Kataryna vs. Czumowie dwaj
-
Krzysztof Czuma jak pełnomocnikiem ojca przeciwko 'Rz'
-
@Freeman
Wydaje mi się, że tego próbowałem, ale to nic nie dało. Ale sprawdzę jeszcze. Dawno to wklejałem, teraz Makowski ma już nowe piosenki.
-
Autor
Wg mnie cala w calej tej historii nie jest istotne, czy kataryna jest "anonimowa" czy nie, ale fakt, ze polityk, wysoko postawiony urzadnik solidaryzuje sie z, wyrazonym (takze grozbami!), atakiem na p r z e k o n a n i a, opinie, wolne slowo, wyrazone przez szeregowego wyborce.
Drugim istotnym aspektem calej sprawy jest fakt, ze zaatakowano wlasnie kataryne, choc na temat Andrzeja Czumy wiele osob wyrazalo sie w Salonie krytycznie( w tym i ja, ktora podaje swoje dane publicznie na zyczenie i niejednokrotnie to tu w Salonie zrobilam).
Jesli kataryna- jak chce min. Czuma - jest rzeczywiscie kims malo istotnym, to PO CO ta cala afera??????
Oczywiscie, my wiemy ( a i z pewnoscia wie Ksysio) kataryna NIE JEST kims malo istotnym - jest ciekawie piszaca blogerka, w blogosferze autorka silnie opiniotworcza, ktora porzadnie nabruzdzila co najmniej paru uwazajacych sie za Nietykalnych.
Ciesze sie, ze kataryna rozwaza ujawnienie sie, chcialabym ja poznac, spotkac osobiscie kiedy ( moze) jesienia bede w Polsce.
W jakis sposob, kiedy mysle o katarynie kojarzy mi sie Erin Brockovich... cos zdecydowanie laczy te dwie niezwykle baby:)
http://en.wikipedia.org/wiki/Erin_Brockovich_(film)
Kaska
-
@Łukasz Warzecha
Wbrew temu co Pan pisze sprawy anonimowosci w sieci nie sa sprawa drugorzedna. Afer(k)a Czuma versus Kataryna bedzie zyla kilka dni. Blogowa anonimowosc bedzie zawsze wywolywala emocje w wypadkach oskarzen osob, czesto publicznych, ktore chca dochodzic swoich praw obrony zagwarantowanych przepisami prawa cywilnego. Tak dlugo jak "immunitet" zwiazany jest z brakiem mozliwosci obrony w procesie sadowym tak dlugo bedzie wywolywalo emocje wyrazanie osobistych opinii z ukrycia.
Nowe medium jakim jest internet stwarza nowe mozliwosci jesli chodzi o wolnosc wypowiedzi. Ale w zwiazku z tym wymaga modyfikacji lub stworzenia nowych przepisow prawnych chroniacych i zabezpieczajacych mozliwosci poslugiwania sie tym przywilejem.
-
moje potyczki
moje potyczki z portalem gazeta.pl i wymiarem sprawiedliwości są takie,że Kataryna nie powinna się bać,ale tak było co nie znaczy ,że trynd się nie odwróci nagle ;-)
Pozdrawiam
-
>Warzecha
Trochę pan przesadził z tymi mozliwościami procesowymi Czumów, jest roszke inaczej. Niech pan zwróci uwagę, ze Andrzej Czuma zajął stanowisko odnośnie popisu swojego synalka dopiero gdy GW określiła swoje stanowisko w tej sprawie, a zrobił to redaktor Wroński. To ta gazeta mozliwości procesowe i sedziowie sądzą po linii przez tę gazetę wyznaczoną. Jak na mój gust wpis Wrońskiego bardziej obraża kataryne i każdego normalnego blogera niż młodzian.
-
Panie Redaktorze,
w Polsce mamy władzę ustawodawczą,sądowniczą i gazetowyborczą,więc jeśli chciałby Pan uzyskać wywiad od członka obecnego rządu,który jako niepisowski spełnia standardy europejskie musiałby się Pan przewerbować na Czerską,co znając pańskie poglądy odbijające się w pańskiej publicystyce jest raczej nie do spełnienia.W związku z powyższym,jak mawiał niekwestionowany autorytet moralny i w ogóle Janusz Kaczmarek nie należy liczyć na rychły wywiad Pana z min.Czumą.
-
Ostatni
Chcesz moj telefon?
A prosze bardzo: ( 204) 231 44 24.
Podawalam go publicznie pare razy - i dom jakos stoi. Uprzedzam - niezle ubezpieczony;)
To nie problem w Kanadzie znalezc adres, kiedy sie zna telefon.
Zapraszam,
Kaska
-
Ostatni
Uprzedzam, ze lubie robic sobie zdjecia ze slawnymi ludzmi.
;)
Kaska
-
@ ŁW
W ramach eksperymentu myślowego.
Gdyby politycy PiS ciągali się po sądach z peowcami za opinie, to ludzie pokroju Niesiołowskiego, czy naszej RRK, dawno by już w pierdlu miski szorowali.
pzdr
-
@ Autor
Ma Pan racje, AROGANCJA - to jest właśnie paliwo pana Adrzeja Czumy. Padały tu na salonie sugestier, że synalek może być przez siły trzecie manipulowany.Otóż on jest niewątpliwie manipulowany arogancją tatula. Tak przynajmniej ja to widzę. i to nie tylko na podstawie tej ostatniej sparwy, ale i na podst. innych jego wystąpień (kilka meisięcy temu przytoczonyhc przez Pyzola).
Mam bardzo prosty, niemal mechaniczny ogląd świata zmaterializowanego - jaki input, taki output. Dlatego nie widzę fizycznej możliwości, aby negatywny input ministra Czumy miał dać pozytywny output w postaci wyczyszczenia Stajni Augiasza, jaką bez cienia przesady jest ten resort.
Spójrzmy Prawdzie w oczy.
-
@ Autor - Post Scriptum
Z naciskiem zaznaczam, że moje opinie o min. Czumie nie są uwarunkowane politycznie.
-
parę uwag
1. "bycie blogerem, anonimowym czy nie, nie daje żadnego immunitetu. Pozostają oczywiście kwestie czysto prawne – np. ta, czy na potrzeby pozwu cywilnego można się domagać udostępnienia przez właściciela platformy blogowej odpowiedniej dokumentacji. Lecz to w gruncie rzeczy kwestie drugorzędne."
No, o tyle pierwszorzędne, że w opinio communis anonimowość daje immunitet faktyczny. Zaś próby jej zdjęcia są atakowane - a to z powołaniem na wolność wypowiedzi, a to z powołaniem na wolność prasy itd. Wcale nie jest oczywiste, że osoba pomówiona na blogu ma realną możliwość dochodzenia swoich praw, w szczególności pozwania anonima (zwykle może co najwyżej poprosić właściciela platformy o usunięcie wpisu). Więc byłbym ostrożny z odfajkowaniem tematu bezkarności anonimów.
2. Co do Czumów - ani Czuma nie nadaje się na ministra ani jego syn na pełnomocnika. Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. I podobnie jest z kompetencjami tych panów...
3. Co do political fiction -no cóż, kiedy Pana Prezydenta obrażał jakiś menel, to jego brat nie wysyłał do nikogo maili, tylko sprawą zajął się prokurator. I tu widać na czym mogłaby polegać subtelna różnica, pomiędzy nadużyciem władzy (gdyby zamiast pisać maile do Jankego, ustaleniem tożsamości Kataryny zajęli się panowie, którzy potrafią to zrobić bardzo szybko - co zresztą całkiem niedawno wykazali znajdując autora przecieku testu gimnazjalnego w ciągu kilkunastu godzin) a pieniactwem i brakiem kultury.
-
@ Ostatni
A wcale, że bo nie. To Ty jesteś gupi.
-
@wasylzly
Można oczywiście udawać, że prokurator potraktuje swojego zwierzchnika, prokuratora generalnego, tak samo jak każdego obywatela i np. odmówi wszczęcia postępowania z jego doniesienia. Można też twierdzić, że żyjemy w kraju pokrytym gęstą siecią autostrad albo że ziemia jest płaska. Wolno Panu.
Co do wywiadu, ministrowi oczywiście wolno odmówić. Tyle że robiąc z nim wywiad nie czynię tego dla własnej satysfakcji, ale rozmawiam w imieniu moich czytelników, a tych jest całkiem sporo. Można zatem powiedzieć, że pan minister domówił właśnie rozmowy niemal 500 tysiącom ludzi. Ale i to oczywiście mu wolno. Tak się kształtuje swój obraz wśród wyborców.
-
Sytuacja prawna jest jasna
Nie ma prawnej możiwości, aby minister Czuma uzyskał dane kataryny. Nie ogranicza to wszakże jego sytuacji procesowej.
Może bowiem wystapić z powództwem o ochronę dóbr osobistych przeciwko właścicielom salonu24. To oni, publikując wypowiedzi kataryny,biorą za nie odpowiedzialność cywilno-prawną.
Jeśli delikt istotnie miał miejsce, to minister Czuma wygra sprawę w sądzie i uzyska pełne odszkodowanie i zadośćuczynienie. Bez względu na anonimowość kataryny.
Jeśli zaś deliktu nie było,
to minister Czuma przegra sprawę w sądzie także wtedy, kiedy dane kataryny zostaną ujawnione.
Syn ministra niepotrzebnie więc zagmatwał bardzo prosty stan faktyczny.
Co więcej, używając epitetów pod adresem blogerki, sam naraził się na odpowiedzialnoć cywilno-prawną.
Obecnie kataryna może ujawnić swoje dane, ale tylko po to, aby sama pozwać Krzysztofa Czumę z tytułu naruszenia jej dóbr osobistych.
Taki jest więc stan prawny sprawy na dziś i inny nie będzie.
Są możliwe dwa procesy. Jeden - z powództwa Andrzeja Czumy przeciw salonowi24 i drugi z powództwa kataryny przeciw Krzysztofowi Czumie.
Pozdrawiam
-
panie Lukaszu
Uwazam ze w internecie powinna istniec niczym nie skrepowana wolnosc slowa. Co innego wypowiedz np. Lukasza Warzechy, ktory jest dziennikarzem takiego czy innego pisma czy tv, a co innego anonimowej Kataryny z ktorej zdaniem z definicji nie trzeba sie liczyc. Nalezy je traktowac tak, jak komentarze na Onecie czy zaslyszane w tramwaju. Wiec czego tu sie czepiac?
Prosze sobie przypomniec co tu sie dzialo gdy rzadzil PiS. Jakie obrazliwe rzeczy wypisywali tu blogerzy nt. Kaczynskich. I co? I nic. Jak sie ktos pcha do polityki musi sie liczyc rowniez ze zlosliwymi czy chamskimi komentarzami. Oczywiscie dopoki sa anonimowe, czyli z definicji niezbyt wiarygodne.
-
Ostatni
Zrobie ci glupi dowcip, choc bynajmniej nie oszukuje - w y c h o w a l a m sie na tekstach Michnika i Kuronia, ktore publikowalo tzw. podziemie, w tym - NOWa.
W sporym stopniu dzis wiec jestem kim jestem dzieki nim.
Pobij Adasia za to!;)
Kaska
P.S. i to by bylo na tyle. Robisz sie nudny. Bye!
-
@ Ostatni
Może jeszcze mam Ci podać swoje dane? :)
To była ironia, Ostatni. Podobnie jak poprzedni koment.
pzdr
-
Ostatni
Możliwość pozwania Krzysztofa Czumy przez katarynę jest oczywista.
Nieważne, że kataryna jest anonimowa.
Pan Krzysztofa Czuma obrażał osobę ukrywającą się pod pseudonimem kataryna, ale z intencją, aby obelgi dotarły do rzeczywistej Janiny Kowalskiej i zabolały ją.
Janina Kowalska może więć pozywać Krzysztofa Czumę i udowadniać w pozwie, że jej dobra osobiste zostały naruszone.
Kwestia, czy sąd przyznałby rację Andrzejowi Czumie lub katarynie to już inna sprawa. Zapewne się nie dowiemy, gdyż do żadnych procesów nie dojdzie, ale, jak napisałem, sytuacja formalno-prawna jest jasna.
-
@ Ostatni
Jezu, weź mnie nie rozśmieszaj tym swoim patosem
pa
-
@Futrzak, Ostatni
Ja jestem glupi, Ty jestes glupi, On jest glupi....
-
@ Lchlip
Cóż... :)
-
" 99% z nich (tych wychowanych) zabija"
:))))))
-
Futrzak
Boj to jest ich OSTATNI...
;)
Kaska
-
@Futrzak
:) rowniez.
-
Nie ma sprawy, jest tylko chamstwo i nadużywanie pozycji
Jeśli minister Czuma chce wytoczyć sprawę Katarynie to ma do tego prawo i jako minister sprawiedliwości powinien wiedzieć że to nie on a prokuratura może zarządać od S24 ujawnienia danych osobowych Kataryny lub logów serwera umożliwiających ustalenie tychże danych. Jeśli robione jest to przez syna to mamy do czynienia z próbą nadużycia władzy a pamiętając jakie zostały użyte epitety dodać należy że robione jest to w sposób chamski.
Brak danych osobowych Kataryny w niczym nie przeszkadza w wytoczeniu procesu. Czy jeśli ktoś nas okradnie czy po prostu da po twarzy na ulicy to nieznajomość jego tożsamości jest jakąkolwiek przeszkodą w zgłoszeniu na policję??? Nie bądźmy śmieszni.
-
@ Łukasz Warzecha
Powiedzmy to tak: został Pan zaliczony do "gawiedzi", o której tak kwieciście wypowiadał się niedawno Czuma.
Nie mówiąc już o pańskich czytelnikach - to już "gawiedź do n-tej". Jeśli jednak będzie zgoda na wywiad, niech Pan o to zapyta.Już się zakładam, że usłyszy Pan coś ciekawego.Na swój specyficzny sposób Czuma jest...hmmm...użyję wytrycha - "poczciwy".
Problem bardziej ogólnej natury w tym, że Czuma nie spadł na tuskowe łono z Księżyca.
Nie jestem absolutnie wielbicielką Ćwiąkalskiego, ale tylko głupcy odwołuja ministra na podstawie idiotycznego, niesprawdzonego artykułu prasowego. Bo o Pazika tam chodziło najmniej - nie był pierwszy, dość łatwo można było się wyłgać służbami penitencjarnymi, podnieść tysiączne larum w temacie "Ziobro", itd.
Rząd zwykł "jakoś się wyżywiać", więc raczej nie chodziło też o domniemaną kiełbasę od Stokłosy. Chyba żeby jednak...:):):)?
Panie Redaktorze, nie da się pominąć tego problemu.Czuma okazał się sterowalnym aparatczykiem już w Komisji - i bardzo się przydał Tuskowi, jako "człowiek zależny". Ćwiąkalski ma gdzie wrócić, Czuma - nie. Ćwiakalski ma coś w głowie, Czuma - nie bardzo, czego chyba nie potrzeba udawadniać. Przecież nie będę Panu tłumaczyć metodologii komunistycznej: funkcyjnym ( zwłaszcza "potrzebowskim") - wszystko, p ó k i są funkcyjnymi.
Przydatność "użytecznych głupców" ocenił już Lenin.
Co do Kataryny - procesu nie będzie. Ale...
-
@IV minus
Roznica miezdzy prawem karnym a cywilnym. Roznica miedzy przestepstwem a potwarza, znieslawieniem, zniewazeniem.
-
@Ostatni nie obalaj tak szybko komunizmu
bo nie będzie miał kto tej służby wojskowej co to ostatnio węszy niańczyć.
Kuroń był socjalistą jeszcze w szkole.
Kilka lat temu w Kanadzie zmarł pewien polski alpinista który o tym fakcie pamiętał.
-
@Ostatni jeszcze mała uwaga jak robisz rusycyzmy
'90% wychowali się'
to miej świadomość, że inni to zauważają.
-
"Ziemia jest płaska"
Jak ktoś się uprze, może też twierdzić, że Łukasz Warzecha zamieściłby ten wpis i w takim samym tonie, gdyby Andrzej Czuma zgodził się na wywiad.
-
@ Ostatni
Ja napisałem komentarz, na który Ty niezmiernie bystro odpowiedziałeś w stylu - a Kaczor też jest gupi. W STYLU, nie DOSŁOWNIE. I to dziecinne przerzucanie się skomentowałem w następnym komentarzu, a Ty się przyjebałeś, że kogoś nazywam głupkiem (nb. GUPI, a nie GŁUPI - powtarzam, IRONIA!).
Nie wiem, liczysz na to, że komuś się nie będzie chciało przeskrolować i sprawdzić :)
"a 99% z nich (tych wychowanych) zabija, kradnie,pażąda żeon bliźnich swoich,lub przynajmnie czyni falszywe swidectwa wobec bliźnich swoich)."
Ostatni to morderca, gwałciciel i złodziej, lub przynajmniej zagubiony człowiek :)
Zastanów się jaka jest wartość takiego stwierdzenia.
darz bór
-
Łukasz Warzecha
1. "emocjonalne mejle syna ministra Czumy mogę sobie tłumaczyć jedynie skłonnością do pieniactwa"
A może po prostu prawda boli i jest niewygodna?
2. Zmiany proponowane przez rząd Tuska zmierzające m.in. do podporządkowania władzy sądowniczej władzy wykonawczej, to nie żadna próba uporządkowania stanu sędziowskiego, tylko typowe dla partii o zapędach totalitarnych zagarnianie wszystkich sfer państwa i życia. Oni nas tak kochają, że oddechu złapać nie możemy.
-
Kłopoty z logiką
Jeżeli ma złożyć pozew, co Pan sugeruje, to nie ma mowy o uprzywilejowaniu w postępowaniu prokuratorskim, a jedynie sądowym. A że sędziowe go wybuczeli, to raczej miał by trudniej niż łatwiej.
PS W sprawie ojca Ziobry prokuratura zarządziła 6 ekspertyz, zna Pan inne sprawy Kowalskich gdzie było 6 ekspertyz?
-
@*andy
"Żenujące są też wypowiedzi min. Czumy na temat kataryny w wywiadzie dla tvn. Pokazuje, że jest intelektualnie mocno ograniczonym, małostkowym człowieczkiem"
Dlatego własnie jest niebezpieczny i nie powinien nigdy (podkreślę: NIGDY) pełnić zadnej funkcji dającej mu władzę nad ludźmi.
-
poprawka do opisu
tworzenie scenariusza typu "gdyby to działo się za rządów PiS" tym razem jest nie na miejscu o tyle, że "duże media" jednak się sprawą zajęły w kontekście w sumie negatywnym dla Czumy (czyli mniej więcej tak, jak - pewnie - byłoby gdyby zamiast Czumy chodziło o Ziobro). Nie miejmy jednak złudzeń: sprawa zaistniała tylko dlatego, że Czumy nie lubi spora część establishmentu medialnego (nie lubi, już choćby dlatego, że zastąpił Ćwiąkalskiego). Coś mi mówi, że gdyby na Katarynę zagiął parol - powiedzmy - Schetyna, to Kataryna zostałaby pożarta przy milczeniu mediów (poza "Rzecząpospolitą", w której czynny jest Igor Janke). Uwierzę w pryncypialność mediów gdy dojdzie do starcia bloger-ktoś z salonu III RP i media wesprą blogera...
-
@Ostatni to spore upośledzenie nie móc pisać poprawnie po polsku
Jeżeli bowiem o to chodzi to właśnie tam gdzie władza sowiecka kopała najsilniej ludzie rosyjskiego uczyli się niechętnie.
Jakieś szalenie śmieszne tłumaczenie.
Uczyli się za to chętnie ci co współpracowali.
Kłaniam się
-
@Kisiel
Przepraszam, ale jaka prawda? Że Kataryna to wredny babsztyl, a ktoś tam inny - sk...syn? W takim, Pana zdaniem, tonie powinien pisać ktokolwiek do kogokolwiek?
-
@wasylzly
"... Czy moglby Pan podac przyklad takiego uprzywilejowania w polskim orzecznictwie ? ..."
no koles, wez przestan ... pierwszy z brzegu przyklad: tak zwana pomrocznosc jasna ... na jakim ty swiecie zyjesz dzieciaku?
-
@tad9
Trafna ocena i generalnie się zgadzam. Ale ton mediów obecnie jest jednak znacznie łagodniejszy, przyzna Pan, niż byłby w razie gdyby chodziło o Ziobrę i jego brata.
-
@Ostatni socjalizm to przedmiotowy stosunek do człowieka
podstawą ideologiczną tego socjalizmu który dotyczy Michnika czy Kuronia jest MATERIALIZM.
Tak pusty, jak tylko materializm być potrafi.
Np najpierw robi się z człowieka przedmiot ewentualnie on sam z siebie ten przedmiot robi- a potem ów przedmiot czyni się bożkiem.
Taki złoty cielec.
I to jest właśnie filozofia smutnych panów.
-
@Ostatni - jeszcze jedno
jeśli nadajesz z Białorusi to tym bardziej dziwi dlaczego tak usilnie bronisz ekspansji władzy na środowiska blogerskie.
-
@tad9 'pryncypialność' mediów to ten sam materializm
jest kryzys- a media odczuły to najsilniej bo już na samym początku najwięcej ludzi pozwalniały.
Każda afera to dla nich pieniądze. Normalnie blogosfera jest konkurencją- ale tu są dwie sprawy do załatwienia - nielubiany - faktycznie Czuma (co w żaden sposób jednak nie dowodzi że miałby intencje ruszenia czegoś w korzystny sposób dla obywatel) i właśnie możliwość podwyższenia czytelnictwa czy też oglądalności.
Zważ na jedno- i Czuma (zwący tvn24- zacną telewizją) i Kataryna korzystać muszą z mediów 'mainstreamowych' aby sprawę dalej ciągnąć.
-
@ Ostatni
Wiesz co? Rób jak chcesz. Zainteresowani sobie mogą przejrzeć tę "dyskusję" i wyrobić sobie zdanie. Ja odpadam, życie jest za krótkie, żeby je marnować na utarczki z jakimś nadętym upierdliwcem. Szczerze żałuję, że się w to w ogóle wdałem. Przepraszam właściciela bloga za śmiecenie.
EOT
-
@ galopujący major - "W sprawie ojca Ziobry prokuratura zarządziła 6 ekspertyz"
Proszę podać źródło tych informacji.
Ja znalazłam coś zupełnie innego:
Zbigniew Ziobro postanowia na własną rękę zwrócić się do specjalistów po obiektywne opinie. Zdobył w sumie cztery ekspertyzy: dwie z USA, po jednej ze Szwecji i Izraela. Te są druzgocące dla polskich lekarzy. We wszystkich z nich pojawia się jeden zarzut: popełniono mnóstwo błędów.
„Wybór leczenia wielonaczyniowej choroby wieńcowej metodą PCI był niezgodny z ówcześnie obowiązującymi standardami, stanowiąc wykroczenie przeciw zasadom medycyny opartej na dowodach naukowych” – czytamy w ekspertyzie z uniwersytetu w Uppsali w Szwecji. Końcowe zdania tego dokumentu nie pozostawiają żadnych wątpliwości: „Tragiczny rezultat postępowania leczniczego w przypadku pacjenta Jerzego Ziobry był konsekwencją powtarzających się błędów w procesie terapeutycznym, poczynając od pierwotnej decyzji w kwestii wyboru optymalnej metody leczenia (pacjent powinien być operowany), poprzez narastające negatywnie efekty kolejnych powikłań doprowadzające do zawału serca, a kończąc na urągającym zasadom bezpieczeństwa pacjenta transporcie do pracowni hemodynamiki”.
Całość sprawy śmierci ojca p. Ziobry w ujęciu chronologicznym:http://www.efakt.pl/Tata-Ziobry-umarl-przez-lekarzy,artykuly,34322,1.html
W uzupełnieniu dodam, że w listopadzie 2008 roku
Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim ponownie wszczęła śledztwo w sprawie śmierci ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/swietokrzyskie_sledztwo_w_sprawie_ojca_ziobry_79541.html
-
@ Ostatni - tzn. na własną rękę i za WŁASNE pieniądze
zwrócił się do autorytetów medycznych o wydanie opinii w sprawie przyczyny śmierci ojca.
Zadowolony?
-
Dziwię sie,że prywatne spory Czumowie załatwiają słuowo.
Gdzie my żyjemy ???
-
DUSZNO ;(
Jak by na to nie patrzeć, w cywilizowanych krajach jest coś takiego jak wolność słowa, a debata jest w takich krajach czymś wręcz pożądanym. Jako bloger Kataryna bynajmniej nie jest wyjątkowo agresywna, wyróżnia się jedynie tym, że wyjątkowo starannie stara się podpierać swe przypuszczenia czy przekonania konkretnymi argumentami. Nawet jeśli się z nią nie zgadzamy, trzeba to jej przyznać. Pod tym względem wyróżnia się od większości innych anonimowych blogerów, ba od pewnie większości dziennikarzy (nie mam tu na myśli tych w Salonie24.pl)znanych z imienia i nazwiska, oraz polityków, a nawet ministrów i niektórych marszałków Sejmu. Nie widzę żeby cokolwiek napisała, co zasługuje na pozew. Zachowanie ministra sprawiedliwości i jego syna, pełnomocnika, to kliniczny przykład arogancji władzy, którą koniecznie trzeba tępić zanim ta duchota cały naród i demokrację nie stłamsi.
-
@Łukasz Warzecha
Bardzo dobra notka. Widać, poza jakimś skrawkiem establishmentu, Czuma nie może nikogo przekonać do swojej głupiej wersji. Pozdrawiam :)
-
Tad9
Wydelikacasz. Synalek-kretyn dał fantastyczny pretekst, wreszcie będzie można ojczulka zastąpić, kimś o solidnej wiedzy prawniczej, doświadczeniu politycznym i nieposzlakowanych ubeckich korzeniach. A co najważniejsze, ze stajni Schetyny. Powinny się wreszcie skończyć kłopoty z kastrowaniem IPN i rozpanoszeniem się sędziów, prokuratur itp.
-
@Ostatni niestety znam dość dobrze środowisko kresowe
bądź łaskaw trollować gdzie indziej.
Strasznie dalekie te wasze kresy.
-
@Ostatni wiesz co oznacza na Kresach słowo nadusić?
Naduś sobie guziczek wstrzymania bo podobnych bzdur to chyba nikt nie czytał.
-
@ Ostatni - słowo "zdobył" możemy zastapić "uzyskał"
I będzie po problemie.
"Zbigniew Ziobro uzyskał ekspertyzy zagranicznych biegłych, z których wynika, że jego ojciec mógłby żyć, gdyby nie błędy lekarzy."
całość:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ziobro-przedstawil-quasi-opinie-ws-smierci-ojca,wid,10184703,wiadomosc.html?ticaid=18093
-
Kopniak dla Czumy
Minister sprawiedliwosci powinien w trybie natychmiastowym wyleciec ze stanowiska. Z blizej nam nieznanych powodow PO kompromituje sie pozwalajac mu na dalsze urzedowanie. Kto w tym kraju ma tak wielkie wplywy, by zapewnic ochrone zalosnemu nieudacznikowi o nazwisku Czuma? Jesli w Polsce nie wiadomo, co jest grane, to chodzi albo o pieniadze albo o Kosciol katolicki.
-
Cóż to nie ja podoficeruję w kwestii tego co lubi np autor bloga
kiepsko was szkolą.
Nota bene tego typu rusycyzmy- gramatyczne robi wiele nacji uczących się języka polskiego jako drugiego.
How about switching to your mother tongue? A?
Życzę miłego dnia.
-
@ Ostatni - "dlaczego autor tamtego tekstku napisał: "Ziobro zdobył..."
Nie ja jestem autorem tamtego tekściku, więc swoje wątpliwości skieruj pod właściwy adres.
Pozdrawiam!
-
Entschuldigung, hab's vergessen
Ihr seid im Englisch nicht so stark als im Russisch ;)
-
@Marek Błaszkowski
"Pan Krzysztofa Czuma obrażał osobę ukrywającą się pod pseudonimem kataryna, ale z intencją, aby obelgi dotarły do rzeczywistej Janiny Kowalskiej i zabolały ją."
A skąd wiadomo, że obrażał? Wiemy to tylko z relacji jednej osoby, która nawet nie zacytowała listu, w którym rzekomo nastąpiła ta obraza. Czy jak ja na swoim blogu napiszę, że dostałem list od Marka Błaszkowskiego, który nazywa blogera "freeman" małpą w czerwonym, to wszyscy blogerzy posługujący się tym pseudonimem będą mieli prawo posyłać Marka Błaszkowskiego do sądu?
Ja rozumiem, że nie można obrażać jakiejś osoby zwracając się do niej prywatnie, czy też publikując o niej coś obraźliwego publicznie. Ale nie wolno mi też obrażać jakiejś osoby w liście prywatnym nie do niej kierowanym? To jest dopiero myślozbrodnia! Ja uważam, że wolno mi pomyśleć o kimś: „a to wredny babsztyl” i wolno mi szepnąć to koledze! Czy to powinno być zabronione?
"Janina Kowalska może więć pozywać Krzysztofa Czumę i udowadniać w pozwie, że jej dobra osobiste zostały naruszone."
Ale przecież anonimowość właśnie temu służy, by nie dało się obrazić człowieka, który anonimowo pisze! Jak można obrazić niewiadomo jakiego człowieka? Ja sobie zaraz założę gdzieś bloga i będę się podpisywał „kataryna”. Będę mógł uczestniczyć w odszkodowaniu jaki dostanie kataryna za bycie obrażoną?
Ja uważam, że każdy ma prawo pisać anonimowo, ale robiąc to traci prawo do obrony swojego dobrego imienia, bo to imię ukrywa. Mało tego, uważam, że ktoś taki traci prawo do ochrony swojej własności intelektualnej jaką jest to, co napisał.
-
@Łukasz Warzecha
"nie powiedział wyraźnie, czy syn działa w porozumieniu z nim czy z całkowicie własnej inicjatywy"
Ale zanim ktoś się odetnie od działań innego, należy mu wykazać, że w ogóle do tych działań doszło.
Gdyby ktoś Pana spytał, czy odcina się Pan od swojego syna, który w Pana imieniu kogoś obraził, to by Pan się odciął, czy najpierw próbował dojść czy do obrazy naprawdę doszło? Odcinając się uwiarygadnia Pan to, że do obrazy doszło - a może nic takiego się nie stało, a ten kto o tym mówi zmyślił sobie to, albo się pomylił, źle usłyszał, pomylił osoby itd... Najpierw należy ustalić fakty, a potem można się do nich ustosunkowywać.
Na razie nie zostało ustalone i udowodnione, że Krzysztof Czuma syn Andrzeja Czumy ministra sprawiedliwości wysłał list do administratora salonu24 o treści zacytowanej na blogu kataryny. Możemy w to wierzyć, lub nie, możemy nadawać różne prawdopodobieństwa temu, że to prawda, ale nie możemy wymagać by inni w to wierzyli. Nie może Pan żądać od ministra by uznał to za niepodważalny fakt, tylko dlatego, że Pan w to wierzy i ma duże zaufanie do kataryny. A minister może zaufania nie mieć. Ja w każdym razie na jego miejscu nie miałbym za grosz zaufania do kogoś, kto rozpętuje zorkiestrowaną, szybko zorganizowaną, szeroko zakrojoną, medialną nagonkę służącą do osłabienia politycznej siły ministra.
-
to smutne
że osoby które przynajmniej potencialnie mogły by zrobić coś dobrego w tym państwie przegrywają przez swą nieumiejętność współpracy się z mediami ( często stronniczymi) - Czuma miał wielu znamienitych poprzedników w tym zakresie
Cieszy mnie ewolucja Pańskich poglądów ( teraz ws kataryny) - a ja przynajmniej w tym mogę się cieszyć że byłem pierwszy ;)
-
@ Grzegorz P. Świderski, ostatni
Anonimowość służy ochronie danej osoby, a nie pozbawianiu jej ochrony. Zwróćmy uwagę, że osoba atakowana przez anonimwego blogera nie jest pozbawiona ochrony, gdyż może pozwać portal, który w pełni za działania blogera odpowiada.
Nie jest to kwestia naszych rozważań "jak powinni być".
Jest to kwestia ustalona przez prawo. Bloger, mimo że ukrywa się pod pseudonimem, posiada dobra osobiste i dobra te są chronione przez prawo.
Inna spraw, czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych kataryny. Znamy to tylko z relacji.
Pełną informację miałby sąd. On mógłby stwierdzić zarówno, czy dobra kataryny uległy naruszeniu, jak i o tym, czy pan Krzysztof Czuma ponosi winę za to, ewentualne, naruszenie.
Pozdrawiam.
-
A wszystko to-bo.......
A wszystko to z powodu permanentnego deficytu demokracji w Polsce.Na użytek gawiedzi i głosowaczy,zwanych dla niepoznaki przez gnidomerdialne mendawki(różne takie typki mieszczugowato po zaolejniczeniu przez TW "stokrotki"
duraczące niczym jakieś kolendy-mendowskie)elektoratem tzw.demokracja parlamentarna w naszej ojczyźnie to najpospolitszy bandycki, państwowy zamordyzm.System w którym nie istnieje realnie trójpodział władzy to, mimo że udająca aksamitną,zwyczajna dyktatura i faszyzm.No chyba że heilujący w Łodzi A.Kwaśniewski(farbowany magister,któremu zdarzyło się być prezydentem),pięknie ujęty na zdjęciu zamieszczony w Łódzkim dodatku GW z 13 maja.zdoła jako twórca "konstytuty" wyjaśnić jak poseł Czuma,minister Czuma,prokurator generalny Czuma trójdzieli się,skoro jest w trójcy jedyny.Ustrój naszego kraju to takie szambo w którym wsio jest dokładnie wymieszane i tak samo śmierdzi.
-
@Ostatni
O anonimowości właśnie napisałem tu: http://gowator.salon24.pl/105458,anonimowi-w-salonie24#comment_1418953
-
@Marek Błaszkowski
"Inna spraw, czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych kataryny. Znamy to tylko z relacji."
Moim zdaniem jeśli nawet przyjmiemy, że relacja jest całkowicie prawdziwa, to do żadnego naruszenia dóbr nie doszło. Bo zgodnie z relacją obraza nastąpiła w liście prywatnym jednej osoby do drugiej, a obrażono osobę trzecią i to na dodatek nie wiadomo jaką osobę. Jeśli w ogóle można mówić o obrazie, to obrażającym jest ten, kto upublicznia obrazę, a nie jej pierwotny autor, jeśli autor obrażał tak, by osoba obrażono o tym nie wiedziała.
-
Grzegorz P. Świderski
Co do zasady zgoda.
Inne są jednak granice przestępstwa zniewagi (która wymaga, a by była skierowana do osoby znieważanej), a inne są granice dóbr osobistych, które podlegają ochronie cywilnej.Ochrona cywilno-prawna jest z założenia szersza.
Zwróciłem tylko uwagę na formalno-prawną stronę zagadnienia.
Nie mogę się podjąć oceniania konkretnej sprawy, gdyż znam ją tylko z relacji.
Chodziło mi tylko o to, że fakt pisania pod pseudonimem, nie pozbawia nikogo prawnie chronionych dóbr osobistych.
Pozdrawiam
-
@biedronka
"(co w żaden sposób jednak nie dowodzi że miałby intencje ruszenia czegoś w korzystny sposób dla obywatel)"
Sedno tkwi w tym, że lepiej przekonać się o tym empirycznie. Dzisiaj jest w sporze z Przew.KRS. Przebieg i konsekwencje tego sporu są o niebo (nieporównywalnie) ważniejsze dla wyrobienia sobie opinii przez obywateli aniżeli ten konkretny nibyspór.
Wyrażam nadzieję, że kataryna to dostrzega i jako słynnybloger uwzględni to w swoich myślach.
-
@Kisiel
"Żenujące są też wypowiedzi min. Czumy na temat kataryny w wywiadzie dla tvn. Pokazuje, że jest intelektualnie mocno ograniczonym, małostkowym człowieczkiem"
Dlatego własnie jest niebezpieczny i nie powinien nigdy (podkreślę: NIGDY) pełnić zadnej funkcji dającej mu władzę nad ludźmi.
W takim razie obak Bracia Kaczyńscy - też nie powinni pełnić takich funkcji! prawda?
Podobnych żenujących wypowiedzi Prezydenta i byłego Premiera, wskazujących na małostkowość i pewne ograniczenia uzbiera się kilka Prawda?
I u wielu innych polityków, niestety też:-).
Jednak małostkowość Kaczyńskich, pamiętliwość wobec osób które im zalazły za skórę jest chyba podobnej klasy dowodem.
Np.
"Spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym", atak na Monikę Olejnik. Albo wypowiedź Prezydenta o tym że na niektóre listy się nie odpowiada bo autor nie zasługuje na szacunek - to o Romanie Giertychu (wierz mi nie uważam nie zgadzam się z giertycha poglądami i metodami ale... nie chcę by tak "mój" prezydent mówił o kimkolwiek.)
Co nie znaczy że uważam, że Czuma jeden czy drugi postępuje ok!
Jest dla mnie oczywiste, że jeśli minister nie zdecydował się jednoznacznie pozwać Kataryny do sądu, to nie powinien nikt, w obronie jego imienia domagać się wykasowania wpisu, ujawniania danych autorki, itp bo to jest próba zastraszenia. A zwłaszcza nie powinien robić tego syn! I tyle.
A Tusk takie działania powinien, jednoznacznie potępić lub nawet przywołać swego ministra do porządku~.
Uważam, że dyskwalifikuje Czumę co innego - brak bezstronności - powinien potępić syna mimo, że jest on jego synem. No chyba, Andrzej Czuma prób zastraszania nie traktuje jako czegoś nagannego - to tym gorzej! i tym bardziej się nie nadaje na swoją funkcję.
Co nie znaczy, że Kataryna nie powinna wykazać , gdzie poprzednio A. Czuma mijał się z prawdą.
-
@Łukasz Warzecha
Wiem że to obrzydliwa kryptoreklama [na swoje usprawiedliwienie mam to że produktu zupełnie niszowego :-)], ale wczoraj napisałem coś wyjątkowo korespondującego z Pana dzisiejszym wpisem.
Ciekaw jestem Pana opinii, tym bardziej że jednak ja w tej sprawie bardzo nie zgadzam się z K. Leskim i z jego wpisem o immunitecie blogerskim, natomiast przy okazji w kontrze do K. Leskiego zahaczyłem (zawoalowanie) też o Pana zakładając jakby z góry że stać Pana na opinię odrębną, co Pan dzisiaj potwierdził.
Pozdrawiam
-
@Uczciwy liberał
Uważasz braci Kaczyńskich za ograniczonych i małostkowych? Można wiedzieć na jakiej podstawie? Czyżbyś wierzył, że "gęba" dorabiana im przez takie "obiektywne" media jak GW czy WSI24 to rzeczywiste ich oblicze? Ograniczony znaczy intelektualnie mało sprawny, o wąskim horyzoncie. O to akurat trudno posądzać Lecha czy Jarosława Kaczyńskich. Dałby Bóg, żeby Polska miała więcej tak wykształconych i inteligentnych polityków jak bracia Kaczyńscy. A co do małostkowości, to zadam ci pytanie: czy małostkowy człowiek wziąłby do ekipy np. prof. Religę, który bardzo ostro i nieprzyjemnie wypowiadał się o Kaczyńskich dopóki ich bliżej nie poznał, czego i tobie życzę. Albo czy ktoś małostkowy chciałby współpracować z kimś tak małym jak Kazimierz Marcinkiewicz, który gdy Jarosław Kaczyński był w politycznym niebycie, na propozycję spotkania z nim powiedział, że z przegranymi się nie spotyka? Czy małostkowy człowiek chciałby mimo obelg i ciągłych afrontów współpracować z politykami PO dla dobra Polski? Wyrzuć GW do sedesu, wyłącz telewizornię i swoje emocje i przemyśl to na chłodno.
Pozdrawiam.
-
WRESZCIE....
Niektorzy dostrzegli prostacko-malostkowo-pieniackie oblicze A. Czumy,a pisalismy o tym i my ("amerykanscy" komentatorzy i blogierzy) zaraz po jego nominacji,wiele textow pelnych bylo przykladow jego awanturniczo-rozbijackiej natury ( sam osobiscie widzialem jak pijanego i awanturujacego sie A. Czume wyprowadzala "ochrona" z lokalu " Capitol Club",sa pewnie i inni swiadkowie),ale przyjmowano nasze doniesienia nieufnie.To jedynie Czuma A.(w wywiadzie u Rymanowskiego) kupil dom w ktorym zamiast pieca grzewczego byla "atrapa",kompletna brednia,gdyby tak bylo naprawde,to pieniacz-Czuma otrzymalby w sadzie amerykanskim sumke wystarczajaca na pokrycie jego dlugow.
Kolego (wszystkich salonowiczow 24 tak okreslam)-Redaktorze ,BLAGAM ,gdyby doszlo do wywiadu z Czuma (w co osobiscie watpie,przed "przeciwnikami"tej klasy co Ty Czuma zmyka do mysiej dziury) to moze TY zadalbys mu w koncu pytanie o sprawe jego obywatelstwa amerykanskiego, o co jest on w Stanach podejrzewany,a to stawialoby pod znakiem zapytania wobec jakiego kraju jest on lojalny? W tresci amerykanskiej przysiegi jest zawarta lojalnosc wobec USA
Zycze powodzenia i pozdrawiam...
-
@
W stanie wojennym była taka anegdota "czemu milicjant chodzi z psem - co dwie głowy to nie jedna". Jestem jak najdalej od tego aby porównywać któregoś z Czumów do zwierząt , ale chodzi o pointe. Jeden Czuma to za mało na biedną blogerkę Katarynę
-
@ Łukasz Warzecha
Łukasz Warzecha: "...istnieje kilka wielkich wątpliwości. Najważniejsza z nich jest ta, że jeżeli jest się ministrem, a zwłaszcza ministrem sprawiedliwości, to niejako z zasady jest się osobą uprzywilejowaną w każdym postępowaniu prokuratorskim czy sądowym. Nie chodzi oczywiście o formalne przywileje. Ale nie bądźmy naiwni: Jan Kowalski nie będzie przez prokuraturę traktowany tak samo jak Andrzej Czuma, prokurator generalny."
No i widzi pan. Tu jest własnie polski pies pogrzebany. Prawo jest równe dla każdego w każdej demokracji, poza Polską. Jeśli minister ukradnie ogórka ze sklepu, to będzie tak samo oskarżony o złodziejstwo i poniesie takie same konsekwencje jak każdy inny człowiek. Więcej, podatnicy łożący na ministra, który jest zatrudniony aby im służył administracyjnie dla wspólnego społecznego dobra, oczekują integralności tej osoby jako jednej z kwalifikacji zawodowych. Zatem popełnienie tego samego przestępstwa przez osobę prywatna i przez osobę publiczna (minister) musi być surowsze dla ministra i łączyć się z usunięciem go z publicznie opłacanego stanowiska.
Niestety, na pana przykładzie, panie Warzecha, jasno widać, że w Polsce myśli się ciągle jeszcze carskimi metodami. Że jak się jest ministrem, to można wszystko i nikt takiemu nie podskoczy. Innymi słowy, jak w przysłowiu które takie myślenie doskonale streszcza: "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie". W Polsce daleko jeszcze do powszechnego rozumienia i akceptacji podstawowych zasad demokracji zachodniej. Daleka jeszcze droga. Być może żenująca afera z Czumami tę drogę trocę skróci
-
> katafalk
Ty to sobie wybierasz nicki. jeden lepszy od drugiego. Teksty tak samo proste jak budowa cepa.
-
xel14
A propos nicka. Odnoszę wrażenie, że nasz ulubieniec van bc alias pacific występuje teraz jako west12. Wskazuje na to sposób argumentacji oraz osobliwa polszczyzna.
-
kuriozalne wiesci ze swiata rownoleglego
Ile razy zagladam na polski Internet, natykam sie na jakies kolejne kuriozalne wiesci, ktore dla zachowania zdrowia psychicznego odkladam do szufladki "reportaze ze swiata rownoleglego".
Tym razem urzednik panstwowy podczas pelnienia obowiazkow twierdzi ze nie mozna go krytykowac.
/ Dokladniej tak twierdzi jego syn, ale nie ma zadnej gwarancji ze:
1) robi to bez porozumienia z ojcem,
2) jakikolwiek sad polski rozpatrzy bezstronnie sprawe wniesiona przez syna urzedujacego urzednika w obronie jego opinii. /
Bracia Czumowie jeszcze za czasow mieszkania w US, czyli w polowie lar 90 ub. wieku, przez pewien czas byli plaga najstarszej polskiej listy internetowej (nie napisze ktorej, a nuz ktos mnie zaskarzy :-))), zreszta bywalcy wiedza o ktora liste chodzi), co juz jakos o nich swiadczy.
Poza tym opowiadanie w Polsce ze w Stanach jest najzupelniej normalne bycie podanym do sadu o niesplacone dlugi jest wierutna bzdura, sedzia nie otworzy sprawy bez przedstawienia dowodow, a oskarzajacy musi sie dobrze napracowac zeby wiarygodne dowody przedstawic (znajoma kiedys probowala odzyskac pieniadze jakie niebacznie komus pozyczyla, wiec wiem jaka droge przez meke przeszla).
Wniosek ?
Branie Andrzeja Czumy na powaznie jest czysta strata czasu, jezeli jakikolwiek sad polski zajmie sie ta sprawa, bedzie to kolejny dowod na tamtejszy unikalny ustroj polityczny, ktory nazwalabym demokracja tragikomiczna.
-
Witaj Alaskanko
FYI jest nowe forum SalonNiezależnych:
http://salonniezaleznych.forumotion.com/
-
@alaskanka
To forum Kowalskiego jest dużo mniej aktywne od Polonia Bez Cenzury - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl.
-
@alaskanka
"...najstarszej polskiej listy internetowej ..."
To napewno chodzi o Poland-l. Ta lista została zamknięta i ma dwie kontunuacje, z których jedynie aktywna jest ta: http://groups.yahoo.com/group/Poland-l/
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468



Oczywiście można jeszcze powiedzieć, że dokument o pełnomocnictwie procesowym udzielonym przez ministra jego synowi Krzysztofowi Czumie został sfałszowany. Lecz to wymagałoby oskarżenia syna przez ojca o fałszowanie dokumentów sądowych.
Żenujące są też wypowiedzi min. Czumy na temat kataryny w wywiadzie dla tvn. Pokazuje, że jest intelektualnie mocno ograniczonym, małostkowym człowieczkiem.
*****
Minister Czuma nie wie, kto go reprezentuje?
mns 15-05-2009, ostatnia aktualizacja 15-05-2009 22:51
Andrzej Czuma pytany przez dziennikarkę TVN 24 kto reprezentuje go w procesie przeciw "Rz" stwierdził, że nie jest to jego syn. Czy na pewno?
* * * *
Za: http://www.rp.pl/artykul/2,306104_Minister_Czuma_nie_wie__kto_go_reprezentuje_.html