Lechu, bis!
-
...
Zabawne, bo sluchajac wczoraj w TOK fm Komorowskiego, doszlam do wiosku, ze Walesa zmienil w oczach PO chwilowo swoj "charakter". Ze skarbu narodowego przerodzil sie w symbol narodowy, a ten moze mowic co chce i gdzie chce, jako ze symbole mozna do woli interpretowac. Grunt, zeby interpretowac POprawnie.
-
A CLINTON BIERZE 100 000 US$ ZA WYKLAD NO I CO ?
bardzo mi sie nie podoba ze podle atakuja Walese ludzie ktorzy dzieki niemu moga mowic co im sie podoba i znajduja sie obecnie w miejscu o ktorym w latach 90tych nawet by im sie marzylo
nie mowiac o godzinnym wystawaniu w kolejkach do pustych polek
wiadomo Polak (a moze "polaczek") zawsze niezadowolony latwo nas potym poznac za granica
-
Warzecha nie lubi hrabiów
"Różę Marię Gräfin von Thun und Hohenstein",
dwa razy powtórzone, w ironicznym zamiarze
panie Warzecha, co Pan taki uczulony na hrabiów i hrabiny? co Pan taki, że tak powiem, pełen socjalnych resentymentów wobec krwi błękitnej? panie Warzecha, nie wstyd to tak po socjalistycznemu z hrabiów się naśmiewać? Pan może nie z hrabiów pochodzi, a z plebsu - ale to nie powód, by od razu przedrzeźniać tytuł i nazwisko, nawet jeśli nigdy tak wymyślnego nazwiska Pan nie słyszał, że aż usta śmiechem ma Pan rozdziawione
a teraz serio - trzeba być rasowym "dziennikarzem" brukowca, by puszczać oko do publiki - patrzcie, w tej PO to nawet jest jakaś hrabina o niemieckim nazwisku, a takim długim!
-
@Łukasz Warzecha
Cóż, spotkałem się nawet z opinią znajomego "platformersa", że to "Dziennik" musiał przeinaczyć słowa Lecha. Co ciekawe, argument, że przecież wpisuje się to w wypowiedzi Wałęsy od wielu, wielu lat zupełnie nie docierał.
Lechu wyskoczył z tym w perfekcyjnym momencie. Ubaw po pachy. :)
-
@Chevalier
Trzeba być nadętym Chevalierem, żeby nie dostrzegać komizmu tej sytuacji. I trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby na podstawie tego, iż ja ją dostrzegam, posądzać mnie o jakąś generalną niechęć do arystokracji, zwłaszcza jak się ma w tytule bloga "satyra republikańska".
-
@Łukasz Warzecha
Ja też mam niezły ubaw.Bo ja pamiętam jeszcze jak salony gnoiły Lecha i czekałam,kiedy znowu zaczną to robić.Ale faktycznie Wałęsa wybrał moment super !
Już pomrukiwał,kiedy mu synka na dziesiąte miejsce listy do Europarlamentu wstawili.Jeszcze niejeden numer PO wykręci - niekoniecznie z miłości do pieniędzy. I dobrze ! Kto Palikotem i Wałęsą wojuje....
-
Obowiazki
Cala Polska zajmuje sie Walesa. Byly prezydent, jest w politycznym wymiarze osoba prywatna. Wyraza swoje poglady czy to sie komus podoba czy nie. Czesto za pieniadze. Chlapnie glupoty czy madrosci - pozywka dla wszystkich zajmujacych sie pisaniem.
Co z tego wynika? Ano wlasnie. Absolutnie nic.
Nie zazdroszcze autorowi bloga. W mazurskich lasach tak dobrze sie pedalowalo a tu trzeba znowu pisac. Co za zycie!.
-
Do Autora
Być może kogoś śmieszy przekręcanie imienia Krzaklewskiego w taki sposób, by nawiązać do Imienia Maryi, ale mnie to razi. Zupełny brak szacunku na Imienia NMP (nb. 2 dni po Jej święcie).
Również niskiego lotu jest określenie prof. Andrzeja Nowaka jako "ipeenopochodnego elementu".
-
@Chevalier
Róża to taka hrabina von Thun und Hohenstein jak Kulczykówna Lanckorońska-Lubomirska z Lubomierza herbu Drużyna.
-
@henryk131 1
>> "A CLINTON BIERZE 100 000 US$ ZA WYKLAD NO I CO ?"
Ale z Clintona nikt autorytetu moralnego i skarbu narodowego nie robi. A za grzebanie w jego życiorysie nie grozi ostracyzm.
-
może i byloby to śmieszne...
.... gdyby nie inna myśl wynikająca z tych zdarzeń, otóż wychodzi na to ze w PL jest tylko jedna partia jedynie słuszna PO i tylko jej poglądy są jedynie słuszne, gdy ma sie je ciut inne to sie naraża na ataki medialne, niekiedy na represje finansowe jak w UJ, mozna tez trafic do paki jak pan wojtek sumliński, wiec czy to jeszcze jest śmieszne panie łukaszu?
-
Autor
Teraz widać jak na dłoni fałsz, zakłamanie i obłudę naszych elit(salonu).Zarzucanie Ganleyowi eurosceptycyzmu i antyeuropejskośći jest mijaniem się z prawdą.Zarówno Ganley w Irlandii jak i J.R.Nowak czy O.Rydzyk w Polsce widzą ,ze Unia podąża w złym kierunku .Widzą to i mają pełne prawo do tego aby dążyć do zmiany.
Zauważył to również sam Wałęsa, który wspomniał w swoim przemówieniu w Rzymie,ze nie wszystko w Unii mu się podoba.No i tu salon zawył z wściekłości.Bo oto nagle ta ich malowana ikona ośmiela się mieć inne zdanie od elit zrzeszonych w tym związku socjalistycznych republik europejskich.
-
Sancho Pansa
może być tylko tym, czym jest, Sancho Pansą właśnie. Taki bohater na miare swego obecnego protektora, Tuska.
-
@jdm24 + Autor
Śmieszne nie jest również to, że - odwrotnie niż w każdym NORMALNYM kraju, obiektem krytycznego zainteresowania mediów jest opozycja, a pieszczochem - rząd. Kiedyś mówiono, że tak jest na Białorusi. Teraz jakoś dziwnie wskazywania na Białoruś zaniechano.
-
"Pocieszne jest obserwowanie wygibasów..."
I nie tylko publicystów i polityków ale i pro-platformerskiego betonu, który wyrażnie sobie nie radzi już nie tylko z Wałęsą ale i z wygibem Żakowskiego, nie mówiąc już o Frasyniuku.A zagwozdka jest nielicha. Niedawni piewcy chwały, wraz z idolem, zapewne bezwiednie, w swej arogancji, stworzyli nowy obraz "ikony" - obraz chłopka roztropka, pazernego, przywiązanego nadmiernie do materialnych wartości (Frasyniuk),zdolnego do zdrady nawet na rzecz śmiertelnego wroga kraju (Rosji - teza Żakowskiego), biorącego pieniądze od każdego kto je ma i da (to już wyznanie samego Idola). Cóż, teraz prostsze chyba wydaje się przypuszczenie do świadomości że kiedyś KTOŚ brał pieniądze od esbecji, bo to ona je miała i dawała, wzamian za to że mówiło się na kameralnym "zjeżdie" to, co interlokutorzy chcieli usłyszeć.
-
Szmal
"Elita" musi mieć zawsze wroga - parweniusza, który nie ma prawa konkurować politycznie z jaśnie oświeconymi "intelektualistami" warszawki. Kiedyś była to Samoobrona, w mniejszym stopniu LPR. Dziś o tamtych bytach politycznych słuch zaginał. Znaleziono więc nowego "czarnego luda" w postaci Libertasu. I wszystko odbywałoby sie zgodnie z góry założonym planem, gdyby nie kolejny wygłup ich chwilowej ikony - Wałęsy. Tak potrzebny w walce z PiS-em i IPN-em okazał się on nieprzewidywalny, a co gorsze niewdzięczny. Karta Wałęsy nie okazała się wiec dla PO atutowa w walce politycznej. Dla "elity" szokujące było już samo poparcie przez Wałęsę Libertasu i to wyłącznie z niskich pobudek - kasa. Gołym okiem widać wiec, że szmal jest podstawową wartością dla całej formacji misiakow i dla Wałęsy.
-
To już było. I nie raz, ani dwa...
To przypomina zwrot mądralińskich po pierwszej turze, pierwszych wyborów prezydenckich. Z koszmarnego głupka i prostaka, Wałęsa w ciągu jednej nocy, zmienił się w męża opatrznościowego, jedynego obrońcę demokracji przed tym strasznym Tymińskim. A przy lewym czerwcowym to było inaczej? Kiedy trzeba Ojczyzny bronić przed faszystami w rodzaju Tymińskiego, Olszewskiego czy IPN - tylko jeden mąż, jest w stanie tego dokonać.
-
@ kazef
Jestem tego samego zdania. Salon niby się oburza,bo tak wypada. Po wyborach wszystkie grzechy zostaną mu odpuszczone.
-
?
Śmieszą mnie komentatorzy starający się rozebrać cały tekst Warzechy na elementy pierwsze i oceniać jak w szkolny wiersz według zasady: Co autor miał na myśli? Obrońcy Lecha ! Trzymajcie go w ryzach bo gotów Wam jeszcze na jakiś arabski zlot pojechać. A szejkowie mają tego co Wałęsa lubi dużo i wtedy Warzecha znowu Wam napisze.
-
Trzepanie kasy za wystepy
na kongresie Libertasu, jest usprawiedliwione zdaniem bylego prezydenta jego aktualnie niskimi dochodami / cos ok 14 tys. miesiecznie / - bo ma przeciez na utrzymaniu rodzine.
W latach 70 tez mial na utrzymaniu rodzine, i nizsze dochody - wiec nic dziwnego, ze dla kasy sypal swoich kolegow. Ma wprawe w zarobkowaniu, a aktualnie za swoja twarz kaze sobie placic.
Mimo moich najszczerszych checi, w dalszym ciagu nie jestem w stanie ogarnac tego, o czym ten czlowiek mowi w calosci, po prostu nie rozumiem - i juz!
A reakcja salonu, ktora zrobila sobie z Walęsy maskotkę, sowicie go za to wynagradzając, wcale mnie nie bawi. Wzbudza raczej wręcz przeciwną reakcje. Wreszcie to moj kraj, więc polityczne szkodnictwo nie wzbudza we mnie wybuchow śmiechu.
-
Autor
Wałęsa stał się groteskowy, gdy został prezydentem i dlatego "publisia" mu szybko podziękowała. Później czasami coś bąknął, ale nikt już tego nie traktował poważnie.
Po co było go odgrzebywać? Niechby siedział na Polankach i jeździł na wykłady. Komuś to jednak przeszkadzało, więc zaczęto o nim pisać "histeryczne" książki, prace magisterskie itd.. Znów jest na pierwszych stronach gazet, tylko nikomu to nie jest potrzebne, bo w formie tej z lat 80-tych, już nigdy nie będzie.
A tamtego Wałęsę i dziś warto bronić, bo był niezaprzeczalnym przywódcą "Solidarności".
-
A nie zapomnial pan o czyms?
Chcoby wspomniec mimochodem, ze Walesa to Bolek?
Co, nie pasowaloby do "komizmu sytuacji" zapewne?
No tak, jak mozna dowalic znienawidzonym platfusom to i pamiec moze platac figle.
A jeszcze jedno - Krzaklewski to kiedy zmienil imie, panie dowcipny?
-
Różę Marię Gräfin von Thun und Hohenstein
He, he takie dowcipy to w 54 pisali, mogła się nazywać jakoś bardziej swojsko Warzycha, Warzecha, Warzucha, a tu Grafin i do tego von Thun, oj pewnie spekuluje jeszcze dolarami.
Ale coś Pan zapomniał powiedzieć, że antysalon też trzęsie przed Libertas, Semka i Sakiewicz wyciągają Farfałowi naziste, którzy promują Libertas, Bielan mówi że Libertas jest na lewo (he, he) od PiS itp. Lada moment wyjdzie zę Libertas zabierze PiS a nie salonowi i niezależni publicyści Rzepy ruszą do boju, po sławę, po honor, po zwycięstwo - jak mówił Engel Jerzy.
-
Czy to Lechu czy też nie ?
Zagadka - Znacie to ?
Jestem za - a nawet przeciw,
zależnie skąd forsa leci.
Obaliłem sam Komunę,
to i kozła wnet wywinę !
Solidaruchów obalę.
Nie wierzycie - ja mam talent.
Bo ja jestem bystry chłopek
W konia zrobię - Europę.
Przy okazji - jam król zwierząt
robię tych - co mi wciąż wierzą
POzdro
-
@Autor; w sprawie Rozy Thun
Ironia i poczucie humoru rozne maja oblicza, ale w tym przypadku otarl sie pan mocno o zenade.
-
z innej strony
Wałęsa jaki jest każdy widzi. przestał mi się pdawno odobać . wg mnie jest to polityczny bankrut. wymachiwanie nim przez PO, środowisko GW i podobne jest obrzydliwie cyniczne wobec pogardy jaką mają do niego te środowiska .
natomiast z żadnej strony nie spotkałem się z potępieniem Wałęsy z punktu widzenia etycznego.
Otóż jak mi się wydaje Wałęsa ma pełne prawo korzystać z okazji do zarabiania na tzw. wykładach w miejscach gdzie go zapraszają. Inną sprawą jest czy da się tego słuchać.
Natomiast występ za pieniądze na zjeździe partii, która wytycza jakiś kierunek ideowy jest cyniczny i godny potępienia.
Na marginesie wpisu Warzechy uważam, że nagonka na Ganleya jest absurdalna. Człowiek, który stwierdza, że jest za Unią Europejską ale jest krytyczny wobec biurokracji unijnej jest przedstawiany jako agent CIA lub dawnego KGB. Wiele razy czytając publicystykę zaangażowanych dziennikarzy skupionych wokół GW przypominają mi się teksty w Trybunie Ludu. Czysta propaganda.
-
p. Warzecha
może i jestem nadęty, ale jakos nie potrafię dopatrzyć się komizmu w niemieckim nazwisku i tytule hrabiowskim. Specyficzne ma Pan poczucie humoru
-
gość
sprawdź genealogię Woźniakowskich
-
kawaler - nie tylko obce nazwisko
Ale i tytuł - hrabia nie jest polskim tytułem. Nadawany był przez obcych.
-
@Chevalier
tak, ja też zauważyłem, że również poczucie humoru większości tu obecnych idzie wzdłuż linii politycznego podziału. Moje na szczęście nie.
-
a mnie martwi
że pod Libertas w Polsce podczepiły się jakieś męty z Samoobrony i wtyki z WSI.
-
....
Zupelnie nie rozumiem, z jakiego powodu Chevalier histeryzuje pod tym wpisem. Czyzby kawalerzy czasami cierpieli na PMS.
-
@Kajka
No, byłoby to dość dziwne, gdyby austriacki arystokrata nosił polski tytuł :)
-
xtyś za hipermarket ?
kto pamięta, bo ja pamiętam, a tym co nie pamiętają przypominam,że Lech Wałęsa otwierając supermarket również nie zrobił tego gratis.
Zycie Lecha nie jest usłane obecnością w spółkach, gdzie kasa płynie szerokim strumieniem.
Osobiście przypominanie mu o kasie to dobry krok , by pokazać mu kim jest.
http://www.pardon.pl/artykul/3125/lech_walesa_wynajety_na_urodziny_hipermarketu
-
@Rafał - jakbyś nie wiedział
Ale taki tytuł noszą też polscy arystokraci niestety.
-
@Rafał - jakbyś nie wiedział
Taki tytuł noszą też polscy arystokraci, niestety.
A kawaler pisł o nielubieniu hrabiów w ogóle, a nie tylko austriackich....
-
Marnie Panie Warzecha
Wałęsa może robić co chce. Jest wolnym człowiekiem. Platformie do niczego nie jest potrzebny. Pan zaś zjadł chyba wszystkie rozumy. Nie lubi Pan PO i salonu. To pańska sprawa. Lubi Pan bliźniaków. To też Pana problem. Natomiast epatowanie się nazwiskiem nic Panu nie winnej kobiety to już brak kultury. Chciałby Pan wyznaczać standardy. Ale to nie jest możliwe. Z tym poziomem argumentacji dostanie Pan zaproszenia na konwencję Pis-u. Niestety nikt Panu za to chyba nie zapłaci.
-
Wałęsa pozostanie Wałęsą (znów można zarobić)
żal jedynie tych wszystkich Chevalierów, Lchilipów i innych, którzy stoją dzisiaj, jak dzieci we mgle.
Przedwczoraj antysemita, wczoraj bohater, dziś nieobliczalny chłopek, łasy na kasę. Co autorytety wyżej wymienionych napiszą jutro? Czy ostatnie oceny ikony są trwałe? Jezus Maria!!!
Na miejscu Kaczyńskich zapłaciłbym Wałęsie z 10-20 tysięcy, aby u Olejnik pochwalił prezydenta, albo IPN. Tak, dla śmiechu, aby popatrzeć na pląsy polskich elit.
A Kazef oczywiście ma rację.
-
---
Te lamenty nad Walesa sa w gruncie rzeczy niepokojace. Wynika z nich bowiem, pokazywanie sie w towarzystwie osob niezatwierdzonych przez matke partie i autorytety w rodzaju Olejnikowej jest czyms absolutnie niedopuszczalnym. Coz takiego zrobil Walesa? On wzial kase za wystep. Zaiste zbrodnia nieslychana. Powszechnie wiadomo, ze Walesa podobnie jak cala rzesza emerytownych politykow zarabia na odczytach i nikt dotychczas nie robil z tego zadnego problemu. Chlopem pazernym na forse Walek stal sie dopiero wtedy, gdy osmielil sie wystapic u libertasiakow.
-
Symbolizm Wałęsy
Wałęsie już drugi raz udało się stać symbolem czasów, w których żyje.
Aż mi się myśleć nie chce, co będzie jak nadejdzie ów raz trzeci.
-
@ nażwisko Róży Thun
A ja akurat nie uważam za ocierające się o żenadę żarty z nazwiska pani Róży. I mnie bawią komentarze tych trockistów nadmajorów i innych szewalierów, którzy bronią dobrego imienia hrabini Róży.
To trzeba było się zastanowić w urzędzie cywilnym gdy przyjmowało się te "fancy" nażwiska szlacheckie o długości ekspresu transyberyjskiego. Teraz się wstydzimy? Porażka.
-
@ Łukasz Warzecha
Fajny wpis.
Od dziś postanawiam kochać Wałęsę. Jest za co - narobił takiego bałaganu na salonach, że trzeba mu życzyć powodzenia w dalszej owocnej, podobnej działalności.
Wstyd się przyznać,ale złamałam obietnicę i obejrzałam wczorajszy magiel Małgosi Ł. Warto było!
-
To teraz wiadomo kto jest łącznikiem między Giertychem i Tuskiem...
i przez kogo załatwiają zmiany w TVP. Ciekawa jaka jest stawka za pośrednictwo. Nie żebym komuś liczył pieniądze jak Tusk głosy podczas nocnej zmiany, ale tak z ludzkiej ciekawości... :-)
-
Szczerze Roze lubilem.
Martwi mnie wiec obciach jako zrobila zadajac sie
z takim komunistycznym smieciem jak np., towarzyszka
Hubner.
Oh well, od czasow Targowicy wiemy wszyscy, ze jak
ktos zaczyna nosic tytuly nadane przez sasiadow
to znaczy, ze tak naprawde to mu sloma mu z butow
wystaje.
-
@Łukasz Warzecha
Tylko czekać, kiedy w "obronie Wałęsy" Owsiak zaatakuje Wałęsę "z baśki", a Frasyniuk "da w mordę".
Sie porobiło.
-
Śmieszne...
Najbardziej rozbawiło mnie jak wczoraj tłumaczył Monice Olejnik, jak on to kase bierze za "ryzyko" bo mogą go wyśmiać, skrytykować albo wyzwać od TW Bolków. Normalnie ten facet jest od A do Ż żenujący. No i niestety jest naszą legendą...
-
@fafnasty
o widzę,że nowy zrzut z łonetu przybył :)))
-
@laleczka
"Zrzut z Onetu" - ładnie powiedziane. Mnie to też śmieszy, kiedy ktoś wypisuje o mnie takie dyrdymały, przeczytawszy jeden mój wpis i nawet nie zajrzawszy do listy notek. I pomyśleć, że dwa lata temu robiłem za antypisowski szwarccharakter, a dzisiaj proszę - zostałem dla niektórych wielbicielem Kaczorów.
-
@35stan
Naśmiewanie się z nazwiska moze nie jest szczytem elegancji historię swojego kraju można jednak znać na tyle by wiedzieć, że po zaborach cesarz austriacki, ażeby przeciągnąć na swoją stronę znakomite rody z Galicji i Ladomerii, nadał im tytuły hrabiowskie. Szydzić nie ma powodu jednak szczycić się takim tytułem raczej nie należy. Może to kwestia powszechnej nieświadomości. Za zasługi to było, za zasługi dla zaborcy. Być może w przypadku Pani Róży jest inaczej a nazwisko pochodzi od niepolskich przodków to i tak uważam, że taka tytulatura jest nieco śmieszna.
Wałęsa jak to Wałęsa ani śmieszny ani groźny raczej interesowny co pozwala inaczej spojrzeć na jego przeszłość i pobudki którymi się wtedy kierował:( To smutne.
-
@maia14
Pleciesz trzy po trzy:(((((
Problemy z pamięcią ??? Książki o jego przeszłości stały się kanwą powrotu ??? BZDURA
Ktoś pisał o tytułach z tego co pamiętam (mogę się mylić ale to mało prawdopodobne ) NIe można było przyjmować zagranicznych tytułów A że kiedyś tak jak teraz prawo obowiązuje tylko słabych i biednych to mamy to co mamy
Greg
Ps. Panie Łukaszu ma pan dużo racji w tym co pisze a nigdy nie da się napisać niczego aby wszystkich zadowolić
-
Łukasz Warzecha
wg mnie Wałęsa w walce o swoją pozycję jest bezwzględny i żałosny, niestety, jak zawsze. PO, już tyle razy uklękła przed LW, że nie bardzo może go teraz zdyscyplinować. Ale to kwestia czasu. Bezwzględność Tusków bije Wałęsę na głowę, zrobią z nim "porządek" raz dwa. Zresztą Wałęsa już zasalutował. Podał Kaczyńskiego do sądu. Musi biedaczysko nadrabiać straty, żeby przypadkiem Donald się nie odwinął nieprzyjemnie. Taki jeden pozew i wszystkie ramiona znowu otwarte. Jakież to nieskomplikowane.
I takiego Wałęsę porównują do Piłsudskiego czy Karola Wojtyły...
-
Adam M.. wrzesień 2006
"...
Niestety, w tej sforze naganiaczy znalazł się także Lech Wałęsa. Uznał on za właściwe dorzucić swoje pogardliwe trzy grosze na łamach brukowego Springerowskiego dziennika „Bild”, skądinąd znanego z wrogości do Grassa, który wielokrotnie krytykował „Bilda” za publikacje zatruwające publiczne debaty w Niemczech.
Nie wiem, czy to któryś z doradców Wałęsy zasugerował mu tę deklarację - niemądrą i niegodną. Jeśli tak było, to powinien on zrezygnować z usług tego doradcy. Jeśli natomiast był to rezultat jego bezmyślnego gadulstwa, to Wałęsa powinien w przyszłości chwilę pomyśleć, zanim dokona tak osobliwego bilansu życia wielkiego pisarza. Literaturoznawstwo nigdy nie było mocną stroną Lecha Wałęsy.
...
...
....Zapominanie o tym wszystkim dzisiaj jest głupotą i niewdzięcznością; przekreślanie tego wszystkiego z powodu błędu życiowego kilkunastolatka w 1944 r. jest po prostu nieprzyzwoitością.
Kilkunastoletni młodzi ludzie popełniają różne błędy - Lech Wałęsa wie o tym doskonale, bowiem jako młody człowiek - pisał o tym w swojej książce wspomnieniowej - dopuścił się czynów, które potem sam uznał za błędne i pożałowania godne. ....
-
Greg10
"Pletę" tak, jak czuję i myślę.
Wałęsa żył już jak emeryt, czasami tylko coś chlapnął. Mało kto, traktował to poważnie.
Teraz został odgrzebany i korzysta z nawrotu popularności. Zawdzięcza to tym, którzy chcieli mu przyłożyć, a zrobili mu dobrze.
-
@autor
Widział Pan to?
(pojawiło się na pierwszej stronie gazeta.pl w niedzielę wieczorem.)
Krzywdzicie nas Zyzakiem
Konrad B.
Jestem studentem historii na UJ, uważam, że ciągłe łączenie sprawy Zyzaka z moją uczelnią jest nie na miejscu i bardzo krzywdzące.
Zarzuca się mojemu wydziałowi, że "przepuścił" pracę napisaną przez wyżej wymienionego, nie zwracając uwagi na elementarne zasady, którymi rządzić się powinna praca naukowa. Zyzak napisał potężną pracę, do której przygotowywał się (z tego co wiem) przez 4 lata. Zastosował w niej wiele innych źródeł, co więcej odważył się napisać pracę w tzw. nurcie postmodernistycznym (tzn. opierając się na źródłach mówionych).
Oczywiście każdy rozsądnie myślący człowiek, zauważy podstawowe błędy (brak krytyki źródła, powoływanie się na anonimowych rozmówców, skrajna tendencyjność). Nie zmienia to jednak faktu, że był wtedy studentem i miał prawo popełnić błędy metodologiczne. Wytknął mu je z resztą recenzent (z tego co wiem nie zostawił na pracy suchej nitki).
Praca jednak oraz jej obrona została oceniona pozytywnie i dobrze, bo mimo wielu błędów powinna być zaliczona, bo nie można jej oceniać w kategoriach poglądów, a same błędy były niewystarczające, by pracę zdyskwalifikować. Proszę zwrócić uwagę, co by było gdyby jej nie "przepuszczono"? Już teraz wielu studentów o bardziej prawicowych poglądach, oskarża wydział o tendencyjność (o sprawie Zyzaka było na wydziale głośno jeszcze w tamtym roku w związku z zastrzeżeniami na obronie i oburzeniem niektórych wykładowców), o to że na niektóre tematy nie wolno pisać, że władze wydziału są liberalne itp. Tak źle i tak niedobrze.
Zwyciężyła wolność pracy naukowej. Inną sprawą jest wydanie książki, ale przecież doprowadził do tego prof. Nowak, w wydawnictwie niezależnym od UJ i Wydziału Historii! Chyba nie muszę już dodawać, że Zyzak nie został dopuszczony do studiów doktorskich.
Jestem tylko studentem, więc piszę o tym, o czym się dyskutuje między studentami. Uważam, tak jak duża część moich kolegów, że łączenie Zyzaka z UJ jest krzywdzące, bo przypina się jednocześnie łatkę "bastionu prawicy" wydziałowi historii. A wcale tak nie jest!
Każdy student i pracownik posiada swoje poglądy, jednak żadne nie są forsowane przez wykładowców (przynajmniej przez trzy lata studiów się nie spotkałem z takimi sytuacjami). Należy pamiętać, że historia to nie tylko XX wiek, że tak naprawdę większość studentów zajmuje się innymi epokami (a tam właśnie najbardziej rozwijają się nauki historyczne, tam osiąga się największe postępy). Ci zaś którzy chcą zajmować się XX wiekiem, boją się że zaszufladkuje się ich do jednej albo drugiej strony. Większość chce zostać neutralna.
W obronie Lecha Wałęsy stawać nie będę, bo jego autorytet, osiągnięcia, wkład w formowanie się wolnej RP, bronią się same i nic, nawet najbardziej zajadle paszkwile nie są w stanie tego zmienić. Przynajmniej mam taką nadzieję.
A co do dotacji dla UJ, to rząd powinien przekazać więcej pieniędzy i to dla wszystkich uczelni, bo to inwestycja przecież dalekowzroczna. Pieniądze te będą wracały do budżetu wraz z podatkami płaconymi później przez absolwentów. A mieszanie się polityki (bez względu na partie) do uniwersytetów, jest wysoce niedemokratycznym zjawiskiem i niepotrzebną stratą czasu, który można by było poświęcić np. na obniżanie podatków. Podobnie się ma relacja władza - historia.
-
maia14
"Wałęsa żył już jak emeryt, czasami tylko coś chlapnął. Mało kto, traktował to poważnie.
Teraz został odgrzebany i korzysta z nawrotu popularności. Zawdzięcza to tym, którzy chcieli mu przyłożyć, a zrobili mu dobrze."
Nie wszyscy mają tak kiepską pamięć jak ty. Wałęsa nie przegapił żadnej okazji by dowalić Kaczyńskim, Tuski szybko załapały jak wygodnym będzie narzędziem i zaczęły go pompować. Mendia pomogły. I mamy ten balon nadmuchany do granic wytrzymałości...
-
martini077
Wałęsa "kłapał" na Kaczyńskich, tak jak i inni, bo też dawali oni ku temu powody.
Jego uwagi, przez z większość ludzi, traktowane były z przymrużeniem oka, ale nie przez jego wrogów. Ci śmiertelnie poważnie dali się sprowokować i napompowali mu, różnymi publikacjami, popularność.
Ba, wywołali w większości społeczeństwa współczucie dla Wałęsy i nawet sympatię, której już nie miał.
-
mi tez boki sie trzesa od smiechu
ale intuicja mi podpowiada, ze Walesa zostal do Libertas "delegowany", kazdy bystry zalapie jaki cel mial ten "wyklad", kasa to raczej skutek uboczny, aczkolwiek pazernosci na pieniadze ten czlowieczek nie potrafi ukryc
-
@ All
Kochani,jak Wy wyciagacie cokolwiek sensownego z belkotu Walka? Podziwiam Was,a moze ktos sie pokusi mi wytlumaczyc jak to jest,ze w Polsce placi sie podatki wieksze niz sie zarabia? Wczoraj "Bolek" cos takiego kilka razy palnal
Pzdr
-
@all
Dziwne jest tylko to, że nikt jakoś nie połączył, podejmowanych decyzji przez prezydenta Wałęsę teraz i prawie 40 lat temu.
To szmat czasu, ludzie się zmieniają itd., ale charakter zwykle zostaje podobny. To teraźniejsze zachowywanie się jak (tu cytat z Marszałka, którego łaskawie prezydent Wałęsa traktuje jako równego sobie), jest zupełnie podobne do tego sprzed lat.
Tylko pobudki coraz niższe (wcześniej dzieci, teraz garnitur).
-
@ Łukasz Warzecha
Swietne to jest. Ta ekwilibrystyka jest jak cyrk i to darmowy. A Libertas to tez niezla sprawa - kazdy krzyczy, ze jest za pluralizmem ale jak tylko pojawia sie jakas nowa sila to malo sie salon nie usra z wysilku wpakowania jej do worka z faszystami, oszolomami etc.
pozdro
-
Pan Redaktor Lukasz Warzecha
Nie podejrzewałam,że Pan ma taki talent satyryczny.
Powinien Pan to do Pietrzaka zanieść :)))
-
@maia14
Myli się pani ale to nic złego natomiast tkwienie w błędzie a wręcz zapieranie się o ścianę to lekka przesada
Proszę sprawdzić w kalendarium
-
Greg10
Wzajemna niechęć Wałęsy i Kaczyńskich trwa już wiele lat. I od wielu lat nie szczędzili sobie uszczypliwości.
Tyle, że Kaczyńscy są przez cały czas czynnymi politykami, a Wałęsa już od lat, nie. Do niedawna był tylko komentatorem, często groteskowym.
Powrócił, jako ofiara nagonki IPN i środowiska z nim zaprzyjaźnionego. I tyle.
-
w sprawie formalnej
czy ktoś z tu obecnych wie dlaczego Wałęsa nasikał do tej kropielnicy, no i ile skasował za to sikanie?
tak tylko pytam...
-
@maia14
Szanowna Pani przekonanie to nie wszystko proszę to poprzeć wiedzą !
Ma pani w jednym rację niechęć datuje się od zakończenia współpracy gdy LW był prezydentem
Reszta to nadinterpretacja
-
W Niemczech sa potrojne nazwiska zabronione
Potrojne, trzyczęściowe nazwiska są i pozostaną w Niemczech nadal zabronione na mocy najświeższego wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z 17 lutego 2009.
Numer akt Bundesverfassungsgericht 1 BvR 1155/03
Stand: 05.05.2009 12:18 Uhr
http://www.tagesschau.de/inland/dreifachnamen100.html
-
PS Michnik przestrzega przed Walesa
http://wiadomosci.wp.pl/kat,99314,page,3,title,Michnik-przestrzega-przed-Walesa,wid,10131764,wiadomosc_prasa.html
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 01:22
-
14.05.2012 13:57
-
13.05.2012 23:08
-
13.05.2012 23:08
Ostatnie notki
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
Panie pośle Niesiołowski Ogromnie mnie Pan zawiódł i rozczarował. Pańska postawa jest dla mnie...
13.05.2012 21:11 165 -
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
Zaraz po 10 kwietnia 2010 roku dotarły do mnie trzy rzeczy. Pierwsza – że katastrofa będzie dzielić historię...
10.04.2012 11:49 359 -
Policjo, na mnie już nie licz
Dwie historie z ostatnich dni. Historia pierwsza. Celebrytka i serialowa aktoreczka wraz z dziennikarzem TVN Turbo...
21.03.2012 17:07 253
Moje ostatnie komentarze
-
Hm, gloryfikowałem Stefana kiedykolwiek? Może Pani przypomnieć, gdzie i jak?H
13.05.2012 23:49
-
Tu się z Panem kompletnie nie zgodzę. Ludzkie losy chodzą różnymi drogami. Można na dobrą...
13.05.2012 23:44
-
To Pan jest nie na bieżąco. Nie wpadła Panu w ręce najnowsza książka Wierzbickiego "Ta...
13.05.2012 22:11
-
http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA&feature=youtube_gdata_player Tu ma Pan oryginał....
10.04.2012 19:29
-
Wziął Pan wypowiedź Kopaczowej ze stenogramu. Stenogram został zmieniony w stosunku do...
10.04.2012 19:24
Najpopularniejsze notki
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165
-
Cztery wątki katastrofy
komentarze: 138
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46
Aktywne dyskusje
-
Mój apel do posła Niesiołowskiego
komentarze: 165ostatnio: MARKOWA
-
Pomyśl samodzielnie, pomyśl spokojnie
komentarze: 359ostatnio: BAZYL
-
Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?
komentarze: 290ostatnio: ZDZISLAWA
-
Policjo, na mnie już nie licz
komentarze: 253ostatnio: WIKAT
-
Kto ma problem z rozumieniem demokracji?
komentarze: 46ostatnio: LUCF
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Antoni Dudek 109 652
- Fakt - Opinie 189 58
- Free Your Mind 1435 61474
- Grim Sfirkow 453 6680
- Jacek Korabita Kowalski 356 642
- kataryna 334 4816
- Kot z Cheshire 190 1893
- Marek Magierowski 15 0
- Miroslaw Barszcz 0 35
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468


