Obama rżnie głupa, Rogozin się cieszy
-
Panie Lukaszu
-
mniej straszny Obama
Mnie mowiac szczerze nie przeraza Obama. Przeraza mnie natomiast autentycznie Radosław Sikorski, byc moze jest to efekt "straconych zludzen" bo kiedys tego polityka uwazalem za absolutna I klase.
http://wiadomosci.onet.pl/2046184,11,item.html
Co najstraszniejsze, to przeciez Sikorski wtedy, kiedy moglo dojsc do podpisania umowy w sprawie tarczy twierdzil, ze sie nie musimy spieszyc. To niech przynajmniej powie - czy rzeczywiscie wierzyl w jakis specjalny status Polski dla kazdego rzadu USA czy obstawialismy McCaina. Jesli to drugie - to przeciez naprawde nic sie nie stalo - Polska nie poniesie z tytulu braku tarczy jakis kolosalnych strat. A w polityce czasem warto "obstawiac" (co wiecej - wg mnie nie mialo to znaczenia czy bysmy umowe podpisali czy nie - Obama zrobilby dokladnie to samo - zreszta ta umowa nie bylaby zobowiazujaca pod adresem Polski tylko regulowalaby amerykanskie dzialania W SYTUACJI budowy tarczy).
Obama jest politykiem dla Polski niezrecznym. Nie trzeba sie w tym momencie szczerzyc i udawac ze wszystko jest ok.
W USA wsrod republikanow mamy dobra marke. Moj krotki tekst dla American Thinkera stal sie chyba najbardziej komentowanym tematem od tygodni (99% opinii pozytywnych dla Polski)
http://comments.americanthinker.com/read/42323/426137/page-1.html
Co gorsza, w Polsce zarowno Sikorski jak i np "Zbiggy" Brzezinski probuja tlumaczyc, ze nie ma czegos takiego jak specjalne stosunki USA - Polska. Nie ma - ale nie ma specjalnej rangi Polski na arenie miedzynarodowej - i tak mozna twierdzic pod tym katem. Natomiast stosunki z republikanami sa i moga byc o wiele lepsze. Czemu sie do diabla polski rzad boi powiedziec tego wprost - przynajmniej nieformalnie. Przeciez nie nazwa z tego powodu Tuska rasista. :). Ale niestety - rzad probuje grac gre pt "wszystko jest super". Mam wrazenie, ze nawet jakby postawic "grzyba" nad Warszawa, wyszedlby Sikorski i ktos jeszcze i stwierdziliby, ze w sumie to Warszawa nie wnosila az tak duzo do polskiego krajobrazu.
-
Chodziło o dodatkowy, poza NATO, układ polsko-amerykański, bardzo nam potrzebny
O tym, że nie można dyskutować nad amerykańskimi planami obrony antyrakietowej w Europie bez zapoznania się z wystąpieniem sekretarza obrony USA Roberta Gatesa w czasie tzw. News Briefing jakie odbyło się 17 września — pisałem u siebie na blogu.*
Na wiele pytań dotyczących tarczy antyrakietowej odpowiada też były premier Jarosław Kaczyński, w wywiadzie dla "Polski"zatytułowanym „Rząd pogrzebał tarczę”.
Rząd pogrzebał tarczę bo jej nie chciał, i dlatego zrobił szefem MSZ Sikorskiego, bo ma on antyamerykański uraz. Poniżej parę cytatów z tego wywiadu.
Co po tarczy?
* * * * * * * * * *
Ogłoszenie tej decyzji 17 września było przypadkowe?**
Nie sądzę, żeby amerykańska dyplomacja była tak skrajnie nieprofesjonalna, by data była przypadkowa. To znaczy, że jest źle, że Amerykanie zapamiętali 4 lipca, kiedy Tusk ogłosił, że nie przyjmuje amerykańskich warunków zainstalowania tarczy w Polsce.
Radosław Sikorski rozpiął nasz strategiczny sojusz z Amerykanami?
Dajmy sobie spokój z Sikorskim. Politykę tego rządu prowadzi Tusk, sama nominacja Sikorskiego, oprotestowana przez prezydenta, była znacząca, ale pośrednio wskazywała kierunek polityki. Nawet partia tak personalnie słaba jak PO nie musiała robić szefem MSZ Sikorskiego, wiedząc choćby o jego antyamerykańskim urazie. Jeśli to zrobiono, to był sygnał znaczący i odczytano go.
Ameryka nas zdradziła?
Nie ma sensu posługiwanie się takim językiem, ale mamy nową sytuację. Istotą sprawy tarczy była polityka, a nie militaria. Chodziło o dodatkowy, poza NATO, układ polsko-amerykański, bardzo nam potrzebny, i o obecność instalacji wojskowych USA w Polsce. Teraz jest pytanie, jak zdobyć choćby substytuty tego wszystkiego.
* * * * * * * * * *
_____
* http://salski.salon24.pl/125920,tarcza-w-2015-roku-czy-bez-tarczy
**za: http://polskatimes.pl/stronaglowna/163811,kaczynski-dla-polski-rzad-pogrzebal-tarcze,id,t.html#material_10
-
@michal wisniewski
@michal wisniewski
Obserwuję karierę Sikorskiego od dawna, dlatego też niegdyś uważałem, że Radosław Sikorskiego będzie kiedyś znakomitym i cenionym zarówno w Polsce, jak i na świecie polskim politykiem,
Jednak każdy, nawet najlepiej zapowiadający się i inteligentny polityk, który wpada w szpony PO — szybko staje się zwyczajnym PO-agenturalnym odpadkiem.
Dlatego, odkąd Sikorskiego zawitał do PO, to jedyne co potrafił dobrze powiedzieć — choć już nie zrobić — to było jego chamskie „dorzynanie watach”. Zresztą to dorzynanie nie udało się nawet z wykorzystaniem „zabitych przez min. Ćwiąkalskiego” komputerów wcześniej należących do min. Ziobry z PiS.
To co Sikorski od jakiegoś czasu robi jako minister spraw zagranicznych RP — jest najwyklejsza w świecie kompromitacja tego niegdyś utalentowanego polityka. Od „dorzynania watach” i jego ambicji, aby za wszelką cenę zostać sekretarzem NATO przy pomocy Rosji — jest to już tylko pusta choć ambitna, antyamerykańska skorupa, którą niedługo nawet i PO wyśle na niezasłużony polityczny odpoczynek.
Dobrze oddaje to były premier Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Polski”.
-
no, no...
""Barack Obama jest fatalnym, naiwnym, niedoświadczonym prezydentem.""
Pomimo niezrecznosci skladni owego zdania (niedoswiadczony prezydent), to poklask na S24 ma pan zapewniony.
Ale mniejsza z tym...
Ja z kolei nie moge pojąć, jak znakomity, dojrzaly i doswiadczony dziennikarz nie rozumie, ze w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej Europe i USA wiecej z Rosja łączy niz dzieli.
I nie tylko chodzi tu o proste stosunki gospodarcze, wazniejszy jest zwiazek kulturowy łączący Europe, USA i Rosje, wspolne antyczne i chrzescijanskie korzenie - a jest nas zaledwie jakis miliard, a same Indie z Chinami to dwa i pol miliarda, a jak dodamy islam...
Patrzac w tym kontekscie, to czlonkostwo Rosji w NATO byloby czyms absolutnie naturalnym - chociaz na razie jeszcze malo mozliwym.
Takze strasznie pan (i nie tylko pan) upraszcza sprawy, analizujac dzisiejszy swiat z punktu widzenia polskich zaszlosci historycznych.
A swiat niestety, ale ulega ciaglej przebudowie, pojawiaja sie nowe mocarstwa, zmienia sie globalna sytuacja i wygrywaja ci, ktorzy sa najbardziej plastyczni.
A dla pana i ludzi podzielajacych panskie poglady, czys jakby zatrzymal sie w miejscu. Siedzicie mentalnie w czasach II RP i na podstawie tamtych doswiadczen analizujecie dzisiejszy swiat - a dzisiejszy swiat absolutnie zupelnie nie ma nic wspolnego z tamtym swiatem.
Jak sie wam o tym mowi - odpowiadacie, ze tak tylko mysla naiwniacy, co jest glupie, bo kolejne wydarzenia udawadniaja (np. tarcza), ze to wy wlasnie jestescie naiwni i zyjecie mrzonkami.
A najwieksza naiwnoscia jest wasze juz dwadziesia lat oczekiwanie na amerykansko-europejski marsz na Moskwe - no i poniewaz tego marszu nie ma, wrecz przeciwnie: Europa i USA z Rosja wspolpracuja coraz bardziej, snujecie teorie o swiatowym spisku przeciw Polsce, jak np. pan, ktory napisal tutaj "Obama być może w końcu przejrzy na oczy, ale to będzie nauka naszym kosztem."
No, ale starczy. Rozpisalem sie troche za duzo.
-
@ andy
Ja nie wiem co sie z nim stalo. Kiedys roilem sobie nawet o Sikorskim jako o prezydencie. Mial laczyc pragmatyzm z nowoczesnym spojrzeniem na polityke zagraniczna i patriotyzmem. Mam wrazenie, ze wszystko stalo sie przez to marzenie o NATO. Facet sie po prostu pozniej juz nie pozbieral.
-
@ŁW
Dobra diagnoza. Nawet jeśli na terapię - przynajmniej dla nas i teraz - nie ma widoków.
-
@andy, @m. wisniewski
Sprawa owej "zmiany" jaka w Sikorskim zaszła nie wiąze sie ani z przejsciem do PO, ani niepowodzeniem w kandydowaniu na szefa NATO.
Warto szukać w przyczynach odwołania go ze stanowiska ministra ON w rzadzie Kaczyńskiego. Nie sądzę by były błahe.
To, że Sikorski został powołany i jest utrzymywany na stanowisku ministera SZ, swiadczy jak najgorzej o Tusku
-
@autor
Każda zdrowa demokracja ma wbudowane "bezpieczniki" w postaci mediów i wyborów. W Polsce te bezpieczniki są podwatowane gwoździami w postaci np grupy ITI i jej podobnych. Dlatego rząd może pozwolić sobie na wszystko. Tusk nie potrafi rządzić. Polska nie ma żadnej polityki zagranicznej, wszystko jest zbiorem przypadkowych decyzji podporządkowanych jedynie nadchodzącym wyborom prezydenckim. Mimo tego poparcie dla Platformy utrzymuje się ciągle w granicach 40%.
-
@L.L.Leming
W Pana odpowiedzi zainteresowało mnie tak naprawdę tylko jedno - jako fana poprawnej polszczyzny i osobę, która tą polszczyzną zarabia na chleb: co jest niezręcznego w sformułowaniu "niedoświadczony prezydent" Pana przemądrym zdaniem?
-
@agul
Zgoda. To także musiało mieć wpływ.
Lecz czy ten facet nie widzi, że ta polityczna nienawiść do ludzi z PiS niszczy przede wszystkim jego samego. I jego przyszłość jako polityka, bo nikt mu nie uwierzy w szczerość intencji...
-
Casus prezydentury Obamy jest jednym z wielu objawów lewackiego raka od lat toczącego Amerykę
@ Autor
Casus prezydentury Obamy jest jednym z wielu objawów lewackiego raka od lat toczącego Amerykę
Obawiam się jednak, że Obama nie “rżnie głupa”. Nie jest on bowiem aż tak głupi, by nie rozumieć znaczenia tego typu decyzji dla krajów Europy które przez lata były pod okupacją sowiecką. Zresztą doradcą Obamy był przez jakiś czas znany sowietolog, Zbigniew Brzeziński, który umiałby wytłumaczyć Obamie znaczenie takiej decyzji. Ponadto, w materiale Ronalda D. Asmusa na który się Pan powołuje — a mówiącym o błędach administracji Obamy — jest także i link do innego materiału zatytułowanego “Zmniejszanie wrogości Rosji nie będzie działało” (Placating Russia Won't Work).
W dodatku, amerykańskiego lewactwa wręcz żygającego wobec swoich studentów swoją nienawiścią do kraju, w którym żyją — jest pełno na collegach i uniwersytetach. Studenci, którzy odważyli się i publicznie protestowali przeciwko uprawianiu lewackiej propagandy zamiast wykładów — byli szykanowani i szkalowani przez takich wykładowców.
W dodatku publiczne szkoły średnie, w których panuje lewacka organizacja zrzeszająca nauczycieli — już od dziesiątków lat nie tylko, że nie uczą — lecz także wypuszczają w świat miliony lewackich zideologizowanych analfabetów, ze świadectwem ukończenia.
A amerykańskim wyborcom przez wyborami, dodatkowo wodę z mózgu robił “niewidzialny rząd” — składający się z dziesiątków lewackich organizacji kierowanych przez rewolucjonistów jeszcze z lat 60. Organizacje te w znacznym stopniu finansowanie są przez znanego i w Polsce finansistę Sorosa.
Tak więc casus prezydentury Obamy jest jednym z wielu objawów lewackiego raka od lat toczącego Amerykę. Jednak powoli te wszystkie te kłamstwa, jakimi Obama raczył swoich wyborców będą powoli wychodziły na jaw.
* * * *
Rozpisałem się i wyszedł mi materiał znacznie dłuższy niż zamierzałem. Część tutaj, a więc po resztę — zapraszam do siebie.
-
@ŁW
"Niedoświadczony prezydent" w litanii zarzutów wobec Obamy, jest o tyle nietrafiony, że każdy kiedyś w jakiejś sytuacji na nowym dla siebie stanowisku, jest niedoświadczony. Tylko po co komuś z tego powodu czynić zarzut?
-
@ L.L.Leming
Szkoda gadac. To wciaz ci sami ktorzy czekali na Napoleona zeby ich wyzwolil od Ruskich, na Francuzow i Anglikow zeby chcieli umierac za Gdansk, na Stalina zeby pomogl Powstaniu, na Andersa zeby wrocil na bialym koniu, na Trumana zeby wreszcie rozpoczal 3 WS, Reagana zeby wreszcie uzyl te Pershingi (choc nacelowane byly w Warszawe). Nic sie nie zmienia. Te geny nie gina. Choc coraz ich mniej procentowo, bo regresywne. Swiat, wbrew ich kategorycznym zadaniom, nie stoi jednak w miejscu.
-
Anito
Pan Redaktor zawsze się może odwinąć, że to taka licentia poetica jest....
Ale mnie rozbawił ostatni akapit, który czyni resztę jeszcze bardziej, li tylko życzeniowym myśleniem Łukasza Warzechy.
-
@L.L.Leminq
Sprawdź szuflady. Nie ma tam medalu "za usmierjenije polskowo miatiaża"? Albo informacji, że dziadek pracował dla KGB? I przestań tak rozpaczać, że Rosji nie ma w NATO. Możesz przecież natychmiast wyjechać do swojego raju.
-
Największą mżonką
Jest przypisywanie PO jakichkolwiek dobrych intencji.
-
@partyzant
Właśnie Pan Redaktor się "odwinął" kasując mój komentarz z jakże grzecznym pytaniem o kulturę słowa.
Ciekawe dlaczego, odnosił sie przecież do tekstu i nikogo, broń Boże, nie obrażał...
Nie zdziwię się, jak i ten zniknie, przy zacieraniu śladów poprzedniego. Bez słowa wyjaśnienia przyczyny...
Ciekawe, jakie to zasady Pana Redaktora tym naruszyłam?
-
@*andy
raczej chodzi o kontakty z Dukaczewskim
-
@Anita
Komentarz musiał być akurat wyjątkowo nieelegancki, bo tym razem nie ja go skasowałem, tylko administracja. Zatem pytania o przyczynę proszę kierować do nich.
-
@ Autor
Czy naprawde jest Pan taki naiwny? Dziwi sie Pan wynikom sondazu Transatlantic Trends. A czemu tu sie dziwic? Spoleczenstwa Europy Zachodniej (350 mln ludzi) i USA (300 mln ludzi) chca wspolpracy a nie konfrontacji z Rosja (150 mln ludzi). Obama jest "za" i jego notowania w Europie Zachodniej sa b. wysokie. Polska (38 mln) jest "przeciw" a notowania Obamy niskie. Dziwne? Chyba nie. I administracja USA o tym wie ale sie specjalnie nie przejmuje. Bo strategiczne priorytety USA sa gdzie indziej. Tylko nad Wisla tego nie rosumieja. Ale to zadna nowina i swiat sie przyzwyczail. Zreszta jakie to ma znaczenie? Jest 38 przeciwko 800.
-
@partyzant
Otóż myli się Pan. Obama nie posiada żadnego doświadczenia w sprawowaniu jakiejkolwiek funkcji wykonawczej i wie to każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o amerykańskiej polityce.
-
17 września
"Wyjątkowym nietaktem było ogłoszenie decyzji w sprawie tarczy akurat 17 września. Toczył się w wielu miejscach – także w S24 – spór, czy to odegranie się za aroganckie wystąpienie Tuska w święto niepodległości 4 lipca, czy przypadek."
Czy nie jest to zbytni polonocentryzm? Wszak, jak Pan pisze, kwestie Europy Środkowo - Wschodniej nie są w gabinecie Obamy zbyt wnikliwie rozważane, natomiast interesy rosyjskie są. Kampania polska była największym radzieckim sukcesem w czasie II wojny światowej. Może jest więc to symboliczne zaproszenie do innej kampanii o podobnym skutku, np. w Afganistanie?
Za takim argumentem przemawiałaby również nagłość decyzji, Obama unikał w ten sposób niewygodnych pytań przed ogłoszeniem decyzji. Nadto pięknie wpisuje się to w politykę zagraniczną Rosji. Najpierw sukces Putina na Westerplatte, w dużej mierze jednak werbalny, potem potwierdzenie go w sferze politycznej. Podobnie i w politykę Rosji wobec Polski. Najpierw groźba słowna, potem kopniak, by poprzeć wagę groźby.
-
@ŁW
No to niech mi Pan powie, czy bycie gubernatorem wcześniej, sprawiło, że Bush Junior z automatu był lepiej przygotowanym prezydentem?
Coś mi się nie wydaje.
Ale nie będę polemizował. Mam do Pana sentyment, po tym wieczorze wyborczym z prof. Lewickim w PR.
-
@Luka
Zgadzam się, dobrze piszesz. Obama to typowy naiwny demokrata: wierzy w pokój i szczęście ludzi, co gorzej że inni także chcą pokoju i miłości. Efekty jego działań do tej pory: oziębienie z Izraelem, rozzuchwalenie Iranu i Korei Północnej, teraz spraw tarczy.
I jeszcze jedno. To mawiał książę Gorczakow, minister cara Aleksandra II: "wierzę tylko w zdementowane wiadomości prasowe". Choc są tacy, którzy mówią że to ejdnak Sergiusz Witte był. Pozdrawiam
-
@Łukasz Warzecha & admin
Czytuję od czasu do czasu Pana notki i wiem, że walczy Pan z chamstwem na swoim blogu, o czym świadczy również pkt 1 po prawej stronie.
Stąd pytanie, czy naprawdę sformułowanie "Obama rżnie głupa..." odnoszące się do kogokolwiek, a już do prezydenta innego kraju w szczególności, nie może wydawać się hm... co najmniej mało kulturalnym, żeby nie powiedzieć nieco chamskim?
Sądzę, że dbałość o kulturę słowa w internecie należy do wszystkich, ale do takich jak Pan, dziennikarzy, w szczególności, bo stanowić może to dla innych zły przykład...
Czy admin mógłby mi wytłumaczyć, dlaczego skasował wcześniej powyższy komentarz?
-
17 września cd
Wpisuje sie pięknie w taki scenariusz akcja PO: aj aj sir, wycofujemy się ze swojego stanowiska w kwestii Katynia, co dalej...? Ciekaw jestem jak w nadchodzących miesiącach rozwinie się sprawa Gazociągu Północnego. W każdym bądź razie powinno teraz nastąpić jakieś poważne polskie ustępstwo względem Rosji tym razem w sferze realnej, nie symbolicznej.
-
" uważam, że zrobić możemy niewiele"
Najwyżej przy najbliższych wyborach skopać te żopy.
-
@autor
Gdyby żył Michael Crichton, być może by pisał powieść o sowieckim śpiochu, który zostaje prezydentem USA.
Niestety, zmarł w dzień zwycięstwa Obamy.
-
@Paweł Burdzy
Dzięki, wiedziałem, że z tym Bismarckiem to coś pokręciłem.
-
@Anita
W takim razie nie wiem, czemu komentarz się nie pojawił.
Owszem, rżnąć głupa to mocne, ale ja mam do tego sformułowania sentyment od czasu, gdy dawno temu użył go w stosunku do Jerzego Osiatyńskiego Janusz Korwin-Mikke w Sejmie. Upomniany przez marszałka, zamienił je na "udaje Greka", przy czym Osiatyński ma na drugie Epaminondas.
Ponieważ jednak Obama ma na drugie Hussein, a nie Epaminondas, więc ja zostaję przy rżnięciu głupa.
-
Nie artykuł
Pana Warzechy, spowodował że zabieram głos w dyskusji, ale komentarze pod tym tekstem.
Sikorski - nie prowadzi żadnej polityki zagranicznej, on w dalszym ciągu bierze udział w "dożynaniu watach".
Obama w czasie kampanii wyborczej i po wygraniu wyborów w USA zapowiadał rezygnację z budowy tarczy w Polsce i tu można było postawić go w sytuacji faktów dokonanych, czyli ratyfikować umowę podpisaną z poprzednią administracją co dałoby nam możliwość zajęcia tej "ekskluzywnej pozycji" o jakiej mówił Tusk /tylko czy bez wazeliny/.
Putin /01.19.2009/negując werdykt Traktatu Wersalskiego, negował powstanie "pokracznego bękarta Europy", nikt nie skomentował tego w ten sposób. Komentarze dotyczyły tylko upodlenia Niemców po I WS. Dyskusja nad przemówieniem Putina była pełna ochów i achów, że stonowane, wyraziste, wszak mógł zabić /słowem/.
Oczekiwane przemówinie Prezydenta Kaczyńskiego w dn.17.09.w komentarzach "naszego słoneczka", mogło doprowadzić do wybuchu IV WS, ale zdominowane było
ogłoszeniem decyzji adm. USA. Nikt na temat przemówienia nie zabrał głosu, wszyscy cieszyli się z decyzji Obamy. Dlatego oczekiwałam apelu lewaków o stawianie bram tryumfalno-powitalnych na wszystkich przejściach granicznych na wschodzie.
Nie, nie będzie to najazd czołgów, nie będzie eskadry samolotów, będzie za to ośmieszanie, upodlanie, twarde negocjacje w sprawach gazu, wykupywanie resztek państwowych własności za przysłowiową złotówkę i pomiatanie Polską i Polakami tak na wschodzie jak i na zachodzie Europy. Bo Polska zawsze była i jest postrzegana tak przez Niemców jak i Rosję jako "bufor", bez własności, bez przemysłu, bez rolnictwa, rybołóstwa, nauki. W Polsce będzie tylko siła robocza, po zawodówkach. Szkoły Wyższe z braku środków i kadr będą wypuszczać niedouczonych magistrów po to aby statystycznie liczba "młodych,wykształconych" wyborców Platformy nie zmalała znacząco.
-
@Łukasz Warzecha
Hm... w takim razie należy dziękować, że nie ma Pan sentymentu do gorszych sformułowań...
Ale ciekawi mnie, czy nie miał by Pan obiekcji użycia tego sformułowania w takim kontekście tzn. czy nie zawahałby Pan się napisać: Lech Kaczyński rżnie głupa...?
Brzmi okropnie, prawda?
-
@Anita
Czy ja wiem? Gdyby to było publicystycznie uzasadnione, to czemu nie. Mnie w ogóle strasznie irytuje to ciągłe napominanie publicystów za rzekomo zbyt ostry język. I zawsze wtedy odsyłam do przedwojennej publicystyki polskiej.
-
@Łukasz Warzecha
To jednak kobiety inaczej odczuwają...
Proszę pamiętać, że one też czytają teksty o polityce. Przykład sprzed wojny nie ma znaczenia, wszak cywilizujemy się nieustannie... (no, może nie wszyscy) ;)
-
@ŁW
Czy rządzi Obama czy Bush to naprawdę żadna różnica. To nie jest ważne, prawdziwy ster i tak jest wyżej. Wszystko zweryfikuje przyszłość - albo Obama będzie takim prezydentem jak wcześniej Bush a jeszcze wcześniej Clinton albo będzie trupem jak JFK...
-
autor
Ma Pan rację, że nieszczęsna data 17 IX wybrana była przez Amerykanów przypadkowo.
Obecna administracja nie raz popisała się ignorancją i lekceważeniem spraw Europy Środkowej.
Zresztą dłużej nie mogli czeka, bo koniec września to Czechom się bardzo źle kojarzy (Monachium - tę datę już Obama pewnie zna).
Wcześniej PotUS tak był zagaił:
Prezydent USA raczył był wymienić w kolejności:
„pamiętamy 17 200 duńskich Żydów uratowanych przez ich rodaków, . pamiętamy 5 tysięcy francuskich Żydów ukrywanych i uratowanych w 5-tysięcznej francuskiej wiosce, . pamiętamy 5 przybyłych na tą celebrę Polaków, którzy nie wahali narażać swojego życia, aby ratować...” i takie tam pod ich adresem wyrazy uznania.
"Pamiętamy liczbę 5"
-
@Łukasz Warzecha
Jestem niezmiernie ciekaw jak mozna sie uwazac za "obiektywnego" publicyste wyrazajacego opinie o potrzebie polepszeniu stosunkow z partnerem zza oceanu wyrazajac opinie: "..Nadzieja w tym, że prezydent „mesjasz” przejedzie się na reformie służby zdrowia."
-
@*andy & Michał Wiśniewski
Równię pochyłą klasy i kariery Sikorskiego można zauważyć od dawna, wielu komentatorów pod poniższym postem to mówiło.
"Lekcje historii ministra Sikorskiego"
Apropos, co się stało z Twoim Andy komentarzem tam, moja odpowiedź Tobie się ostała, ja koma nie kasowałem. Nazwałeś Radka jakoś prosdto z duszy?
-
@Quantas
A na czym niby ma polegac to "warkniecie" na
islamistow?
Czy chce Pan aby Obama (tak jak chca neokonserwatysci)
zaatakowal Iran? - Czy chce Pan aby cena ropy za
barylke wynosila np., $300 czy to za malo?
Polska nie jest w USA szanowana gdyz nikt przy
zdrowych zmyslach nie bedzie szanowal kraju w ktorym
specjalista po studiach zarabia mniej niz sprzataczka.
Obama nie chce dopuscic do tego aby wojna na Bliskim
Wschodzie rozlala sie na caly region. W tym sensie
jest dla Polski duzo lepszy niz Bush. - Nawet wtedy
gdy rezygnuje z Tarczy i robi to w sposob dla Polski
upokarzajacy.
Radze wiec miec pretensje do Sikorskiego i Tuska
czyli to tych ktorzy "rzna glupa" zamiast zajac sie
powazna polityka. - Zarozumialy bufon ktory slucha
w pierwszej kolejnosci AEI jako polski minister
spraw zagranicznych to dla Obamy zaden partner do
powaznej rozmowy.
-
@autor
Klucz do bezpieczeństwa Polski nie leżał i nie leży w Waszyngtonie. Amerykanie mają bardzo brzydki zwyczaj porzucania swoich sojuszników w najgorszym dla tychże sojuszników momencie. Na szczęście tym razem moment nie jest zły i można przeorientować polską politykę zagraniczną bez większych problemów.
Najwyższy czas porzucić mrzonki o ścisłym sojuszu polsko-amerykańskim. Dla USA Polska nigdy nie była partnerem tylko narzędziem. Wygodnym narzędziem i w dodatku darmowym - dość przypomnieć choćby Irak.
-
@Quantas
Niniejszym uprzejmie informuje, ze mieszkam i pracuje
w USA - jako informatyk w HP.
W porownaniu z amerykanskimi lekarzami, prawnikami,
itp., mozna mnie pewnie zaliczyc do lumpeninteligencji
choc zarabiam wiecej niz poslowie w polskim Sejmie.
A jesli chodzi o to "5-10 razy tyle" co sprzataczka
to jest wlasnie tak, ze w Polsce jak ktos zarabia
5-10 razy tyle co sprzataczka to zarabia akurat tyle
ile sprzataczka w Ameryce.
Prosze przekazac panskim znajomym, ze mam szczera
nadzieje, ze w niedalekiej przyszlosci beda zarabiac
5-10 razy tyle co amerykanskie sprzataczki. Gdy
Polska do tego dojdzie to nasza geopolityczna
sytuacja ulegnie radykalnej poprawie. - Jest bowiem
wlasnie tak, ze takie rzeczy jak niskie zarobki
i drogi dla furmanek determinuja w powaznym stopnio
to jaka jest pozycja Polski.
-
Warzecha rżnie głupa
w tym tekście
spodziewam się, ze ani pan redaktor Warzecha, ani Administracja, nie będą mieli obiekcji wobec tego, publicystycznie uzasadnionego, wyrażenia. Zawsze mogę odesłać do przedwojennej prasy polskiej.
-
@Quantas
Od przeszlo 20 lat mieszkam w Stanach i nie wiem co to jest PPP.
To nie jest przesada. Tutaj sprzataczka zarabia na
reke tygodniowo od 500 (jak sprzata biura lub domy)
do 1000 (jak pracuje "na rezydencji"). - Wiem to
dokladnie gdyz krewna dorabiala tu w ten sposob.
Niskie zarobki w Polsce to jest naprawde bardzo
powazny problem ktory powoduje, ze Polska widziana
jest w swiecie jako "kraj robotnikow budowlanych
i sprzataczek".
P.S. Z tym wszystkim to jest tak, ze ja sie bardzo
wk... jak czytalem kiedys marudzenia POpaprancow
o tym, ze prezydent Lech Kaczynski podczas pobytu
w NYC mieszkal w holetlowym apartamencie za kilka
tysiecy dolarow dziennie. - Ja sie wk... gdyz chce
aby polski prezydent mieszkal zawsze podczas pobytu
w NYC w apartamencie za conajmniej kilkanascie
tysiecy.
Wk... sie tez kiedy premier Tusk osmieszyl sie
(pisala o tym lokalna prasa) przylatujac do NYC
w normalnym kursowym samolocie.
-
@Jacek 1
Dla informatykow blizsze sercu :)
Point-to-Point Protocol
-
@Quantas
To jest troche inaczej niz to wynika z numerkow.
Teraz musze jednak znikac. - Odpowiem wieczorem.
-
@Łukasz Warzecha
""jako fana poprawnej polszczyzny i osobę, która tą polszczyzną zarabia na chleb""
:-))
""co jest niezręcznego w sformułowaniu "niedoświadczony prezydent" Pana przemądrym zdaniem?""
Jakos tak mi sie wydaje, ze w pierwszej kadencji, szczegolnie na poczatku, to kazdy jest "niedoświadczonym prezydentem". Zreczniej byloby napisac "niedoświadczonym politykiem, ktory jest prezydentem" - albo jakos tak, nie wiem, ale pan, chcąc na dobry chleb zarobic, winien wiedzec.
----------------------------------------------------
""W Pana odpowiedzi zainteresowało mnie tak naprawdę tylko jedno""
Uwaza pan, ze mnie zaskoczyl? Ze polska prawica jest odporna na wiedzę, wiedzą nawet goryle gorskie z gor Wirunga.
-
@Chevalier
Ja nie mam nic przeciwko, tylko rad bym wiedzieć, gdzie mianowicie rżnę głupa. Bo gdzie głupa rżnie Obama, to wyjaśniłem.
-
do autora
1.Ameryka potrzebuje Rosji do zalatwienia swoich spraw na Bliskim Wschodzie.
2.Ameryka pilnuje teraz glownie swych biezacych interesow, co sie wiaze z wiekszym zaangazowaniem administracji w polityce wewnetrznej (finanse)
3.Poniewaz Ameryka wydaje sie rezygnowac z polityki mocarstwa w stosunku do Rosji, Polska jest jej bezuzyteczna
Mysle, ze bez wzgedu na koniunkture w polityce swiatowej nalezy zawsze pilnowac wlasnych interesow i okreslac je na krotki i dlugi termin, z przewaga akcentow dlugoterminowych.
Rzad PiS-u nie bal sie stawiac diagnozy, nad wyborem dzialania mozna sie bylo zastanawiac, obecny rzad nie stawia nawet diagnozy. Nie posiada wizji, ani w polityce wewnetrzej ani w zagranicznej.
Hanna
P.S. Jakis czas temu ogladalam fragment konferencji gdzie bodajze zastanawiano sie nad przyszloscia ONZ.
W tym miedzynarodowym panelu zasiadal miedzy innymi minister Sikorski, bylo mi przykro to ogladac. Minister Sikorski nie mial nic do powiedzenia. Kiedys wiazalam z jego obecnoscia w polskiej polityce pewne nadzieje, teraz wiem, ze nie dostarczy ani "formy ani tresci".
Niestety, od obecnego rzadu nie oczekuje niczego sensownego, nie ma wizji i nie ma ambicji. Bardzo nad tym ubolewam, bo wiele niewykorzystanych mozliwosci juz poza nami.
-
Pyta Pan
co robić tak na serio, czy żeby zamieszać sobie w nocniku i popatrzeć?
Jak na serio, to wiem. I Kaczyński Jarosław wie i bratu powiedział zapewne, i Tusk imieniem Donald też (ale głowy nie dam, czy Waldkowi powiedział. Ja bym nie powiedział, tylko bym wymyślił cokolwiek).
Więcej nawet - wiedzą to wszyscy analitycy polityczni, którzy w swojej pracy muszą/powinni uwzględniać Polskę.
-
Moj komentarz
Moj komentarz ukazal sie na chwile, po czym zniknal.
Czy to problem techniczny czy tez zostaw celowo usuniety?
Hanna
-
Panie Łukaszu
myślę, że zanim ostrzela się Obamę za jego, przyznaję, krótkowzroczną - ale politykę, należy zapytać, co zrobił polski rząd, aby zmniejszyć nasze bezpieczeństwo. Otóż zrobił wszystko, co mógł. Potwierdziły się ostrzeżenia Kaczyńskich, alarmujące wypowiedzi Waszczykowskiego, zamierzony ruch słonia-Tuska w sklepie z porcelaną 04.07.2008. Tu trzeba szukać praprzyczyn tego krachu. Argumentów mieliśmy więcej niż potrzeba. Trzeba najpierw osądzić ten nierząd za to, że spróbował wielu tricków, aby pozbawić nas na wiele lat jedynej realnej możliwości zwiększenia bezpieczeństwa. W przedwczorajszej "Polsce" wspominał o tym Riki Ellison. Obama jest, pobędzie i wkrótce go nie będzie. W Stanach jest jeszcze wielu ludzi o nieuszkodzonym instynkcie samozachowawczym. Ale czy Polsce przytrafi się jeszcze raz taka możliwość w najbliższym x-leciu? Wątpię.
-
@Quantas
W nawiazaniu do tej statystyki PPP.
Nie jest przypadkiem, ze Stoglitz apeluje do G20
o to aby GDP zastapiono bardziej rozsadnym
wskaznikiem. Moim zdaniem podana przez Pana statystyka
jest czyms, co choc prawdziwe, jest bezuzyteczne
i mylace. Zarabiane pieniadze nalezy bowiem podzielic
na dwie czesci. Czesc potrzebna na zaspokojenie
elementarnych potrzeb ora zto co zostaje czyli to
co mozna zainwestowac. Wlasnie ta druga czesc
zarobkow decyduje o tym jaki jest poziom rozwoju
danego spoleczenstwa. Inwestowac mozna bowiem nie
tylko w "carskie swinki" ale w ksiazke, wyjscie do
teatru czy na koncert, itp.
Roznica pomiedzy Polska i krajami rozwinietymi polega
na tym, ze ogromna wiekszosc Polakow nie ma "luznych
pieniedzy". Ceny sa bowiem takie jak na zachodzie
a czesto nawet wieksze. Dla przykladu, znana mi
para mlodych i wyksztalconych ludzi z dzieckiem
zarabia calkiem dobrze. Kupno mieszkania (trzy pokoje
w komunistycznym bloku) oraz uzywanego samochodu
powoduje, ze po pracy to najczesciej siedza w domu
gdyz sa tym zalatwieni na bardzo dlugie lata.
W pewnym sensie ich "sila nabywcza" jest 0. - Nikomu
bowiem oni DODATKOWO zarobic nie dadza.
Patrzac na to jest mi ich szczerze zal i zmuszony
jestem myslec, ze to nie sa zadni "europejczycy"
tylko wiezniowie neoliberalnej doktryny Sorosa ktora
tak dzielnie wprowadza w Polsce rzad Tuska.
O ile Polska nie bedzie poziomem zycia doganiac
rozwiniete kraja UE to ludzie na zachodzie Europy
beda coraz bardziej sklonni aby przyznac razje
Niemca czyli uznac, ze Polacy po prostu marnuja
spory kawal ziemi w srodku Europy.
-
@Junona
Dziękuję. Walczę o lepszą porę, a tym samym lepszą oglądalność. Te godziny, jakie są teraz, są beznadziejne.
-
Panie Łukaszu,
Jest pan solidnym komentatorem, ale wydaje mi się, że ludzie pana pokroju to dzisiaj gatunek wymarły. Światowa głupawka na punkcie "amerykańskiego Mojżesza" jest odbiciem nowej odmiany demokracji (tzw. medialnej), która przewala się przez kraje zachodniej cywilizacji. Oparta jest ona na obrazkach i nagłówkach, a nie na logicznym myśleniu, więc masówka kupi cały ten szajs jakim sobą Obama prezentuje (tutaj mam nadzieję, że rzeczywiście projekt reformy zdrowia złamię tę nędzną prezydenturę). W Polsce z Tuskiem sytuacja jest niemalże bliźniacza.
Pozdrawiam,
-
@ Łukasz Warzecha
Pan sądzi, że Obama to naiwniak, a ja sądzę, że nigdy nie przestał być marksistą i wszystkim, co z tego wynika.
Z tej właśnie przyczyny uważam, że 17 września został wybrany świadomie.
Także 'bajdurzenie' obu sprzyjających Rosji panów w Polsce jest elementem tej samej gry, gry prowadzonej niezmiennie od początku całej historii.
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468



To, ze tarczy nie bedzie bylo jasne juz w dniu wyboru
Obamy. Polska dyplomacja miala wiec bardzo duzo czasu
aby sie na date ogloszenia tej decyzji przygotowac
- wynegocjowac z Ameryka i forme, tresc i to co
dostaniemy w zamian tak aby nie zrobiono z nas
posmiewiska.
Oczywiscie Sikorski postapil zgodnie zgodnie z tym
co mu neokonserwatysci "podpowiadaja" czyli nic.
Chodzi przeciez o to aby zgodnie z obietnica Polska
byla upokarzana tak dlugo az nie zgodzi sie zaplacic
te 65 miliardow dolarow.
No coz. Narod ktory "uwielbia" tak wybitnych politykow
jak Tusk i Sikorski jest traktowany tak jak na to
zasluzyl.
P.S. A tym, ze neokonserwatysta Asmus jest Polsce
przychylny to mnie Pan po prostu rozbawil. - Tacy
jak on sa perfekcjonistami w mowieniu czegos innego
i robieniu czegos innego.