?
O co tyle wrzawy,przeta sąd uznał ja winną popełnienia
2009-11-20 08:48
przestępstwa,do którego zresztą oskarżona się przyznała.
Sąd odstąpił od wymierzenia stosownej kary z uwagi
na wyjątkowe okoliczności popełnionego czynu.
Mianowicie,oskarżona zachowała odrobinę człowieczeństwa
wobec innych ludzi,którego tak nam wszystkim na co dzień
brakuje.
pozdro.
-
@Snake_Anthony
Zadziwiająca logika: skoro gdzieś kradną bardziej, to ja się godzę na kradzież mniejszą, w niby szlachetnym celu.
2009-11-20 08:49
A kradzież odbyła się w tym wypadku proporcjonalnie.
-
Czy pani doktor wykorzystała wszystkie możliwości?
Czy Janosikowa poprosiła koncerny farmaceutyczne o przekazanie nieodpłatne leków dla swojego przytuliska?
2009-11-20 08:49
Możliwości jest wiele.
Ja dzisiejszych obrońców pani doktor zapytam czy zgodzisz się na obniżkę pensji aby można było finansować tego typu działalność. Ludzie skoro wam się takie coś podoba to opodatkujcie się dobrowolnie i finansujcie te zadania.
Poszukajcie w swoim otoczeniu przytuliska dla bezdomnych i wspierajcie je groszem. Wtedy nasi lokalni Judymowie nie będą mieli rozterek moralnych czy robić szwindle na receptach bezpłatnych.
-
@Krzysztof Ligęza
Kto jej dał prawo oceniania, czy kradzież jest zasadna? Czy jeśli w moim odczuciu z jakiegoś powodu zasadne będzie podprowadzenia Panu portfela - a zapewniam, że zdołałbym to uzasadnić - to sąd też powinien umorzyć moją sprawę? Sednem problemu jest zgoda sądu na przyjęcie czysto subiektywnych kryteriów osoby, sprawiającej wrażenie średnio zrównoważonej, jako usprawiedliwiających kradzież publicznych pieniędzy.
2009-11-20 08:53
-
@Mariusz Wiącek
Część leków Rosiak ma od różnych instytucji, ale nie wszystkie i nie te, które, np. były nagłej potrzeby. Stąd wziął się problem.
2009-11-20 08:54
Państwo już z nas ściąga, dlaczego płacić jeszcze więcej? Rozwiązaniem nie jest zwiększanie opodatkowania, ale efektywność systemu. A co do kwestii ostatniej, to skąd Pan wie, kto na co łoży z własnej kieszeni?:-)
-
@toka95
"Władze publiczne" czy "prywatne osoby według swojego widzimisię za publiczne pieniądze"?
2009-11-20 08:55
-
@ 35stan
2009-11-20 08:56
"istnieje przyzwolenie społeczne na działania niezgodne z prawem."
To przyzwolenie to z jednej strony skutek dramatycznego rozprzężenia aksjologicznego, jakie od 20. lat ordynują Polakom ich "elity", a z drugiej - społeczna ocena jakości obowiązującego nad Wisłą prawa.
Pozdrawiam.
-
@Łukasz Warzecha
A może to Pana ocena jest średnio zrównoważona i czysto subiektywna?:-)))
2009-11-20 08:56
-
@Consolamentum
Jest tylko pewna różnica: hostel jest za prywatne pieniądze, przekazane przez tych, którzy sami chcieli.
2009-11-20 08:56
-
@osa1230
Sąd umorzył sprawę, a nie skazał. Jest to duża różnica prawna. Gdyby skazał i odstąpił od wymierzenia kary, to Pani doktor znalazłaby się w rejestrze skazanych.
2009-11-20 08:58
-
@Łukasz Warzecha
No nie do końca, bo jakieś środki z publicznej kasy na jego utrzymanie idą. Czasem w formie dość obelżywej dla tych, którzy z tej pomocy korzystają.
2009-11-20 09:03
Ja przepraszam, że się dość ostro wypowiadam, ale uważam Pan sąd za rażąco niesprawiedliwy.
Poza tym różnimy się filozofią rozumienia państw, jego powinności, itd. Nic, idę, bo znów się wkurzę i na co mi to.:-)
-
@ Łukasz Warzecha
2009-11-20 09:03
"Kto jej dał prawo oceniania, czy kradzież jest zasadna?"
Każde głodne dziecko w tym kraju ma prawo do kradzieży chleba. Proszę to sobie zapisać, opatulić w refleksję moralną, przyjąć do wiadomości - a następnie ekstrapolować intelektualnie na inne obszary polskości.
Pozdrawiam.
-
@Łukasz Warzecha
Z wypowiedzi niektórych komentatorów wynika, że rozumienie istoty państwa prawa jest w Polsce więcej niż żałosne. Potwierdzeniem niech będzie postawa "elit" w sprawie Polańskiego. To , że ktoś jest zasłużony na jakimś polu, np. w sferze kultury, ma ich zdaniem powodować posiadanie immunitetu chroniącego przed odpowiedzialnością za łamanie prawa.
2009-11-20 09:08
"Ryba psuje się od głowy"- to powiedzenie jest w Polsce potwierdzeniem degrengolady moralno-etycznej jaka pogrąża społeczeństwo.
-
@L.Warzecha
Ja panu wspolczuje. Wyprodukowal pan niemaly tekst o czyms, co pana emocjonuje negatywnie, a dla - tak mniemam - 90% spoleczenstwa jest akceptowalne, a nawet jest dowodem na to, ze swiat wokol nas nie jast az taki dramatyczny, skoro istnieja ludzie jak ta kobieta.
2009-11-20 09:12
Ogladalem wczoraj fragment programu w TVN24 z pana udzialem i jedna z mysli, ktore pojawily sie w trakcie rozmowy o tej sprawie byla taka: na pewno napisze o tym na blogu.
Ma pan chyba sklonnosc do deprecjonowania innych w imie ekstremalnego legalizmu. Kuriozalnego w takich przypadkach.
-
@autor
Pan jest dziennikarzem, tak? Czyli ma pan owe "twórcze" ulgi podatkowe które wymusiliście na rządzie i które wam reszta narodu sponsoruje, tak?
2009-11-20 09:15
No, to jak to jest być złodziejem?
Pieprzy pan od rzeczy, panie redaktorze. Nie wiem czy to głupota, czy zaślepienie, czy jakiś automarketingowy chwyt polegający na brnięciu pod prąd. Porównywanie akcji które bezpośrednio ratują zdrowie i życie z rozdawaniem pieniędzy ukradzionych z banku to numer na poziomie kiepsko rozgarniętego dziecka. Powiedz no mi pan - dzwonisz pan po karetkę, bo ktoś bliski ma zawał. Dowiadujesz się pan, że karetka nie przyjedzie, bo skończyły się na nią pieniądze z NFZ. I co, masz pan wielkie poczucie ulgi, że dyspozytor nie był "złodziejem" i nie okradł nas wszystkich i dzięki temu pański bliski będzie mógł sobie zupełnie zgodnie z prawem umrzeć? Jeśli widzisz pan że samochód się zapalił, to nie stłuczesz pan witryny sklepu z gaśnicami, żeby uratować ludzi w samochodzie, bo to rozbór i kradzież? Dokładnie i precyzyjnie po to istnieje zapis o szkodliwości społecznej. Żeby czyn zabroniony został ukarany musi być nie tylko zabroniony, ale też szkodliwy (a nie pożyteczny) społecznie. Rozbicie witryny sklepu z gaśnicami żeby uratować ludzi od pożaru jest przestępstwem, ale nie jest szkodliwe społecznie. Wystarczająco jasne, nawet dla dziennikarza? Bezpośrednie uratowanie zdrowia i życia człowiekowi, nawet jeśli wymaga alarmowego włamania się do apteki, lub oszukania NFZ jest pożyteczne społecznie. W społeczeństwie, które ma lekarzy za jedną wielką odrażającą mafię z licencją na zabijanie akurat ta jedna pani doktor ratuje dobre imię zawodu.
Rzecz w tym, że problem owej pani doktor to głównie problem etyczny. A etyka to nie jest coś o czym polski dziennikarz może mieć jakiekolwiek pojęcie.
-
@Łukasz Warzecha
2009-11-20 09:16
Formalnie rzecz biorac p. Warzecha ma racje. Prawo zostalo naruszone, napewno jego "litera". Ale czy rowniez jego "duch"? Czy mozna porownywac "przestepstwo" dr.Rosiek-Koniecznej z pospolitym przestepstwem kradziezy w celu osiagniecia jakichkolwiek korzysci? Czy mozna zarzucic Jej niskie pobudki i dzialania na swoja korzysc? Czy mozna by Jej bylo rowniez nalozyc kare grzywny poniewaz "ukradla"?
Dzialanie podjete w celach szlachetnych, pomocy ludziom pozostawionym poza marginesem spolecznym, poza zaintersowaniem ogolu i rowniez mediow ktore szerokim lukiem omijaja tematy zmuszajace do akcji podjetej przez dr Rosiek-Konieczna, wymaga innej oceny. I wydaje sie ze sadowa decyzja, aczkolwiek jej uzasadnienie jest niezbyt fortunne, oddaje wlasnie nie tylko "litere" ale i "ducha" prawnego ustawodastwa. Jesli o mnie chodzi to takich "kradziezy" mogloby byc wiecej. Daja one swiadectwo czlowieczenstwu i sluzbie drugiemu czlowiekowi. I swiadomie akceptuja konsekwencje.
-
Panie redaktorze,
ile notek na ten temat, tyle różnych zdań. Więc nie ma już sensu dalej wałkować tego tematu, bo to nie jest temat pani doktor. To dotyczy niewydolności naszego państwa od 20 lat. (za komuny renciści i emeryci mieli leki darmowe). Niech Bóg mnie broni, jeśli ktoś uważa, że gloryfikuję komunę!
2009-11-20 09:17
Nasze państwo odwróciło się od obywateli, jest przeżarte korupcją i aferami. Słabsze osobniki naturalnie muszą wyginąć, bo taka jest polityka liberalna. Wielu jest prawników w sejmie, ale nie chce im się pisać mądrych ustaw, zmieniających stare, niedostosowane do potrzeb prawo.
Czy Pan wie, że emeryci pracujący płacą składkę na ubezpieczenie rentowe, choć nigdy już rencistami nie będą?
Nie czuję się okradzioną przez panią doktor, ale przez państwo tak. Na każdym kroku.
-
Okradanie spółek Skarbu Państwa lub NFZ jest praktyką powszechną,
różnice polegają jednak na stosowanych metodach kradzieży. Jedną z częściej stosowanych metod, jest „sposób na redaktora”, polegający na ciągłym chodzeniu do Telewizji Polskiej S.A. i zanudzaniu widzów programów publicystycznych. Zanudzający nie wnosi żadnej wartości dodanej, a wykwity jego umysłu wręcz przyspieszają entropię kapitału kulturowego Spółki, oraz znacznie uszczuplają środki pieniężne. Na szczęście Sąd już ocenił intencję i motywy okradających NFZ, otwartą tylko pozostaje jeszcze ocena telewizyjnych włamów.
2009-11-20 09:18
-
@Autor
Lepiej jeżeli moje składki zostały użyte na leki dla tych co nie mogą ich kupić niż na pensje dyrektorskich nierobów z ZUS lub na ich nowe gabinety. Może pani minister zdrowia
2009-11-20 09:20
-
@yupiter
i na limuzyny po 100 tys. każda dla szefów NFZ.
2009-11-20 09:25
-
@Autor
A ja bym nie robił z pani doktor oderwanej od rzeczywistości idiotki. Pani doktor bardzo skutecznie się wypromowała w swoim środowisku i najpewniej już jest otoczona mirem cierpiętnicy za sprawę a co najważniejsze - NIE ZAINWESTOWAŁA W TO ANI JEDNEJ WŁASNEJ ZŁOTÓWKI!
2009-11-20 09:26
I o to właśnie chodzi :) Dobroczynność w każdej formie jest dobra, jeśli za cudze...
-
bezdomni: niech mrą?
Wielki szacunek dla ludzi, którzy sięgają po takie metody. Konstytucja oraz elementarne poczucie przyzwoitości nakazuje zapewnić opiekę lekarską także tym, którzy znajdują się na dnie. Skandalem jest raczej to, że NFZ nie zapewnia bezdomnym opieki "z automatu".
2009-11-20 09:29
Ja znacznie bardziej okradany czuję się, gdy w TVP kolejny prawicowy publicysta dostaje za grube pieniądze (z abonamentu) program, w którym głosi swe skrajne poglądy. Oraz kolesie, zapewniający sobie horrendalne odprawy w razie zwolnienia.
-
@dzik
Łukasz Warzecha pryncypialnie nazwał wyrok sądu kuriozalnym a czyn lekarki kradzieżą.
2009-11-20 09:33
Sąd ma zadanie ocenić wszystkie okoliczności sprawy i wydać w imieniu Rzeczypospolitej sprawiedliwy wyrok.
Dlatego interesuje mnie jaki wyrok zapadłby, gdyby to autorowi notki przypadła rola sędziego. Dopiero wtedy można dyskutować o kwestiach, które u autora i przez autora u komentatorów wywołują emocje.
-
@Łukasz Warzecha
Tia - FAKT - niesprawdzone wiadomości - Jaka gazeta taki dziennikarz. No cóż. Żal mi pana.
2009-11-20 09:42
Z autopsji. Koleżanka też to ma. Dziennikarz wybierając zawód staje się gończym, śledczym i rzeźnikiem po trochu.
Ale nie ma co narzekać. Prawnicy którzy ostatnio usprawiedliwiali się z przekrętu przy zwolnieniu Lwa.R. też powoływali się na - prawa wynikające ze wykonywanego zawodu.
Więc jako dziennikarz ma pan prawo krzyczeć - okradli mnie. Jak to stwarza problem proszę zgłosić na prokuraturę. A... zapomniałem - wyrok w sprawie już zapadł. Nie oddadzą Panu skradzionych pieniędzy - bo to podatek był a nie Pana własność.
Proszę złożyć skargę kasacyjną. Zapomniałem - niemożna. Nie jesteśmy stroną w sprawie.
Pozostaje się pogodzić. Ja się pogodziłem i podzielam zdanie kilku kolegów. W polskim systemie brakuje rozwiązania pozwalającego leczyć ludzi bezdomnych, bezrobotnych i emerytów, których renta lub emerytura nie wystarcza na życie.
No coż. Proszę może o tym napisać. Temat ciekawszy niż linczowanie humanistów: piekarza czy lekarza emeryta.
-
@Nazgul
Łżesz bezczelnie nie mając pojęcia o działalności P. doktor. To powinno być karane jako pomówienie, wiesz?
2009-11-20 09:43
-
@ ŁW; @ stan25
Nie przeczytali Panowie mojego wpisu!
2009-11-20 09:44
Przypominam, napisałem: Abstrahując od sprawy ...
Chciałem po prostu przypomnieć pewien zapis konstytucji, o którym mało kto pamięta, a być może jest on łamany i to jest praprzyczyną wielu niedobrych rzeczy, które dzieją się w tzw. służbie zdrowia.
Notabene jestem całkowicie przeciwny takiemu zapisowi w konstytucji, ale jeżeli jest, to może należałoby krzyczeć, że nie jest realizowany.
Pozdrawiam.
-
Jaki Pan jest przewidywalny!!
Zanim otworzył Pan usta w Skanerze, już było wiadomo, co Pan powie!
2009-11-20 09:47
Co do wyroku - zgoda - najlepiej było skazać panią Doktor na 500 godzin przepracowanych społecznie w schronisku dla bezdomnych:))
A co okradania? Chcącemu nie dzieje się krzywda - ja i wiele osób wolę być tak okradana niż przez orzeczników dających za łapówkę rentę.Więcej przykłądów było w poprzedzających komentarzach.
Ale ja, ile razy widzę Pana tekst to martwię się o Pana i Pana rodzinę...Aby Bóg nie ukarał Pana pychy - naprawdę, nie wszystko zależy od człowieka, nieszczęście może przyjść nagle i niespodziewanie.
Będę się modlić za Pana, piszę to serio, proszę nie szukać ironii
-
@Nazgul
Czy Ty naprawde zrozumiales cokolwiek z dzialalnosci dr Rosiek-Koniecznej?
2009-11-20 10:02
-
@ Łuksz Warzecha
I jeszcze poza sprawą.
2009-11-20 10:03
Kolega mój czeka w kolejce na wszczepienie implantu stawu biodrowego - jego termin przypada na rok 2016.
Czyli władze publiczne zapewniają opiekę zdrowotną każdemu, tylko niektórym po śmierci.
-
@Łukasz Warzecha
Oto cytat z poprzedniej notki na tym blogu.
2009-11-20 10:17
W związku z tym ma silną motywację, aby uniknąć płacenia mandatu i zarabiania punktów karnych, dając policjantowi w łapę, nie ma bowiem choćby śladu przekonania, że zostaje ukarany słusznie. A ten ślad przekonania o słuszności przepisów, norm i zakazów jest właśnie czasem potrzebny osobie potencjalnie uczciwej (czyli potrzebującej sprzyjających okoliczności, aby stanąć po stronie uczciwości), aby uniknąć dawania w łapę.
Szanowny Autorze Notki, mandat karny za przekroczenie dozwolonej prędkości na drodze publicznej to należność budżetu państwa. Nasz Polaków wspólna należność.
Czy z powyższego cytatu mamy rozumieć, że Pan nas już okradał, czy tylko pochwala Pan okradanie nas.
-
@Magda Figurska
A zainwestowała w to jedną własna złotówkę? Jeśli tak, to odszczekam :)
2009-11-20 10:21
-
@Łukasz Warzecha
W PRLu Janosikowa sad skazal na kare aresztu i skierowal na badania psychiatryczne.
2009-11-20 10:22
Przyklad u mnie.
W nastepnej RP beda Janosikowym dawac ordery.
I dobrze. Jako katolik i chrzescijani widze te sprawe pozytywnie.
Ludzie sie angazuja dla bliznich. Jezeli to pare groszy drugich kosztuje - trudno.
Grunt to cywilna odwaga.
-
Panie Łukaszu
porusza Pan sprawę od innej strony.Moim zdaniem wyrok jest bardzo sprawiedliwy.Ja płace składkę zdrowotną na fundusz,ale leczę się prywatnie.Za moje pieniądze jest leczony Bóg wie kto.I dla Pana to normalne, ale gdy lekarz ratując życie innym ludziom był niejako zmuszony do takiego działania to Pan to usiłuje potępić. sugerując ,ze płaciliśmy za to wszyscy?Dlaczego ja nie mogę na fundusz wykonać określonych badań a inni mogą?Dlaczego ja nie mogę dostać skierowania do sanatorium a inni mogą jeździć dwa razy w roku. dlaczego ja za rezonans magnetyczny muszę płacić a inni robią to na fundusz?To nie Janosikowa to zwykła uczciwa kobieta.Jej nakazał to zwykły rozsadek,ktorego brak dziennikarzom i nie tylko.
2009-11-20 10:24
-
@Łukasz Warzecha
> Kto jej dał prawo oceniania, czy kradzież jest
2009-11-20 10:24
> zasadna?
Przysięga Hipokratesa i sumiene, które Pani Doktor jeszcze posiada.
-
@toka95
A co by było, gdyby Pani doktor zachęcona umorzeniem sprawy nadal stosowała swoją praktykę, a zachęceni takim orzeczeniem sądu inni lekarze też postanowili wypisywać bezdomnym w całej Polsce bezpłatne recepty?
2009-11-20 10:37
Co prawda inni lekarze oskarżeni przez prokuratora być może nie mogli by liczyć na "ludzki sąd", bo w Polsce nie obowiązuje w sądownictwie zasada precedensu i dlatego być może naśladowców Pani "Judym" nie będzie.
Zachęcanie do takich zachowań mogło by mieć uzasadnienie moralne, gdyby było stosowane wobec instytucji państwa nieakceptowanego przez społeczeństwo, wobec państwa "narzuconego" nam siłą i w ramach akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa, czy tzw. biernego oporu.
O ogłoszeniu takiej akcji nic na razie nie słychać, a "rządy miłości" cieszą się wysokim poparciem w sondażach i zostały wybrane większością głosów wyborców, którym nie przeszkadzają złodziejskie afery z udziałem ich przedstawicieli.
-
@Nazgul
Jakby Pan czytal moje komentarze (he he) to by Pan nie musial odszczekiwac. Dr Rosiak prowadzi swoj hostel dokladjac do niego i za pomoc jaka udziela w ten sposob (czyli za wlasne jej zycie poswiecane innym) nikt jej nie placi. No to teraz do roboty.:-)
2009-11-20 10:42
ps. dzis wrzuce tekst o niej na bloga OBYWATELA, to sie Pan zorientuje mniej wiecej, co i jak.:-)
-
@Nazgul
Cytuję wypwiedź sędzi:
2009-11-20 10:44
– Oskarżona nierzadko nie miała czasu jeść, mieszkała w warunkach, które dla wielu ludzi byłyby nie do zniesienia, ponieważ zorganizowała w mieszkaniu przytulisko dla bezdomnych, leczyła ludzi za darmo kosztem swoich relacji z córką. Te okoliczności przekonują sąd, że jej motywacja, czyli bezinteresowna chęć pomocy ludziom, jest szczera i autentyczna. I właśnie ta motywacja, w sytuacji, kiedy nie udało się ustalić szkody, przekonała sąd, że to działanie należy określić jako znikomą szkodę społeczną i postępowanie umorzyć – powiedziała sędzia.
-
@czarnysadov
Ale nie kradła samochodów. A Pan nie wie, co obrońcy dr Rosiek robią dla ludzi, więc o kant dupy rozbić Pana gadanie. Po prostu cała farsa liberalnej demagogii dostała w tej notce ostro od bardz różnych ludzi i sięga Pan do jakichś kuriozalnych tekstów.:-) To w sumie miło, gdy przeciwnik jest bezradny, a autor notki zamilkł.:-)))
2009-11-20 10:55
-
@czarnysadov
Nie kradła i nie osiągała dla siebie korzyści, pisałem o tym wyżej, nie chce mi się pisać ponownie.:-)
2009-11-20 11:03
-
formalna racja
Oczywiscie Pan Warzecha ma calkowita, formalna racje.
2009-11-20 11:10
I w panstwie prawa pani doktor uznana bylaby za winna, ale cytuje 2 artykul konstutucji RP "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. I tu Panstwo maja odpowiedz. Sad po prostu wiedzial jak glosowala by nad wyrokiem lawa zlozona z wszystkich Polakow. Wydal wiec wyrok demokratycznie uwzglediajac tzw." sprawiedliwosc spoleczna", ktora tak- jak wiecie- rozni sie od sprawiedliwosci, jak krzeslo elektryczne od krzesla.
I mozna tu sobie paplac debatowac, cokolwiek. A rozwiazanie jest proste, tylko, ze nikt go juz nie wprowadzi. Bo trzeba ludzi "chronic" przed nimi samymi. Prawda? Trzeba jak zwierzatkom robic zastrzyki i w morde wkladac tabletki. No bo przeciez jak by zlikwidowac rejest lekow, recepty i doplaty to by nie wiadomo co sie stalo, prawda? A i lodow by sie nie ukrecilo? Pewnie juz Panstwo nie pamietacie tych afer z rejestrem lekow, co?
-
z innej dyskusji o tym samym
pan redaktor faktycznie okradziony
2009-11-20 11:10
Fakt to po prostu gazeta.Natomiast, jeśli potraktować składkę zdrowotną, którą płacimy jako wsad pieniężny do wielkiego państwowego wora, którego zawartością dysponuje miłościwie panujący nam rząd, to jedyne przestępstwo Madam Janosik polega na samowolnej dystrybucji cząstki zawartości owego wora.
A tego władza nie lubi najbardziej. I to jest też fakt.
Inne fakty są takie, że okradani jesteśmy z tej części podatków płaconych podczas zakupu paliwa, która nie jest inwestowana w drogi, z tej części podatku dochodowego, która wspiera krus i tak dalej i wężykiem...
Tak więc zostawmy w spokoju Panią Doktor - nie chce mi się dodatkowo pisać, że dokonała one de facto (kolejny fakt) optymalizacji państwowych wydatków, reagując we wczesnych stadiach rozwoju choroby, co uchroniło tak drogi nam wszystkim Budżet Państwa przed ekstraordynaryjnymi wydatkami na szpitalną opiekę medyczną.
Trochę mnie przeraża pryncypializm "okradzionych". Nawet patrząc na sprawę od strony czysto finansowej, pomijając sferę emocji - regulacja przepływów pieniądza w państwie ma swoją dynamikę wykraczającą poza proste : wziął- ukradł.
Mógł nasz bezdomny sprzedać leki ze "skradzionej" recepty i ową nadwyżkę finansową przeznaczyć na inwestycję w poprawę nastroju wyskokowym napojem. Mógł również wyleczyć się, popracować na budowie i kupić dzieciom zabawki.
-
@czarnysadov
Totalnie sie z Toba zgadzam. I to samo dotyczy budowy stadionu narodowego i calej forsy wyrzucanej przez panstwo.
2009-11-20 11:12
A tu zlikwidowac recepty i doplaty!!
-
Ł. Warzecha
W zasadzie ma Pan rację. W zasadzie.
2009-11-20 11:15
U mnie rozwinięcie mojej argumentacji.
-
@Consolamentum
Owszem, czytałem, tylko o ile mi wiadomo nie o hostel w całej tej sprawie chodzi a o nieuprawnione wydawanie pieniędzy podatnika :) A nie własnych. Przypominam:
2009-11-20 11:17
Prokuratura oskarżyła lekarkę o bezprawne wypisanie 2004 recept, z czego 1051 wystawionych na własnych rodziców.
-
@citisus
"Daj Boże, by wszyscy nas tak okradali ...
2009-11-20 11:18
Nic dla siebie nie brała, 100% kasy przeznaczała na potrzebujących"
W takim razie podobnie działają czasem politycy załatwiając finanse dla partii (a dla siebie nic).
-
Panie Redaktorze
O czym Pan mówi? O przestępstwie, czy o reakcji obywatela na bezduszność Państwa? Co w końcu zrobiła ta pani? Wydała pieniądze budżetowe zgodnie z przeznaczeniem, co zapewne przez przypadek jest rzeczą nieczęstą.
2009-11-20 11:18
Nie chcąc podrywać Pana niewątpliwego autorytetu etycznego, nie wspomnę co nasuwa mi się na myśl, gdy używa Pan przedmiotowo osoby córki Pani Doktor na rzecz swojej tezy.
Ku przemyśleniu.
-
@Nazgul
Alez na mocy samej konstytucji bylo to jak najbardziej uprawnione. Niech Pan zajrzy na bloga Pani Magdy Figurskiej, gdzie cytuje odpowiedni artykul.:-)
2009-11-20 11:22
A Pan twierdzil, ze nie dolozyla wlasnej zlotowki do pomocy. To tez nieprawda, bo porady lekarskiej udzialala za darmo (nie brala koperty od pacjentow, bynajmniej)... ergo: niech Pan odszczeka.:-) Ale mysle, ze tylko tak Pan chlapnal, a teraz bedzie szukal wymowek...:-)
-
@ All
Skoro działania pani dokrot wycenione na ok. 100 tys. zł to niska szkodliwosć, to gdzie przebiega granica mędzy niską a wysoką szkodliwością?
2009-11-20 11:23
Jestem ciekawa czy z równą pobłażliwością potraktowanoby lekarza, który wbrew wiedzy i woli uśpionego na stole pacjenta wycina mu zdrową nerkę, bo to jedyny sposób by uratować bezdomnego.
Bo zgodnie z filozofią Janosikowej, cel uświęca środki, nieprawdaż?
Do red. Warzechy: Szacunek dla rzadkiej w dzisiejszych czasach odwagi prezentowania niepoprawnych poglądów.
-
@Łukasz Warzecha
Zgadzam się z każdym Pana słowem i argumentem, mam jednak pewien problem: gdyby, dajmy na to sąd skazał tą panią na przykład na 2 lata pozbawienia wolności to byłby to jakiś zgrzyt w sytuacji gdy taki doktor Garlicki czy taka Sawicka dalej hula na wolności.
2009-11-20 11:31
Chodzi mi o to że gdy wchodzę do pomieszczenia w którym muszę posprzątać top najpierw pozbywam się leżącej na środku i paskudnie cuchnącej kupy i rzygowin na ścianie a dopiero potem myję okna i usuwam stare pety z popielniczek.
Prawo powinno być takie samo dla wszystkich, a w Polsce nie jest i dlatego trudno mi się czasem pogodzić z surowym karaniem "pechowej drobnicy" (vide, pani od kwitka z xero za 30 gr. czy chłopaczyna, który podrobił legitymację szkolną)gdy różne Ryśki, Sawickie czy Garlickie mają od Salonu zielone światło dla swoich przewalanek i geszeftów.
Przesadzam?
A czymże innym była godzinka najlepszego czasu antenowego w TVN-ie u "Muppetów" dla Marczuk-Pazury czy u Lisa dla Sawickiej?
Sprzątajmy najpierw śmierdzące kupy z naszego domu, a jak już będzie "względnie czysto" zajmiemy się kolorem firanek w sypialni!!!
-
@Consolamentum
Ja mógłbym nawet przyznać red. Warzesze trochę racji - ale razi mnie jego tonacja, to bezwzględne zakwalifikowanie dr Rosiek-Koniecznej jako złodziejki i pogarda, przedstawianie jej bez mała jako niedorozwiniętej umysłowo nawiedzonej osoby, którą oszukiwały "sprytne pijaczki, sprzedające recepty, by mieć na wino". I to też jest charakterystyczne - odmalowanie tych bezdomnych jako bandy meneli-oszustów. Owszem, i tacy byli. Tyle ze pani doktor się zorientowała, i zmieniła postępowanie - o czy w tekście red. Warzechy ani słowa, za to jest fałszywie napisane "że pani doktor nie miała wystarczającej przytomności umysłu, aby to ocenić". Pomija się też kwestię, że degeneracja etyczna bezdomnych to zwykle skutek ich degeneracji bytowej i materialnej, a niekoniecznie immanentna przyrodzona cecha (jak sądzi każdy pseudo-liberał).
2009-11-20 11:32
"Janosikowa", S. Jadczak, M. Wach, GW
"Małgorzata Kopacz, 45 lat: - Byłam bezdomna, brudna, śmierdząca. Żyłam w kanałach. Nie miałam nic oprócz dowodu przypiętego agrafką do bluzki, a kiedy zachorowałam, przeganiano mnie jak psa. Pani doktor Rosiek przyjęła mnie jak człowieka. Dała leki, kazała wrócić. Za leczenie nie wzięła ani grosza. Dzięki niej przestałam pić, mam pierwszy dom w swoim życiu. Żyję!
Tomasz Paszkowski, 55 lat: - O takich ludziach mówi się "frajer", bo leczyła tych, których inni mają gdzieś. Pani doktor myślała o człowieku, a nie o kasie. Jeśli złamała prawo, to zrobiła to dla mnie, dla Henryka i dla tego biedaka Zbyszka, co u nas w hostelu umierał na raka płuc. Załatwiała mu morfinę, siedziała przy łóżku, kiedy wył jak zwierzę, i nie skarżyła się, że jej słabo od smrodu gnijącego ciała. Nie mówiła: "Jestem panią doktor". Mówiła: "Zbyszek, nie bój się, jestem"."
-
ŁW
Najbardziej pana ???
2009-11-20 11:36
-
a/i URATOWAŁA publiczne miliony zł
... bo prosty rachunek jest taki, że stan części z tych chorych na pewno bardzo by się pogorszył i musieliby być ratowani bez względu na ZUS i inne pseudoubezpieczenia, czyli karetki, szpitale, drogie leki itd. kosztowałyby WIELOKROTNIE więcej jak 100t.
2009-11-20 11:46
DZIĘKI p. Doktor, że zaoszczędziła Pani tak duże społeczne fundusze !
-
Hold dla Bezdomnych
W podartych lachmanach zarosniete twarze
2009-11-20 11:48
A z nich blyszcza oczy osaczonych ludzi
W zaniedbanych dloniach prastare bagaze
Nikt nie wie gdzie jutro moga sie obudzic
Ludzie na nich patrzac,z obrzydzeniem pluja
Widzac tylko brudne,zawszone istoty
Potem pod oltarzem,przed Bogiem holduja
Ciagle narzekajac na WLASNE klopoty...
I nie chca zrozumiec,ze to takze Ludzie
Z klopotami krocset wiekszymi "na glowie"
I,ze choc nocuja w smietnikowej budzie
Rowniez maja serca,tylko ze...w polowie
Bo druga polowa zostala gdzies z tylu
W cierpiacych rodzinach,ukochanych dzieciach...
I nie wiem,jak z bolu,za nia by sie wylo{!}
Los dla nich okrutny-kaze tesknic w smieciach
My sie za Nich modlmy.Bo my tez bezdomni...
Tylko w innym:czystym i cieplejszym sensie
Oni walcza z chlodem,i glodem ogromnym
Na nas jadlo czeka w kuchennym kredensie
.............
Wy,Bezdomni!Koczujacy na smietnikach swiata!
Ja przed Wami chyle czolo,boscie sa wybrani...
Gdyz na Ziemi-wyscie w czysccu.Cierpicie przez lata
Odrzuceni przez blizniego{!}Przez Boga...kochani.
-
@Consolamentum
czarnysadov: "Reakcja wielu to zgromadzonych to lewactwo i socjalizm w czystej postaci ..."
2009-11-20 11:51
Na armatach w XVIII w. tłoczono napis "ultima ratio regum". A to co wyżej, to ultima (et sola) ratio falsorum liberalium. /ciągle podkreślam, że jest to pseudo-liberalizm, liberałami byli Mill, Rawls czy Keynes, Erhard (twórca "społecznej gospodarki rynkowej"), u nas dziś prof. Sadurski, który - uwaga - ośmielił się pozytywnie ustosunkować do pomysłu podwyższenia podatków, oraz uważa, że społeczeństwo ma pewne zobowiązania wobec tych, którym się materialnie nie powodzi/
-
@Consolamentum
Do TEJ pomocy - nie. Jeśli ludziom się NIE NALEŻAŁY świadczenia kombatanckie z których nieprawnie korzystali to sprawa jest zamknięta. Dodam, że jeśli sąd uznaje okradanie NFZ za niską szkodliwość społeczna to dla mnie wniosek jest jeden - niezmienny: Zlikwidowac NFZ o czym pisałem wieki temu tutaj:
2009-11-20 11:52
LINK
-
@Łukasz Warzecha
Przykro mi, że zawracam głowę, ale chciałabym wiedzieć, co Pan sadzi onowym rwgulaminie Salonu24. Przewiduje on utworzenie czarnej listy blogerów /przez Administrację/którzy musza być blokowani przez innych. Ten, co odblokuje takiego kogoś, automatycznie znika całkowicie z SG. Na razie na tej liscie jest jedna osoba, lecz Administracja grozi, że będzie ich więcej. Czy Pan nie uwaza, że to jest po prostu szantaż?
2009-11-20 11:58
-
@Consolamentum
2009-11-20 12:06
To co Pan napisal oparte jest na zalozeniu, ze
moralnosc jest czyms wazniejszym niz prawo tworzone
czesto przez roznych "kolesiow Grzesiow".
Moim zdaniem ma Pan w 100% racje ale tak to niestety
jest z liberalami takimi jak pan Warzecha, ze dla
nich ich wlasny interes jest czyms nadrzednym - i nad
prawem i nad moralnoscia.
-
@asienka
Żenujące!
2009-11-20 12:13
Asienka chce by ktoś podał jej kwotę która nie byłaby usprawiedliwieniem dla omawianego przypadku.
Na dodatek wydaje jej się, że musi koniecznie wygłosić apologetyczną formułkę, jakby tylko to było przejawem szacunku dla Łukasza Warzechy.
Czy asienka nie może wyobrazić sobie, że zaprezentowane przez autora poglądy co do zasady nie są dla nikogo niepoprawne i nie byłyby kontestowane gdyby nie powołanie się na konkretny przykład.
Autor nie powiedział jakiej kary by udzielił w tym konkretnym przypadku. Nie wykluczone, że też moglibyśmy nazwać ją identycznie jak sam określił wyrok (kuriozalny, przypomnę).
Panie Łukaszu, ma Pan już wiele za i przeciw, by wcielić się w rolę sędziego.
-
@Krzysztof Ligęza
Bardzo oryginalna teza. Jeśli tak Pan uczy swoje dzieci, to gratuluję. Zdaje się, że mniej więcej tak myślał Lenin: głodne masy robotnicze mają prawo do zabrania bogaczom tego, co im jest potrzebne. Drogi Panie, to nie ma nic wspólnego z polskością, za to mnóstwo z sowieckością.
2009-11-20 12:13
-
Tym razem się z Panem nie zgadzam
Dobrze rozumiem Pana argumenty, przemyślałem je dokładnie i nie zgadzam się z Panem. Lekarza obowiązuje przede wszystkim "przysięga Hipokratesa", zobowiązująca do pomocy innym bez względu na okoliczności:
2009-11-20 12:16
"(...) według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: (...) stan majątkowy (...), mając na celu wyłącznie ich dobro"
Myślę, że oskarżona bardzo dokładnie wypełniła to zobowiązanie. Proszę też zwrócić uwagę, że gotowa była poddać się karze. Zdawała sobie sprawę, że łamie prawo, ale zrobiła to w imię wyższego celu. Prawo jest ważne, ale nie najważniejsze, a Pan je, proszę wybaczyć, w swoim felietonie fetyszyzuje.
Bo inaczej - po co byłoby nam sumienie, gdyby prawo regulowało wszystko?
-
@Piotr Smolanski
Po pierwsze - trochę mniej emocjonalnie i zapalczywie proszę, bo balansuje Pan na granicy skasowania.
2009-11-20 12:17
Po drugie - miesza Pan "znikomą szkodliwość społeczną", która jest stosowana przez sądy jak wytrych, ze stanem wyższej konieczności. Tak jest np. w przypadku rozbicia szyby sklepu, aby zdobyć gaśnicę, albo włamania do samochodu, żeby umierającego odwieźć do szpitala. W wypadku pani doktor nie było mowy o stanie wyższej konieczności.
Poza tym Pana wypowiedź jest emocjonalna, a nie racjonalna. Moje główne pytanie - czemu sąd pozwala na uznaniowe okradanie państwa i nas wszystkich w imię wyższego celu - pozostaje bez odpowiedzi.
-
@ludowelobbyleppera
Odpowiadam: skazałbym na możliwie niski wyrok w zawieszeniu, uznając okoliczności łagodzące. Ale tak, aby pani doktor była formalnie osobą karaną.
2009-11-20 12:19
-
@Nygus
Tu absolutna zgoda. Dlatego, odpowiadając wyżej Ludowemulobbyleppera, napisałem, że skazałbym na łagodną karę w zawieszeniu.
2009-11-20 12:24
-
Pewnie, Panie redaktorze,
przykuć ją do skały Kaukazu, jak Prometeusza. Niech wie, że nie wolno sprzeciwiać się woli bogów, nawet jeśli noszą nazwę Kasy Chorych lub NFZ!
2009-11-20 12:26
-
sprawa janosikowej
obnaza caly bezsens przemian gospodarczych po 1989. Kaze zadac sobie pytanie jak upchnac problem sumienia w systemie wolnorynkowym, co zrobic z tym cholernym czlowieczentwem w systemie bezwzglednego wyzysku i przemocy prawa silniejszego. Jest i to powazny problem co zrobic ze mamy wewnetrzny glos mowiacy ze jest cos nieludzkiego w stadzie ktore ucieka przed chorym upadajacym stadzie ktore porzuca ulomnych nieobdarzonych talentami niezdolnymi do pracy schorowanymi. Stado muflonow czy kaczek nie ma watpliwosci leci dalej i pozostwia ulomnego wie dobrze ze prawo przetrwania maja tylko najsilniejsi bo to oni przedluzaja byt gatunku to oni produkuja najsilniejsze jednostki to im nalezy sie wladza pozywienie i njlepsze samice w stadzie. Wszystko by bylo na wlasciwym miejscu gdyby nie to ze czlowiek to nie kaczka ani tym bardziej muflon. Czlowiek ma wbudowane nie wiedziec po co uczucia wyzsze, moze zaapelujmy do naukowcow zeby stworzyli nowego czlowieka o roboczej nazwie homo sapiens yuppies. Czlowieka wyzbytego tych niepotrzebnych hamujacych postep cech jak empatia altruizm lenistwo entropia sklonnosc do przyjazni milosci odczuwania sympatii etc. Czekamy na nowego czlowieka z utesknieniem bo system sie zawali i trzeba bedzie wracc do socjalizmu. Naukowcy do dziela czekamy
2009-11-20 12:26
-
@elig
Przyznam, że czytałem wyjaśnienie Administracji dwukrotnie i nadal nie rozumiem, o co chodzi.
2009-11-20 12:27
-
@35stan
Slusznie Pan zauważa.
2009-11-20 12:34
Lecz większość "sprawiedliwych" to ślepcy.
Za bardzo zapatrzyli się w wizerunki Temidy...
Patrz u Piżmaka " i jego pieniądzach".
-
@all
2009-11-20 12:35
Lekarze,w tym emeryci aby móc wypisywać leki refundowane na receptę muszą mieć umowę z NFZ.
W przypadku naruszeń określonych prawem zasad wypisywania takich recept,NFZ może z takim lekarzem umowę zerwać.
Ciekawe jak zareaguje krakowski oddział NFZ.
-
@rebeliantka
"A co z potężnymi Janosikami? Instytucjonalnymi? Którzy nas okradają na wielką skalę? Np. ZUS, KRUS, etc.?"
2009-11-20 12:37
Trzeba ich kradzieże zwalczać. Ma Pani w tym dużę zasługi, za co i tu dziękuję.
Sprawa pani doktor to kolejny wygłup sądu. Wygłup sędzi-idiotki. Idiotki w tym pięknym starogreckim znaczeniu.
Pani doktor nie powinna być karana. Ale skaza na tak.
Bezdyskusyjnie. Wymaga tego i prawo, i sprawiedliwośc, i poczucie przyzwoitości...
-
@ Łukasz Warzecha
2009-11-20 12:41
"to nie ma nic wspólnego z polskością, za to mnóstwo z sowieckością."
Myli się Pan.
1) Głodne polskie dzieci nie mają nic wspólnego z sowieckością.
2) Dwadzieścia lat po rzekomym "odzyskaniu niepodległości" nic lepiej nie definiuje Polski, Polaków oraz polskości - niż głodne dzieci, "niecne" postępki dr Koniecznej czy ludzie umierający dlatego, że brakuje pieniędzy na ich leczenie.
Proszę wybaczyć emocje: cała reszta to kauzyperdyczna paplanina.
-
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo p. redaktorze!
Dał pan popalić złodziejce, tak pryncypialnie, że aż poszło jej na pewno w pięty.
2009-11-20 12:51
A te bezrobotne nieroby 50+ bez dachu nad głową niechaj zdychają z Panem Bogiem. Nieudacznicy bez grosza przy duszy niechaj się leczą winkiem za wyżebrane 2 zł. Przecież wiadomo, że żyjemy po to aby być piękni, młodzi i bogaci. I do tego jeszcze ta pańska troska o moją składkę... żałosne.
To chyba chciał pan nam przekazać w tym manifeście liberalizmu.
A ja jestem innego zdania.
Składka moja to SOLIDARNOŚĆ z chorymi (bogatymi i biednymi) z pośród 38 mln rzeszy rodaków i tam trafiły. Nie interesuje mnie czy zostanie przekazana na refundację leków dla bezdomnego, operację niemowlaka z wrodzoną wadą, czy na dopłatę do leczenia na przykład pańskiego rodzica. Ja na razie cieszę się dobrym zdrowiem i nie korzystam z usług resortu min. Kopacz i nie czuję się okradziony. Wręcz przeciwnie byłbym dumny gdybym wiedział, że w tych 100 tyś są moje złotówki. A że nie trafiają one do najbardziej potrzebujących to wina ludzkich przepisów a nie łamania siódmego przykazania przez p. doktor. Nazwałbym ją dr. Wilczur jeśli pomni pan powieść zapewne przedyskutowaną przez polonistkę na lekcjach.
Tak ciebie p. redaktorze wychowali rodzice, czy tylko gdzieś się zagubiłeś? Gdzie twój humanizm i wrażliwość? Czy dla ciebie liczy się tylko kasa?
P.S. I jeszcze jedno to przysięa Hipokratesa a nie słowa Lenina były motywem działania p. dr.
-
Pan wybaczy: prawo i sprawiedliwość bez miłosierdzia.
Toż to prawie kanibalizm antychrześcijański ubrany w wyświechtane słowa.
2009-11-20 12:53
Za ostro Pan potępia czyny "Janosikowej". Za ostro. Wysoki sąd tym razem mial więcej wyrozumiałości i miłosierdzia.
pozdrawiam
-
@ ludowelobbyleppera
"Asienka chce by ktoś podał jej kwotę która nie byłaby usprawiedliwieniem dla omawianego przypadku."
2009-11-20 12:57
Czytaj ze zrozumieniem. Nie chodzi o usprawiedliwienie czynu a jego istotność z punktu widzenia szkodliwości.
"Na dodatek wydaje jej się, że musi koniecznie wygłosić apologetyczną formułkę, jakby tylko to było przejawem szacunku dla Łukasza Warzechy."
To co mi się wydaje, to, z całym szacunkiem, nie Twój interes.
"Czy asienka nie może wyobrazić sobie, że zaprezentowane przez autora poglądy co do zasady nie są dla nikogo niepoprawne i nie byłyby kontestowane gdyby nie powołanie się na konkretny przykład."
No super. Anonimową osobę linczujemy, ale już jak stajemy oko w oko z sympatyczną konkretną osobą pokazywaną w mediach - to zaczynamy relatywizowanie.
-
@Czarnysadow
Pani doktór zrobiła to samo,co na co dzień robi NFZ,leczy kogoś innego za moje pieniądze.tylko za pieniądze biednych można leczyć bogatych ale nie odwrotnie.O to jaka jest różnica.Stad taki atak na Panią doktor a pośrednio na sąd.Moim zdaniem wyrok jest sprawiedliwy.Jak wolno NFZ to i Pani doktor.
2009-11-20 13:00
-
@paproch
Ależ bardzo proszę: skoro tak Pan wspiera akcję pani doktor, to wszystko byłoby w porządku, gdyby w majestacie prawa przekazywał Pan własne pieniądze na konto jej fundacji. Nie pojmuję natomiast, że żaden z wielbicieli "Janosikowej" nie widzi problemu w uznaniu przez sąd subiektywnej opinii prywatnej osoby za wystarczającą, aby usprawiedliwić kradzież publicznych pieniędzy.
2009-11-20 13:05
Ostatnia część Pana wypowiedzi to czysta i w dodatku chamska demagogia. Skoro nie wspieram samowolnego wyprowadzania publicznej kasy, to jestem nieczułym i niehumanitarnym liczykrupą. Proponuję poczytać trochę Platona, może np. "Państwo", przemyśleć, a potem dopiero wyrażać takie opinie. To, że ktoś nie podziela Pańskiego emocjonalnego stosunku do tej sprawy, nie znaczy, że należy mu odmawiać ludzkich uczuć.
-
No tak,ktoś okrada,,tylko kto kogo?
Jest tu mowa o okradaniu podatników
2009-11-20 13:06
przez lekarkę,która przepisywała recepty dla
bezdomnych w tej chwili nie ubezpieczonych.
Ale jakoś nikt nie zdał sobie trudu,aby postawić
pytanie,gdzie podziały się składki na ubezpieczenie,
tych ludzi.
Większość tych ludzi pracowała x lat niczym zostali
odrzuceni,jakieś składki państwo od nich pobierało.
Czyli nie tak do końca jest z tym okradaniem przez
konkretne osoby,jak winić,to na pewno system,ale nie ludzi.
pozdro.
-
@Łukasz Warzecha
Dziękuję za odpowiedź.
2009-11-20 13:10
Z mojej strony jestem gotów podsumować w taki oto sposób; Nie jestem pewien, czy różnica między naszymi "orzeczeniami" jest wielka czy właściwie jej nie ma.
Co do skutków czy uciążliwości dla lekarki pewno niewielka. Zaznaczam, że w obu przypadkach występuje potępienie działań sprzecznych z prawem i tu jesteśmy zgodni. Różnice (niewielkie, chociaż tego nie jestem pewien) występują w ocenie społecznych skutków werdyktu ( nie czynu !) Pana werdykt idzie bardziej w kierunku potępienia działania bezprawnego, "mój" bardziej w kierunku akceptacji ryzyka w czynieniu dobra.
Ponieważ na szeroko rozumiane prawo (stanowienie i stosowanie) uzasadnionych pretensji nie brak obstaję przy mojej wersji. Autorowi notki pozostaje druga działka.:) I to jest właściwy podział ról.
Dziękuję
Pozdrawiam
Lutek
by
-
@asienka
Pomieszanie z poplątaniem, to obraz skrzywienia etycznego jakiemu uległo wielu obywateli na skutek długotrwałego procesu demoralizacji najpierw w państwie komunistycznym, gdzie podwójna moralność byłapwszechnie stosowana(co innego myślało się i mówiło prywatnie, a co innego publicznie, "powszechne przekonanie, że państwowe to niczyje i zabór "państwowego to nie kradzież, a nawet nie grzech)a teraz od 20-tu lat jest to twórczo rozwijane i przez władzę i przez społeczeństwo.
2009-11-20 13:12
Zbudować państwo prawa z takim społeczeństwem nie będzie łatwo, a tak zdemoralizowanym łatwo manipulować.
-
@autor
Wprawdzie z zasady nie oceniam wyroków sądowych ale moja ocena postępowania pani doktor jest identyczna - to było zwykłe złodziejstwo. Moim zdaniem najlepszym wyjściem byłoby zlikwidowanie dopłat do leków, wtedy tego typu afery nie będą się zdarzać.
2009-11-20 13:30
-
@Skorpion 1
"Jak wolno NFZ to i Pani doktor."
2009-11-20 13:30
No, no, no, piękna filozofia etyki obywatelskiej.
Jeśli mój sąsiad ukradł i nie został skazany, bo w taki czy inny sposób się "wybronił" znanymi tylko jemu metodami, to ma oznaczać, że mnie też wolno kraść?
Gdzie Pan "trenował" tę swoją etykę. Z dotychczasowych Pańskich wypowiedzi na s24 i nie tylko rysował mi się bardziej pozytywny obraz pańskiej osoby, a tu niespodzianka. Wydaje się, że wychowywanie na fimach typu "Janosik" wydało obfite owoce.
-
@Consolamentum
Lewica stawia nam za wzór kraje skandynawskie i ogólnie socjalistyczny Zachód. Jeśli chce Pan wybudować państwo socjalne w Polsce, to chyba warto było by wybudować szacunek dla prawa i dla mienia publicznego taki, jaki jest w wymienionych krajach? Postępowanie tej pani jest tych cech zaprzeczeniem. A i postępowanie sądu de facto sankcjonuje samowolkę. I jak tu wybudować socjalizm?
2009-11-20 13:33
W ogóle dostrzegam, że problem praworządności głównie interesuje prawicę.
Pozdrawiam
-
Panie Warzecha
czy emocje muszą brać gore nad rozsądkiem.Za pieniądze zgromadzone w NFZ leczeni są i biedni i bogaci.Najczęściej z tego funduszu korzystają bogaci.Dla nich jest miejsce w szpitalu, oni korzystają z badań i całej diagnostyki.Lekarz rodzinny Panu nie wypisze skierowania na proste badania bo mu podobno nie wolno?A jak Panu wypisze to płatne.Tak za które Pan musi zapłacić.Człowiek bezdomny to czlowiek przeważnie w podeszłym wieku.Który pracował i płacił składki za które leczony był inny chory.A jak przyszło jemu zachorować to nie może być leczony?bo nie płaci składek.......A kto był leczony za jego składki?Pan , Pana rodzice krewni...A kto wie czy nie...Nie można wiec człowieka porządnego określać jako złodzieja.Jak płacili składki TO POWINNI JE MIEĆ NA SWOIM KONCIE A NIE KONCIE OTWARTYM DLA INNYCH.
2009-11-20 13:40
-
@Łukasz Warzecha
Drogi Panie.
2009-11-20 14:04
Moja jak i pańska składka powinna być przeznaczona na LECZENIE a nie na Fundusz czy Fundację. I tam trafiła. Z takim co prawda uproszczonym stwierdzeniem chyba się pan powinien zgodzić.
Platona czytałem pierwsze dwie księgi dawno temu i z tego co pamiętam to traktuje o teorii państwa idealnego. Może troszkę bliżej (to 10 tomów) no chyba że pan mnie odsyła do wszystkich diabłów. Dyskutowany przypadek to nie teoria tylko życie (nieraz brudne i śmierdzące).
Jeślim w czymś panu ubliżyłem to kornie przepraszam i proszę o wybaczenie. Nie to było moim zamiarem, tylko apelem do pańskiego człowieczeństwa. Faktem jest że nie ma pan zastrzeżeń do mojego „podsumowania” manifestu czy przypadku profesora Wilczura z powieści Dołęgi-Mostowicza, tylko do demagogicznego chamstwa . A nie przychodzi panu do głowy że to co pan pisze można też odebrać jako bezkompromisowe i demagogiczne chamstwo? Pozdrawiam.
-
@Skorpion 1
Panie Skorpion! To Pan proponuje tu w Polsce stosowanie praw Dzikiego Zachodu? To każdy ma sobie wyznaczać co jest wolno a co nie! To paśtwo i jego instytucje są niepotrzebne? Państwo Polskie jest pełne patologii, przeżarte rakiem korupcji. Tak, tylko działajmy aby to zmienić, eliminujmy ludzi i partie, które te patologie tolerują i utrwalają, ale metodami legalnymi, czyli w wyborach. Inne działania, np. takie jak popieranie zachowań pozaprawnych powiększają tylko chaos etycznyi i upadek moralności społecznej.
2009-11-20 14:07
-
popieram
Zgadzam się. ja bym tej lekarki nie zamykał ale z pewnością dożywotnio pozbawił prawa wykonywania zawodu.
2009-11-20 14:11
-
@Łukasz Warzecha
Chodzi o następujący mechanizm: Administracja ustala czarna listę "trolli" i uniemożliwia tym trollom dostęp do SG i blogów pozostałych użytkowników Salonu24. Użytkownik może usunąć te blokadę, ale zostanie wtedy pozbawiony całkowicie dostępu do SG . Jego notki nie mogą się tam ukazać. Proszę zauważyć, że ci nieposłuszni blogerzy są karani znacznie surowiej, niż same "trolle". Ci ostatni sa bowiem wymienieni na stronie salon24.pl/nosg , a ci,którzy ich odblokowuja u siebie, po prostu znikają.
2009-11-20 15:17
-
@all
dla mnie sprawa jest jasna
2009-11-20 15:20
a zobrazuje swoje zdanie cytatem ( nie dosłownym niestety) ze "Znachora"
na pytanie sędziego "czy dopuszcza Pan przestępstwo kradzieży celem ratowania ludzkiego życia, innymi słowy czy dopuszcza w imię wyższych wartości poświęcenie wartości mniejszej "-lekarz świadek odpowiada: "osobiści nie zetknąłem się z taką sytuacją ale życie ludzkie jest wartością największą"
Te słowa dedykuję przede wszystkim autorowi postu
A swoją drogą drogi redaktorze jakoś nie pomnę Pańskiego oburzenia jak posłowie PISu w majestacie prawa wyłudzali po 300 zł za nieobecność na głosowaniu
-
@all
dla mnie sprawa jest jasna
2009-11-20 15:23
a zobrazuje swoje zdanie cytatem ( nie dosłownym niestety) ze "Znachora"
na pytanie sędziego "czy dopuszcza Pan przestępstwo kradzieży celem ratowania ludzkiego życia, innymi słowy czy dopuszcza w imię wyższych wartości pośw
-
@ŁW
/Znacznie trudniej byłoby zrobić medialny szum, stworzyć fundację, zbierać legalnie pieniądze, alarmować w powołanych do zajmowania się sprawą instytucjach./
2009-11-20 15:41
Skąd Pan wie, że nie próbowała. Nie zdziwiłabym się, gdyby nic nie wskórała.
Bardzo rozczarowujący ten Pana tekst. Małostkowy. I dlatego - używając Pańskiego określenia - bardziej szkodliwy niż "Janosikowa".
-
@autor
Ja mam tylko jedno pytanie do Pana?
2009-11-20 16:17
Co to znaczy okradła?
Chce Pan zasugerować, że Ci ludzie, którzy dostali te lekarstwa nie powinni ich dostać?
Bo jeżeli byli chorzy i powinni, to chyba nie okradła.
Bo tak, czy tak ktoś musiałby je zrefundować?
I tak na koniec: Pana chyba w ogóle nie okradła, bo póki co, to korzysta Pan chyba (absolutnie nieuczciwe w stosunku do innych ludzi aczkolwiek zgodnie z prawem, niestety!!!!!!) z 50% kosztów uzyskania dochodu (już zarzucał to Panu wcześniejszy komentarz, ale Pan to zbył - jak to było z tą belką w oku???). Więc nie dokłada Pan z podatków do wspólnej kasy, tyle co powinien. No chyba, że nie korzysta Pan z tego przywileju. To wtedy przepraszam.
-
Bezduszny wywód formalisty
Ja na przykład nie korzystam ze służby zdrowia w ogóle i bardzo bym chciała, żeby moja składka była przeznaczana dla tych, którzy są chorzy, a z powodu ubóstwa nie mają prawa do świadczeń.
2009-11-20 16:35
Lekarka może nie działała zgodnie z prawem, ale na pewno zgodnie ze swoim powołaniem. Jej sprawa powinna być rozpatrywana indywidualnie i tak też została potraktowana przez sąd. Od tego są sądy, żeby rozpatrywać sprawy nie tylko w świetle litery prawa, ale także zasad nadrzędnych.
-
@
ciężka sprawa:
2009-11-20 17:48
ile i jakich recept, na jakie leki wypisała ?
czy leki zawsze miły ratować życie (stan wyższej konieczności)? czy te recepty były jedynym rozwiązaniem? czy każdy z nas zdecydowałby się na takie rozwiązanie, mając świadomość, że jednak dysponuje się nie swoją własnością ( bo "Janosikowa" chyba ją miała)? czy tylko Janosikowa powinna ponieść karę za te recepty - nie ma chyba lekarza, który nie zrobił czegoś podobnego? gdzie byli aptekarze wydający te leki?
Sąd jeśli zadał sobie np. te pytania to stanął pod ścianą i mając świadomość chociażby takiego szerokiego przyzwolenia społecznego lub np. choroby systemu,państwa, właściwie działającego wbrew prawu(konstytucja RP) musiał wymysleć coś idiotycznego, by nie skazać pani dr !
ja nie czuję się okradziony, bo straciłem przez to może 1,50 PLN z tzw. ogólnej puli składek! Ale swojemu dziecku nie będę podawał tego jako dobrego przykładu altruizmu i empatii. Z jednego tylko powodu: nie wolno rozporzadzać czyjąś własnością bez wiedzy właściciela ....
-
@amot
Po pierwsze - to 50-procentowy koszt uzyskania przychodu, a nie dochodu. Po drugie - zapewniam, że płacę podatki i to pewnie większe niż połowa komentujących tutaj pod tym postem. Po trzecie - chętnie zrezygnuję z 50-procentowego kosztu uzyskania przychodu pod warunkiem, że państwo potraktuje mnie uczciwie, tzn. pozwoli mi odliczyć od podatku wszystkie te koszty, gdzie je wyręczam, choć teoretycznie odprowadzam na te usługi pieniądze (żłobek dla dziecka, lekarz itp.). Po czwarte - mieszanie 50-procentowego kosztu uzyskania przychodu do tej sprawy to skrajna nieuczciwość. Mnie ten przywilej przysługuje zgodnie z prawem. Pani doktor "Judymowa" zaś to prawo z pełna świadomością łamała.
2009-11-20 17:52
-
@viper
Nikt nigdy niczego nie pomni, jak mu nie jest wygodnie. Ci, którzy dziś wyzywają mnie od pisowskich pachołków, jakoś nie pomną, jak za rządów PiS miałem ich na swoim celowniku przez cały czas. Zatem - proszę się kompromitować.
2009-11-20 17:54
-
@anwad
Skoro bardzo by Pani chciała pomóc, to proszę - organizacji charytatywnych jest dość. Czy naprawdę nie rozumie Pani, że czym innym jest pomaganie z własnej woli z prywatnych pieniędzy, a czym innym wyprowadzanie publicznej kasy?
2009-11-20 17:56
Mam wrażenie, jakbym rozmawiał z postaciami z innej planety. No, ale wszystko zależy od kontekstu. Wystarczy, żeby prawo złamał w imię podobno szczytnych celów ktoś, kogo Pani (czy ktokolwiek spośród moich tu oponentów) nie lubi, a zaraz się okaże, że owa motywacja - furda, ważne jest trzymanie się prawa.
-
@Łukasz Warzecha
" Nikt nie sprawdził – włącznie z prokuraturą, co jest już naprawdę zadziwiające – kto faktycznie dostawał recepty. Czy byli to wyłącznie ludzie, którzy nie mieli innego sposobu na leczenie, czy może np. sprytne pijaczki, wyłudzające pomoc od naiwnej, nieodpowiedzialnej kobiety, a potem odprzedające leki, żeby mieć pieniądze na winko. Czytając o „Janosikowej” oraz słuchając jej wypowiedzi po procesie, nie mam wątpliwości, że pani doktor nie miała wystarczającej przytomności umysłu, aby to ocenić."
2009-11-20 18:40
Z całym szacunkiem, ale pani doktor ma oceniać i leczyć zdrowie pacjenta, a nie jego intencje, ani stan majątkowy.
I pani doktor, związana przysięgą Hipokratesa, miała do tego wystarczającą przytomność umysłu.
Co więcej, miast bawić się w dodatkowe procedury sprawdzające, wolała przyjąć kolejnego pacjenta.
Pani doktor wolała akcję obywatelskiego nieposłuszeństwa, niż literalny legalizm, podpierany mglistymi "innymi możliwościami" Autora.
Pacjenci i ich rodziny, dla których liczy się każda godzina, wiedzą w czym rzecz.
-
@Łukasz Warzecha
A inni to za żłobek nie płacą???????
2009-11-20 19:00
No 50% koszty się Panu należą tylko i wyłącznie dlatego, że prezydent Kaczyński przestraszył się lobby naukowców i dziennikarzy.
Bo to, że jest to skrajnie nieuczciwe w stosunku do innych ludzi jasno i wyraźnie wyartykułowała prof. Gilowska.
Lobbyści mogą sabie wszystko załatwić, a ludzie wykluczeni jak bezrobotni, to co mają zrobić?????
Poda Pan, gdzie w naszej konstytucji jest napisane, że bezdomni nie mają prawa do lekarstw?
Albo, poda Pan może przepis ustawy, który pozwala na eutanazję ludzi wykluczonych, bo niepodawanie lekarstw jest taką utajoną eutanazją.
-
Autorze
Błędnie Pan porównał czyn Pani doktor z z ewentualnum czynem tej urządniczki banku,która kradnie bankowe pieniądze,by wspomóc jej zdaniem biednych ludzi.Dlaczego?Ta kasjerka kradnąc rozdałaby pieniądze tym,którym żadne prawo konstytucyjne z tego żródła nie gwarantuje.I rozdałaby pieniądze banku,który nie ma w swoich obowiązkach wspierać biednych ludzi.Natomiast Pani doktor razdała nie swoje pieniądze tym,którym te pieniądze się należą na wykup lekarstw.Pieniądze z NFZ są do tego przeznaczone.Ta Pani poszła na skróty łamiąc prawo,które jest chore.
2009-11-20 19:29
-
@Piotr St. Król
Jak chce być Pan taki rycerski, to proszę nie kraść tylko pracować i dzielić się zarobionymi pieniędzmi z biednymi. Jeśli uważa Pan, że można kraść bogatym, to dopuszcza też Pan to, że i Pana mogą bezkarnie okraśc jeśli uznają, że są w potrzebie.
2009-11-20 19:39
-
@amot
Moja córka chodzi do prywatnego żłobka, nie z fanaberii, ale z konieczności. Płacę na publiczne żłobki, ale nie mogę z nich korzystać, bo miejsc jest za mało. Moich pieniędzy nikt mi nie zwraca. To raz.
2009-11-20 19:41
Dwa - że nie jest istotne, a jakich powodów 50 proc. jest prawem i co Pan o tym myśli. Ważne, że jest.
Po trzecie - nasza konstytucja zawiera całe mnóstwo idiotycznych uprawnień, ale "prawa do lekarstw" jako żywo w niej nie ma. Proszę sobie sprawdzić. A nawet gdyby było, to nie kojarzę, aby organem uprawnionym przez konstytucję lub jakąkolwiek ustawę do realizacji tego prawa była pani doktor Rosiek-Konieczna.
-
@Piotr St. Król
Współczuję Panu, jeżeli faktycznie nie rozumie Pan, jaka jest wartość utrzymania ładu prawnego. Miesza Pan porządki, konfrontuje Pan porządek czysto emocjonalny z porządkiem prawnym i instytucjonalnym. A przede wszystkim, jak słusznie wskazał 35stan, godzi się Pan na anarchie w imię rzekomo wyższych celów, tyle że te wyższe cele może sobie każdy dowolnie zdefiniować. Bo jeśli może pani doktor, to czemu nie mogę ja? Proszę pilnować portfela.
2009-11-20 19:54
-
@Łukasz Warzecha
A prawo do leczenia?
2009-11-20 20:04
Czyli chce Pan powiedzieć, że te 50% koszty to ma być rekompensata za to, że Pan posyła dziecko do prywatnego żłobka??????
Mój brat też posyła i jako żywo nikt mu 50% kosztów nie przyznał.
50% koszty i dla naukowców i dla dziennikarzy są grandą i jak najszybciej powinny być zniesione.
W ten sposób utworzono uprzywilejowaną grupę podatników. I ten przywilej niczym nie jest uzasadniony. A trwa, tylko dlatego, że rządzący boją się reakcji, głównie mediów.
Podsumowując, uważam, że nie ma żadnego, ale to żadnego moralnego prawa, oceniania osoby, która pomagała ludziom wykluczonym.
Bo sam korzysta Pan z przywileju niczym nieuzasadnionego.
I spokojnie mogłabym powiedzieć, że żeruje Pan, oczywiście zgodnie z prawem, na mojej rodzinie.
Za komuny wyroki śmierci na ludzi wydawano, też zgodnie z prawem. Tylko te przeklęte warchoły, oczywiście niezgodnie z prawem, wyszli na ulicę i coś drgnęło.
Ciekawe, jakie wyroki by Pan dla opozycjonistów zaserwował. Jako ten legalista.
-
janosiki- to jest panie Warzecha właśnie polski stosunek
do prawa.I po co się unosić, denerwować, tak było tak jest i tak będzie.
2009-11-20 20:05
-
@cosmopolitan
Panie Doktorze. A jak Pan szczepi dzieci w Kanadzie?
2009-11-20 20:11
-
@amot
Ponoszą Pana emocje i wypisuje Pan głupoty. Sytuacja z Peerelu i dzisiejsza jest nieporównywalna, więc proszę tu nie szermować argumentami o obalaniu komuny. Sprawa przeciwko pani doktor o wyłudzenie ma tyle wspólnego z działalnością opozycji za komuny co ja z bin Ladenem. Ponadto brnie Pan bezzasadnie w analogię z 50 procentami kosztów przychodu. Oczywiście może Pan uważać, że to przywilej bezzasadny - Pana prawo. Natomiast jeśli chce Pan się zachować podobnie jak "Judymowa", to powinien Pan przyjść do mnie do domu, zamalować mnie w gębę i zabrać sobie kilkaset złotych z mojego portfela, bo, Pana zdaniem, one mi się nie należą. Miałby Pan z tym jakiś problem? No widzi Pan. A pani doktor nie miała żadnego, robiąc coś identycznego.
2009-11-20 20:15
-
@cosmopolitan
No i naturalnie jestem ciekawy Panie Doktorze, jakiego typu szczepionka jest podawana dzieciom kanadyjskim.
2009-11-20 20:18
-
@Łukasz Warzecha
Miałam już nie odpowiadać, ale odpowiem,bo
2009-11-20 20:35
Pana analogia zwaliła mnie z nóg.
Zapewniam Pana, że jeżeli uznam, że w naszym kraju zostanie przekrocza granica nędzy, to stanę w pierwszym szeregu, żeby wyrzucić z willi notabli, którzy do olbrzymiego majątku doszli nie swoja ciężką pracą, tylko dzięki przekrętom, głównie na skarbie państwa, czyli moim. I ani chwili się nie zawaham.
Bo jest ta kropla, która może przeważyć.
I po przepełnieniu się czary goryczy, już tylko REWOLUCJA.
-
Panie Warzecha
Zdecydowanie wolę takich "złodziei" niż tych, którzy stale,na zmianę, są u nas u władzy.
2009-11-20 21:00
Dam się nawet okraść na 1 grosz na rzecz tych biedaków, bo chyba tyle wyjdzie "na łebka" niż żeby mnie okradano w majestacie prawa na grube tysiące ("też "na łebka") przy prywatyzacji czy uwłaszczaniu się władzy, czytaj: nowej warstwy posiadaczy.
-
@amot
Tiaaa... Czyli jednak Lenin się kłania. Jakbym czytał Manifest Komunistyczny. To chyba jest podstawowa różnica między nami: ja staję po stronie Burke'a, Pani po stronie Lenina.
2009-11-20 21:06
-
@35 stan
zgadzam się z Pana poglądem.Jednak ktoś pierwszy musi podnieść problem.Szkoda ,ze nie widać instytucji a tylko działania uczciwego człowieka,ktorego nazywają złodziejem, a instytucje dobrodziejem.I to kto Łukasz Warzecha.Pisałem by nie zaraził się jadem ze studia TVN a jednak Knapik przerzucił na niego kilka bakterii.Martwię się tylko by z Pana Krzysztofa Ursynowiaka nie zrobili drugiego Wołka.Ale podobno porządnego to i knajpa nie zepsuje zobaczymy.Początki jednak nie ciekawe.Dziadek mi zawsze powtarza, uważaj bo jak się wejdzie miedzy wrony to i kraczesz jak i one.....Czy to się potwierdzi/
2009-11-20 21:13
-
@Łukasz Warzecha+all
Jeśli pani doktor robiła to wszystko z dobroci serca i dla biednych, którzy byli w stanie wymagającym natychmiastowego podania leku, nie mieli pieniędzy , nie miała pieniędzy również fundacja zaś pomoc z MOPS przyszła by zbyt późno z uwagi na biurokrację, to oczywiście działała w myśl przysięgi Hipokratesa. Wtedy jednak mieli byśmy do czynienia ze stanem wyższej konieczności a ona nie złamała by prawa.
2009-11-20 21:25
Ale to wymaga udowodnienia wyższej konieczności w każdym jednym przypadku (szczególnie trudno by było z tym tysiącem recept dla jej rodziców, o ile to prawda).
Jeśli po prostu wypisywała nienależne recepty osobom, które nie miały uprawnień do refundacji, gdyż osoby te nie miały pieniędzy na leki, a jej samej nie stać było na wyłożenie na nie, to - o ile nie miała żadnych widoków na uzyskanie pieniędzy legalnie - z moralnego punktu widzenia robiła słusznie, ale prawo złamała. Nie zgodzę się z tym, że społeczna szkodliwość czynu była znikoma. Zakres przekroczonych uprawnień, poświadczanie nieprawdy w dokumencie zaufania publicznego i zwykłe oszukiwanie ludzi powodują, że powinna zostać uznana za winną przestępstwa.
Inna rzecz dotyczy kary - kodeks karny zna całą gamę nadzywczajnego złagodzenia kary, odstąpienia od niej itp.
Umarzając zaś sprawę sąd stwierdził, że nie doszło do popełnienia żadnego przestępstwa - bo czyn o znikomej szkodliwości społecznej nie jest przestępstwem. A zatem, w ocenie sądu - nic się nie stało!!! Tylko, niestety - stało się.
Jeśli zaś uznała, że ludziom bez pieniędzy, w tym jej i jej rodzicom po prostu "należy się", to nie mamy o czym rozmawiać, tylko trzeba karać.
Inaczej bowiem całe prawo karne i społeczne o indywidualne oddziaływanie kary można o kant dupy potrzaskać.
Prawo, sprawiedliwość i miłosierdzie, nigdy inaczej.
Paka.
-
@Łukasz Warzecha
Ja stoję po stronie sprawiedliwości.
2009-11-20 21:38
I marzy mi się, że w Polsce nareszcie będą rządzić uczciwi ludzie, którym bliski będzie los ludzi wykluczonych. I nie będą garnąć tylko pod siebie.
Nie ukrywam, że jak widzę, że czołowym autorytetem obecnego rządu jest donosiciel Boni, to mnie trzęsie. I cieszę się tylko z jednego, że mam ten komfort, że przy ewentualnym spotkaniu z takim człowiekiem mogę sobie pozwolić na niepodanie mu ręki.
A Pani doktor , według Pana zwykłej złodziejki, nieba bym przychyliła.
-
@cosmopolitan
Były, ale to co jest teraz, to delikatnie mówiąc nie jest raj. To znaczy jest, ale dla wybrańców. I to bynajmniej nie z powodu swoich zdolności i umiejętności.
2009-11-20 21:40
-
@T-73
Dzięki za ten głos. Zgadzam się z każdym słowem; świetnie Pan uzupełnił mój wpis.
2009-11-20 21:45
-
@Łukasz Warzecha
A Pnie Redaktorze, co by Pan zrobił na miejscu pani Doktor ? Stał i przyglądał się cierpieniu ludzi, ich powolnej śmierci bo nie stać ich na leczenie ?
2009-11-20 22:08
Czy będąc świadkiem topiących się ludzi, kradnie pan czyjąś łódkę i ratuje ich, czy może przygląda się ich nieszczęsciu z przekonaniem - no tak mogli sobie łachmaniarze wcześniej kupić koło ratunkowe, ja tam prawa nie będę łamał.
Tylko szczerze i bez wykrętów.
-
Panie Redaktorze
Natomiast jeśli chce Pan się zachować podobnie jak "Judymowa", to powinien Pan przyjść do mnie do domu, zamalować mnie w gębę i zabrać sobie kilkaset złotych z mojego portfela
2009-11-20 22:18
No, no ??? Aż tak ???
-
T-73 & Łukasz Warzecha
Szanowni Panowie, mała uwaga a właściwie dwie.
2009-11-20 22:44
Sąd stwierdzając małą szkodliwość społeczną czynu mówił o czynie zabronionym prawem.
I drugie,- umarzając sprawę sąd nie stwierdził że nie został popełniony czyn zabroniony.
-
oj oj, panie autorze
jestem pełna podziwu dla Pana bezkompromisowej walki z bezprawiem. Dawno nie czytałam tak jednoznacznego
2009-11-20 23:17
nazwania żeczy po imieniu - "Janosikowa OKRADŁA nas wszystkich". Cóż, w stosunku do naszych słoneczek politycznych ostrożnie cedzi się o drapieżnej prywatyzacji, zaradności, przedsiębiorczości... no, czasem nawet ostrzej - przywłaszczenie, lub w najgorszym wypadku do głosu dochodzi określenie "tak zwana afera". No, ale wtedy do czynienia mamy z mającymi duuuże układy tuzami z milionami w kieszeniach do obrony swojego "dobrego mniemania o sobie i rodzinie". A w przypadku Janosikowej można sobie bezkarnie i bez lęku pohasać Panie autorze, prawda?
Wielki szacunek dla Pana za dokopanie wrażliwej i bezbronnej kobiecie. Pana odwaga, w walce o to by w Polsce nie było równych i równiejszych wobec prawa, powinna być przykładem dla wszystkich kolegów Pana po piórze.
-
STOSOWANIE DOKTRYNY PRAWA SOCJALISTYCZNEGO
Brawo Panie Łukaszu, można zrozumieć naiwną lekarkę, której wydaje się, że jest Judymem - głupi ludzie są wszędzie - ale, że pani sędzina wydała taki kuriozalny wyrok, to znaczy, że nie tylko nie zna prawa ale i życia. Wygląda na osobę raczej młodą i przerażenie mnie ogarnia, że w III RP "produkują" takich sędziów. Znam podobne środowisko podopiecznych pani lekarki i jestem pewien, że wykorzystywali ją cynicznie. Przygnębiające są też niektóre komentarze do tego postu. Cóż żyjemy w chorym Państwie.
2009-11-20 23:59
Pozdrawiam
-
Panie Warzecha:)
Pan naprawde jest inteligentnym facetem,niech mi Pan wierzy:)Ale dlaczego musi Pan po pijanemu pisac takie bzdety?No trzezwy to Pan nie byl,prawda?
2009-11-21 00:23
poczytaj Pan sobie,na stronach obok,jak ludzie walcza z komuna..a tu raptem Pan wyjezdza z takim tekstem..do kogo ??ze sie zapytam szanownej publyki,piszesz Pan??nie lubisz pan meneli?ja tez!!!
Ale do cholery,nie odmawiam im prawa do zycia!!
Niech smierdza,niech kradna,ale to LUDZIE!!!
Czy Tv,odebrala Wam wszystkim,ludzkie uczucia,bedziecie tworzyc newsy,ot tak sobie ,aby pierdnac???
Panie Warzecha,zostaw Pan ten temat,z tego nie ma pieniedzy,to jest poprostu dramat...ale polityki..a Pan pewnie nie chce sie narazic...dla paru meneli..
Zycie jest bogate w niespodzianki,zycze ich unikania;(((
-
oczywiście ta sprawa i wyrok to ciekawy precedens
( zwłaszcza po sprawie skazanej emerytki za 3 grosze ) ale uważam że to chwyt erystyczny mówienie że to ONA nas okradła. Nie pochwalam co do zasady ale:
2009-11-21 02:29
a) jesteśmy okradani przez agendy państwa które ustaliły że jakiejś grupie należy się refundacja 100% co automatycznie prowadzi do nadużyć
b) ciągle powszechne jest wypisywanie takich recept przez lekarzy dla osób nieuprawnionych
c) rządzący ( łącznie z PiS i Religa ) od 8 lat sabotują wprowadzenie systemu rejestracji usług medycznych - który zdał egzamin w jednym województwie.
Można powiedzieć że wszyscy ministrowie zdrowia ( ich pomagierzy o premierzy od Milera to złodzieje - przynajmniej z tego punktu widzenia.
itd.
-
@ Autor / propozycja na weekend
wygląda na to, że może być zaskakująco dobra pogoda
2009-11-21 04:02
proszę uprzejmie poświęcić "dla lepszej sprawy" jakieś 2,5h i wybrać się na spacer na Trakt Królewski w Warszawie. Dostać się tam - najlepiej pieszo, albo publicznym transportem, bo z miejscem do parkowania kiepsko.
A proponuję, żeby Pan Redaktor pofatygował się w okolice Krakowskiego Przedmieścia, przed Placem Zamkowym.
Tam, niedaleko kościoła Św.Anny, zobaczy Pan we wschodniej pierzei charakterystyczny budynek (Krakowskie Przedmieście 62).
Na fasadzie jest napis:
RES SACRA MISER.
Gdy będzie już Pan po obiedzie w którejś z restauracji Traktu lub Starówki (warto było nie brać auta) - to proszę mi napisać co znaczy ten napis, dobrze?
+
pisze Pan:
"(...)nie okradała bogatych, ale również ubogich obywateli, których nasze państwo żyłuje, nakładając na nich haracz w postaci składki zdrowotnej."
Byłoby wspaniale, gdyby zechciał Pan także napisać CO nasze państwo (w tym kontekście rozumiem pod tym pojęciem rządzących: partię większościową i rząd) zrobiło, aby ci ubodzy obywatele - także owi, którzy skorzystali z pomocy "Janosikowej" - mogli uzyskać należną im od państwa opiekę zdrowotną (leczenie i leki).
Ja PŁACĘ podatki i należne państwu składki, także zdrowotną, dla ZUS.
Jednak mimo tego państwo - i podlegający mu organ: NFZ - odmówiło mi niezbędnej pomocy, gdy lekarze zalecili serię konkretnych zabiegów rehabilitacyjnych po przebytym wypadku.
Państwo nie wahało się, aby poinformować mnie, przy pomocy kartki A4 przyklejonej taśmą klejącą do drzwi rejestracji w oddziale zobowiązanym do realizacji zabiegów rehabilitacyjnych, że "DO KOŃCA GRUDNIA NIE PRZYJMUJE SIĘ NOWYCH PACJENTÓW - BRAK ŚRODKÓW Z KONTRAKTU Z NFZ".
Z mojego punktu widzenia pieniądze z comiesięcznych opłat zostały ukradzione... przez NFZ (koszty okazałych biurowców, pensje niezliczonych mas urzędników itd.).
Jeżeli Pan Redaktor powie mi, że moje zabiegi nie mogą być przeprowadzone z powodu "Janosikowej" - ucieszę się.
Poproszę Pany tylko o rzetelne zestawienie "strat" jakich ona (rzekomo) przysporzyła - i wartości niezrealizowanych świadczeń (takich jak w moim przypadku).
Jeżeli po obu stronach zestawienia wyjdzie Panu taka sama kwota - może Pan sobie po obiedzie na Trakcie zamówić podwójne espresso. Z trzcinowym cukrem. Wydobywa aromat najlepiej.
A ja powiem Panu, że jeśli moja krzywda miała być kosztem tych bezdomnych od "Janosikowej" - to w porządku, niech moja składka pójdzie na nich, skoro rząd to taka łajza, że nie potrafi im pomóc.
To też przetrzymam.
A po tym stwierdzeniu, skoro jesteśmy na Trakcie Królewskim, powiem panu, żeby było:
"Znać kupca!"
Jak powie Pan z jakiej to książki - to może pan sobie do poobiedniej kawy na Trakcie zamówić podwójną whisky.
Single Barrel, Aged 25 Years, Single Speyside Malt.
Na zdrowie!
-
Portret.
Z treści komentarzy wyłania się zaskakująco ciekawy "Portret Rodziny ( Salon24.pl ) we wnętrzu".
2009-11-21 05:13
-
@Łukasz Warzecha
Proszę mnie nie mierzyć swoją miarą bo jeszcze ktoś pomyśli ze braćmi jesteśmy a tego moja mama by nie zniosła
2009-11-21 08:48
-
@ moim zdaniem
I wie pan co? Utrafił pan chyba w sedno problemu. Do pryncypialnego autora nie trafiają żadne argumenty - chyba, że nie czyta - bo to tylko nasz obowiązek. Omija Hipokratesa okładając Leninem, anarchią i zbytnimi emocjami adwersarzy. „Okradła nas wszystkich!” - otóż nie - złamała prawo jedynie wystawiając nieprawdziwe dokumenty (recepty), a pomoc trafiła do adresatów bez pobierania prowizji. I to zostało przytomnie osądzone jako znikoma szkodliwość społeczna. Za komuny zajmowano się kelnerami, dozorcami itp. Wyżej można było się narazić. Dzisiaj chociaż odwaga potaniała, moralizatorzy w imieniu urządzonych elit tłuką do głów matołkom, że takie jest prawo, a ślepe przestrzeganie najdurniejszych nawet przepisów jest naszym obowiązkiem. A przypominam, że przepisy stworzono aby ułatwiały życie – a nie na odwrót. (Nie jestem broń Boże zwolennikiem ich omijania - chyba, że kretyńskie). Mamy więc marne prawo ustanowione przez zdemoralizowanych polityków i z tego wynika słabość naszego państwa. Hierarchia wartości postawiona na głowie maluczkim – NOS DLA TABAKIERY. Dla elit – TABAKIERA DLA NOSA.
2009-11-21 10:44
1.Święte prawo własności
2.Niewidzialna ręka rynku
3.Ochrona środowiska
4.Człowiek
5.Wyrazy szacunku
-
@ludowelobbyleppera
Uwaga słuszna, ale rozmowa była nie o "czynie zabronionym" tylko o przestępstwie (trochę różna definicja). Samo popełnienie (lub nie) czynu zabronionego niczego nie zmienia, skoro sąd uznał że nie doszło do przestępstwa.
2009-11-21 14:29
Paka.
PS Dobrzy ludzie, co wy z tymi tonącymi i łódkami, umierającymi rannymi i głodnymi dziećmi - co ma uznanie stanu wyższej konieczności do umorzenia z powodu znikomej szkodliwości?
-
a to ciekawe...
Pan sobie chyba żartuje! Jeśli kogoś boli brzuch, czy ma nie zagojoną ranę, albo inne przypadłości - to trzeba mu pomóc natychmiast, a fundacja zanim powstanie to trochę czasu mija. Państwo sobie nie radzi z problemem bezdomnych i gdyby nie tacy ludzie jak Pani doktor, to pewnie wielu z nich już by nie żyło. Natomiast widać że pan ma bardzo proste myślenie - każdy bezdomny to pijaczek wyłudzający pieniądze na winko. Gratuluję!!!
2009-11-24 11:19
-
@december1981
"Sędzina" to żona sędziego. Do sztambucha.
2009-12-05 15:40
Pzdr.
-
brawo autor. Pani lekarz po prostu korzystala z systemu
Systemu który zabiera 10% pensji na tzw. składkę zdrowotna ale nic nie gwarantuje.
2010-01-06 20:57
Systemu stworzonego dla mafii lekarsko-farmaceutycznej.
Przecież pacjent ograbiony ze składki jest zbędnym ogniwem. On po prostu przeszkadza w pracy.
Gdyby nie było NFZ ani listy leków refundowanych tylko kilka dużych i konkurencyjnych ubezpieczalni plus współpłacenie to:
było by taniej o 50% i lekarze nie musieli by zarabiać 10-30 tys.
Leki były by tanie bo istniała by realna konkurencja.
Sprawdźmy teraz kto nie chce zmian w tzw. systemie zdrowia i dowiemy się komu zawdzięczamy, że jest drogo a kolejka do specjalisty taka dłuuuuga.
Ciekawe nie ma Systemu Zdrowia Zwierząt a weterynaria działa bez problemów ???
Może by tak zlikwidować system ?
W końcu choremu potrzebny tylko lekarz a nie jego nadbudowa.
pozostałe notki »
-
2009-11-18 11:30
Korupcja bywa racjonalna
Na wczorajszej konferencji o korupcji jako zagrożeniu dla państwa, zorganizowanej przez Kancelarię Prezydenta, referowali Władysław Stasiak, Mariusz Kamiński, prof. Antoni Kamiński, były szef polskiego oddziału Transparency International, Oliwier Kubicki, szef Stowarzyszenia Stop...
komentarze (38) -
2009-11-12 07:26
11 listopada, czyli gdzie Polacy mają władzę
Każda rocznica w historii Polski, która nie jest opiewaniem kolejnej chwalebnej klęski, budzi we mnie ciepłe uczucia. Nawet jeśli to listopad i wyjątkowo zimny dzień. Wywiesiłem na balkonie flagę i pojechałem z rodziną do centrum, w okolice Placu Piłsudskiego, żeby...
komentarze (17) -
2009-11-10 07:42
Ochłapy pamięci
Mam w domu dwie kupione swego czasu w Berlinie książki o Murze. Jedna to niewielki album, gdzie można znaleźć m.in. słynne zdjęcie młodego NRD-owskiego strażnika graniczne-go, który 15 sierpnia 1961 roku przeskoczył przez zasieki (wtedy jeszcze w niektórych miej-scach...
komentarze (105)
zgłoś nadużycie
Zgłoszenie zostało zapisane.
Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.
Dodaj do listy zablokowanych
Czy na pewno chcesz zablokować tego użytkownika?
1. Chamstwo, wulgarność, obrażanie kogokolwiek, w tym gospodarza blogu.
2. Wypowiedzi kompletnie obok tematu.
3. Argumenty ad personam.
4. W szczególności argumenty ad personam, dwołujące się do tytułu, w którym pracuję, "niemieckiego pracodawcy" lub sugerujące, iż za moje opinie jestem wynagradzany przez jakieś wrogie Polsce siły.
5. Kasuję wszystkie, nawet nie podpadające pod powyższe kryteria, wypowiedzi osób, które naraziły się już kilkakrotnie.
moje ostatnie komentarze »
-
Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia zdrowia. Jest już dużo lepiej, choć z początku...
2010-02-04 22:29
-
O to właśnie warto spytać. Ale póki nie mamy odpowiedzi na to pytanie ze strony CBA, możemy...
2010-02-04 21:17
-
Tak tylko pytam, bo treść Pańskiego komentarza jest tak absurdalna i tak oderwana od...
2010-02-04 21:05
-
Znam te przepisy. Tyle że to kwestia interpretacji. Można by było uznać, że CBA postąpiło...
2010-02-04 20:55
-
Pan tu przywędrował z jakiegoś kabaretu?
2010-02-04 20:52
ostatnie notki »
-
Dlaczego nie przeszukano mieszkania Rosoła?
2010-02-04 20:06
-
Dlaczego i co dalej?
2010-01-29 13:10
-
Zbychu idzie na chama. Uda się?
2010-01-21 12:18
-
Dwa przesłuchania
2010-01-21 06:25
-
Kalendarium i kilka pytań
2010-01-14 06:17
najpopularniejsze notki »
-
Na czym polega oszustwo Owsiaka
komentarze: 239
-
"Janosikowa" okradła nas wszystkich
komentarze: 165
-
Ojej, pan Owsiak się zirytował
komentarze: 155
-
Czy PO może przegrać przez własną pychę?
komentarze: 119
-
Zbychu idzie na chama. Uda się?
komentarze: 113
aktywne dyskusje »
-
Dlaczego nie przeszukano mieszkania Rosoła?
komentarze: 79ostatnio: Krzysztof Leski
-
"Avatar" - prymitywna agitka Camerona
komentarze: 67ostatnio: nerwica eklezjogenna
-
Dlaczego i co dalej?
komentarze: 104ostatnio: Kazek39
-
Zbychu idzie na chama. Uda się?
komentarze: 113ostatnio: wicenigga
-
Dwa przesłuchania
komentarze: 71ostatnio: xel4
moje tagi »
ulubione blogi »
- Tomasz P. Terlikowski 248 1196
- Free Your Mind 1024 32132
- Fakt - Opinie 186 58
- Antoni Dudek 12 64


komentarze (165) skomentuj