Socpopulizm Platformy, czyli łżeliberałowie wynocha!
-
Z jednym się
-
@Krzysztof Leski
Też to mówiłem na początku. Ale to miało sens tylko w pierwszym okresie, może wczesną jesienią zeszłego roku. Potem to już były zwykłe kłamstwa.
-
@Łukasz Warzecha
Nieprawda, także i dziś lepiej, gdy Rostowski prognozuje +0.7% PKB i deficyt sektora rzędu 40 mld niż gdyby w imieniu rządu miał głosić -3 i 80.
-
Nobla dla Vincenta z ekonomii
czekam, czy minister Rostowski w końcu zająknie się chociaż, na jaki poziom szacuje wstępnie deficyt całej sfery finansów publicznych, a nie tylko budżetu
Budżety teraz będziemy tworzyć po zakończeniu roku fiskalnego. To wkład Vincenta do światowe ekonomii.
-
Panie Łukaszu
Pokładanie nadzieji w p. Prezydencie trąci naiwnością. Przecież pomiędzy wszystkimi partiami zasiadającymi w naszym sejmie nie ma wielkich różnic, jeśli chodzi o sprawy ekonomiczne. Prezydent jest taki sam.
-
Krzysztof Leski
W cywilizowanych panstwach dylemat polegajacy na tym
czy minister ma mowic bialymi czy czarnymi literami
rozwiazano juz dawno poprzez ustanowienie specjalnych
ponadpolitycznych (ponadpartyjnych) instytucji ktore
informuja o tym jaki jest stan budzetu.
Szefostwo takich instytucaji jest nie do ruszenia
o ile podawane przez nich "numerki" sa prawdziwe
i do natychmiastowego wywalenia na zbity pysk o ile
popelnia bledy.
A rzad i opozycja moze nastepnie mowic PRem ile tylko
chce i jak ktos im uwierzy to jego sprawa. Powazni
politycy i biznesmeni chca jednak znac prawde czyli
albo sami czytaja te (pewnie nudne) sprawozdania
albo wierza niektorym dziennikarza (niektorzy
dziennikarze zapracowali sobie na dobra reputacje)ktorzy umiec pisac "as is".
-
moim zdaniem
nie należy podnosić niczego teraz, a niedobory podatkowe(ok.30mld) zasypywać zwiększaniem deficytu i pożyczkami z MFW.
Oczywiście wszystko pójdzie na konto dzieci Łukasza Warzechy i nie tylko.
Grunt, że teraz jakoś tak "miękko" byśmy przez to wszystko przeszli.
No i nie zapominajmy, że gdy wzrost gospodarczy znów zbliży się do +7%, należy utrzymywać arcypotrzebną 30-miliardową tzw. kotwicę budżetową.
W końcu to jest niezaprzeczalny wkład prof.Gilowskiej w reformę finansów publicznych i trzymanie w cuglach rozdętych obszarów absurdalnych wydatków.
-
Wszyscy ekonomiści krytykujący rząd powinni wstapić do PiSu wg. Niesiołowskiego
Bardzo ciekawy pomysł po ostrym komentarzu Kołodki do działań rządu Tuska wygłosił Niesiołowski. Powiedział, że Kołodko powinien zapisać się do PiSu...
Niesiołowski każdego, kto krytykuje Tuska i PO zapisuje do PiSu, co jest nieracjonalne, bo jeśli większość Polaków zacznie Donalda i PO oceniać obiektywnie, to wszyscy oni musieliby się zapisać do PiSu...Gdzie wówczas geniusz transformacji politycznej Niesiołowski mógłby przenieść swoją osobę? Do jakiej partii? Skoro nawet Kołodkę zapisał do PiSu, to kto będzie następny? Bugaj? Gomułka? Większość ekonomistów? Za chwilę lizusy PO Balcerowicz, Orłowski i Petru też zaczną rząd krytykować i co z nimi Stefan pocznie? Do PiSu?...:)
Będąc w ZCHN nazywał PO wydmuszką, a potem do niej wstąpił jak Kaczyński nie chciał go w swoich szeregach.
-
@Krzysztof Leski
Chyba nie jest Pan aż tak naiwny, że rynki nie wiedziały i nie wiedzą co się dzieje.
Nie wiemy tylko my !
Pozdrawiam
-
Dla mnie nie jest niestpodzianką, że PO jest partią populstyczną
Przecież PO jest populistyczna i nieodpowiedzialna od dawna. Nawet, sam Donald przyznał, że jego partia działa nieodpowiedzialnie jeszcze przed wyborami w 2007. Tyle, że zaraz obiecał, że stanie się parią odpowiedzialna kiedy uzyska władzę. Niestety, obietnica ta podzieliła los wielu innych obietnic i zobowiązań PO.
Czy trzeba było czekać dwa lata, żeby to zauważyć?
-
Wujek Bulwa ministrem
Rozmaici moi przyjaciele to czasem rodzina tych ludzi tudziez ich klienci. Jeden z ministrów gospodarki czy finansów był ongiś szefem firmy należącej do kogoś z moich znajomych. Fatalnie nią zarządzał, firma upadła z hukiem. Kumpela teraz to opowiada jako anegdotkę gdy chodzimy po parku za ulicą Foksal.
Inny minister to w realu wujek Bulwa. Brzmi słodko.
-
@Łukasz Warzecha; @Krzysztof Leski
Zbyt poważne to sprawy, aby dawać taki tytuł. Uspokaja i myli przesłanie notki.
Po co te inwektywy?
Panowie po prostu nie radzą sobie z rządzeniem finansami i komunikacją w zakresie finansów Państwa.
Zgadzam się z Panem Krzysztofem Leskim o tyle, że każdy minister finansów prowadzi jakąś politykę informacyjną w zakresie prognoz - szczególnie PKB.
I to oczywiste, że nalezy zaprognozować wzrost - ale trzeba przygotować wariant budżetu także na spadek ... , bo przecież rządzić trzeba a nie zaklinać.
Natomiast ukrywanie informacji o rzeczywistym zadłużeniu Państwa obniża wiarygodność Polski,
(Grecy przecież podobnie zrobili przy wejściu do strefy Euro i kto im teraz wierzy...).
Dziś cokolwiek powie uspokajającego minister Rostowski nie będzie miało to żadnego znaczenia dla rynków finansowych i to chyba jest miarą jego porażki.
Pozdrawiam
Krzesimir
-
Panowie Wrzecha i Leski
Autostrada z Nowego Tomyśla do Słubic po czterech latach, licząc od momentu zerwania umowy przez rząd pisowski ze spółką J.Kulczyka, będzie wybudowana. W maju premier ostrzega ministra infrastruktury, że jeśli do końca czerwca nie zostaną podpisane umowy na budowę autostrad ( czytaj: autostrady nr 2)to zostanie on zdymisjonowany, koniec czerwca umowa zostaje podpisana. W związku z tym kilka pytań, pierwsze, czy nie wywierano nacisku na ministra odnośnie podpisania umowy z Autostradą Wielkopolską S.A.?, po drugie co sie takiego nagle wydarzyło, że umowa została tak szybko podpisana, mimo, że przez 2 lata rządów PO szukano innego, korzystniejszego rozwiązania dla skarbu państwa. Wreszcie po trzecie czy kontrakt wynoszący 1 mld 298 mln euro, tj. 12,2 mln euro za kilometr jest rzeczywiście najkorzystniejszy, warto przypomnieć ile wynosił koszt budowy 1 km autostrady w Portugalii gdzie 778 km autostrad wybudowano za mniej więcej 2,7 miliarda Euro. Wynika z tego, ze koszt wybudowania 1 km autostrady w Portugalii wynosił około 3,5 miliona Euro.
-
Autor
Ta mityczna "reforma finansów panstwa" to jeden z kilku zelaznych zaklęć które rzucały kolejne ekipy w okresach przedwyborczych. Kto o tym nie wspomniał ten był leszcz. A co ta reforma miałaby oznaczac nie wie nikt. Jak z tym Yeti któregoś ktos podobno kiedyś gdzieś widział.Ostatnio jakby ciszej wsrod kolejnych " reformatorów". To chyba jeszcze efekt kilkudziesieciu lat PRL-u gdzie ciągle cos "reformowano" i ludziom się utrwaliło ,że władza musi to robić inaczej jej nie ma.
-
Łużyce
Zdajesz sobie z pewnoscia sprawe z tego, ze w sieci
wytropic mozna kazdego.
Podziwiam wiec za odwage!!!
Roznica pomiedze 3.5 oraz 12.2 miliona euro za km
(a sa bardziej "drastyczne" przyklady) jest
wystarczajaco duza, aby zainteresowal sie toba
minister Boni - lub inny minister posiadajacy
"oficera prowadzacego".
Mozesz wiec miec klopoty. W POwazne sprawy czyli
w interesy wtracac sie bowiem nie wolno.
-
do Pana Leskiego
tym razem nie zgadzam sie z Panem, ze rola ministra finansow jest "jasnowidztwo" i zwalczanie czarnowidztwa. To moze byc rola premiera, PR-owcow, innych politykow.Rola ministra finansow musi byc PRAWDZIWA INFORMACJA dla przedsiebiorcow.
Niemal codzeinnie ogladam w tv niemieckiej tutejszego min.fin. Steinbruecka. Jest zawsze powazny zafrasowany. Jego informacje sa najczesciej - od roku - negatywne, pesymistyczne. Jest tak, poniewaz to wlasnie jego rola - trzymac lape na kasie i ostrzegac, przed popuszczaniem mocno przyciagnietego pasa.
Od razu gdy kryzys ujawnil sie ze swoja sila w 2008 roku tk wlasnie sie wypowiadal, poniewaz jego rola to nie jest - jak w rzadzie PO - sprzedawanie pulpy, balamutnych polprawd "ciemnemu ludowi", lecz informacje dla ekonomiki kraju.
I to jest wlasnie geeralna roznica z POlska - w Niemczech uprawia sie powazna plityke, w POlsce - czary mary, szamanizm.
Tusk i jego ekipa przypominaja mi bajki o Harrym Potterze. Dla mnie jest to smieszne, dla Was w Kraju - raczej tragiczne
-
@ Jacek
Pytania zaczynające sie na: czy?, nie są karalne, przypomnij sobie wystąpienie Leppera w sejmie w 2001 r. Liczę na łaskę pańską.
-
Łukasz Warzecha
Pisze Pan: "czekam, czy minister Rostowski w końcu zająknie się chociaż, na jaki poziom szacuje wstępnie deficyt całej sfery finansów publicznych, a nie tylko budżetu." Podejrzewam jednak, że domaga się Pan niemożliwego. Jeśli cała sytuacja w państwie podporządkowana jest wygranej w wyborach prezydenckich, to Rostowski zrobi wszystko, by wziąć katastrofę w finansach publicznych na przeczekanie. Szkoda tylko, że nie ma jakiejś, jak za Gierka, szczodrej instytucji międzynarodowej, która sypnęłaby takim groszem, że przez parę lat byłyby czary z konsumpcją i mała stabilizacja. Wtedy ludzie nosiliby Tuska i innych z gabinetu ciemniaków na rękach, nawet, jeśli po ich rządach przyszedłby potop.
Pozdr
-
@Łukasz Warzecha
Jałowa dyskusja z K.Leskim nic nie daje, bo zapatrywania pana Krzysztofa są ogólnie znane.
A swoją drogą rząd PO kłamał, kłamie i w przyszłości nie będzie lepiej, bo wszystko jest podporządkowane wyborom prezydenckim D.Tuska.
-
@Autor (i jemu podobnych)
Panie redaktorze, ani niczego odkrywczego pan nie napisal, ani zadnych sensownych wypowiedzi uzasadniajacych chocby tytul panskiego wpisu pan nie sprowokowal. A jak jest?
A tak:
1. Nie ma we wspolczesnej polityce w Polsce partii niepopulistycznej. To jest cecha "rozbuchanej" demokracji w socjologii z reguly zwanej ochlokracja
Dlatego robienie z tego zarzutu partii, ktora jednak (bo nie ma innego wyjscia!) walczy ze skutkami NIEZAWINIoNYMI kryzysu jest zalosne.
Propagowanie podejscie liberalnego w gospodarce w czasach kryzysu, w kraju tak doglebnie przezartym rakiem socjalistycznej roszczeniowosci jak Polska byloby somobojstwem. Co nie znaczy, ze partia, ktora chce uchodzic za liberalna nie powinna byla energiczniej czyscic administracyjnych przeszkod dla przesiebiorczosci. Niestety nie "czyscila". To zreszta zarzut pod adresem wszystkich sil politycznych w Polsce. Zadna z nich nie jest serio zainteresowana zdjeciem z Polski odium "panstwa bandyckiego", czyli panstwa uzywajacego swojego aparatu przemocy i kontroli (sadow, prokuratury, sluzb fiskalnych i administracji rzadowo-samorzadowej) w taki sposob, ze traktuje wlasnego obywatele jako swojego najwiekszego wroga i kazdym swoim dzilaniem stara sie go upodlic i ponizyc - w ten postbizantyjski i postottomanski sposob budujac "autorytet" tegoz panstwa...
a co do 40% progu podatkowego - to troche jak z podatkiem liniowym: w gruncie rzeczy znaczenia wsamo w sobie nie ma, ale jaka za to pozywka jest dla dyskutantow, czy raczej "dyskutantow".
2.Podsumowujac wiec:
nie zgadzam sie z P warzecha i jemu podobnymi, ze "po nas chocby potop" - bo do tego sprowadza sie kazda propozycja "aktywnej walki z kryzysem" i zdecydowanie optuje za odpowiedzilanoscia wobec naszych dzieci - oszczedzaniem tu i teraz a nie "potem i nie wiadomo czy w ogole".
Jedynym wyjatkiem moga byc finansowane z "deficytu budzetowego" wklady wlasne w budowe infrastruktury publicznej, na ktora mamy przewidziane srodki z UE.
To tyle ( na razie).
-
Panie Łukaszu
PiS nie przeprowadził reformy finansów publicznych? A kto, jak nie PO zablokowała taką reformę w poprzedniej kadencji? Pozdrawiam
-
Od 50mld zł do 100mld zł
Zależy kto mówi i jak liczyć.
O 50mld zł mówił już nawet otwartym tekstem Gleb Chlebowski.
Do tego nalezy doliczyć szybkie zadłużanie się samorządów, też przecież gwarantowane przez państwo.
Brak sukcesów jest dojmujący, a przedstawienie każdej głupiej obiecanki jako już DOKONANY fakt to rozpaczliwe tynkowanie tej rudery o nazwie Rząd Donalda Tuska...
-
@łużyce
To wszystko jest przecież robione pod naszych.
Kulczyk zwyczajnie zaszantażował Rząd, który sobie nie mógł pozwolić na brak A2 na EURO2012, a cena jest z kosmosu, o czym świadczy analogiczny przetarg na A2 Stryków-Konotopa.
Podobnie na A1 - kiedy Polaczek darł koty z GTC grzmiał, że będzie to najdroższa autostrada w Europie. I teraz okazuje się, że miał rację - od wczoraj za 89km płacimy 17,5zł!!
Będą jeździć tylko ciężarówki, a KFD i tak za to zapłaci.
Wbrew pozorom program budowy dróg jest tylko zabiegiem PRowym. Medialnie fajnie wygląda, że A1 i A2 się zepną (choć pewnie się nie zepną), a A4, A8 i A18 będą prawie skończone, ale w kontekście potrzeb Polski zasadnicze znaczenie mają połączenia międzymiastowe Warszawa-Białystok, Gdańsk, Wrocław; Poznań-Szczecin-Wrocław, Gdańsk-Szczecin, etc, a tego nie ma i nie będzie jeszcze z 5-7lat.
-
@łużyce
Ja bym dodał pytanie czy zostanie tak samo zbudowana jak wcześniej zbudowany kawałek. Który po ok 4 latach po oddaniu trzeba było gruntownie remontować (wymienić nawierzchnię).
-
@Krzysztof Leski
Jeżeli "i dziś lepiej, gdy Rostowski prognozuje +0.7% PKB i deficyt sektora rzędu 40 mld niż gdyby w imieniu rządu miał głosić -3 i 80",
to lepiej było gdy podawał w imieniu rządu +3,6 czy 3,7 % PKB, niech poda teraz deficyt np 10 albo 5;
jeśli można deficyt wyrzucić częściowo poza budżet co w tej chwili rząd PO już praktykuje.
Co z tego, że to "i smieszno i straszno", przecież to tylko prognozy
- może z gatunku samosprawdzających się ?
Zaiste wielka jest potęga i pokusa kreatywnej księgowości oraz manipulacji ekonomicznych, czego jako skromny inżynier nie jestem w stanie ani docenić ani uszanować. Cóż, prawa fizyki nie są tak
"elastyczne" i względne jak tzw. prawa ekonomii.
To co Pan popiera to się nazywało w PRL propagandą sukcesu i nie wiem jak Panu, ale mnie się to nie podobało.
Jak ma być (jest) kryzys wolę wiedzieć, że ma być (jest) kryzys i nie chcę być traktowany przez "oświeconych polityków" jak babcia z piosenki Młynarskiego.
-
Osska, Berratu
Sukces gwarantowany, wystarczy zobaczyć mapę. Sądzę, że z Nowego Tomyśla do Swiecka Chińczycy wybudowaliby już do końca 2009 r. Ze Strykowa do Konotopy dociągną jakoś, a od Piotrkowa do Katowic jest Gierkówka. Przez 3 lata 200 km., sami bywalcy Salonu24 mogą wybudować jeszcze wiecej, mając do dyspozycji tylko trzy łopaty, dwa kilofy i jeden barakowóz. To będzie wydarzenie epokowe, porównywalne z budową Gdyni, centralnej magistrali kolejowej i COP-u. Wypadnie średnio 1 km przez tydzień, szkoda gadać.
-
> LW
Przychody z PIT to ponad 10% wszystkich przychodow budzetowych. Nie odgrywaja wielkiej roli?
Rostowski progrnozuje deficty finansow publicznych na 4,6% PKB. Komisja Europejska na 6,6%. Gdzie tu jest ukrywanie czegokolwiek?
Projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych (zakladam, ze o tym mowisz, piszac o 'pichconym jakims projekcie') jest w sejmie. Ale nie ma to wiekszego znaczenia dla finansow publicznych. Wazniejsze sa reformy emerytu, rent, sluzby zdrowia, administracji. Jakies dzialania w tej materii zostaly przeprowadzone, niestety za kazdym razem trzeba przebijac sie przez weta prezydenta.
-
"Tymczasem czekam, czy minister Rostowski w końcu zająknie się chociaż, na jaki poziom szacuje wstępnie deficyt całej sfery fina
"Tymczasem czekam, czy minister Rostowski w końcu zająknie się chociaż, na jaki poziom szacuje wstępnie deficyt całej sfery finansów publicznych, a nie tylko budżetu. Oj, moglibyśmy się porządnie przestraszyć."
Pan Olechowski już się chyba przestraszył i zawolał poszukać bezpieczniejszego drzewa. Myślę, że to pierwszy poważny sygnał dla stopniowego zwijania parasola. Nawet "ludzie wpływowi" nie chcą przecież na koniec dostać po tyłku.
PO pozostają jeszcze "pożyteczni idioci" i "sawickie".
-
> p. Krzysio Leski
"Nieprawda, także i dziś lepiej, gdy Rostowski prognozuje +0.7% PKB i deficyt sektora rzędu 40 mld niż gdyby w imieniu rządu miał głosić -3 i 80."
Panie Krzysiu, czy nie lepiej byłoby, gdyby min. Rostowski prognozował nie plus 0,7% PKB, a plus 7,0% i nie deficyt sektora, jeno jego nadwyżkę? Zasypiałby Pan z tymi informacjami jeszcze smaczniej, a spał z głębokim uśmiechem na licu. A i inwestorzy zagraniczni cmokaliby z zachwytem nad rządową ekonomią. A w razie czego można by powiedzieć, że kserokopiarka pomyliła kolejność cyfer (0,7 -> 7,0). Cwierćinteligentów, którzy tego u nas nie zauważą jest dość.
-
@Grzegorz P.
"Jakies dzialania w tej materii zostaly przeprowadzone, niestety za kazdym razem trzeba przebijac sie przez weta prezydenta."
Bez podania przykładów takie sformułowania są zwykłą manipulacją. Proszę podać jakie działania zostały przeprowadzone i co Prezydent zawetował, że Tusk nie może zreformować państwa.
-
@Autor
> Formalnie zatem go nie obciążają, ale faktycznie – i owszem, bo gwarantem zawsze pozostaje w końcu państwo.
Nie jestem pewny, czy gdzies jest zapisane, ze zobowiazania ZUSu wobec bankow udzielajacych kredytow ZUSowi gwarantuje panstwo. Stawiam, ze tak nie jest zapisane.
-
@Krzysztof Leski
Panie Krzysztofie. Nie można narodu chronić kłamstwem. Im więcej wiem tym lepiej mogę się przygotować.
Niepewność na rynkach to wzbudzały kłamstewka rządu gdy było widać że zaczyna się robić smrodek.
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468



Co do reszty (40% PIT, reforma finansów) - powtarzam to w kółko, zgoda, szkoda gadać...