Autorska logika sędzi Soleckiej
-
Redaktor Warzecha
-
@rozum
rozum- z małej litery.
I jak pana pozdrawiam.
-
@rozum
Ale tutaj mamy sytuację zero-jedynkową. Aborcja dla katolików jest zabójstwem, więc kto chce jej dokonać, ten chce dokonać zabójstwa. Gdzie tu miejsce na jakieś dodatkowe dowody?
-
Ciekawe czy w przyszłości...
...jak tu już będzie przedszkole, córka pani Milion pozwie ją do sądu za usiłowanie zabójstwa. Sołecka mogłaby się wówczas znowu wykazać pomysłowością.
-
autor
Glupich sedzow i sedzin system powinien sie pozbywac.
Spoleczenstwo takich nie potrzebuje na stanowiskach.
A niestety takich nie brakuje.
-
@Łukasz Warzecha
Ale katolików oprócz prawa boskiego i kanonicznego obowiązuje prawo państwowe. Nazywając kogoś zabójcą, należy podać przesłanki, wskazać znamiona w prawie zawarte. To dość logiczne.
-
autor - niestety, znowu błędy logiczne...
"kradzież jest złem, ale nie mogę powiedzieć o konkretnym złodzieju, że jest zły."
Sęk w tym, że ktoś może uznawać aborcję za zło, kto inny - nie.
W dodatku prawo dopuszcza aborcję a kradzieży - nie.
Porównanie jest więc niezbyt adekwatne.
Tygodnik GN zarzucił powódce, że ta dostała odszkodowanie od sądu w Strasburgu za to, że nie pozwolono jej zabić własnego dziecka.
Tymczasem, odszkodowanie przyznano, za odmowę przysługujących jej praw w naszym kraju.
W dodatku GN zupełnie niedwuznacznie sugerował, że sędziowie, którzy owo odszkodowanie przyznali zachowali się jak oprawcy z Auschwitz.
Na szczęście Gość Niedzielny nie ma immunitetu i obowiazuje go takie samo prawo jak inne media - jeśli ktoś poczuje, że jego dobra osobiste zostały naruszone może wszcząć proces cywilny.
Tak się stało i najwyraźniej wyrok dowodzi, że wojujący katolicyzm to nie carte blanche na bezkarne opluwanie.
-
Pani sędzina
w uzasadnieniu mówiła, że nie można mówić o "rozrywaniu" w kontekście aborcji.
Czy zatem płód uśmierca się gazem, zastrzykiem, a może rozcina brzuch kobiety i wyjmuje w całości?
Ukłony dla Autora
-
@Łukasz Warzecha
Przecież tu od początku chodzi o kasę dla cwanej mamuśki, która rzeczywiście wcale nie chciała zabić swego dziecka.
Bo jakby chciała, to z jej sprytem spokojnie by to zrobiła.
Ona po prostu, wykorzystując sytuację, od początku wyciąga kasę od kogo sie da.
Można powiedzieć - klasyczny przykład wstrzelenia się z pomysłem biznesowym w rynek. Polak potrafi!!
A pani sędzina odjechała na maksa.
-
>Warzecha
To pan nie wie dlaczego sąd tak wysoko ocenił szkody moralne pani Alicji? Bo prawnicy występujący w jej imieniu maja wysokie stawki i sąd wziął to pod uwagę. Gdyby prof Ciękalski występował w jej imienu, zadośćuczynienie byłoby jeszcze wyższe.
-
@Trzy Zdania Trzy Slowa
Więcej, uważam, że takich sędziów i innych lewaków powinno się traktować zgodnie z ich poglądami - eutanazja. Tak, tak, to jest jak najbardziej poprawne politycznie. I nie mam tu na myśli konkretnego sędziego czy lewaka.
-
@rozum
"Nazywając kogoś zabójcą, należy podać przesłanki, wskazać znamiona w prawie zawarte."
Aborcję, według Wysokiego Sądu, można nazwać "zabójstwem". Zatem wykonawca aborcji kim jest? Wykazał to Ł. Warzecha, więc nie ma potrzeby powielać argumentów.
"To dość logiczne", prawda?
-
@bravor
Nie ma pan racji. o ksztach sąd decyduje osobno.
-
@Łukasz Warzecha
Zgadzam się, że uzasadnienie jest nielogiczne, niestety nie widzę tutaj jakiegoś dużo lepszego rozwiązania.
Proszę rozważyć sytuację, która w moim przekonaniu jest analogiczna. Mogę na przykład wypowiedzieć publicznie zdanie:
"Politycy to sprzedajni karierowicze"
Tym zdaniem nie ściągnę na siebie żadnego poważnego niebezpieczeństwa skutecznego pozwu, mimo, że w swojej ogólności dotyczy ono wszystkich polityków i że jest po prostu nieprawdziwe. Gdy jednak uszczególnię to i powiem
"Poseł Iksiński jest sprzedajnym karierowiczem"
to jest duża szansa, że musiałbym za to odpowiedzieć przed sądem.
Pani Tysiąc udowodniła, że nie chciała dokonać zabójstwa w rozumieniu polskiego prawa, stąd wyrok sądu.
-
Nikt z komentujacych nie zauwazyl najwazniejszego
GN - "konsekwencji pani Tysiąc otrzyma 25 tys. euro odszkodowania, plus koszty postępowania, za to, że nie mogła zabić swojego dziecka. Mówiąc inaczej, żyjemy w świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono."
ja sie nawet nie bede wdawal w uzasadnienie wyroku. ale majac taki material - "bardzo chciala zabic swoje dziecko" napisze jedno - prawnik, ktory przegralby tak jasna sprawe bylby kretynem.
Ideologia tutaj nie ma nic do rzeczy.
-
@Łukasz Warzecha
To, że dla katolików aborcja jest zabójstwem, jest problemem katolików. Nie daje im to prawa do znieważania ludzi, którzy katolikami nie są i reprezentują inne systemy wartości.
Zresztą nie przesadzajmy - wcale nie jest tak, że wszyscy katolicy w pełni i bez zastrzeżeń akceptują w tej sprawie stanowisko fundamentalistyczne. Gdyby zapytać przeciętnego polskiego katolika, odpowiedziałby, że sprawa jest bardzo trudna i skomplikowana i nie można ferować jednoznacznych wyroków i potępień.
A tak w ogóle to problem nie leży w katolicyzmie - redaktor naczelny "Gościa Niedzielnego" jest po prostu złym człowiekiem i fanatykiem. I tyle.
Wyrok skazujący przywitałem z uznaniem i satysfakcją.
-
Literówka
"To kolejny klasyczny chwyt sędziów, orzekających w podobnych sprawach: potraktować ewidentny publicystyczny skrót dosłownie. Tak przecież było w sprawie, którą Michnik wytoczył prof. Zybertowiczowi."
Ewidentna - choć dziwnie rozbudowana - literówka. Chciał Pan przecież bez wątpienia napisać: "tak przecież było w sprawie, którą Jarosław Kaczyński wytoczył marszałkowi Niesiołowskiemu" (wyrok, każący Niesiołowi przeprosić Kaczora, zapadł bodaj przedwczoraj).
-
@rozum
Przecież pani sędzina przyznała, że aborcja jest zabójstwem. A ten kto zabija jest zabójcą.
Pozdrawiam
-
@Jasko
To może takie zdanie:
"Politycy głosujący wbrew swoim przekonaniom to sprzedajni karierowicze"
i drugie:
"Janusz Maliniak, radny z Głuchej Dolnej, głosuje wbrew swoim przekonaniom, więc jest sprzedajnym karierowiczem"
Pierwsze zdanie wolno wypowiedzieć, a drugiego już nie?
-
@Grim Sfirkow, manipulujesz
powiedziała, że katolik ma prawo uważać aborcję za zabójstwo
-
@michal wisniewski - niestety ideologia ma za dużo do powiedzenia...
Ideologia i emocje.
Faktem jest, że GN napisał coś bez sensu i musiał za to ponieść konsekwencje.
Jednak spory jakie rozgorzały na kanwie wyroku są właśnie w większości natury ideologicznej.
Wg. wielu katolików po prostu reszta świata musi żyć wg. ich zasad. Koniec, kropka. Uważają, że zasady religii usprawiedliwiają ich w odmawianiu innym ludziom prawa do ich własnych poglądów.
W dodatku, kwestia aborcji, jakkolwiek trudna w każdym kraju i dyskusyjna jest w naszym prawie postawiona dosyć jasno - dopuszcza odstępstwa.
Najwyraźniej sytuacji Alicji w zupełności odpowiadała tym przesłankom.
Jednak, dla wielu publicystów katolickich odstępstwo od ich ideologii jest nie do przyjęcia.
Wolno im tak myśleć, ale też muszą ponosić konsekwencje tego.
W demokratycznym państwie nie można zmuszać innych do wyznawania naszej ideologii.
-
@Grim Sfirkow
Nie, nie przyznała. Mówiła, iż w sensie generalnym można mówić w sensie generalny o zabijaniu.
Powtarzam: To tak jak ze stwierdzeniem, iż hitlerowcy dopuszczali się ludobójstwa. Można tak stwierdzić w sensie generalnym, ale stwierdzenie że np. Hans Kirche był ludobójcą musi byś spersonalizowane. Jak są dowody, iż ten indywidualnie określonych Hans popełnił czyny wyczerpujące znamiona ludobójstwa to można go tak nazywać, jak nie to nie.
Taka zagadka nie zagadka
-
@Łukasz Warzecha
"sytuacja zero-jedynkowa"?to znaczy,że -jak chciałby pan T.Terlikowski - prawo niczym,wiara katolicka wszystkim?
-
@czubas
Chwila, moment. Porównanie jak najbardziej słuszne, jeśli pani sędzia twierdzi, że katolicy mogą uważać aborcję za zabójstwo. To albo mogą z innymi konsekwencjami tego przekonania, albo nie - ale wtedy ani ogólnie, ani szczególnie.
-
Ta Alicja
to kiedys zrozumie jak była głupia i wykorzystana przez lewackie organizcje! Współczuje temu dziecku . Lepiej sie nie urodzic niz mieć taka matke!!
-
@ Czubas
Ale trzeba przyznac - nie chce mi sie teraz wglebiac - ze z tego co wynika uzasadnienie wyroku jest wyjatkowo absurdalne i jest typowym przykladem gledzenia tam, gdzie mozna bylo po prostu napisac kilka slow i odniesc to chocby do orzecznictwa ETS w zakresie swobody wypowiedzi. W tekscie GN doszlo po prostu do nieuprawnionego przypisania intencji ktore nie ma zadnego zwiazku z wolnoscia slowa, tylko jest zwyklym naruszeniem dobr osobistych.
Niestety, mam wrazenie ze to uzasadnienie zepchnelo dyskusje na ten irracjonalny ton i sedzia tez ponosi za to odpowiedzialnosc.
Tym niemniej - sprawa jest tak czy inaczej jasna.
Dziwi mnie jednak tym razek reakcja Lukasza Warzechy ktorego komentarze sobie bardzo cenie.
-
Pani Junono
Tak, tak - najlepiej czepić się nazwiska. Nic dziwnego, że swoje Pani chowa.
-
@rozum i pozostałe rozumki
Tak można się bawić w nieskończoność lub do usr... śmierci, jak kto woli!
Nie narodził się wam jednak w rozumach pomysł, że oni wszyscy, ta Tysiąc i tysiące tzw. "hitlerowców" nikogo nie mordowali, czy nawet zabijali, ale ekspediowali do szczęśliwości "w domu Ojca"...
-
@Łukasz Warzecha
"...a zatem bardzo chciała zabić swoje dziecko. Koniec, kropka. Tak to wygląda z punktu widzenia normalnej logiki"
Pan Redaktor nie rozumie najwyraźniej logicznej komplikacji związanej z tzw. kontekstami intensjonalnymi. Z tego, że X pragnie A, zaś A skądinąd jest B, bynajmniej nie wynika, że X pragnie B - np. z tego, że chory pragnie przejść operację, zaś operacja skądinąd jest przykrym doświadczeniem, nie wynika, że chory pragnie przykrych doświadczeń.
Pan Redaktor odbędzie intensywne korepetycje i dopiero wtedy rozpocznie występy jako logiczny młot na przebrzydłych lewaków w sędziowskich togach.
-
Łukasz Warzecha
Nie no, jeśli wyrok się uprawomocni, no to mówimy: w tym przypadku doszło do aborcji czyli do zabicia nienarodzonego dziecka, a dokonała tego...jakaś kobieta. Nie można złego słowa powiedzieć odnośnie jednostki ale nazwać zabieg jak najbardziej. No przecież to jest paranoja :)
-
@Piotr Strzembosz
Przyzna Pan, że to drugie zdanie ma - paradoksalnie - większy ciężar gatunkowy. Paradoksalnie, bo pierwsze jest oczywiście ogólniejsze.
Jest to oczywiście totalnie nielogiczne :).
Inny przykład:
"Politycy to sprzedajni karierowicze"
"Józef Piłsudski był zręcznym politykiem"
Do obu zdań właściwie się nie ma co przyczepić. Jeśli wyciągniemy z nich jednak logiczny wniosek, to powstanie zdanie o dużo mocniejszej wymowie.
-
No proszę
Fanatyk Koszbig już tęskni do mordów rytualnych...
-
@czubas
Bardzo prosze nie wypowiadać się w imieniu katolików. Trzeba najpierw nim być. Jak się nim nie jest to jest to manipulacja.
-
@czubas
Nie rozumie Pan rzeczy zasadniczej: jeśli uważa się, że aborcja jest zabijaniem niewinnych ludzi, to nie chodzi o narzucanie komuś własnej wizji świata, ale o ewidentny OBOWIĄZEK obrony tych ludzi. Bezreligijni liberałowie relatywiści nie są w stanie tego pojąć, ale to jest kwestia zwykłej, logicznej konsekwencji własnych przekonań, a nie jakiegoś fanatyzmu. Jeśli coś się uważa za zło bezwzględne, to się z tym walczy, a nie deklaruje: "Może to i jest dla mnie złem, ale dla pani X nie, więc niech sobie robi, co chce".
-
To już 50 blog, gdzie gra się dziś o Alicji Tysiąc pieśni żałobne.
A za oknami piękna jesień. Ja już wymiękam.
Dość na dziś wgłębiania się w bełkotliwe osądy polskiej sędziny i w pokrętną duszyczkę Alicji fruwającej w roju feministek i fotografującej się z dziewczynką, której nie zabiła, choć chciała i tego żałuje. Dość.
Natura zwyciężyła.
pozdrawiam
-
autor
wszystko to ładne i piekne, szkoda tylko że zupełnie oderwane od rzeczywistości i faktów.
No ale kogo to obchodzi , grunt ze katolik obrzuca błotem katolika w myśl nauki kościoła że bliźniego swego należy kochać.
-
@otto
Dobra, dobra, wiesz o co chodzi. Sprawa dotyczy wszak tego, że katolik nie może nazwać zabójcą kogoś, kto w jego przekonaniu popełnił czyn, który ma prawo nazwać zabójstwem.
Pozdraiwam
-
@Łukasz Warzecha - a więc autorska logika Łukasza Warzechy?
Porównanie nielegalnej kradzieży z legalną aborcją jest nie na miejscu.
Chyba, że się zastosuje tutaj "autorską logikę", taką która z logiką ma niewiele wspólnego.
"jeśli uważa się, że aborcja jest zabijaniem niewinnych ludzi, to nie chodzi o narzucanie komuś własnej wizji świata, ale o ewidentny OBOWIĄZEK obrony tych ludzi."
Pewnie, że obowiązek. Ale ci, którzy takiego poglądu nie wyznają wcale nie muszą się do nich stosować.
W dodatku, gdy ich postępowanie jest zgodne z obowiazującym prawem.
Zaś co do meritum:
GN napisał:
"pani Tysiąc otrzyma 25 tys. euro odszkodowania, plus koszty postępowania, za to, że nie mogła zabić swojego dziecka. Mówiąc inaczej, żyjemy w świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono".
I jest to nieprawda.
W dodatku sąd, który odszkodowanie powódce przyznał za odmowę wykonania przysługującego prawa został porównany do oprawców hitlerowskich, w Auschwitz.
Alicja Tysiąc uznała, że zarówno pisanie nieprawdy na jej temat, jak też porównania użyte w gazecie naruszały jej dobra osobiste.
"ewidentny OBOWIĄZEK obrony tych ludzi." nie zwalnia z odpowiedzialności za własne słowa i czyny.
-
@eumenes
Czegoś nie rozumiem, to dla lewaków eutanazja jest mordem ? Z tego, że zareagowałeś, jak te przysłowiowe nożyce na stole, widać, że jesteś lewakiem.
-
Czemu atakujecie początkującą sędzinę ?
Każdy może się pomylić. Ta młoda dama jest sędziną dopiero dwa miesiące ! Dajcie jej trochę czasu, żeby nabrała doświadczenia.
Oczywiście żartuję.
-
@rozum
"Jak są dowody, iż ten indywidualnie określonych Hans popełnił czyny wyczerpujące znamiona ludobójstwa to można go tak nazywać, jak nie to nie" - są dowody, że Alicja Tysiąc chciała dokonać aborcji, sama to przyznała i jeszcze wygrała z tego powodu proces. Twoje argumenty dowodzą czegoś innego, niż byś chciał.
Pozdrawiam
-
Apeluję o umiar w argumentacji,
jak PiS zrobi dwie kolejne wolty, a Kaczyński na wyścigi z Olechowskim będzie popierać związki gejowskie, nie trzeba się będzie okrakiem wycofywać.
-
@Łukasz Warzecha
To wyglada na logiczny wywod to co Pan pisze w odp. Czubasowi o 16:01. Niestety tak nie jest. Prawo definiuje pewne zachowania i postepowanie dosyc ogolnie. Podaje jednak rowniez wyjatki i odstepstwa. I tak przyjmowanie ze aborcja jest zabojswem jest logiczne z punktu widzenia katolikow tajk wymienianie z imienia i nazwiska p.Tysiac ze popelnila przestestwo jest naduzyciem. I dlatego p.TT moze pisac o aborcji to co mysli bez ciagania po sadach a ks. Gancarczyk musi placic za to co powiedzial o p.Tysiac
-
Sąd stanął po stronie Alicji Tysiąc. Nic więcej z tego nie wynika
ponadto, że w Polsce trudniej niż Pakistanie byłoby być talibem.
-
@ Łukasz Warzecha
A co to wyrok jest ostateczny? Jak są ewidentne błędy to od tego jest apelacja, żeby je wytknąć. Nic tylko pole do popisu dla pełnomocnika "Gościa Niedzielnego". W kwestii wyroku jako hańby polskiego wymiaru sprawiedliwości to bez przesady. Wyrok w jednej sprawie nie ma wpływu na inne postępowania i orzeczenia w nich zapadłe. Gdyby taki orzeczenie wydał SN w odpowiednim składzie to moznaby się było burzyć. Ale nie jak to dopiero 1 instancja.
Pozdrawiam
-
@kam@leon
O, kolega widzę specjalista od Pakistanu i talibów.
-
@ŁW
Doskonały wpis, podpisuję się wszystkimi kończynami. Ten wyrok to skandal!
-
Dictum de omni et nullo
, które może przybrać postać Celarentu, ew. MTTollens w zapisie klasycznego rachunku zdań.
Tyle że głupotą sędziny nie ma się tak naprawdę powodu podniecać. To okręg; jak SN to podtrzyma, dopiero będzie syf. A już zapadały wyroki z uzasadnieniem mniej więcej takim: "wprawdzie powód słusznie wywodzi mając na względzie klasyczne zasady rozumowania, niemniej wziąść trzeba jeszcze pod uwagę swoistość prawa, jego szczególną istotę"...
-
@autor
ryzykuje Pan, oj, ryzykuje. napisał Pan, że nazywa się Bin Laden i zaplanował podłożenie bomby pod Biały Dom. Jestem prawie pewien, że znajdzie się sędzia, który na tej podstawie skaże Pana za przestępstwo o charakterze terrorystycznym. Co najmniej przygotowywanie takiego przestępstwa. A co? Nie skaże?
-
@Koszbig
Nie kolego, specjalista od egzekwowania przekonań religijnych. W Pakistanie wziąłby taki odpowiednik księdza Garncarczyka Alicję pod ścianę...
A u nas talibów wykończyłyby sądy.
-
@Jasko
"Przyzna Pan, że to drugie zdanie ma - paradoksalnie - większy ciężar gatunkowy."
Zgadza się, ale jaki z tego wniosek? Czy taki, że prawdy wypowiadać nie wolno, jeśli odnosi się do pojedynczego, znanego z imienia i nazwiska człowieka?
-
Dobry, celny komentarz
Podobnie jak odpowiedzi dla czubasa.
-
mocne słowa na koniec które w całości (*) popieram
ciekawe czy to nie bedzie pana kosztowało kolejne 30 lub wiecej tysiaczków ?
* - nazywanie ich idiotami to taka przenośnia prawda - oni swój "chłopski" tj korporacyjny rozumek mają tylko to jeszcze gorzej.
-
@czubas -prawo dopuszcza kradzież też !!!
a czymże innym jest przepis o "niewielkiej szkodliwości czynu" ?
Pewnie znalazłoby się wiecej przykładów ale to zostawiam prawnikom
-
@Piotr Strzembosz
Zwykle ponosi mnie, gdy ktoś powołuje się na prawdę. Tak jest i teraz.
Cóż to jest ta prawda? Czy prawdą jest, że pani Tysiąc jest zabójcą? Czy może prawdą jest, że chciała skorzystać z przysługującego jej prawa? Czy można zostać nazwanym zabójcą domagając się realizacji prawa ustanowionego przez państwo? Czy prawdą jest, że aborcja jest zabójstwem? Jeśli tak, to czy kobietę po naturalnym poronieniu można nazwać nieumyślnym zabójcą?
Cóż to jest ta Twoja prawda?
-
Nieustanne upokarzanie zdrowego rozsądku
i elementarnego poczucia sprawiedliwości doprowadzić ma do ich zaniku.
I dlatego od dawna już nie tylko Palikot i Niesiołowski dostają zlecenia na "zagotowanie" uwagi i nerwów jeszcze do końca nie zidiociałych Polaków.
-
rozum
cos sie tobie blokuje w rozumie.
W przypadku p. A. Tuysiac nie ma zadnej generalizacji.
Zabiła dziecko nienarodzone.
Moze miała powód i to ewentual;nie mozna by rozpatrywać jako "okoliczność łagodzącą".
Ale jest to konkretne zdarzenie, a nie jakas tam abstrakcyjna generalizacja.
Następuje postepujaca degrengolada i zapaść edukacji i oświaty, kultury, słuzby zdrowia, administracji, wojska, policji, to czemu wymmiar sprawiedliwści miałby być w tym zakletym kręgu niemożnosci jakąś wyizolowaną wyspą kompetencji, uczciwosci i rozsądku.
Przeciez do pracy w sądach trafiają ofiary owego zdemolowanego reformami systemu edukacji.
No i kojarzy im się tylko to, co podsuflują im w "GW".
Taki mamy system polityczny.
Szelmy wodzące rej w politycezbudowały nam system kacyków partyjnych (owych kaprali z druzynami pretorian), którzy są wmanipulowywani w wojny domowe. Taki stale podsycany mechanizm nienawisci (technologia nienawisci) zaimplantowany przez zakulisowych animatorów (na obcym żołdzie). Jest to element polityki "dziel i rządź".
-
Łukasz Warzecha
Dziękuję Panu za ten komentarz.
-
@marekm73
To zaatakuj sąd (sędzinę), że w uzasadnieniu przyznała, że można aborcję nazwać zabójstwem.
-
@unukalhai
Czy zgadzasz sie z ponizszym komentarzem (wg. Azraela)?
Alicja Tysiąc została pozbawiona prawa do skorzystania z ustawy pozwalającej jej na usunięcie ciąży, w związku ze wskazaniami medycznymi.
-
@marekm73 - Jeszcze jedno:
„Czy można zostać nazwanym zabójcą domagając się realizacji prawa ustanowionego przez państwo?”
Konsultant wojewódzki z zakresu ginekologii Romuald Dębski, po zbadaniu Pani Tysiąc orzekł, że pogorszenie się jej wzroku mogłoby nastąpić, gdyby rodziła „siłami natury”, i zalecił cesarskie cięcie.
Trybunał w Strasburgu orzekł winę państwa polskiego, ponieważ Alicja Tysiąc nie mogła odwołać się od tej decyzji, a nie dlatego, że nie wykonano aborcji.
-
@Lchlip
"Alicja Tysiąc została pozbawiona prawa do skorzystania z ustawy pozwalającej jej na usunięcie ciąży, w związku ze wskazaniami medycznymi."
To nieuprawnione stwierdzenie. Wyjaśniam to marekm73.
-
@unukalhai
A ja sądziłem, iż ta pani urodziła. Zaraz zaraz, chyba nawet napewno urodziła.
-
Obrzydliwość i obłuda
Właśnie te dwa pojęcia przychodzą mi do głowy gdy myślę o sprawie Alicji Tysiąc.
Obrzydliwy jest świat, w którym aborcja traktowana jest jako nieco bardziej drastyczna metoda antykoncepcji. Równie obrzydliwi sa ludzie, którzy uniemożliwiają innym korzystanie z przysługującego im prawa. Obrzydliwi są także ci, którzy w sytuacji takiej jak ta, w której znalazła się AT o całe zło oskarżają tylko i wyłącznie kobietę i to z niej robią zabójczynię.
A szanowny reproduktor to niby co? O niczym nie wiedział? Zapłodnił i w wyniku tego raptownie został niepoczytalny?
Niestety w przeważającej większości przypadków aborcje dokonywane są nie tylko za zgodą, ale często wręcz z NAKAZU reproduktora.
Ale o dziwo, nikt do niego nie ma o nic pretensji, nikt go o nic nie oskarża i jego dobrego imienia nie szarga. Że już nie wspomnę o lekarzach, ktorzy z aborcyjnego procederu czerpią świetne dochody...
Wypowiedzi zamieszczone na łamach "Gościa Niedzielnego" to tez obrzydliwość i obłuda. Robienie z Alicji Tysiąc kozła ofiarnego i oskarżanie jej w sposób jakiego się dopuścili jest tego najlepszym przykładem.
Ze złem (aborcją) można walczyć rozmaicie, ale oczywiście nasi pożal się Boże katolicy nie potrafią inaczej, niż tylko obrzucając grzesznicę kamieniami. To przeciez takie łatwe i cel niemal sam się o to prosi...
Wystarczy wziać do ręki pierwszą lepszą gazetę z ogłoszeniami (GW się świetnie nadaje:))) aby się przekonać, że w ogłoszeniach gabinetów ginekologicznych dokonujących aborcji można przebierać jak w ulęgałkach. I co? Ano nic. Nic mi przynajmniej nie wiadomo aby srodowiska katolickie podejmowały jakies działania w tym zakresie. Jeśli ktoś coś wie na ten temat to chętnie posłucham.
Nie znam najnowszych danych na temat liczby dokonywanych w Polsce aborcji (nie chce mi się szukac w necie) wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że ta liczba jest kilkukrotnie większa niż oficjalna liczba aborcji przeprowadzonych legalnie w szpitalach. Ale wszystko odbywa się odpłatnie, dyskretnie i po cichu, nikt więc głównych bohaterek nie szarpie. Alicja Tysiąc różni się od tych kobiet tylko tym, że nie stać ją było na dyskretny zabieg.
I tylko za to każdy może nią sobie gębę wycierać.
Zaiste, bardzo to po chrześcijańsku.
Obrzydliwość i obłuda!
-
P.Łukasz Warzecha
"...ten wyrok jest hańbą polskiego wymiaru sprawiedliwości,polski wymiar sprawiedliwości nie może się już bardziej zhańbić, gdyby podsumować wszystkie jego winy, przeciągające się postępowania w sprawie zbrodni komunistycznych oraz wysokość zasądzanych zadośćuczynień (30 tys. za rzekome szkody moralne pani Tysiąc to granda wprost niebywała, zwłaszcza w porównaniu z odszkodowaniami np. dla ofiar błędów lekarskich albo poszkodowanych za komuny). W polskim wymiarze sprawiedliwości rej sprawują idioci, którzy z powagą na twarzy i łańcuchem na szyi plotą w swoich uzasadnieniach żałosne androny"
Zgadzam się z Panem całkowicie.
Serdecznie pozdrawiam
-
@czubas
"W dodatku prawo dopuszcza aborcję a kradzieży - nie."
To zależy od definicji kradzieży.Jeśli kradzież nazwiemy "tymczasowym zaborem mienia" a nie "kradzież rozumiana jako zabór mienia w celu przywłaszczenia", to i prawo nie traktuje tego jako przestępstwo kradzieży.
Dla normalnego człowieka, zabór samochodu przez kogoś kto mówi, że "chciał się tylko przejechać" jest kradzieżą. Konstrukcje prawne obowiązujące w krajach tzw. Zachodu posiadają multum takich zapisów pozwalających na dość swobodną interpretację przez organy je stosujące, a jest to wynikiem nadmiernego wpływu korporacji prawniczych na kształt powstającego prawa i dla ich korporacyjnych interesów. Jest to praktyka wielce szkodliwa na wzór korporacji bankowo-finansowych, które dostały prawną możliwość kreacji pieniądza(pieniądz kredytowy emitowany przez banki na podstawie depozytów bieżących)i poprzez taką możliwość doprowadziły do kryzysu.
-
@ Łukasz Warzecha
W pełni podzielam Pana opinię na temat wymiaru sprawiedliwości w Polsce (w ogóle) oraz o wyroku w sprawie p. Tysiąc.
Pozdrawiam
-
Lchlip
stosujesz jakies dziwaczne zabiegi erystyczne.
Co jest celem przerwania (a nie usunięcia) ciąży.
Celem tym jest zabicie nienarodzonego dziecka.
W takim przypadku jestr to zawsze morderstwo umyslne.
-
@czubas - przygadywal kociol garnkowi
"Wg. wielu katolików po prostu reszta świata musi żyć wg. ich zasad. Koniec, kropka. Uważają, że zasady religii usprawiedliwiają ich w odmawianiu innym ludziom prawa do ich własnych poglądów. [...] W demokratycznym państwie nie można zmuszać innych do wyznawania naszej ideologii."
Ale Pan sie niczym nie rozni od tych krytykowanych katolikow. Pan ma poglad, ze nie mozna zmuszac innych do wyznawania naszej ideologii. I uwaza Pan, ze reszta swiata musi zyc wg tej zasady.
Panu sie zdaje, ze katolicy sa zli, bo zmuszaja innych do zycia wg katolickich zasad. Ale niedostrzega Pan, ze chce Pan narzucic katolikom Panskie zasady. Wart Pac palaca.
Mamy tu sytuacje doskonale symetryczna. I pozostaje tylko zapytac, jak Lenin: "Kto kawo?"
-
rozum
To tym gorzej
Tej pani (A. Rozum) przyznaje się rekompensaty za to, ze nie zdołała zabić swojego dziecka.
Oto jest miara upadku cywilizacji.
Majowie i Aztekowie byli bardziej cywilizowani.
Dzieci nie mordowali.
-
@autor
Bardzo dobry tekst.
Tylko, że zgodnie z logiką sędziny Soleckiej, z poniższych komentarzy kobieta Tysiąc ma materiał na następny proces.
Kobieta Solecka minęła się z powołaniem. Gdyby urodziła się trochę wcześniej mogłaby z powodzeniem pracować w komunistycznej cenzurze, do czego ma wrodzony talent.
A ten wyrok dobrze wpisuje się w dokonania takich tuzów "polskiego wymiaru sprawiedliwości" jak Michnik czy Wolińska.
-
@unukalhai
Nie sadze.
Oceny moralne sa wynikiem pogladow. Kazdy ma prawo do ich wyznawania i "udawadniania" ich slusznosci.
Oceny prawne sa zarezerwowane dla specjalistow. Ich wykladnia zajmuja sie m.inn. sady. Z ich opinia mozemy sie nie zgadzac ale jestesmy zmuszeni do jego przeztrzegania.
Dziecko nienarodzone i zabojstwo: tak dlugo jak nie bedzie jednonacznej wykladni prawnej ze za dziecko uwaza sie plod od chwili jego poczecia tak dlugo beda dyskusje czy jest to dziecko czy plod.
-
jeszcze jedno
bo jakos jest to zupełnie pomijana kwestia.
Kto p. A. Tysiąc , samotnej matce dwojga dzieci, z zagrożonym (od nadmiernego wysiłku) organem wzroku, kazał zachodzić w ciążę?
Taka nowoczesna i oświecona kobieta nie wiedziała od czego może jej przytrafić się ciąża?
-
>unukalhai
Kto z p. A. Tysiąc , samotną matką dwojga dzieci, z zagrożonym (od nadmiernego wysiłku) organem wzroku współżył seksualnie bez zabezpieczenia?
Wszystko wskazuje na to, że nie wiedział co może się od jego działań przytrafić. Ewentualnie wyszedł z założenia "jakby co, to radź sobie babo sama".
Jak dla mnie to jakiś wyjatkowy palant musiał być.
-
Delilah
nie odwracaj kota ogonem
Ja tej kwestii nie dyskutuję, bo jest poza dyskusja.
Pisze, co o tym mysle.
I bez wzgledu na to, co wypisują tutaj "misjonarze" wolnosci bez odpowiedzialnosci, i tak swojego zdania nie zmienie.
Aborcja to mordowanie ludzi ze wzgledu na kryterium wieku.
Eutanazja - ze wzgledu na kryterium zdrowia.
A jakie będzie kolejne kryterium, które przyniesie nam galopujacy postęp i jego "misjonarze'?
-
Chciała skorzystać z prawa, które jej nie przysługiwało
Przypominam oświadczenie Forum Kobiet Polskich:
"żaden lekarz specjalista (ani ginekolog, ani okulista) nie uznał stanu zdrowia Alicji Tysiąc za kwalifikujący do aborcji, a polskie sądy we wszystkich instancjach uznały skargę pani Tysiąc za nieuzasadnioną.
W oświadczeniu napisano, że "nie było żadnych medycznych przeciwwskazań do donoszenia dziecka i porodu przez cesarskie cięcie" oraz że pogorszenie ostrości wzroku dwa miesiące po porodzie "nie wskazuje na związek z ciążą, ale ma związek z postępującą wadą wzroku".
-
>unukalhai
Żadnego kota nie odwracam, co najwyżej zwracam go odpowiednim końcem w stronę osoby, która również powinna ponosić odpowiedzialność w tej sprawie, co najmnie z Alicją Tysiąc.
Tymczasem nikt się na ten temat nawet nie zająknął. Więc pytam: jakiś ubezwłasnowolniony ten gościu jest?
-
Unukalhaiu
Dowcip polega na tym, że ta pani jakoś specjalnie lotna nie jest. Ot, kolejna niezbyt bystra, niezaradna, pokrzywdzona przez życie kobieta.
Gdyby nie ta sprawa to nikt by się o niej nie zająknął, nikt by jej ręki nie podał. Jak lekarze traktują takich ludzi to przecież wiemy aż za dobrze, dopiero co mieliśmy podobny przypadek.
Nic dziwnego, że kobieta której groziła ślepota i miała na głowie dwójkę dzieci spanikowała i szukała pomocy. W sumie nie jej wina, że chciały jej pomóc tylko aborcjonistki.
ps. Alicja Tysiąc zabezpieczała się przed ciążą.
-
eumenes
nieco wyzej Rekinek wyjaśnił tę kwestię, czy p. A. Tysiąc coś w związku z jakoscia jej wzroku, w przypadku porodu, groziło, czy też nie groziło.
pozdr.
-
->unukalhali (czy jakoś tak) -
Pan Rekinek jest profesorem medycyny, jak rozumiem?
A Polska jest państwem prawa i neutralnym światopoglądowo? - Tak jest zapisane w Konstytucji, prawda?
-
aster5
jak zwykle niczego nie rozumiesz
-
Unukalhaiu
Rekinek gówno wyjaśnił bo Rekinek gówno wie. Ot powtarza co wyczytał w GN. A liczy się to, co usłyszała od okulistów wtedy i co jej wyszło na badaniach. To że teraz jakiś profesorek zgrywa mądralę nie ma żadnego znaczenia bo nie wpłynie na to, jak kobieta postrzegała sprawę wtedy.
Ktoś mógł się tą kobietą zająć wtedy, wytłumaczyć jej co się dzieje, dać wsparcie, uspokoić obawy. Ale wtedy gówno wszystkich obchodziła bo co za zysk pomagać jakiejś durnej, ślepej babie? Więc się ją osyłało jak to u nas - okulista ją postraszył, żeby nie rodziła ale papierka nie dał, bo na co mu kłopoty. Feministki ją ciągały to tu to tam, bo taki mają imperatyw. Urzędy miały ją w dupie jak wszystkich.
Dopiero jak wygrała odszkodowanie w ETPC to się wszyscy zainteresowali i się zaczęło. Można by za GN powiedzieć, że tylko kasa ich obchodzi.
Pozdro.
-
eumenes
zapewne tak było, ze ja olewali, skoro groszem nie smierdziała.
Ale przeciez dyskusja nie dotyczy wyłacznie, ani nawet przede wszystkim, tego konkretnego przypadku.
Stał sie on tylko pretestem do oceny , co w P{olsce wolno, czego nie wolno, kiedy i w jakich sytuacjach w przypadku zabiegu tzw. aborcji wykonywanej w publicznych placówkach zdrowia, które raczej nie mogą wystawic faktury bądx zaewidencjonowac zabiegu jako "przywrócenie miesiączki", tak jak to czynią prywatne gabinety bądź kliniki ginekologiczne.
POlska, po Hiszpanii, jest ostranim duzym (ludnosciowo) krajem europejskim, który poddawany jest walcowi "political correctness" w najbardziej agresywnej wersji. Dlatego takie sprawy jak p. A. Tysiac są tak bardzo nagłaśniane przez bojówki postępu
i szwadrony śmierci aborcyjnej.
To sznataz i zatupywanie odmiennych opinii.
Jedną z pierwszych publicznych osób , która uległa temu szantazowi , okazała sie być sędzia Solecka.
Z pewnoscią ataki hunwejbninów rewolucji antyhumanistycznej, po odniesieniu tak spektakularnego "sukcesu", jeszcze sie wzogą.
Zaczynam oczekiwać z pewnym utęsknieniem na zwyciestwo islamistów w Europie i zaprowadzenie prawa szari'jat.
pozdr.
-
A głos Episkopatu?
W całodniowej dyskusji na temat wyroku w sprawie tygodnika katolickiego "Gość Niedzielny" brakuje chociażby "cienkiego głosiku" hierarchów Kościoła Katolickiego. Katolicyzm jest dzisiaj opluwany przez byłych komuchów np. Napieralskiego i Senyszyn a Episkopat milczy. Gdzie jest obrona nauki Chrystusa przez Nycza, Dziwisza, Michalika, Glempa, itp. Godnie walczy tylko redaktor naczelny GN. Wzywam Episkopat Polski do obrony katolików przed zmasowanym atakiem środowisk feministyczno-lewicowo-komunistycznych
-
eumenes
a cos jakby dokończenie wątku dopisałem na blogu Młodej Polki.
-
@kosmolud.k - no cóż, myli pan pojęcia...
"prawo dopuszcza kradzież też !!!
a czymże innym jest przepis o "niewielkiej szkodliwości czynu" ?
Pewnie znalazłoby się wiecej przykładów ale to zostawiam prawnikom"
Kradzież jako taka jest przestępstwem i jest karalna.
Natomiast "niewielka szkodliwość społeczna" nie zmienia samej kategorii przestępstwa a jedynie ma wpływ na samą odpowiedzialność i wymiar kary. I nie tylko w przypadku kradzieży.
Kradzież nadal pozostaje przestępstwem.
Niska szkodliwość społeczna nie zmienia w żaden sposób klasyfikacji czynu jako karalny bądź nie.
Dlatego nie jest to przykład "w temacie".
Podobnie jak przykład Łukasza Warzechy.
-
@kazjod - i kto chce narzucić swój światopogląd?
Ja po prostu rozumiem, że nie wszyscy ludzie mają takie samo spojrzenie na sprawy jak ja.
Nie przeszkadza mi światopogląd katolicki, chrześcijański, islamski czy jakikolwiek inny, tak długo jak nie stara się mnie zmusić do zachowania się tak jak on uważa za stosowne.
Gdy zaś ktoś uważa, że ponieważ on wyznaje jakieś zasady, więc ja się także muszę do nich stosować - robi źle.
Faktycznie, "Pan ma poglad, ze nie mozna zmuszac innych do wyznawania naszej ideologii. I uwaza Pan, ze reszta swiata musi zyc wg tej zasady."
No cóż, gdyb odstąpić od owej zasady i przyznać każdemu prawo do tego by mógł od wszystkich wymagać by się do niego dostosowali to jak wyglądałby np. pana katolicyzm w starciu z ortodoksyjnym islamem?
Wg. której to zasady miałaby żyć reszta świata?
Wg. protestanckiej, islamskiej, katolickiej, komunistycznej, agnostycznej?
-
@wama
Pamiętaj, że nie katolicy bywają również przeciwni zabójstwom nienarodzonych. Ja nie uważam się za katolika i jestem przeciwny tym zabójstwom.
-
Nie rozumiem mentalnosci kobiety
ktora jest swiadoma, ze nastepna ciaza moze zagrozic jej zdrowiu a czyni wszystko by w ciaze zajsc.
Wystarczy antykoncepcja tak z jej strony jak i partnera - i nie byloby calej sprawy. Madrosci w tej sprawie zabraklo ale jet wystarczajaco duzo sprytu by zgarniac duze kwoty..
Jak bedzie czulo sie dziecko, ktore na pewno sie dowie, ze zyje tylko dlatego bo znalezli sie ludzie, ktorzy nie spelnili zadan jej matki.
Nadejdzie na pewno czas konfrontacji matka- dziecko -to tylko kwestia czasu i moze skonczyc sie tragedia..
-
@ czubas
"to nie carte blanche na bezkarne opluwanie." Ta pani sama się opluła i teraz udaje świetą. A ja mam prawo oceniać takie głupie baby jak mi się podoba. Widać, że to nie ma chlopa (o tatusiu dziecka jakoś nie słychać, czyżby córeczka ze szklanki). Chłop by raz przyłożył to by rozumu nabrała.
-
@
Obecnie nie powinno się właściwie już nic o nikim mówić, bo po tym wyroku można spodziewać się oskarżenia wszystkich o wszystko - wbrew logice, ale dura lex sed lex - 30 tys.
-
Czy może ktoś się shańbić bardziej niż
Ł. Warzecha pisujący za srebrniki w Fakcie - szmatławcu najpierw obrzucający obelgami (pedofil, złodziej, morderca) a potem przepraszający małymi literkami na przedostatniej stroniczce. Czy może Terlikowski, wielki antykomunista sprzedający się sekretarzowi KC PZPR i TW SB.
Hipokryzja pełną gębą kieszonkowych prawiczków.
-
chciała zabić czy nie chciała oślepnąć?
polecam wpis na moim blogu...
pomijajać inne kwestie, stwierdzenie że chciała zabić przypisuje jej intencję zabicia a nie ochorny własnego zdrowia czy życia...w drugim wypadku zabicie jest środkiem a nie celem, co chyba ma dla Pana (i ogólnie) jakies znaczenie róznicujące oceny obu czynów...?!
to tak jak z obroną konieczną ze skutkiem śmiertelnym...ktoś nie chciał po prostu zabić napastnika, lecz bronił się, a że jedynym skutecznym środkiem obrony było zabicie napastnika (bynajmniej nie przyrównuję tutaj dziecka nienarodzonego do napastnika), to trudno...nie taka była jego intencja!
Zatem, jeśli ktoś pisze, że chciała zabić, to (być może i miejmy nadzieję, że nie!) popełnia nadużycie; Jeśli pisze, że zabiła dziecko/płód, to piszę prawdę i tyle.
Pytanie czy jest jakikolwiek sens sądzenia się w takich sporach, to już inna kwestia...moim zdaniem wystarczyłby nakaz opublikowania odpowiedzi na tezy artykułu w tym samym piśmie, natomiast karanie grzywną to krok w kierunku cenzury...
-
@tete
I tu tez bluzgasz miszczu idz na onet tam twoje miejsce.
-
Tępota sędziów
A orzecznictwo w procesach gospodarczych??? To jest dopiero żenada. Po trepach sędziowie to prawdopodobnie najbardziej tępa grupa społeczna spośród tych niby-wykształconych. Sędzina S. jest tylko egzemplifikacją tego obrazka.
-
@czubas
Napisał Pan, "Zaś co do meritum:
GN napisał:
"pani Tysiąc otrzyma 25 tys. euro odszkodowania, plus koszty postępowania, za to, że nie mogła zabić swojego dziecka. Mówiąc inaczej, żyjemy w świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono".
I jest to nieprawda."
Czy nieprawdą jest, że p. Tysiąc otrzymała te pieniądze?
Czy nieprawdą jest, że p. Tysąc odmówiono prawa do aborcji, czyli nie pozwolono zabić dziecka?
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468



Taka zagadka nie zagadka